Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Smerfik2

Problemy w związku z kobietą z dziećmi i wielką traumą

Polecane posty

powazny temat a glupie rozkminy xD

a na przyszlosc 

1 nie wiaz sie z baba z trauma

2 jak nie umiesz utrzymac fujary na wodzy po pijaku nie chlej

3 to ze komus mowisz komplementy nie robi z ciebie dobrego partnera

dziekuje do widzenia temat zamkniety mozba sie rozejsc

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co ty ...i** jaka przemoc, to ze ciebie bito to nie moja wina, w naszym zwiazku nie ma i nie bylo przemocy, ale widze ze u ciebie to nie jedna musiala byc 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No niestety lepiej sobie inną do bzykania znalezc bo się tylko wkoorwiac będziesz w ogóle chyba za stara dla cb ona miłości poczebuje nie dymania 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Odpowiem jeszcze raz, nie pisałem nic o dymaniu... I to ze jest za stara to nie twoja sprawa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zostaw ją. Ta trauma to chyba pretekst skoro wcześniej i tak przez 1 miesiąc nie było seksu. Skaczesz przy niej i jeszcze jej dziećmi się zajmujesz i g... z tego masz, bo nawet wdzięczności czy normalnego okazywania uczuć nie dostajesz. Bezsens, chyba ze lubisz robić za frajera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Smerfik2 napisał:

Odpowiem jeszcze raz, nie pisałem nic o dymaniu... I to ze jest za stara to nie twoja sprawa...

Winszuję pomysłu szukaniu wsparcia na Kafeterii. Poszukaj innego forum. Taka jest moja rada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, taka_pokraka napisał:

A ja nie jestem pewna czy, to że nie chce z nim gadać po gwa/łcie, to faktycznie efekt nieprzepracowanej traumy. 😏 

Wlasnie mnie przeraża to powszechne bagatelizowanie tematu i myślenie że jak nie ma siniaków i połamanych żeber to nic się nie stało, a pzeciez seks z kimś, kto tego nie chce, to przemoc i nie trzeba mieć traumy z przeszłości, żeby po czymś takim nie chcieć patrzeć na faceta.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, salix napisał:

Czyli jej potrzeba spokoju to egoizm, a jego parcie na seks bez jej zgody to... co? Altruizm? Macie jakis  problem z zaakceptowaniem faktu, że kobieta to człowiek z własną wolą, nastrojami, a nie automat do spełniania zachcianek.

Facet zaakceptował jej dzieci, jej przeszłość, jej brak aktywności seksualnej, wspierał ją, a jak już nie wytrzymał to zaraz gwał.ciciel. Pytanie czy szuka faceta czy misia do przytulania. Każdy zdrowy facet ma swoje potrzeby. Robienie z niego gwałci. ciela jest kiepskie. Obawiam sie, ze pozostając w takim związku wkrótce to on będzie walczył z własną traumą. Szkoda, ze kobiety czesto robią z facetów nienasycone zwierzęta. Jeżeli taka kobieta ma nie przerobione traumy pytanie czy jest na tyle dojrzała, żeby zająć sie sobą i rodziną? Na facetów, w jej przypadku,  przyjdzie czas. Natomiast w takim układzie to ona krzywdzi jego i jest egoistką. Potrzeba miłości działa w dwie strony, nie obejmuje tylko kobiety. W sumie on też frajer, że w ogóle tkwi w takim związku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Związek kobiety i mężczyzny, gdy nie ma w nim Boga, jest tak naprawdę kontraktem na zasadzie: "póki jest mi dobrze". 

"Moje dobro", "mój komfort", "moje cele". "moje potrzeby", "moja wygoda"...

Nie ma w takiej relacji nic głębszego niż myśl: "póki jest fajnie". 

Im jestem starszy, tym coraz oczywistsze to jest;

Bardzo niewygodne, bardzo się ludziom ta refleksja nie podoba, jak kamień w bucie, który ciąży... Ale dokładnie tak jest.

Taka jest moja refleksja, nic dobrego, trwałego, pięknego w życiu nie znajdziesz z dala od Boga.

...

Teraz możecie się już faktycznie rozejść. 😉

Edytowano przez +RC+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zaraz tam Bog. nie ma zdrowia to katolom tez sie rozwalaja zwiazki, nie tylko niewierzacym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a jak sie zgadzaja na dzietnych nawet jak maja w d dzieci i robienie dzieci za zajecie dla krow rozplodowych to tez frajerka czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
4 minuty temu, szmul napisał:

zaraz tam Bog. nie ma zdrowia to katolom tez sie rozwalaja zwiazki, nie tylko niewierzacym

Badania (głównie USA, ale trendy podobne w krajach zachodnich) pokazują wyraźną korelację: Regularne praktykowanie religii (wspólna modlitwa, msza) obniża ryzyko rozwodu o 25–50% w porównaniu do osób niereligijnych lub otwarcie wierzących.

źródło: hfh.fas.harvard.edu

Małżeństwa sakramentalne wśród praktykujących katolików/protestantów mają niższy odsetek rozwodów niż czysto cywilne lub wśród "nominalnych" chrześcijan.

Przykładowo: jedna z analiz wskazywała ok. 33% rozwodów dla małżeństw sakramentalnych vs. 50% dla cywilnych; a przy regularnym chodzeniu do kościoła spada nawet do 2%.

 

Wniosek: Religijni ludzie biorą ślub wcześniej, ale ich małżeństwa są mimo to trwalsze.

żródło: ifstudies.org

Dane zebrane przez GROK AI

Edytowano przez +RC+

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co tu duzo mowic frajerem jestem ze w tym dalej jestem to wiem, ale panowie/panie aby byc w relacji tez potrzeba dac czasu, wiec go dalem. Teraz musze poszukac jaj i zrobic co moje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Smerfik2 napisał:

Co tu duzo mowic frajerem jestem ze w tym dalej jestem to wiem, ale panowie/panie aby byc w relacji tez potrzeba dac czasu, wiec go dalem. Teraz musze poszukac jaj i zrobic co moje. 

Znajdź sobie dobrą, chrześcijańską kobietę, a będziesz szczęśliwy.

Może cię to bawić, ale im głębiej kopiesz w rzeczywistości i odbijasz się od ścian, tym bardziej jest to oczywiste.

Musi być fundament, współcześnie większość ludzi nie ma fundamentu - budują wszystko na piasku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Smerfik2 napisał:

Co tu duzo mowic frajerem jestem ze w tym dalej jestem to wiem, ale panowie/panie aby byc w relacji tez potrzeba dac czasu, wiec go dalem. Teraz musze poszukac jaj i zrobic co moje. 

Nie powalczysz o związek tylko, myk, myk, myk szybciutko umywasz ręce jak tylko pojawiają się problemy? 

Jaki frajer? Nie daj się wpędzić w ten kanał. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Doktor ZG napisał:

Facet zaakceptował jej dzieci, jej przeszłość, jej brak aktywności seksualnej, wspierał ją, a jak już nie wytrzymał to zaraz gwał.ciciel. Pytanie czy szuka faceta czy misia do przytulania. Każdy zdrowy facet ma swoje potrzeby. Robienie z niego gwałci. ciela jest kiepskie. Obawiam sie, ze pozostając w takim związku wkrótce to on będzie walczył z własną traumą. Szkoda, ze kobiety czesto robią z facetów nienasycone zwierzęta. Jeżeli taka kobieta ma nie przerobione traumy pytanie czy jest na tyle dojrzała, żeby zająć sie sobą i rodziną? Na facetów, w jej przypadku,  przyjdzie czas. Natomiast w takim układzie to ona krzywdzi jego i jest egoistką. Potrzeba miłości działa w dwie strony, nie obejmuje tylko kobiety. W sumie on też frajer, że w ogóle tkwi w takim związku. 

Co do potrzeby miłości i bliskości to absolutna zgoda, to powinno działać w dwie strony. Ale robienie z typa ofiary, bo dostał zasłużonego kopa za bycie jaskiniowcem, to jest jakiś ponury żart. No bo fakt że zaakceptował jej dzieci i przeszłość, automatycznie daje mu immunitet na nieszanowanie słowa nie w łóżku? Seks to nie jest waluta zwrotna za to, że ktoś łaskawie okazał minimum ludzkiej przyzwoitości na początku związku w ktory wszedł z własnej woli. Piszesz o dojrzałości, a bronisz kolesia, który zachował się jak niedojrzały dzieciak. Dojrzały facet potrafi utrzymać ręce przy sobie, kiedy słyszy nie. Kropka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet jakby ta kobieta była bezdzietna to nadal byłby frajerem, skoro od 2 miesięcy skacze nad nią i wszystko robi, a nie dostaje zupełnie nic od niej. Tłumaczenie tego że nic nie daje od siebie- traumą seksualną, jest absurdalne. Nie wiem kto takie baje łyka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przed chwilą, salix napisał:

Co do potrzeby miłości i bliskości to absolutna zgoda, to powinno działać w dwie strony. Ale robienie z typa ofiary, bo dostał zasłużonego kopa za bycie jaskiniowcem, to jest jakiś ponury żart. No bo fakt że zaakceptował jej dzieci i przeszłość, automatycznie daje mu immunitet na nieszanowanie słowa nie w łóżku? Seks to nie jest waluta zwrotna za to, że ktoś łaskawie okazał minimum ludzkiej przyzwoitości na początku związku w ktory wszedł z własnej woli. Piszesz o dojrzałości, a bronisz kolesia, który zachował się jak niedojrzały dzieciak. Dojrzały facet potrafi utrzymać ręce przy sobie, kiedy słyszy nie. Kropka.

Dlatego się wycofał. Z tego co przeczytałem. Źle zrobił, ale pewnie myslal, że ona tez poczuje pożądanie, a wyszedł na agresywnego gwal.ci iela. Natomiast na miejscu kazdego faceta ja bym sobie taką panią odpuścił. Czego ona oczekuje po zdrowym, zakochanym facecie? Niech skupi sie na spokojnie na dzieciach i na swoich traumach, a jak to ogarnie niech zawraca komus głowę. Kropka 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Jerremy napisał:

Nawet jakby ta kobieta była bezdzietna to nadal byłby frajerem, skoro od 2 miesięcy skacze nad nią i wszystko robi, a nie dostaje zupełnie nic od niej. Tłumaczenie tego że nic nie daje od siebie- traumą seksualną, jest absurdalne. Nie wiem kto takie baje łyka.

Dokładnie. Niemożliwe, ze tacy frajerzy istnieją. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym sie nie spotykal z babo ktora nie ogarnia wlasnych dzieci ma traumy i seks jest raz na miesiac ale tez nie qmam robienia z siebie bostwa bo pomogles

chciales to pomogles i nie ma o czym mowic

chyba ze nie chciales i liczyles na cos za to a nie dala xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lussesita napisał:

Nie powalczysz o związek tylko, myk, myk, myk szybciutko umywasz ręce jak tylko pojawiają się problemy? 

Jaki frajer? Nie daj się wpędzić w ten kanał. 

Właśnie chce walczyć i walcze stad ten temat, dziewczyna powiedziala ze musi miec czas aby znow poczula sie bezpiecznie, dam czasu jej, nie nakladam presji, nie mowilem jej  ze masz miesiac czy cos bo wiem ze efekt bylby odwrotny od zamierzonego. Dalej podtrzymuje to ze kazdemu nalezy sie szansa bez wzgledu na to ze mial kiepski poczatek zycia czy nie powodzenia. Nie patrzac na dzieci, to dziewczyna jest naprawde fajna i warta uwagi, tylko nie dojrzala emocjonalnie zwazywszy na jej przeszlosc, wiecie przykro sie slucha jak ojciec dzieci wyzywal ja czy dzieci, bil ja, ponizal itp. Dodam jeszcze jedno jestem tez jej pierwszym powaznym zwiazkiem po jej poprzednim, gdzie poznalem dzieci, wczesniej miala tylko paru do bzykania. 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, BożeAlfaJajaWywalone napisał:

No to pisze ze jest frajerem. Jw. To są fakty akurat. Zdrowy mężczyzna szuka bezdzietnej kobiety a nie starszej z bagażem na garbie. Se zaprzeczajcie hu kurs.

Ta kobieta szuka poduszki do wyplakiwania się, a nie faceta. Pewnie jakiś desperat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Smerfik2 napisał:

Właśnie chce walczyć i walcze stad ten temat, dziewczyna powiedziala ze musi miec czas aby znow poczula sie bezpiecznie, dam czasu jej, nie nakladam presji, nie mowilem jej  ze masz miesiac czy cos bo wiem ze efekt bylby odwrotny od zamierzonego. Dalej podtrzymuje to ze kazdemu nalezy sie szansa bez wzgledu na to ze mial kiepski poczatek zycia czy nie powodzenia. Nie patrzac na dzieci, to dziewczyna jest naprawde fajna i warta uwagi, tylko nie dojrzala emocjonalnie zwazywszy na jej przeszlosc, wiecie przykro sie slucha jak ojciec dzieci wyzywal ja czy dzieci, bil ja, ponizal itp. Dodam jeszcze jedno jestem tez jej pierwszym powaznym zwiazkiem po jej poprzednim, gdzie poznalem dzieci, wczesniej miala tylko paru do bzykania. 

Czyli z innymi się bzykala? Jak przykro

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 minutę temu, Smerfik2 napisał:

Właśnie chce walczyć i walcze stad ten temat, dziewczyna powiedziala ze musi miec czas aby znow poczula sie bezpiecznie, dam czasu jej, nie nakladam presji, nie mowilem jej  ze masz miesiac czy cos bo wiem ze efekt bylby odwrotny od zamierzonego. Dalej podtrzymuje to ze kazdemu nalezy sie szansa bez wzgledu na to ze mial kiepski poczatek zycia czy nie powodzenia. Nie patrzac na dzieci, to dziewczyna jest naprawde fajna i warta uwagi, tylko nie dojrzala emocjonalnie zwazywszy na jej przeszlosc, wiecie przykro sie slucha jak ojciec dzieci wyzywal ja czy dzieci, bil ja, ponizal itp. Dodam jeszcze jedno jestem tez jej pierwszym powaznym zwiazkiem po jej poprzednim, gdzie poznalem dzieci, wczesniej miala tylko paru do bzykania. 

jak jest niedojrzala emocjonalnie to czeba spi3rdalac

jak nie miala powaznych zwiazkow to czeba spi3rdalac

Edytowano przez NajśliczniejszyZCałejWsi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Enyłej baby też ludzie nie kukły spełniające życzenia 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
7 minut temu, NajśliczniejszyZCałejWsi napisał:

Ja bym sie nie spotykal z babo ktora nie ogarnia wlasnych dzieci ma traumy i seks jest raz na miesiac ale tez nie qmam robienia z siebie bostwa bo pomogles

chciales to pomogles i nie ma o czym mowic

chyba ze nie chciales i liczyles na cos za to a nie dala xD

Dokładnie o to chodzi, nic dodać nic ująć. Związek to nie jest jakiś program lojalnościowy, w którym zbiera się punkty za dobre zachowanie żeby potem wymieniać je na seks na żądanie. Nie pasuje przeszłość to się w ogole w taki uklad nie wchodzi albo szybko się zawija, a nie oczekuje dowodów wdzięczności.

Edytowano przez salix

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Smerfik2 napisał:

Właśnie chce walczyć i walcze stad ten temat, dziewczyna powiedziala ze musi miec czas aby znow poczula sie bezpiecznie, dam czasu jej, nie nakladam presji, nie mowilem jej  ze masz miesiac czy cos bo wiem ze efekt bylby odwrotny od zamierzonego. Dalej podtrzymuje to ze kazdemu nalezy sie szansa bez wzgledu na to ze mial kiepski poczatek zycia czy nie powodzenia. Nie patrzac na dzieci, to dziewczyna jest naprawde fajna i warta uwagi, tylko nie dojrzala emocjonalnie zwazywszy na jej przeszlosc, wiecie przykro sie slucha jak ojciec dzieci wyzywal ja czy dzieci, bil ja, ponizal itp. Dodam jeszcze jedno jestem tez jej pierwszym powaznym zwiazkiem po jej poprzednim, gdzie poznalem dzieci, wczesniej miala tylko paru do bzykania. 

Do tego ostatniego zdania historia się nawet nieźle skleja. Bzykanie rzuca zupełnie inne światło na wszystko. 

Skąd się wziąłeś na planecie Kafeteria pełnej cyników i feminoidów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×