Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec (edytowany) uła uła Edytowano 14 Czerwiec przez Deasmond Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec Hałuuuuu,Hałuuuu..How deep is your love Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec Jak ci powiedziec, że nie doradzisz mi.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najprostsza linia oporu 20 Napisano 14 Czerwiec Ciekawa lektura nocnych postów, pomimo blokad ;) Jeśli to prawda, że ketrel również jara - to wiele wyjaśnia. Marihuana używana regularnie, długofalowo, jeszcze u osób tak podatnych jak ketrel, powoduje zmiany w osobowości, wpływa na procesy poznawcze i motywacyjne... To wiele tlumaczy, dlaczego ketrel kiwa się na tarasie rodziców w takt muzyczki i nie przejmuje, co dalej :) Madzi nie wiem, czy już gratulować ;) Mogła przecież mieć na myśli na przykład marskość wątroby, pisząc o swoim stanie, w którym nie może pić;) Może jeszcze się wstrzymam;) 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec Znowu warczące ogony w postaci wariatów i warczących "szczęśliwych inaczej" No dramat, jak ta miłość z pozyskanym partnerem musi wyglądać I to wieczne czepianie się Giny o byle bzdury. Idźcie się ludzie w końcu leczyć, bo siedząc tutaj nawet w wekendy z małżami, ośmieszacie się tylko Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Doktor Hefner 77 Napisano 14 Czerwiec Jakbym ja napisał, że właśnie piję alkohol i palę zioło to mun by zakładał o tym miesiącami tematy, a Madzia i Gina biegałyby za mną z pytaniami jak się do tego odniosę. Także... 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najprostsza linia oporu 20 Napisano 14 Czerwiec 1 minutę temu, salix napisał: Ciekawe czy gienek już wie, że zostanie tatą, czy jeszcze nie zdążyła go o tym powiadomić w przerwie między wymyślaniem kolejnego męża i kochanka. Gienek pewnie już otwiera flaszkę, żeby to szczęście uczcić należycie jak przystało na prawdziwa psiapsi. Przyznam, że mnie wmurowało, jak to przeczytałam (do jakiego stopnia można się ośmieszyć w mitomanii, kopiując sytuację innej kobiety z forum) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec 10 godzin temu, Deasmond napisał: Jak ci powiedziec, że nie doradzisz mi.. Doradź, jak będąc małżeństwem nie spędzać weekendu na forum, pod kolejnym nickiem. Żenada Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najprostsza linia oporu 20 Napisano 14 Czerwiec (edytowany) 4 minuty temu, 250GodzinTak napisał: Doradź, jak będąc małżeństwem nie spędzać weekendu na forum, pod kolejnym nickiem. Żenada Weekendu? Piszemy od paru postów, daj szansę, do czasu, który ty spędzasz z panem Bunią poza forum nawet nie aspirujemy Jak można było ominąć taka nowinę bez komentarza? 🥰 Edytowano 14 Czerwiec przez najprostsza linia oporu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec 19 minut temu, Doktor Hefner napisał: Jakbym ja napisał, że właśnie piję alkohol i palę zioło to mun by zakładał o tym miesiącami tematy, a Madzia i Gina biegałyby za mną z pytaniami jak się do tego odniosę. Także... Wąż wciągnięty, tatusiu roku? 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec 12 minut temu, 250GodzinTak napisał: Doradź, jak będąc małżeństwem nie spędzać weekendu na forum, pod kolejnym nickiem. Żenada Szkoda gadać. Najlepiej splunąć 3 razy, a cud się zdarzy haha. Olać larwę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec 4 minuty temu, Deasmond napisał: Wąż wciągnięty, tatusiu roku? Nawet go nie czytam, a ten biedak znowu tu przychodzi z tą swoją schorowaną żoną i wykłóca się o jakieś bzdury. Jak tak ma wyglądać definicja ich szczęścia, to ja współczuję i podziękuję Wolę swoje pielesze, aparat i ambonę 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najkrótsza linia oporu 31 Napisano 14 Czerwiec 1 minutę temu, 250GodzinTak napisał: Nawet go nie czytam, a ten biedak znowu tu przychodzi z tą swoją schorowaną żoną i wykłóca się o jakieś bzdury. Jak tak ma wyglądać definicja ich szczęścia, to ja współczuję i podziękuję Wolę swoje pielesze, aparat i ambonę Tylko pamiętaj, że w twoim stanie nie możesz pić Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec 7 minut temu, Deasmond napisał: Szkoda gadać. Najlepiej splunąć 3 razy, a cud się zdarzy haha. Olać larwę. Wypstrykałam już swoje reakcje, więc to pora, żeby zacząć gotować makaron do niedzielnego rosołu Bo niestety nie stać mnie jeszcze na gosposie bez doktoratu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najkrótsza linia oporu 31 Napisano 14 Czerwiec 1 minutę temu, 250GodzinTak napisał: Bo niestety nie stać mnie jeszcze na gosposie bez doktoratu Bunio niepieniężny? No bywa... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
Deasmond 25 Napisano 14 Czerwiec 1 minutę temu, 250GodzinTak napisał: Wypstrykałam już swoje reakcje, więc to pora, żeby zacząć gotować makaron do niedzielnego rosołu Bo niestety nie stać mnie jeszcze na gosposie bez doktoratu Też dziś będę mieć makaron na obiad, tym razem z sosem bolońskim. właściwie będzie to moje śniadanie. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najkrótsza linia oporu 31 Napisano 14 Czerwiec 1 minutę temu, Deasmond napisał: właściwie będzie to moje śniadanie. Madziu, będzie coś o spaniu do 13-tej?... 1 Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
250GodzinTak 1902 Napisano 14 Czerwiec 4 minuty temu, Deasmond napisał: Też dziś będę mieć makaron na obiad, tym razem z sosem bolońskim. właściwie będzie to moje śniadanie. Drugie danie zrobię później Śniadanie to już jadłam i z reguły bez śniadania nie wychodzę nigdzie z domu. Bo chyba zjadłabym wszystkich ludzi po drodze i siedziała w puszce Życie jest piękne i krótkie, by sobie odmawiać przyjemności dla podniebienia i jeszcze głodzić się kosztem zdrowia. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najkrótsza linia oporu 31 Napisano 14 Czerwiec Przed chwilą, 250GodzinTak napisał: Życie jest piękne i krótkie, by sobie odmawiać przyjemności dla podniebienia i jeszcze głodzić się kosztem zdrowia. Szczególnie w twoim stanie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najprostsza linia oporu 20 Napisano 14 Czerwiec (edytowany) Widzę, że sporo postów zniknęło z tego tematu... Na przykład pytanie, czy osoba zażywająca nielegalne w Polsce substancje, powina pracować w placówkach z trudną młodzieżą Edytowano 14 Czerwiec przez najprostsza linia oporu Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach
najprostsza linia oporu 20 Napisano 14 Czerwiec 2 godziny temu, 250GodzinTak napisał: Doradź, jak będąc małżeństwem nie spędzać weekendu na forum, pod kolejnym nickiem. Żenada A, Madziu - mamy w domu wciąż jeszcze chorą córkę (zapalenie oskrzeli) i nigdzie się nie ruszamy razem, gdybyś miała dzieci, wiedziałabyś, jak to jest Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach