×

Odpowiedz na ten temat

1 spotkanie a on juz planuje slub i dziecko ze mna

  • autorka5tematu 2015.06.01 [15:16]
    poznalam fajnego faceta. ja mam 26 lat, a on 29. miesykamy w Niemczech. Jest jeden problem. On juz od na pierwszym spotkaniu pytal czy chce miec dzieci, czy z nim zamieszkam. Mam wrazenie, ze on chce wszystko na szybko zalatwic. Ja powinnam sie za kilka miesiecy do niego wprowadzic, pozniej szybko slub i dziecko. nie jestem do tego przekonana. dziecko moglabym miec, ale za jakies 5-10 lat. na pewno nie teraz. czy uwazacie, ze on jest w stanie na mnie czekac?
  • gość 2015.06.01 [15:20]
    Moja siostra też tak miała ale on miał prawie 40 lat i był milionerem ale go odrzuciłausmiech.gif
  • autorka5tematu 2015.06.01 [16:09]
    ale on ma 29, a nie 40. dla niego to nie jest ostatni dzwonek
  • gość 2015.06.01 [16:35]
    A nie możesz mu o tym powiedzieć, że na razie nie chcesz dziecka, tylko za kilka lat? Wtedy się dowiesz, czy na Ciebie zaczeka czy nie...
  • autorka5tematu 2015.06.01 [16:47]
    mowilam, ale on ciagle cos o tej rodzinie. jemu sie raczej spieszy. mi nie. nie musze miec dzieci.
  • gość 2015.06.01 [18:16]
    czyli temat z nim zamknięty, każdy idzie w inną strone i po problemie, jak inne podejścia życiowe macie
  • gość 2015.06.01 [18:17]
    uciekaj. to idiota, na 100% mówi tak każdej. kiedyś zostałam z takim, bo sądziłam, że jest inny taki romantyk i w ogóle czego on mi nie obiecywał. a skonczyło się na tym, że okłamywał mnie od pierwszego dnia poznania, i sama odkryłam brutalną prawdę.
  • gość 2015.06.01 [18:51]
    A moj maz oświadczył mi sie na 1 randce i żyliśmy razem naprawdę dobrze i zgodnie do jego śmierci .
    Tez myślałam ze to oszust smutas.gif , okazał sie wspaniałym człowiekiem .
  • ginekolog 2015.06.01 [19:08]
    Moja zona tez mi sie na pierwszej randce oswiadczyla, jestesmy szczesliwi do dzis .......
  • autorka5tematu 2015.06.02 [08:08]
    sama nie wiem co robic. powiedzial, ze moze na mnie czekac itp. ja napewno nie zamierzam sie do niego przeprowadzac i nic narazie obiecywac.
  • gość 2015.06.02 [08:17]
    boze przestan juz to jakis idiota
    wez sprawdz go lepiej co on ma zaskorbane za uszami
    moze ma jakies dlugi albo cholera wie co jeszcze albo chodzi mu o dzielenie kosztow
    wez daj se spokoj z nim
  • gość 2015.06.02 [08:19]
    Świr...
  • autorka5tematu 2015.06.02 [08:55]
    jak mam go sprawdzic? ja ogolnie jestem nieufna i tez mi sie nie podobaja te jego gadki. mam znajomego psychoterapeute. bede sie z nim widziec w przyszlym tygodniu i zapytam go o zdanie. tez jestem zdania, ze normalny facet tak szybko nie przechodzi do rzeczy.
  • autorka5tematu 2015.06.02 [10:19]
    dziwne jest to, ze najpierw mi wmawial, ze on chce miec rodzine, zamieszkac szybko ze mna itp, a jak ja mu klarownie i jasno powiedzialam, ze takich planow na razie nie mam to stwierdzil, ze mam racje, gdyz to sa trudne decyzje, ktorych nie podejmuje sie z dnia na dzien. na to trzeba czasu
  • gość 2015.06.02 [10:25]
    ma na imie Damian?
  • gość 2015.06.02 [10:26]
    Daj mu tylka nie pipy
  • gość 2015.06.02 [10:27]
    daj sobie z nim spokój, nie zna cie w ogolę, nic o tobie nie wie, a rzuca takimi deklaracjami? to niepoważny człowiek. rzucanie słów na wiatr przychodzi mu z taką łatwością, nie jednej pewnie tak mówił.
  • gość 2015.06.02 [10:27]
    Czy twój chłopak to Ryszard dran z chłopaków do wziecia? On na pierwszym spotkaniu planuje slub dziecko itd . A potem okazuje się ze robi dziecko i odchodzi do innej. Uważaj na niego! To drań!
  • gość 2015.06.02 [10:31]
    A czy on jest niemcem czy nie jest?
    Bo jezeli nie jest to moze mu zalezy na stalym pobycie.
    Czy on ma swoje mieszkanie i stala prace?
  • autorka5tematu 2015.06.02 [10:36]
    dzieki za rady. jestem ogolnie niespokojna. zrobie tak jak mowicie i dam sobie z nim spokoj. ta ukladanka mi nie pasuje. dzwoni do mnie codziennie i zadaje dziwne pytania typu: czy przeszkadza mi chrapania albo czy lubie spagetti bo chcialby dla mnie je ugotowac. To dopiero poczatek znajomosci!!!!!
  • autorka5tematu 2015.06.02 [10:38]
    to polak. od 6 lat w Niemczech. wiec jest legalnie. nie chodzi o staly pobyt.
  • gość 2015.06.02 [10:39]
    dziwny człowiek. dorośli ludzie się tak nie zachowują, ja rozumiem zauroczył się, ale gadki o ślubie powinny być dla ciebie lampką ostrzegawczą. to są poważne deklaracje, chyba że w żartach rzucił: ja to bym się mógł z tobą nawet ożenić, to nic złego. jeśli poważnie mówi, że ślub by brał z tobą już jutro, to nie jest normalne.
  • UWAGA UWAGA ooooo 2015.06.02 [10:45]
    facet chce cie zaciagnac do lozka;a pozniej zniknie bez sladu; nie angazuj sie!!!!
  • autorka5tematu 2015.06.02 [10:49]
    dzieki za wszystko. utwierdziliscie mnie w przekonaniu, ze to jakas pomylka. jeszcze do tego twierdzi, ze opowiedzial swojej rodzinie i kolegom, ze byl na randce. mysle, ze takie rzeczy zahowuje sie przynajmniej na poczatku dla siebie. widzielismy sie po raz pierwszy w niedziele, a on chcial sie znowu ze mna spotkac w poniedzialek.
    za duzo watpliwosci tutaj sie pojawia.
  • gość 2015.06.02 [10:54]
    Daj mu szansę. Moze facet zakochal sie od pierwszego wejrzenia? Moze jest tak szczesliwy ze chcial tym szczesciem podzielic sie z innymi? Nie kazdy jest skryty zakompleksiony itd. On najwidoczniej jest otwarty i mowi co mysli. Lepszy taki niz skryty mało mowi a w glowce kombinuje. Bynajmniej wiesz na czym stoisz nie klamie nie kombinuje. Ale ty tego nie doceniasz. Nie można kogos ocenić po jednym spotkaniu. Daj mu czas. Jeśli po kilku spotkaniach stwierdzisz ze to nie to to ok.
  • autorka5tematu 2015.06.02 [10:58]
    jak narazie 1 komentarz za daniem mu szansy. chyba mu jej nie dam.
  • gość 2015.06.02 [10:58]
    [10:54]
    twój post utwierdzil mnie w przekoaniu, że naiwność bab nie zna granic...
    dla niewtajemniczonych; zakochany facet nie wyznaje miłości na 1 randce oraz nie planuje od razu ślubu; to jest nierealne. Zakochany facet inaczej sie zachowuje. Sprawdzone und potwierdzone
  • gość 2015.06.02 [10:59]
    Poznałam takiego. Zaczęliśmy się spotykać, napisałam mu, że dziś się nie zobaczymy, bo jestem u znajomych. Zaczął pytać czy w ogóle traktuje go poważnie, bo on mnie tak. Po kilku miesiącach wyszło szydło z worka. Jego była była w ciąży, a on panicznie nie chciał być sam, nie powiedział i tego- dowiedziałam się przez przypadek.
  • autorka5tematu 2015.06.02 [11:00]
    [10:54]
    twój post utwierdzil mnie w przekoaniu, że naiwność bab nie zna granic...
    dla niewtajemniczonych; zakochany facet nie wyznaje miłości na 1 randce oraz nie planuje od razu ślubu; to jest nierealne. Zakochany facet inaczej sie zachowuje. Sprawdzone und potwierdzone
    x
    x
    x
    jak sie zachowuje zakochany facet na pierwszej randce?
  • gość 2015.06.02 [11:00]
    tez poznalam podobnego i co? okazal sie byc zonaty pechowiec.gif
  • gość 2015.06.02 [11:01]
    A to były spotkania na luzie, chciał się spotykać codziennie, ok fajne miło, ale pożniej tez po 2 tyg mowa o ślubie, o rękę chciał mnie prosić. zle robiłam że nie odpuściłam od razu.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...