Odpowiedz na ten temat

Facet postąpił wbrew mnie

  • gość 2017.02.06 [21:31]
    Mam jutro jechać na pewną konferencję do innego miasta. Miałam jechać sama, ale mam tam rodzinę, umówiłam się już tam w wolnym czasie na obiad z kuzynem i spotkanie z ciocią. A nagle mój facet mi oznajmił, że on kupił bilet na pociąg spontanicznie i jedzie ze mną. Jestem w szoku. On bardzo jest za mną, ale nie spodziewałam się, że zrobi coś takiego. Wiedział, że nie będę mieć czasu, jestem umówiona z rodziną etc. Dla mnie to jest trochę nienormalne. Nie wiem, co mam teraz zrobić, iść na spotkania razem z nim (jestem z nim pół roku i ledwo moi rodzice go znają, nie mam potrzeby zapoznawać go z dalszą jeszcze) czy co robić...
  • gość 2017.02.06 [21:35]
  • brokeninside87 2017.02.06 [21:38]
    wyjaśnij mu to, co napisałaś tutaj bez emocji. jeśli nie zrozumie i będzie wpiertalał Ci się nadal w paradę bo tak to pół roku jest wystarczająco krótko, żeby położyć na nim fiuta
    Więc tul mnie i pieść... Aniołów to pieśń.
  • gość 2017.02.06 [21:38]
    ale masz chlopa
  • gość 2017.02.06 [21:40]
    powiedz mu, ze oc***ał i ze jedziesz sama.
    Jak nie konsultuje z Toba takich rzeczy, wiedzac, ze jedziesz sluzbowo itp. to słabo.
    No chyba, że to jakiś psychol, ktory koniecznie musi poznać po paru miesiacach "zwiazku" całą Twoja rodzinę do 4 pokolenia wstecz ;/
  • gość 2017.02.06 [21:41]
    gdyby analogiczną historyjkę przedstawił facet to napisałybyście, że jest chamem, burakiem i na pewno ma kochanke dlatego chce jechać samusmiech.gif
  • gość 2017.02.06 [21:41]
    Ja nie jadę służbowo, tylko "hobbystycznie"
    jemu nie chodzi o poznanie mojej rodziny tylko o to, że się o mnie martwi, bo potem będę wracala z powrotem w nocy
    ale ludzie, ja mam 25 lat, a nie 12...
  • gość 2017.02.06 [21:42]
    Ciekawe czy tak bardzo chce z tobą być (trąca desperacją) czy ci nie ufa i myśli, że na obczyźnie wyprawiasz nie wiadomo co. Tak czy siak, głupio postąpił, ja bym z nim nie jechała, bilet jeszcze można zwrócić.
  • grey2017 2017.02.06 [21:43]
    Witajcie, na stroniee http://grey2017.pl/ można już obejrzeć cały film Ciemniejsza srtona Greya, polecam i miłego oglądania
  • gość 2017.02.06 [21:44]
    On mnie zna i wie, że ja też chcę mieć swoje życie. Nie byłabym w stanie się do nikogo przyssać tak jak niektórzy, to nie dla mnie
  • gość 2017.02.06 [21:44]
    Bez przesady, nie pierwszy i nie ostatni raz kobieta sama wraca do domu, niezły sobie znalazł argumencik smiech.gif To on nie wie, że drugiej stronie trzeba dać czas na oddech? Zawsze jesteście razem czy to tylko ten jeden raz tak wyskoczył? Ale może też się martwi, że jedziesz na jakąś schadzkę smiech.gif
  • gość 2017.02.06 [21:45]
    Nie no, zawsze mi się wydawało, że mi ufa. Ja nie jestem bardzo otwartą i towarzyską osobą, na pewno nie jestem też typem kokietki, nie zwracam uwagi na innych facetów
  • gość 2017.02.06 [21:47]
    Wie że jadę na coś, co mnie interesuje, wie co to jest.
    Wiesz co, troszkę miał skłonności, ale go lekko przyhamowałam. On by się spotykał najchętniej codziennie jezyk.gif
  • gość 2017.02.06 [21:49]
    Wiesz co, troszkę miał skłonności, ale go lekko przyhamowałam. On by się spotykał najchętniej codziennie jezyk.gif
    x
    Czyli zabujany przysysacz usmiech.gif mam nadzieję, że on też ma sprawy, które go interesują (poza tobą)
  • gość 2017.02.06 [21:50]
    niech wyjdzie po Ciebie na peron w nocy skoro tak sie martwi. Nie musi Ci towarzyszyć w całej podróży przeciez... ;/
    Jak ja jadę (a czesto jezdze w podróże służbowe na trasie 3miasto-wawa) i mam coś zaplanowane- spotkanie z przyjaciółkami, babskie zakupy w butikach, to sory, ale nie będę taszczyć ze sobą faceta, mimo ze wiele razy mi gadał, że On pojedzie ze mną i sobie "pochodzi" po miescie.
    Z tym, że ja jade autem, więc po prostu jasno komunikuje- jadę sama, mam dzien zaplanowany co do godziny, więc bez sensu jest takie towarzyszenie
  • gość 2017.02.06 [21:50]
    Hotel niech tam wynajmie i tyle
  • gość 2017.02.06 [21:51]
    Idiotka. Ja bym chciała mieć takiego faceta, który spontanicznie rzuca wszystko by pobyć ze mną, potowarzyszyc mi. Co ta twoja rodzina to jakaś szlachta ma się rozumieć byle kogo nie przedstawiasz hrabiostwu. Daj mi numer do niego. A sama jedz w grom szlachcianko
  • gość 2017.02.06 [21:53]
    I te wypowiedzi ; nie ufa Ci, desperat komedia!! A może jak normalny facet chce jechać ze swoją dziewczyną? Kretynko daj mi nr do niego.
  • gość 2017.02.06 [21:54]
    Idiotka. Ja bym chciała mieć takiego faceta, który spontanicznie rzuca wszystko by pobyć ze mną, potowarzyszyc mi.
    x
    Tej babki nie słuchaj. Zdrowa relacja z pewnością uwzględnia spędzanie czasu bez siebie.
  • gość 2017.02.06 [21:56]
    Jakby miał cie w d***e to byś tu płakała że cię olewa. Ale skoro czas chce z Toba spędzać to już zły. Boże jak mi żal tych facetów! Czemu ja trafiam na samych dupkow. A takie kretynki na porządnych facetów.
  • gość 2017.02.06 [21:58]
    Porządny facet bez własnego życia? Załóż konto na jakiś portalu randkowym, łatwo takiego desperata złapać. Pierwszy raz od kilku lat pogada z dziewczyną i już zabujany, już by twej rączki nie puszczał aż do śmierci smiech.gif A, zresztą, po co ja gadam z jakimś prowokatorem.
  • gość 2017.02.06 [21:59]
    No tak, po ślubie z mezem też wydaniasz go na zewnątrz i karze sz siedzieć w piwnicy. Wam się dogodzić nie da! Facet chlebem, wychodzi z kolegami, lata po nocy, przyjezdza na seks raz na 2 tyg, nie interesuje się to źle! interesuje się, zachowuje się jak dojrzały facet, chce lepiej poznać, interesuje się to już desperat. Wciąż poproszę o numer.
  • gość 2017.02.06 [22:02]
    Jak zwykle myślenie w czerni i bieli. Albo wiecznie sklejeni albo kontakt raz na 2 tygodnie, nie ma nic po środku, niiiii ma.
  • gość 2017.02.06 [22:04]
    Facet chlebem hehe. Powszednim smiech.gif
  • gość 2017.02.06 [22:18]
    No on życia poza mną to faktycznie zbytnio nie ma. Głównie praca. W domu się nudzi, chyba że coś porobią w nim bo mieszka na wsi.
    Ale żeby aż taki był tobym się nie spodziewała
    Do autorki posta wyżej, uwierz mi, szybko byś się dusiła w relacji gdzie spędzasz z kimś czas czasem po kilkanaście godz dziennie.
  • gość 2017.02.06 [22:19]
    Spontaniczny wypad toby był, gdybym mu coś narzekała, że nie będę miała tam co robić etc.
    A nie że ja mu mówię, że się poumawiałam z ludźmi, a on nagle wyskakuje z czymś takim
    niezręczna sytuacja po prostu
  • gość 2017.02.06 [22:24]
    gość jest zazdrosny na 100%. wyrzuć mu ten bilet albo skrzętnie go zabierz smiech.gif ewentualnie możesz pokusic sie o awanturę
  • gość 2017.02.06 [22:24]
    facet-masakra. zazdrosny jak nic. bedziesz miala z nim ciezko za pare lat. wspolczuję.
  • gość 2017.02.06 [22:26]
    Mi się nie wydaje żeby to była jakaś zazdrość. No nie dawał mi nigdy powodów żebym go podejrzewała o chorobliwą zazdrość
  • gość 2017.02.06 [22:27]
    Moze sie martwi bo to konferencja na temat seksualnosci Polakow polaczona z krótką orgia zaraz po.
  • gość 2017.02.06 [22:31]
    tak, tłumacz go. usprawiedliwiaj go sama przed sobą, masakra. teraz wychodzi Ziółko z niego. akurat hobbystycznie by jechał z Tobą do rodziny hahaha

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...