Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciekawska kasia

jak to jest z waszym praniem? pierzecie wszystko po 1 zalozeniu?

Polecane posty

Gość ciekawska kasia

bo widze wiele takich topikow tutaj, 1 raz ubierzecie sweter i do pralki? nie lapie tego, ja jestem b.czysta,ale moge nosic sweter nawet 10 razy i nic mu nie jest, myjse sie uzywam dezodorantu, pod tym mam jakas bluzeczka, wiec po np 3 zalozeniach jest nadal swiezy i pachnacy a jak czesto zmieniacie reczniki, posciel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to masz szczescie
zazdroszcze Ci. ja mam problem z nadpotliwoscia. zadne antyperspiranty nie pomagaja, troche etiaxil ale tez bez rewelacji. swetry i bluzki piore po jednym zalozeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja piore po jednym
ja piore od razu po jednym założeniu bo przesiaj\ka zapachami i potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ryszarda_P
Piorę po ok. 2-3 założeniach i mam problemow z nadmierną potliwościa. Uwazam, ze po tylu razach ciuszek jest po prostu nieswiezy, przesiąknięty papierosami, gdy bylam w jakims barze, zapachami 'obiadowymi' itp. Nie wyobrazam sobie nosic czegos 10 razy - pfuj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska kasia
a spodnie ile nosicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janie
piore po kilku zalozeniach rzeczy czesto prqane sie niszcza a ja nie poce sie az tak zeby zaraz do prania no chyba ze czym uswinie posciel piore co 2 miesiace chyba ze wczesniej uswinie :) reczniki eh nie wiem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ryszarda_P
Ok. 3-6 razy, czasem mniej, czasem więcej - zależy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość o rany julek
ja piorę ppo kilku razach chyba że gdzieś pójdę np do baru to wtedy okropnie czuć fajkami więc muszę uprać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie mam problemów
z nadmiernym poceniem. Ale jako, że jestem okropnie wyczulona na wszelkie nawet z lekka nieprzyjemne zapachy, na plamki to zmieniam ubrania, pościel czy ręczniki bardzo często.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janie
tydzien chyba ze wczesniej uswinie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja robię pranie przynajmniej dwa razy w tygodniu więc co mam brudnego, nawet jeśli tylko raz w tym byłam , to wrzucam do pralki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ciekawska kasia
aa tak jasne, jak bylam w barze, to zaraz piore, bo smierdzi papierosami lub jedzeniem.Ale ja np pracuje z domu, wiec nosze taki sweter kilka db razy, czasem tez gdzies ide, jasne,ze gdy przejdzie zapachem, to zaraz piore

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość printerka
to chyba zalezy ja nie piore bo okreslonej ilosci wlozen tylko wtedy jesli jest taka potrzeba...czasami po jednym wlozeniu czasami po pięciu:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja noszę bardzo delikatme swetry, bo takie lubię- puchate i z dobrej włóczki. Nie piorę ich po każdym założeniu, tylko co jakiś czas. Nie śmierdzą papierosami ani niczym innym, obiadem itd., bo w nich nie gotuję, jak przychodze do domu, to się przebieram. Poza tym nie nosze ich na gołe ciało nigdy, tylko na bluzkę, golf, koszulę, pod którą w ziemie i tak mam podkoszulkę. I nie pocę się praktycznie w ogóle. Gdybym prała swetry po każdym założeniu zostałyby z nich włochate szmaty:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość taka ja123
swerty ,bluski-po 3 załozeniach,spodnie po 4 .posciel raz w miesiacu reczniki 2-3 razy w miesiacu!uwazam ze noszenie czegos 10 razy jest bardzo nieswieze przesiaka potem zapachami nieswiezoscia :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bluzki nosze max 2 razy, spodnie 3razy, blielizne zmieniam codziennie:) pralka u mnie chodzi min 3-4 raz w tyg opiera 3 dorosle osoby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaktotak*
To zależy jak długo w danym "ciuchu" jestem. Jeżeli włoże sweter i śmigam w nim cały dzień, to jasne, że przesiąknie różniastymi zapachami :) a jeżeli zakładam złóżmy na godzinę czy dwie no to szkoda swetra niszczyć praniem. Ręczniki zmieniam raz w tgodniu, pościel przeważnie co 4 tyg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość janie
u mnie pierze sie tylko w soboty bo tylko sie w tedy ma czas i chodza 2-3 pralki (3os) powiem tak mam ciuchy w ktorych chodze tylko pd domu i piore je zadko no nie wiem raz na 2 tyg czy cos takiegi mam ciuch ktore naosz do znajomych, pracy, klubow te ostatnie odrazu po przybyciu a do znajmoych i do pracy jak stwierdze ze juz powinny byc wyprane :) bielizna i skarpetki codziennie i tak po tygoniu wychodzi 1 pralak samych majteczek i skarpetek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co tu dużo mówić
zalezy na ile założysz, bo moge wyprać dżinsy po trzech założeniach, jesli chodzę minimum pół dnia, ale jak zakładam je tylko na godzinkę czy pół, to moge nosić 10 razy i dopiero wyprać. Nie da się zliczyc, po prostu czuc jak coś jest nieświeże i wtedy trzeba prać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To zalezy, lzejsze rzeczy piore po 1 zalozeniu (no, chyba ze je wlozylam na krotko i wciaz pachna proszkiem), ale te grubsze, typu swetry, kurtki czy jeansy to piore po kilku razach, jak sa juz brudne albo nieswieze. Reczniki piore dosyc czesto, bo zawsze mam umazane w tuszu do rzes, a posciel zmieniam gdzies raz na miesiac, chyba ze sie ubrudzi wczesniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość a ja w ogóle nic nie piorę
bo chodzę nago

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×