Odpowiedz na ten temat

Jak wygląda wizyta u psychiatry opiszcie bo się stresuję

  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:10]
    ??
  • wunderlih 2013.11.10 [15:12]
    Pyta sie o rodzicow, Twoje zycie seksualne itp. Potem przepisuje Ci prochy po ktorych sie czujesz lepiej.
  • Amidek Butsu 2013.11.10 [15:13]
    poczekalnia, kazdy patrzy na druga osobe, czasem ktos zapyta na katora Pan/pani ma godzine. wchodzisz wreszcie lekarza szuka Twojej kartoteki, sprawdza cos przez chwile, wreszcie pyta jak sie pan/pani czuje, leki pomogly? odpowiadasz tak badz nie, spyta sie cos jeszcze , czasem jakiś zart zarzuci, wypisze recepte, zrywasz sie. koniec usmiech.gif
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:14]
    czyli nie ma mowy żebym dłużej posiedziała i porozmawiała?
  • gość 2013.11.10 [15:16]
    A prywatnie czy państwowo?
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:20]
    prywatnie
    powinnam napisać na kartce objawy, w razie gdybym zapomniała?
  • gość 2013.11.10 [15:23]
    Moja koleżanka była ostatnio prywatnie u psychiatry, siedziała tam godzinę. Dostała receptę, na następną wizytę ma zapisać się za miesiąc.
    Nie zaszkodzi ta karteczka, weź ją.
  • gość 2013.11.10 [15:24]
    Zapisz. Co do rozmowy - zależy od lekarza. Niektórzy prawie nie rozmawiają, tylko wypisują recepty.
  • gość 2013.11.10 [15:26]
    Jak dobry psychiatra, to pierwsza wizyta potrafi potrwać i ponad pół godziny. Będzie pytał o Twoje objawy, samopoczucie, stan emocjonalny, zaburzenia snu i łaknienia, obecną sytuację życiową, która może mieć związek z Twoimi problemami, inne schorzenia - wszystko, co może mieć wpływ na Twój problem. Im więcej mu powiesz, tym lepiej dobierze Ci leczenie, więc warto mówić szczerze o wszystkim.
    Na podstawie wywiadu przepisuje leki i/lub zaleca psychoterapię. Tu ważna uwaga - należy iść do psychoterapeuty, a nie psychologa, to nie to samo.
    Potem przychodzisz cyklicznie na wizyty, bo może być tak, że pierwsze leki i dawki nie będą dla Ciebie odpowiednie (nie da się tego z góry określić, ludzie reagują różnie na ten sam preparat, trzeba niestety pracować metodą prób i błędów).
    Taka wizyta to w zasadzie tylko rozmowa, więc możesz się wyluzować usmiech.gif Jeśli potrzebujesz dobrego lekarza w Trójmieście, to mogę Ci polecić mojego (prywatnie), bardzo mi pomógł, przykłada się do każdego pacjenta.
  • gość 2013.11.10 [15:29]
    Jak chcesz pogadać, to lepiej idz do psychologa, opowiesz co ci dolega a on zdecyduje czy skierowac cie na terapie, czy sa potrzebne leki. To, że sie nałykasz prochów nic nie zmieni, jedynie na dana chwile mozesz poczuc sie lepiej. W tym wszystkim chodzi o prace nad soba, o rozmowe taka o wszystkim, zrozumienie, pokazanie błędów w mysleniu itd.
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:30]
    zapiszę sobie te objawy, bo nie chcę niczego pominąć.
    gość, jestem z innej części Polski
    a wybierając lekarza warto kierować się jego tytułami tzn. lepiej wybrać doktora nauk medycznych/profesora/czy zwykłego lekarza
    bo jeśli chodzi o inne specjalizacje to czasem prof. był gorszy niż normalny lekarz bez tytułu.
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:31]
    byłam na kilku spotkaniach u psychologa i zalecił wizytę u psychiatry jak najszybciej.
  • gość 2013.11.10 [15:32]
    z psychiatrą nie pogadasz raczej chyba, że jest to psychiatra który jednocześnie psychoterapeutą, Psychiatra krótka rozmowa i leki lub nie chcesz i tyle, pogadać idzie się do psychologa
  • gość 2013.11.10 [15:35]
    czyli psycholog doszedł do wniosku że bez leków sobie nie pomożesz nie ma co się bać psychiatra lekarz jak każdy inny
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:37]
    to psychiatra może być równocześnie psychoterapeutą??
  • gość 2013.11.10 [15:37]
    "zapiszę sobie te objawy, bo nie chcę niczego pominąć."

    Dobry pomysł usmiech.gif

    "a wybierając lekarza warto kierować się jego tytułami tzn. lepiej wybrać doktora nauk medycznych/profesora/czy zwykłego lekarza
    bo jeśli chodzi o inne specjalizacje to czasem prof. był gorszy niż normalny lekarz bez tytułu."

    Nie umiem powiedzieć, to chyba loteria... Po znajomych można popytać, czy kogoś polecają. Zresztą na pierwszej wizycie się zorientujesz, czy lekarz się "wglębia" w temat, czy tylko szybko coś zapisze i tyle.
  • gość 2013.11.10 [15:39]
    "to psychiatra może być równocześnie psychoterapeutą??"
    Może być, to się nie wyklucza. Ale miałam na myśli, że jeśli psychiatra wysyła Cię na psychoterapię, to szukaj psychoterapauty, a nie psychologa. Ja chodzę więc do lekarza psychiatry i osobno do psychoterapeutki.
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:41]
    aha rozumiem
    a czy można chodzić np. na terapię do psychiatry? czy to się wyklucza?
    ja narazie byłam na kilku spotkaniach u psychologa, nie psychoterapeuty, ale ona zaleciła wizytę u lekarza.
  • gość 2013.11.10 [15:45]
    To się nie wyklucza, może to być ta sama osoba, ale chyba nie ma wielu psychiatrów-psychoterapeutów.

    W każdym razie farmako- i psychoterapia ładnie się uzupełniają i razem efekty są lepsze i szybciej. Ja leczę depresję i lęk - leki pozwoliły mi wyjść z najgorszego doła i zafunkcjonować w miarę normalnie, a psychoterapia uczy radzenia sobie z tym, co dla mnie trudne, żeby na przyszłość w tego doła znów nie wpaść. usmiech.gif
  • gość 2013.11.10 [15:46]
    Dlatego ja jak szłam, to wybrałam psychoterapełtke a nie tylko psychologa, żeby po diagnozie, ktora jest przeciez stresujaca i męcząca psychicznie, nie skierowała mnie na terapie do kogos innego. Psychiatra u mnie nie jest konieczny jej zdaniem.
  • Joanna ta 89 2013.11.10 [15:48]
    a czy idąc prywatnie do psychiatry ktoś potem może się dowiedzieć o tym? np. czy będę mieć problem przy znalezieniu później pracy?
    jak chodze do psychologa na nfz to jest to odnotowane? w dokumentacji?
  • gość 2013.11.10 [15:59]
    prywatnie mozesz pojsc anonimowo
  • gość 2013.11.10 [16:03]
    ja bym wolala isc prywatnie do psychiatry. podejdzie do ciebie profesjonalnie przynajmniej.
  • gość 2013.11.10 [16:04]
    gość z Trójmiasta jestem zainteresowana dobrym psychologiem i psychiatrą z Trójmiasta, jakbyś mogłas podac mi namiary byłabym wdzięczna
  • gość 2013.11.10 [16:24]
    Psychiatra - dr Maciej Węgielnik, przyjmuje w Swissmedzie przy ul. Skłodowskiej. Na wizytę trzeba się zapisywać z wyprzedzeniem, koszt 120 pln (przynajmniej tyle płaciłam ostatnio).

    Na psychoterapię chodzę do p. Anny Żylis, gabinet In-Contro w Gdańsku (wygooglaj proszę, bo mi tu nie przepuszcza linka).

    "a czy idąc prywatnie do psychiatry ktoś potem może się dowiedzieć o tym? np. czy będę mieć problem przy znalezieniu później pracy?
    jak chodze do psychologa na nfz to jest to odnotowane? w dokumentacji?"

    Lekarzy obowiązuje tajemnica lekarska, nie wolno udzielać informacji osobom, których Ty na piśmie nie upoważniłaś. Do żadnej pracy, prócz takiej związanej z bezpieczeństwem (np. posiadaniem broni - po leczeniu psychiatrycznym nie dostaniesz zezwolenia), takie informacje nie są wymagane. Więcej nawet, pracodawca nie ma w ogóle prawa pytać o Twój stan zdrowia. Nawet jak robisz okresowe badania do pracy, pracodawca dostaje wyłącznie końcowe zaświadczenie od lekarza medycyny pracy o zdolności do wykonywania zawodu. Wyników badań - nie.
  • gość 2013.11.10 [16:29]
    bardzo Ci dziękuję, w Swissmedzie leczę się u innych specjalistów więc to fajnie a psycholog też prywatny? Czy możesz szczerze ich polecić, mam silna nerwicę lekową i depresję i nie bardzo umiem sobie już z tym poradzić sama.
  • gość 2013.11.10 [16:39]
    o pani Annie rzeczywiście poczytałam ma świetne opinie i chyba z tego co zrozumiałam pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnej, to przy nerwicy lękowej chyba najlepsza terapia. O doktorze nie doczytałam się żadnych opinii ( nie znalazłam) bardzo Ci dziękuję za info, na prawdę długo szukałam dobrego psychologa, nie każdy mi odpowiada może ten okaże się strzałem w dziesiątkę,
  • gość 2013.11.10 [16:39]
    Psychoterapeutka licencjonowana, prywatnie, 100 zł za godzinną sesję.
    Oboje polecam jak najbardziej. Dr Węgielnik ma opinię fachowca nie tylko wśród pacjentów, ale i innych psychiatrów. Pomógł mnie i mojemu znajomemu, przeprowadza dogłębny wywiad, świetnie utrafił nam obojgu z lekami. Jak każdy chyba psychiatra, jest też trochę oryginalny oczko.gif
    Panią Żylis także z całego serca polecam. Przede wszystkim terapia jest bardzo konkretna i na jasnych zasadach - uczysz się, jak rozpoznać swoje potrzeby i jak je zaspokajać w konstruktywny sposób. Dostaje się mnóstwo wiedzy i metod wpływania na własne myśli i emocje oraz odzyskania kontroli nad życiem. Ja też przyszłam do niej z depresją i lękiem. Teraz jest już prawie dobrze, zostało mi kilka mniej istotnych problemów do przepracowania. Nareszcie czuję się wolna i pozytywnie nastawiona usmiech.gif
  • gość 2013.11.10 [16:44]
    "o pani Annie rzeczywiście poczytałam ma świetne opinie i chyba z tego co zrozumiałam pracuje w nurcie poznawczo-behawioralnej, to przy nerwicy lękowej chyba najlepsza terapia. "

    Tak, prowadzi terapię poznawczo-behawioralną i schematu. Nie wiem, jak to określić - p. Anna jest zarazem mega profesjonalna, jak i bardzo empatyczna. Terapia wymaga dużo pracy i często wychodzę z sesji wyprana, czasem leją się łzy, ale czuję jak to mnie popycha do przodu. Bardzo mi się to podoba, bo im większy "magiel", tym szybciej efekty oczko.gif
  • gość 2013.11.10 [16:46]
    dziękuję za wszystkie wyczerpujące informacje, miło, że są tacy ludzie. Życzę Ci dalszych postępów w leczeniu i pozbycia się problemów raz na zawsze, wiem co to nerwica lękowa, wiem co to depresja, przeżywam to i na razie ciężko mi się pozbyć jej z zycia bo problem tkwi i nie wiadomo kiedy się rozwiąże a jak nawet to z tragicznym skutkiem. Może i ja kiedyś napiszę, że jestem wolna od lęków, powodzenia i dziękuję za bezinteresowną pomoc.
  • gość 2013.11.10 [16:50]
    Cieszę się, że mogłam choć troszkę pomóc. Trzymam kciuki, żeby i dla Ciebie wkrótce zaświeciło słońce. Ściskam!!!

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...