Odpowiedz na ten temat

Obsesja na punkcie terapeuty

  • gość 2017.10.24 [03:01]
    Hej usmiech.gif . Od kilku miesięcy uczęszczam na terapię. Na początku trudno było mi się otworzyć, ale teraz jest znacznie lepiej. Problem jest zgoła inny. Otóż zaczęłam nałogowo szukać informacji o moim terapeucie, czytać jego publikacje, zaglądać na jego fejsa. No i po jakimś czasie "wyszperałam" w internecie, że ma żonę i dziecko. Niby okej, widziałam wcześniej, że nosi obrączkę, ale co innego domyślać się, a co innego wiedzieć na pewno. Czuję, że będę teraz inaczej na niego patrzeć niż przedtem. Nie wiem po co tak usilnie chciałam się dowiedzieć czegoś o jego życiu prywatnym. Nie bez powodu terapeuci powinni być jak czysta karta, wtedy łatwiej o przeniesienie. Terapeuta powiedział mi wcześniej, że przenoszę na niego uczucia do swojego ojca. Teraz chyba się to zmieni, bo wiem już coś z jego życia prywatnego. Z drugiej strony, chyba nie powinnam mówić o tym na terapii, bo mogę zostać uznana za jakąś chorą stalkerkę. Jakby nie patrzeć to jest trochę "zamach" na prywatność terapeuty. Jak myślicie, co powinnam zrobić? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam usmiech.gif
  • gość 2017.10.24 [06:16]
    Up
  • gość 2017.10.24 [06:36]
    Powinnas dać chlopu spokoj, ja jestem wolny i moja gała tez więc zostań moim jepadełkiem jezyk.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...