Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czego zazdrościcie innym?

Polecane posty

Gość gość

Zazdroszczę ludziom lepszej pracy, lepszych zarobków, mają swoje mieszkania i domy na które ich stać, lepszych aut i ciuchów. Pracujemy oboje z mężem, nie klepiemy biedy ale na wiele rzeczy nas nie stać i wtedy parzę na niektórych z rodziny, znajomych i najzwyczajniej w świecie im zazdroszczę. Wiem, że to głupie staram się doceniać to co mam, nie chcę być próżna ale ta zazdrość i tak czasem się pojawia...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niczego, to jedna z niewielu moich zalet ale bardzo ułatwiająca życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pracy za która można się utrzymać Męża Żyjących rodziców z którymi maja dobre kontakty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zazdroszczę spokoju i wolnego czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość 10:50 - bardzo bym chciała mieć takie podejście, po prostu patrzeć na siebie, doceniać to co mamy z mężem. Ale jakoś tak nie potrafię :( Większości mojej rodziny i znajomych powodzi się bardzo dobrze, każdy swoje lokum, fajne auta, wczasy zagraniczne... Wtedy jest mi jakoś przykro bo choć ciężko pracujemy to nadal nie na wszystko możemy sobie pozwolić i bywa kiepsko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty tym innym to zazdrosc umiejętności niezazdroszczenia. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość asdjasfahja
Ja też nikomu niczego nie zazdroszczę. Cieszę się z tego co mam: żona, wspaniałe córeczki, rodzina, praca. NIe muszę być milionerem czy jeździć super samochodem, nie to jest w życiu najważniejsze. Wiem, że są ludzie zarabiający w miesiąc tyle co ja w cały rok ale jaki ja mam na to wpływ? Mógłbym zmienić prace, założyć firmę i harować po 12 godzin, żeby mieć więcej pieniędzy ale po co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez nie zazdroszcze innym niczego, a juz na pewno nie kasy. Pomysl, te osoby ktorym ty zazdroscisz, tobie tez na pewno czegos zazdroszcza choc o tym nie wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Plodnosci. Nie moge miec dzieci naturalnie. Zazdroszcze ludziom ktorzy maja duzo dzieci sama marzylam o duzej rodzinie i tu dupa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po za tym tak to jest na tym swiecie, ze jeden ma cos a inny ma cos innego. Ja np. nie mam szczescia w milosci, za to mam ladna figure i podobna jestem ladna i mam fajny charakter, potrafie sie ladnie ubrac. Ale: no wlasnie nie moge trafic na fajnego faceta :) A ktos kto mnie widz ina ulicy moze pomyslec: o tej to sie na pewno wszystko udaje, a wcale tak nie jest. Mimo to nie zazdroszcze innym, jesli ktos z bliskich odnosi sukces wybieram opcje cieszenia sie z nimi :) Pogadam, pogratuluje i autentycznie zaczynam sie z tego cieszyc. Szkoda zycia na zazdroszczenie innym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jesli juz mialabym byc o cos zazdrosna,to wlasnie o to co ty masz, o meza. Miliony osob maja skarb w domu, osoby ktora ich pokochala z wzajemnscia mimo ich ulomnosci, a tego nie doceniaja :) Autorko, masz prace, meza, nie marudz nie jest zle:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zazdroszczę innym umiejętności odnajdywania się w towarzystwie, łatwości nawiązywania kontaktów. Ja jestem bardzo nieśmiała i zamknięta w sobie i będąc w towarzystwie praktycznie się nie odzywam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazdroszcze wlosow , ladnych gestych Cierpie na lysienie genetyczne imam juz baaaaaardzo przezedzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
burek nawet z lysina cie kocham i tesknie, mysle i czuje i wiem tak bardzo zazdroszcze ci ciebie, i twojej rasi ze moze trzymac twojego wacka nad sedesem mmm. wlasnie ja sobie masuje :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazdroszczę innym kobietom figury i kobiecych kształtów, wzrostu. Mam 153 cm i figurę autentycznego patyczaka- nawet po ciąży jestem nadmiernie szczupła, nie mam bioder ani cycków. Wyglądam jak nastoletni chłopiec;< Do tego wyglądam bardzo młodo mimo 30-stki na karku i nikt nie traktuje mnie poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszczę tego, ze pomimo niższego IQ i gorszego wykształcenia zarabiają więcej ode mnie, bo potrafią się "sprzedać" i są przebojowi, a ja miałam traumatyczne dzieciństwo, zero wsparcia w rodzinie i teraz mam fobię społeczną...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazdroszcze normalnej tesciowej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszczę spokojnych dzieci, które najpierw jako niemowlaki non stop śpią, a potem bawią się same w swoim pokoju :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też zazdroszczę normalnych teściów, moi płaszczą doopska przed tv i nic ich nie interesuje, a mają się za wielce wierzących więc powinni pomagać bliźnim swoim :)... przykład: oboje z mężem pracujemy, ja oprócz tego robię doktorat z medycyny, całymi dniami nas nie ma w domu, dziecko 2 letnie w przedszkolu, ale teściowa nie zaproponuje żadnej formy pomocy, a moja koleżanka z pracy ma taką fajną teściową, co zaprasza ich na obiady po pracy, albo przynosi im do odgrzania, dziecko popilnuje w weekend, żeby synowa mogła mieszkanie ogarnąć, albo na odwrót- przychodzi im sprzątać i myć okna, a oni nadrabiają brak czasu dla dziecka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja 50-+ bo muszę zapieprzać na to 500+ sama nie biorąc. oby ich szlag trafił. oby im gardłem wyszło to 500+, oby cierpieli w cienkiej chorobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zazdroszcze zdrowych dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tego, że potrafią oszukiwać czy jak to się ładnie mówi są zaradnii i obrotni... koleżanka nie pracuje, bierze 500 plus, płatny wychowawczy 400 zł i rodzinne i wszystkie inne socjale, jej mąż ma na papierze minimalną i mają 1 dziecko... ale pracuje na czarno i ma z tego 8 koła na rękę. Wystarczyłoby, żeby urzędnicy zobaczyli jej dom i samochody... ale moja zazdrość, mimo że silna nie skłoni mnie do napisania na nich donosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niczego, za to mnie wielu rzeczy zazdroszczą, zupełnie nie doceniając tego, ile człowiek musi się czasem narobić, żeby mu mieli czego zazdrościć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile człowiek musi się czasem narobić xx no właśnie "czasem"... to jest tutaj kluczowe słowo. Ja nie zazdroszczę tym, którzy na coś zapracowali sami, tylko tym, którym spadło z nieba, czyli coś dostali lub urodzili się w ustawionej rodzinie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zazdroszczę, że niektórzy potrafią mieć wszystko w du*** i się nie przejmują niczym. Ja wszystko biorę do siebie i później przeżywam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja zazdroszczę wszystkim singlom. Gdybym mogła cofnąć czas nigdy w życiu bym się nie ochajtala. Dziś byłabym sama i robiła co chciała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zazdroszcze zyjacej mamy i wspolnej Wigilii Ja juz nigdy nie bede miec swiat .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1. Normalnej rodziny. 2. Skończenia studiów mgr w wieku 23 lat, a nie 30 lat tak jak ja. 3. Umiejętności interpersonalnych. 4. Liczych talentów. 5. Odporności psychicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skończenia studiów mgr w wieku 23 lat xx niby jak, przecież studia trwają 5 lat, czyli zaczynasz mając rocznikowo 19 a kończysz mając rocznikowo 24 lata, w cv podajesz rocznikowo bo zaraz się ktoś grudniowy doczepi że miał 23 jak kończył...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wdoopie-mania innych, czyli roszczeniiowości i przekonania o własnej wyjątkowości :) chciałabym, żeby po mnie spływało jak po kaczce tak jak po innych... a ja biorę sobie wszystko do serca, przeżywam i mam przez to wrzody żołądka od wieku nastoletniego :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×