Odpowiedz na ten temat

Czy to zespół Aspergera

  • gość 2017.11.23 [21:17]
    Chłopiec prawie 5 lat: jakby nie rozumie lub nie dostrzega emocji innych osób, nie przeżywa, nie zwraca uwagi, gdy matka jest smutna, zła, rozżalona. Nie patrzy w oczy, chyba, że sam tego chce. Bardzo łatwo nawiązuje kontakty z rówieśnikami i osobami dorosłymi, jednak najczęściej rozmawia tylko na swój ulubiony temat. Jest bardzo bystry i inteligentny. Ma nieoczekiwabe napady złości lub nadmiernej czułości. Gdy np ogląda bajkę lub jest zajęty zabawą zupełnie nie słyszy, co się do niego mówi. Wyłącza się od świata zewnętrznego. Z drugiej strony potrafi ładnie bawić się z rówieśnikami, są to zabawy tematyczne, adekwatne do wieku. Jest przy tym jakby i zarazem bardzo grzeczny i jednocześnie nieposłuchany. Do przedszkola chodzi pierwszy rok. Lubi postawić na swoim. Zna zasady, wie co może, a czego nie, a mimo wszystko jakaś s wewnętrzna siła pchnie go do zrobienia o też setny tego, czego nie może. Nie zauważyłam żadnych rytuałów, ani innych dziwnych nawyków.
  • gość 2017.11.23 [22:23]
    To może być ZA, albo jakieś zaburzenia ze spektrum. To nie jest coś, co się diagnozuje wg linijki, u każdego objawia się to w inny sposób.
    Poszukaj w swojej okolicy mozliwości profesjonalnej diagnostyki (tzn. takiej która obejmuje opinię lekarzy różnych specjalności, psychologa, neurologa itd). Nawyki i rytuały nie muszą być "dziwne", możesz je odbierać jako sytuację, że dziecko lubi coś robić w określony sposób.
  • gość 2017.11.23 [22:35]
    najlepiej zrobisz jak pójdziesz z dzieckiem do poradni psychologiczno-pedagogicznej,tam go zbadają,zrobią testy i jeśli będą mieć podejrzenia że to zespół aspergera skierują do psychiatry ponieważ tylko on może postawić diagnoze.Ja mam córkę z tym zespołem i widzę dużo podobieństw ale nie jestem specjalistą i nie znam Twojego syna.
  • gość 2017.11.23 [23:25]
    Opisalas pewne elementy zespolu Aspergera. Powinna sie skontaktowac z psychologiem. Dobrym.
  • gość 2017.11.24 [00:04]
    Zgadzam się że są pewne elementy ZA, ale to że występują jakieś cechy, to za mało do diagnozy- poczytaj sobie kryteria diagnostyczne, ale to też lepiej żeby ocenił specjalista. Wielu ludzi ma jakieś cechy autystyczne, ale sam ZA czy inne zaburzenia ze spektrum autyzmu to coś poważniejszego, dlatego określa się to mianem całościowych zaburzeń rozwoju.
    Jak ktoś słusznie wspomniał, schematy widoczne u dziecka to nie jest koniecznie zakładanie ubran w jednym kolorze, chodzenie tylko jedną drogą do sklepu czy układanie autek w rządku- to również używanie wyłącznie jednej, ulubionej miseczki i łyżki do płatków, i nie tolerowanie innej, odkładanie kredek na jedną konkretną półkę i żadną inną itd. Moje dziecko z ZA praktycznie w ogóle nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z obcymi czy nowo poznanymi osobami, prawie w ogóle ze znajomymi, i bardzo rzadko z najbliższymi, a i to są efekty terapii. Jest niesamowicie bezpośrednie i też łatwo (pozornie) nawiązuje kontakt, ale ma przy tym w nosie jak ktos go odbiera, jak ktoś czuje się w jego towarzystwie i co może zainteresować rozmówcę, nie wyczuwa też kompletnie dystansu jaki powinien stosować i tak samo odnosi się do dzieci jak do dorosłych (z trudem wpoiliśmy mu stosowanie form grzecznościowych, ale treść jest dalej taka sama), tak samo do najbliższej rodziny jak do nowo poznanych, nie ma dla niego tematów prywatnych. Ma totalny słowotok, bardzo bogate słownictwo, ale nie rozumie w ogóle przenośni, bardzo długo stosował kalki słowne, echolalie, a żarty 'rozbiera" na czynniki pierwsze żeby odkryć w czym tkwi dowcip. Nieraz kiedy żartuję upewnia się bardzo poważnie czy to co powiedziałam jest żartem (to i tak postęp- bo wyczuwa że czasem mogę żartować).
    Ale też potrafi bawić się kreatywnie, w zabawy które interesują kolegów- zwłaszcza że wszedł w tematykę popularną wśród rówieśników, Lego czy Star Wars, z drugiej strony zabawa prawie zawsze musi przebiegać według jego scenariusza, inaczej się z niej wyłącza i bawi sam, ewentualnie wścieka kiedy ktoś próbuje ją modyfikować. Wyjątkiem są jakieś bardzo atrakcyjne zabawy wymyślone i prowadzone głównie przez starsze dzieci.
    Nie ma jednak typowego obrazu dziecka z ZA, pojawiają się u nich różne cechy i w różnym nasileniu.
  • gość 2017.11.24 [00:04]
    Moj syn z ZA, ale w wieku 5 lat mial zupelnie inne objawy ( bardziej "ksiazkowe" ) głownie wyjatkowe zainteresowanie i wiedza na o wiele wyzszym niz wiek poziomie w interesujacych go dziedzinach, potrafil zajac sie sam czyms na dlugo, niechetny do zabaw z rowiesnikami. Mysle,ze duzo zalezy od indywidualnego charakteru.
  • gość 2017.11.24 [00:06]
    Powinnaś sie skontaktowac z psychologiem - oczywiście mialo tak byc napisane oczko.gif

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...