Odpowiedz na ten temat

Czy znacie taką osobę ktora według was ma życie usłane różami? Ja znam.

  • gość 2018.03.02 [11:13]
    Róże też mają kolce, można to tak odebrać, że choć jest pięknie i wszystko pachnie to bez ciągłych zadrapań i nadszarpnięć się nie obejdzie
  • gość 2018.03.05 [19:38]
    Może trochę z innej beczki, ale jak ktoś z Was zna problem z kiepskim zasięgiem polecam przetestować sieć nju. Polecam najpierw przetestować na startówce z nju za 5 zł tu możecie zamówić starter: https://link.do/1HUcx przyjedzie do domu, dostawa za friko
  • aq1020 2018.03.07 [13:58]
    Kompletnie nie jestem zaznajomiony z tym tematem... Dlatego też nie będę w stanie pomóc...
    Czy będziemy jeszcze kochać księżyc, kiedy da się złapać?
  • proorgg 2018.03.07 [15:56]
    Niestety, ale nie mam zbytnio wiedzy w tym temacie. Dlatego też nie będę w stanie pomóc...
    Każde dobre wrażenie, jakie się wywołuje w świecie, stwarza nam nieprzyjaciela. Aby być lubianym przez ludzi, trzeba być miernotą.
  • gość 2018.03.07 [18:30]
    Nie, nie znam. Myślałam, że ja tak mam, no ale wiesz, minęło trochę czasu i wyszło szydło z worka...oczko.gif
  • gość 2018.03.08 [07:59]
    Tak, znam, to pewnie Ja. Z zasady ufam ludziom, cieszę się ich szczęściem, pomagam jak potrafię. Odkąd pamiętam przepełnia mnie wdzięczność do świata i chęć wysłuchania innych. To nie znaczy, że w życiu nie spotkało mnie nic (nikt) przykrego. Nie jestem ani bogata ani biedna. W życiu spotykają mnie przyjemne i nieprzyjemne chwile. Umiem jednak żyć - przyjmować to, co przychodzi w perspektywie tego, że kiedyś zniknę z tej ziemi i z taką wiara, że każde zdarzenie jest po coś - czegoś wynika. Autorko, skieruj swoje myśli w dobre strony - wprowadź więcej życzliwości względem siebie i innych. Szkoda tracić czas na oglądanie się na innych. Przeżyj swoje życie najlepiej jak potrafisz.
  • talcia149 2018.03.09 [13:21]
    Znam nawet kilka takich osób. Tacy to pożyją, wszystko podsuwane pod nos.
    Mamy prawo sądzić człowieka po wpływie, jaki wywiera na swoje otoczenie.
  • Darimon 2018.03.09 [17:31]
    Tylko osoby z bogatych rodzin mają (ale nie muszą) tak dobrze. W innych przypadkach jest to ciężka praca.
    Naturalność jest także pozą, i to jedną z tych, jakie znam, jedną najbardziej irytującą.
  • gość 2018.03.10 [18:41]
    Ja mam takie życie. Jestem zadowolona z tego co mam w sumie nie mam na co narzekać. Myślę że będę miło wspominać te czasy.
    Co prawda przy mnie zmarł mój tata co było dla mnie szokiem , potem mnie zostawił maz, a w międzyczasie okazało się że moje szanse na macierzyństwo są bliskie zeru, plus jescze pare klopotow zdrowotnych,to na szczęście tamte złe rzeczy mam już za sobą. Zajęło mi parę lat poukładane sobie życia i w sumie mogę powiedzieć że jestem dzis zadowolona. Aczkolwiek nie mam rodziny i jestem do dziś sama ale staram się doceniać co mam .A to niemało.
  • wikige 2018.03.11 [12:36]
    hej
  • gość 2018.03.11 [18:06]
    Wejdź teraz na:www.igortreneronline.pl i wygraj 10.000 złotych!
    Chcesz wyglądać seksownie i atrakcyjnie?
    Chcesz cieszyć się wspaniała sylwetką?
    Chcesz pokazać wszystkim, że możesz się zmienić?
    Wejdź teraz na stronę najlepszego trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    Innowacyjne metody treningowe, nowoczesne plany żywieniowe, fachowa suplementacja.
    Dzięki nim zmiany zachodzą ekstremalnie szybko!
    Wejdź teraz na stronę najlepszego trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    I zmień się nie do poznania nawet w ciągu jednego miesiąca!
    Pozbądź się tłuszczu na zawsze, zbuduj piękna smukłą sylwetkę lub wspaniałe muskularne ciało!
    Wejdź teraz na:www.igortreneronline.pl i wygraj 10.000 złotych!
  • gość 2018.03.12 [16:57]
    Zalety: [10 gb bez umowy, szybka dostawa, darmowy kurier]
    Wady: [na 1 osobę max. 1 sztuka]
    Odbierz tu:
    https://link.do/iKqbO
  • Róża 28 2018.03.13 [14:45]
    Do Gościa z 8. 03. godz. 7.59. To mądra, dojrzała wypowiedź z którą się zgadzam. Moje życie nie jest usłane różami na co złożyło się wiele przyczyn. Postanowiłam żyć dniem dzisiejszym i starać się wypełnić go najlepiej jak potrafię. Przeszłości się nie cofnie. Myślę, że każdy ma prawo do błędu. Ten pierwszy poważny błąd (mówię o poważnych) należy sobie wybaczyć. Jeśli ktoś popełni drugi taki sam to oznacza, że jest niereformowalny i niczego się nie nauczył.
    Wracając do Autorki topiku. Wczoraj w "Czarno na białym" pokazano rodzinę, która ucierpiała w wyniku wybuchu gazu w kamienicy w Poznaniu. Małżeństwo przyszło rano do wspomnianej kamienicy, aby zaopiekować się psami zaprzyjaźnionej kobiety, o której, sądzili, że odleciała do Londynu.Potem okazało się, że kobieta została okrutnie zamordowana przez męża, który celowo spowodował wybuch gazu. Właśnie w tym czasie, kiedy mocowali się z kluczem, aby wejść do tego mieszkania, upoważnieni i poproszeni, przez tę nieszczęśliwą kobietę. Żona zginęła, a mąż poparzony leczy się w szpitalu. Córka tych państwa powiedziała, że gdyby przyszli o minutę później...Taka konkluzja, że czasami o życiu ludzkim decyduje szczęśliwy bądź - nie - zbieg okoliczności. Przypadek? Przeznaczenie?
  • gość 2018.03.13 [15:03]
    Róża 28 - właśnie.
    Autorka.
    A pisząc o czymś bardziej przyziemnym niż Ty napisałaś (bo Twoje było górnolotne), podam parę przykładów:
    1) Nie mamy wpływu na to, w jakiej rodzinie się rodzimy. Czy matka nas kocha, czy rodzice nas wspierają mentalnie i materialnie.
    2) Nie mamy wpływu na to, czy znajdziemy NA PEWNO prawdziwą miłośc na cale zycie - ale nie taką, która po 40 latach jest bo jest, tylko taką, która realnie jest miłością życia
    3) Nie mamy wpływu na rodzaj tempearamentu, z jakim się rodzimy, na poziom odwagi, nie mamy wpływu na dziedziczone choroby, np. te psychiczne choroby, ja coś o tym wiem.
    DLATEGO przestańcie chrzanić, że nie ma czego zazdrościć innym albo że na wszystko mamy wpływ. Niektórzy zaczynają poniżej poziomu średniego i potem nadal wiatr im wieje w oczy cale zycie, taka jest prawda.
  • gość 2018.03.13 [22:47]
    Cytat znaleziony na stronie o zdrowiu:
    "Charakter człowieka jest kształtowany przez wiele zewnętrznych i wewnętrznych czynników. Wpływ na to, jakimi jesteśmy, mają geny, środowisko społeczno-kulturowe oraz wewnętrzne przeżycia. "
    No właśnie. Nie zmienię tego, że dostałam nieciekawą pulę genetyczną! Moja mama ma nerwicę, zawsze na nas wrzeszczała, babcia zaś leczyła się w szpitalu psychiatrycznym na psychozy.
    Nie zmienię tego ani tego, że jestem nadwrażliwa a moje dzieciństwo wcale nie było najszczęśliwsze.
    Koleżanka ma pogodny charakter, zrównoważonych rodziców i normalne geny więc PRZESTANCIE PIEPRZYĆ że zazdroszczę komuś bezpodstawnie!!!!!
  • Róża 28 2018.03.13 [22:57]
    Autorko, nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Wiele sytuacji, niezależnych od nas, determinuje nasz los. Choćby rola ojca. Bywają ojcowie, którzy swoje córki traktują niczym księżniczki. To wspaniały dar na przyszłość. Z takiej dziewczynki rozwija się kobieta, pewna siebie, która śmiało i bez kompleksów, kroczy przez życie i bierze z niego wszystko to, co najlepsze. Dziewczyny, które nie miały troskliwego ojca lub nie miały go wcale, borykają się czasami w życiu, mają problemy w życiu osobistym i zawodowym. Potrzebują wielu lat, aby wyprostować ścieżkę swojego życia. Przykłady można mnożyć.
  • gość 2018.03.14 [15:54]
    Nie ma któraś z was czasem na imię Marzena? Znam jedną Marzene, jak to czytam, to jakbym ją słyszała. Że niewiele od nas zależy, że niektórzy mają lepszych rodziców, albo mają talenty. Albo lepsze charakter, albo szczęście.
    Efekt taki, że słyszę to od 10 lat, z resztą znajomi też powoli mają jej dosyć. Przez 10 lat palcem nie kiwneła aby cokolwiek zmienić w swoim życiu, jak jej zapytałam czemu nic nie robi odpowiedziala:uwahga: bo ja nie mam szczęścia i tak mi się życie ułożyło smiech.gif
    Siedzi i czeka aż jej się los odmieni. 10 lat czekała to i 10 poczeka. Jej wybór.
  • gość 2018.03.14 [16:00]
    Roża 28, mój ojciec nie okazywal mi milosci, tylko bratu. Przez okno patrzylam jak wujek jezdzi ze swoja corka na rowerkach, jak ją tuli. Dziś ona jest pewna siebie, radosna w życiu, wszystko osiąga latwiej, a ja mam kompleksy i glód milosci.
    Autorka.
  • Róża 28 2018.03.14 [17:40]
    Autorko, jak zauważyłaś w wielu sprawach zgadzam się z Tobą. Sama znam kilka osób, które zostały obsypane złotym deszczem bez żadnego wysiłku. I wiele innych, które zostały obdarzone silnym charakterem i radzą sobie w życiu. Jakoś rozumiem Ciebie, ale skoro doszłaś do tego etapu i wiesz mniej więcej, dlaczego nie powodzi ci się tak, jak innym, to spróbuj odciąć się od przeszłości i zacząć żyć dzisiejszym dniem. Zazdrość jest niszczącym uczuciem. Czytałam kiedyś o takim domu w którym przebywały kobiety bardzo skrzywdzone przez los. Zapamiętałam, że autor opisywał baterię lakierów, którymi malowano paznokcie tych kobiet. Pomyślałam sobie, że takie "nic" jak lakier do paznokci może być terapią dla tych kobiet. Bardzo mnie to przekonało, bo od dbania o siebie(nawet tak skromnego) trzeba zacząć. Oczywiście, świat nie jest sprawiedliwy. Jeden rodzi się w Aleppo, a inny w bogatej Szwajcarii, ale zostało nam dane jedno życie i trzeba próbować przeżyć je jak najlepiej. Pozdrawiam Autorkę i życzę pogodnego wieczoru.
  • gość 2018.03.14 [17:55]
    Dziękuję Rózo, Tobie wzajemnie miłego wieczoru usmiech.gif Będę pracować nad tym, by przestać się dolować...aktualnie to trudne, jestem całymi dniami tylko z synkiem, który nie umie jeszcze mowić. W tym mieście nikogo prawie nie znam.
  • gość 2018.03.15 [19:23]
    Droga Autorko, ja również zazdrościłam innym lepszego życia. Tego, ze nie mieli od urodzenia pod górkę, urodzili się w większych miastach, rodzina załatwiała im ciepłe posadki. Zaczęłam więc robić coś w tym kierunku, żeby to zmienić - dużo się uczyłam, łapałam się każdej pracy, ale byłam ciągle zmęczona i sfrustrowana. Miałam poczucie bezsensu życia, ale usłyszałam o pompejańskej - nie byłam zbyt religijna, ale pomyślałam: "co mam do stracenia?" Modliłam sie o prace i odpowiedzialnego faceta, z którym bym mogła załozyć rodzinę i o dziwo wszysko sie spełniło bardzo szybko. Także polecam - to nic nie kosztuje.
  • malami25 2018.03.15 [20:36]
    Chcesz zmiany o której zawsze marzyłeś?
    Nie wiesz jak zacząć?
    Sięgnij po najprostsze rozwiązanie w Internecie !www.igortreneronline.pl
    I odchudzanie staje się proste jak nigdy dotąd.
  • Sylwia1203 2018.03.16 [10:21]
    Poszukujesz kogoś do porozmawiania i spotkań, wejdź na stronę https://www.flirten.pl/ i wybierz osobę z którą chcesz porozmawiać online.
    Poflirtuj już dziś o każdej porze dnia i nocy.
  • monika25_93 2018.03.19 [13:33]
    https://www.youtube.com/watch?v=MVH0mQoCrjE
    Słucham tego fimu i nie mogę opanować się.
    Posłuchajnie sobie tego dziewczyny i napiszcie czy to normalne, że czuje się tak podniecona.
    Czy na was też to tak działa.
    Nie mogę przestać
  • BodyKingA 2018.03.19 [18:37]
    Chcesz zmiany o której zawsze marzyłeś?
    Nie wiesz jak zacząć?
    Sięgnij po najprostsze rozwiązanie w Internecie !www.igortreneronline.pl
    I odchudzanie staje się proste jak nigdy dotąd.
  • gość 2018.03.22 [18:34]
    Cześć zbieram na odnowienie Auta
    Zajrzyj pod ten link jeśli możesz
    https://zrzutka.pl/vw9zsc
    Pozdrawiam
  • gość 2018.03.22 [18:48]
    Znam 3 z tego 1 wykorzystała dar od losu czy Opatrzności. Tj urodzenie się zdrowym i niegłupim w bogatej opiekuńczej rodzinie b.dobrze wykształconej .Osoba ta przerosła rodziców sukcesami (sporymi) .A dwie pozostałe ..jedna -jak w przypadku 1 do tego b.ładna wolała sie bawić "wyszaleć" i w końcu łajdaczyć z najgorszymi oblechami .Druga leniwa marudna czekała aż pod nos wszystko dadzą .Obie nie zgineły tylko dzięki rodzinom . Wykorzystały z 15% szansy .Siedzą dziś i pierdzą w stołki na podrzędnych posadkach uzyskanych po protekcji.Mogły duzo więcej.
  • gość 2018.03.24 [18:55]
    ale w czym Ci to przeszkadza? jakby ona miała źle w życiu to Tobie byłoby lepiej? chyba tak to nie działa...
  • gość 2018.03.24 [22:17]
    jeżeli jesteś zainteresowany dodatkowym zarobkiem to zapraszam;
    http://ytmoney.win/9378768125911/ po wejsciu zmien jezyk na polski
  • gość 2018.03.26 [07:11]
    A co was tak boli, że ktoś ma lepiej? Jak ja nie lubię takiej zawiści... Do mnie też pewne osoby miały cichy żal, co dało się wyczuć w rozmowie, albo drobnych złośliwosciach, że mam zamoznych rodzicow, ktorzy oplacili mi studia, że stac mnie bylo na wakacje np. do Tajlandii, że mam przystojnego chlopaka, ze mam wieksze powodzenie i wiele innych, ale niech zajma sie swoim zyciem, ja nie mam pretensji do np. Paris Hilton, że jest milionerką i nie musiala na to zapracować.
    Zreszta to tez nie jest tak, ze te studia nie kosztuja mnie wysilku, ale skoro rodzice moga mi pomoc to dlaczego mam z tego nie korzystac? Tak samo bede sie starac zeby dostac prace chocby po znajomosci. A wiele zawistnych ludzi, wiem, ze zyczyloby mi zle

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...