Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Każdy mnie straszy, że jak dziecko pojdzie do przedszkola

Polecane posty

Gość gość

To bedzie non stop chorowac. Ma 18 miesiecy i nigdy nie bral antybiotyku, byl tylko dwa razy przeziebiony. Niby ze dziecko musi kiedys chorowac i jak teraz nie choruje to potem bedzie, to prawda? Jest taka zaleznosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest zależność. Będzie łapał chorobę za choroba, a Ty bedziesz siedziała na zwolnieniu.. Z moimi dziećmi tak było i u znajomych też. Niestety :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma reguły. Moja nie choruje. Chodzi pierwszy rok. Od urodzenia była przeziebiona 2razy-a ma 4lata. W grupie u niej,to tak pół na pół. Jedne chodzą cały czas,inne raz w miesiącu na 3dni znikają,a jeszcze 2czy3 dzieci choruje non stop,obecnie są wypisani z przedszkola do wiosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zwykle tak dzieci chorują mojej koleżanki dziecko w zasadzie nie choruje, ale chodzi chore do przedszkola, odpowiedz sobie sama czy jest wtedy chore czy nie koleżanka twierdzi, że okaz zdrowia, a ja widzę, ze udaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Powiem ci tak, ze te dzieci najbardziej wyszczepione na wszystko co możliwe chorują najbardziej. U mnie dziecko 2,5 lat w żłobku nigdy od urodzenia nie miało antybiotyku, ani zadnych innych leków, 3 razy katar, nieleczony tylko oczyszczanie nosa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja córka prawie wcale nie chorowała. Jak poszła do przedszkola również nic, mimo że panowały różne choroby. To nie reguła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja tez nie chorowala. Nie chodzila do zlobka, byla w domu z niania, poszla do przedszkola w wieku 3,5 roku i przez cale przedszkola (3 lata) opuscila w sumie max 10 dni. Dzis ma 9 lat i dalej nie choruje, antybiotyk brala raz w zyciu (szkarlatyna). Nie ma reguly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój w tym roku poszedł do przedszkola-jesień tragedia. Styczeń lepiej bo były lekkie mrozy ale tylko temperatura podskoczyła i już katar i silny kaszel. Teraz siedzi w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieprawda , ze MUSI swoje odchorowac. bardzo dbalam o dzici , jak byly male, hartowalam, chodzily co dzien na spacery. Nie chorowaly, rowniez wtedy, kiedy poszly do pzredszkola,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja zanim poszła do przedszkola miala raz katar i raz kaszel. Od września poszła do przedszkola i w ogóle nie choruje . Tylko raz w grudniu zaliczyła ospe . A poza tym ani razu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A szczepiliscie przed rozpoczęciem przedszkola na meningokoki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moi jako tako nie chorują, antybiotyk raz czy dwa w ciągu 3 lat, ale katar i owszem, bardzo często, ale ja ich z gilami nie puszczam, teraz starszy 4 rok, młodszy 3, poprawa ogromna, katar raz na 2 mc a nie 2 razy w mc... Lepiej nastawić się na choroby i miło rozczarować niż liczyć, że będzie super...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też chodziłam na spacery dzień w dzień, nawet w deszczu, a katar w przedszkolu i tak łapali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli karmiłaś piersią to nie powinno chorować. Jeśli zaś dawałaś mm to nie ma opcji, by nie chorowało. Ale to chyba wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie pierwszy rok przedszkola był ok. Standardowe przeziębienia, nie było ich jakoś dużo. Z kolei drugi rok przedszkola tragedia. Wylazl 3ci migdał i co chwila coś się przyplatuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja swoje dziecko karmiłam mm i oprócz ospy nie był chory, odpornosc jest wrodzona mozna jedynie ja troche podkręcić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie karmiono mm, nie łapałam żadnych chorób wieku dziecięcego. Nie miałam nigdy świnki, ospy, etc, za to bardzo często ( raz-dwa w roku) łapię anginy lub infekcje gardła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przewidzisz tego. Mój chodził do klubu malucha 2 razy w tygodniu odkąd skończył 1,5 roku a w wieku 3 lat poszedł do przedszkola. Pierwszą poważną chorobę (angina - pierwszy w życiu antybiotyk) miał pół roku temu, czyli w wieku 4 lat, w drugim roku chodzenia do przedszkola. I od tego czasu choruje non stop. A drugi ma 2 lata, też chodzi do klubu i też pół roku temu miała anginę i teraz często się przezięba też. Tak więc to po tej anginie tak chorują. ..samo pojście do przedszkola nic nie zmieniło. Inne dzieci w grupie chorowały a on w pierwszym roku miał prawie 100 proc frekwencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niestety to bardzo możliwe... Ale w ten sposób dziecko zdobywa odporność, więc chociaż tyle dobrego ;) na pierwszy rok przedszkola nie planuj pracy, chyba, że masz kogoś kto zostanie z chorym dzieckiem w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziec****erwszy rok przedszkolny w ogóle nie chorowały za to drugi rok non stop. Nie wiem czemu ale tak było.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
20:35- u mnie tak jest :( a kiedy sytuacja się ustabilizowala ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pracowałam w przedszkolach prywatnych i panstwowych - bez różnicy, non stop coś - jak nie wszawica i owsiki, to atak jakichś zjadliwych wirusów :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś U starszej przez to powiększył się trzeci migdał i choroby nadal, czekamy na zabieg , u syna przeszło z wiosną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ze względu na to, iż obecnie każdy bank może nam zaproponować założenie rachunku, wcale nie jest łatwo zdecydować się na jedną z tych ofert. W takiej sytuacji mogą nam być niezwykle użyteczne wszelkiego rodzaju opinie, dzięki jakim będziemy mogli szybko zapoznać się z poszczególnymi produktami instytucji finansowych w takim właśnie zakresie. Jedną z możliwości, jaka nas prawdopodobnie zainteresuje, będzie Nest Konto, rachunek proponowany przez Nest Bank (dawny Smart Bank). Opłaty za konto Nest opłaty konto smartBędzie to zrozumiałe chociażby ze względu na to, że tutaj możemy korzystać z takiego konta bez martwienia się o to, czy będziemy mieć środki na opłacanie rachunku. Nie musimy się w ogóle nimi przejmować, gdyż ich najzwyczajniej w świecie nie będzie, więc nie zapłacimy ani za prowadzenie konta, ani za wydanie karty, ani za użytkowanie jej. Niezwykle atrakcyjnie prezentują się tutaj przelewy zewnętrzne, o czym również mogą nas poinformować różnego rodzaju opinie użytkowników sieci, w tym sami klienci banku. Otóż nic za nie nie zapłacimy, niezależnie od tego, ile byśmy ich nie wykonali w ciągu miesiąca. Jeśli zaś chodzi o wypłaty z bankomatów to bank oferuje posiadaczom Nest Konta, nie tylko darmowe wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce, ale także na całym świecie. Korzystając zaś przez Internet z usługi polecenia zapłaty, poniesiemy koszt w wysokośc***ięciu złotych. Taką samą opłatę będziemy musieli ponieść, kiedy zechcemy wykonać przelew krajowy, przelew zagraniczny, jak również drugi przelew wewnętrzny i kolejny (pierwszy jest bezpłatny). Jednak pomimo tych kilku niedogodności, opinie są dość pozytywne, co z całą pewnością będzie się odnosić również do atrakcji związanych z prowadzeniem tego rachunku. Co jeszcze daje konto Nest? smart kontoJeśli chcemy bowiem prowadzić zarazem konto w banku i oszczędzać, przekonamy się, że Nest Konto nam w tym pomoże. Tutaj możemy liczyć na oprocentowanie rzędu 2,25 procent na koncie oszczędnościowym Nest Oszczędności. Jest to bardzo dobra oferta, biorąc pod uwagę to, że teraz żaden inny bank nie zaoferuje w zasadzie więcej. W dodatku nie ma też żadnych kwot minimalnych, jakie można oprocentować, co z całą pewnością jest ogromną zaletą, gdyż każdy może dzięki temu co nieco zaoszczędzić. To, co jeszcze wyróżnia tę ofertę spośród innych, to sposób, w jaki można założyć konto. Przeważnie możliwość otworzenia rachunku przez Internet jest już standardem, jednak niewiele jest takich instytucji, jakie oferują założenie konta za pośrednictwem mobilnej aplikacji, a taką opcję znajdziemy właśnie w banku NEST. Poniżej link do wniosku online o założenie konta http://e-m2m.pl/5832f062967e3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szczepilas któraś z was na meningokoki przed przedszkolem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile z was szczepilo na meningokoki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zawsze, moje dziecko prawievw ogóle nie chorowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie szczepiłam na żadne menigo, pneumokoki, rota i inne cuda, dzieci chodziły do złobka, potem przedszkola i oprócz kataru nic nie przynosiły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×