Odpowiedz na ten temat

Mielismy byc na tesciowej na wigili ale po tym jak potraktowała mojego sybna

  • gość 2017.12.11 [13:58]
    To nie bedziemy. Ale my mielismy byc na wigilii le po tym jak mnie potraktowala chcialo mi sie plakac. Przyszla do nas jej siostra ze swoimi wnukami i moja tesciowa piekla z nimi pierniczki i nie zaproponowala nawet mi abym pojechala do mojej mamy i przyziowla mojego synka by popatrzyl i sam popiekl, zrobila to specjalnie aby go nie bylo w domu, nie uznaje go a to ejst moj syn chcialo mi sie plakac. Mojaja mama jaksie dowiedziala o tym to powiedziala ze nie zostawi nas u niej na wigilii i pojedziemy do siostry mojej mamy co coroku robi Wigilie duza ui rodzinna.
  • gość 2017.12.11 [14:02]
    Rozumiem ze to nie syn twojego męża? Czyli nie jej wnuk, rozumiem troche ale z drugiej strony szkoda dziecka... maz powinien pogadać...
  • gość 2017.12.11 [14:12]
    u was teściowa, obca baba i dzieciory piekły pierniczki? i ty się na to zgodziłaś? swojej chałupy nie mają od tego?
  • gość 2017.12.11 [14:28]
    Mieszkam u tesciowej
  • gość 2017.12.11 [14:32]
    a gdzie w tym wszytskim twój mąż? on nie ma nic do gadania gdzie wigilia? Bo ty focha strzeliłaś? Trzeba było upiec z synem pierniczki i mężem. Rodzinna frajda
  • gość 2017.12.11 [14:49]
    To moglas sama pomyslec i jechac po syna. Widac tobie bardziej zalezalo, zeby sie pozbyc dziecka. Gdybys faktycznie chciala, zeby piekl pierniczki to moglas z nim sama upiec.
  • gość 2017.12.11 [14:56]
    Siostra teściowej nie przyszła do was tylko do siostry. Czy twoja mama piekła w tym czasie z wnukiem pierniczki? Poza tym mogłaś pojechać po syna, przywieźć go i dołączyć do pieczenia.
  • gość 2017.12.15 [13:59]
    13:58
    Teściowa miała ci proponować,ty jesteś jak doopa od sr... by mieć dziecko przy sobie a nie u mamusi. Poa tym sama zakasaj rękawy i pokaż synowi jak się piecze pierniczki a nie oczekuj od tesciowej.
    Twoja matka ma rączki przyrośnięte do zada? niech piecze z wnusiem pierniczki skoro córki nie nauczyła.
  • gość 2017.12.15 [14:07]
    problem wyjęty z d***. teściowa ma twojego syna na codzień jak z nimi mieszkasz. pewnie chciała żeby druga babcia też nacieszyła się wnukiem a ty dorabiasz dziwne teorie. zresztą jak zwykle bywa tu na kafe
  • gość 2017.12.15 [14:17]
    Autorko ile ma Twój synek?
  • gość 2017.12.15 [15:26]
    A jak na co dzień traktuje twojego syna? Bo może to akurat tak wyszło ,wiedziała że zawieszenie syna do swojej mamy?
  • gość 2017.12.15 [17:06]
    trzeba bylo po niego pojechac. A w ogole, to jej siostra przyjechala do tesciowej z wizyta, nie do ciebie. Nie przesadzaj.
  • gość 2017.12.15 [19:30]
    Histeryzujesz. Nie rozumiem, dlaczego miała ci zaproponować? mogłaś się sama odezwać, skoro ci się wydaje ze pieczenie ciastek to dla twojego dziecka taka atrakcja, to po prostu trzeba było jechać po dziecko i się przyłączyć.
  • gość 2017.12.15 [20:16]
    to jest prowo dokładnie taki sam wątek był tutaj rok temu przed wigilą a w roli głównej teściowa i syn autorki nie zaproszony na pieczenie pierniczków
  • gość 2017.12.15 [20:32]
    Zarabiaj przez wpisywanie 4 liczbowych kodów http://astmoney.club/2584608596504/
  • gość 2017.12.15 [20:52]
    Taki temat już kiedyś był... więcej kreatywności, proszę Was...

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...