Odpowiedz na ten temat

30,40kg w dół. Zaczynamy.

  • Nowa ja Lena 2017.08.27 [07:00]
    MIŁEGO DNIA życzę Wam dziewczynki , witam nową koleżankę, jest mi niezmiernie miło, mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej usmiech.gif
  • Betka54 2017.08.27 [07:01]
    I ten stres również nie pomaga w diecie. Bardzo Cię rozumiem Lena. Pewnie Twoje córki wiedzą, że musisz odpocząć i dopiero możesz dać im coś z siebie.
  • Betka54 2017.08.27 [07:12]
    znów nie przechodzą wpisysmutas.gif Lena, niejedzenie to niedobry pomysł. Może jednak jest jakiś sposób na wygospodarowanie chwili czasu na posiłki. Niejedzenie, pośpiech, stres......to przyczyna kg. Leno, życzę ci aby wszystko poszło po Twojej myśli. Myśl pozytywnie, ściągaj dobrą energię. Nie pozwól na ściski w żołądku ani z głodu ani ze stresu. Pewnie i tak wszystko pójdzie jak należy. A gdy coś się nie uda? to nie koniec świata.
  • Betka54 2017.08.27 [08:23]
    Jeszcze raz spróbuję napisać, może przejdą poprzednie wpisysmutas.gif
  • Betka54 2017.08.27 [08:30]
    Nie przechodzą... cóż, odczytacie później. Jestem po śniadanku: 2 jajka na miękko, sałatka z avocado, ogórka kiszonego i papryki czerw. z łyżką oliwy, posypana pokruszoną fetą. liść sałaty. Zaraz podgotuję obiadek, zgriluję udka z kurczaka z warzywkami. do tego brokuł, a dla M ziemniaki. Jakaś sałatka, czy surówka, pomyślę. Nie mam jeszcze menu, kombinuję. Miłego dnia....będę późniejkwiatek.gif
  • gość 2017.08.27 [09:55]
    nadal nie przechodzą
  • nati32 2017.08.27 [12:10]
    Betka uważam że to świetny pomysł i tak możemy się ważyć 1 września, to chyba piątek? Uważam za fajny i motywujący pomysł z określeniem naszych założeń. Mi po cheat day'u jak wspominałam wzrosła waga, ale teraz leci w dół super i to codziennie. (nie zapeszam - a zjadłam dietetyczne śniadanie, kebaba, gorącą czekoladę i trochę czipsów). No nic ale cheat day był potrzebny, naładowałam się trochę i ważne żeby nie robić go już na początku.
    Co do mnie to też mam diety od dietetyczki i jest tak: śniadanie fajnie, potem po 3h głodna jem 2 jabłka i już po 1h jestem strasznie głodna, więc 2h cierpię. Zjem obiad o umówionej porze i nie mam ochoty na przekąskę, kolacja mała, bo ja wieczorem to nie mam ochoty na jedzenie. Więc po przeczytaniu najnowszych badań, ilość posiłków nie ma wpływu na dietę tylko ich jakoś i kcal. Zmieniam system na 3 posiłki: Ś: 550kcal O: 750kcal K: 200kcal. 7 - 12 - 17. Oczywiście mniej więcej. Wreszcie miałam tak zapychające śniadanie, że mija czas obiadu, a ja nie mam ochoty jeszcze gotować. Oczywiście wszystko zjem co trzeba dzisiaj. Po moim cheat day zastosowałam tą metodę i leci w dół. Będę obserwować.
    P.S oczywiście wrzucajcie przepisy jak macie ochotę. No więc? Jakie są wasze cele?
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • nati32 2017.08.27 [12:15]
    Aha co do ziemniaków, to można małe ilości. Moja dietetyczka mówiła, że jak mamy ochotę to możemy zjeść dwa ziemniaki gotowane, ale jako oddzielny posiłek. Ja staram się jeść jak najmniej węglowodanów, białka i tłuszcze zdrowe w miarę jem, uwielbiam łososia pieczonego.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • Betka54 2017.08.27 [12:29]
    Nati, hej. dopiero mogłam odczytać wpisy, przeszły mi dosłownie przed chwilą. Mój cel to -10 kg do końca roku. Od wyjściowej wagi 68,8. Ale cel na koniec września: 65 kg. Cel musi być realny, myślę, że przy niewielkich wyrzeczeniach dam radę. Ja zostaję przy 5 posiłkach. Moja dietetyczka ustawiła mi 4 posiłki ale dla mnie to mało. Jem albo staram sięoczko.gif jeść co 3 godz. Jasne, że czasem w pracy coś się wydarzy i ten czas się przesuwa ale mój brzuch domaga się już po ok. 2,5 godz. Wiem, że ziemniaków nie powinno sie chyba łaczyć z mięsem. Same są ok, nawet bardzo. Albo z warzywkami np. z pieczarkami.
  • nati32 2017.08.27 [12:41]
    Realny cel na koniec września hmmmm. Na razie na koniec sierpnia chciałabym 95, ładna okrągła cyfra (czyli -6.7kg w miesiącu sierpnień). Na koniec września nieśmiało powiem 90 (czyli 5kg mniej). Taki cel, a jak wyjdzie to wyjdzie usmiech.gif
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • Betka54 2017.08.27 [12:56]
    Nati, pewnie. Chodzi o to, żebyśmy nie katowały się gdy coś nie tak pójdzie. Ale jak jest cel to i motywacjausmiech.gif Patrząc na Twój pasek, to idziesz jak burzausmiech.gif A nasza nowa koleżanka Lynkaaa jest, czy odpuściła?
  • nati32 2017.08.27 [12:59]
    Weekend, więc pewnie w domu nie siedzą. Mam nadzieję, że się potem odezwą usmiech.gif
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • Betka54 2017.08.27 [13:11]
    No pewnie, ze tak. Lena masz świetną pogodę na plenerowe eventy. O ile u Ciebie jest tak cudnie jak u mnie. Nati, biegnę na kawusię z mlekiem, zapraszam, pijesz ze mna?
  • gość 2017.08.27 [14:33]
    Ja juz swoją wypiłam usmiech.gif miałam gości do pozna, a dziecko mi wstaje o 6 bez względu na dzień tygodnia, wiec z rana kawa oczko.gif u nas piękna pogoda. Ale ja lubię jak jest chłodno. Zawsze mi diety dobrze szły właśnie na jesień i w zimie oczko.gif to do później!
  • Betka54 2017.08.27 [18:44]
    No i zapeszyłam. Przeszła burza, krótka ale z rzęsistym deszczem i mocnym wiatrem. Lena opowiedz, czy was dopadło. Mam nadzieję, że miałaś wymarzoną aurę i nic nie zepsuło planów. Dzisiaj w miarę. Jedzonko jak najbardziej dietowe ale pochłonęłam loda smutas.gif Nati, wiadomo, przy maluszku nie mozna się wyspać. Pamiętam, jak moi byli mali i chodziłam jak duszekusmiech.gif Długo tak miałam, bo różnica miedzy nimi to rok i 5 m-cy. Więc gdy jeden zaczął przesypiać nockę i pospałby dłużej, to pojawił się drugi. Mój M pracował i w ogóle nie mogłam liczyć na pomoc. Po drugiej ciąży w dość krótkim czasie odzyskałam wagę 49 kgusmiech.gif
  • nati32 2017.08.27 [19:36]
    Mój maluszek śpi do 6, ale za to ja teraz już wykąpana i mam luz bo przed 19 chodzi spać oczko.gif także nie jest źle, idę spać o 22 i śpię 8h czyli zdrowo i dobrze dla diety oczko.gif
    U nas nie padało.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • Betka54 2017.08.27 [21:40]
    dobranoc dziewczyny, odpływamspioch.gif
  • gość 2017.08.28 [00:15]
    Jeśli już nie karmisz to możesz spróbować z habaicyną, co prawda ma w składzie tylko naturalne składniki, ale zawiera chili i dlatego z tego co się orientuję nie można jej zażywać podczas karmienia. Swego czasu bardzo skutecznie zrzuciłam kilogramy z użyciem habaicyny, bo zawarta w niej kapsaicyna przyspiesza metabolizm, a nie oszukujmy się ciężko jest przez długi czas wytrzymać z jakimiś restrykcyjnymi zasadami odchudzania. Obecnie jestem na diecie Dąbrowskiej i bardzo sobie chwalę, również polecam szczerze! usmiech.gif
  • Nati32 2017.08.28 [08:07]
    U mnie kolejny poniedziałek. Ale ten czas leci. Ja juz po kawie i zapychajacym, pelnym blonnika sniadaniu. Musze wreszcie skorzystać z łazienki oczko.gif aktualizacja stopki jak się dorwe do komputera.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 20.08 - 96,8
  • Misia93 2017.08.28 [11:00]
    Bardzo dobrze że chcesz coś zrobić. Na pewno będziesz się lepiej czuła i wierzę że uda ci się osiągnąć swój cel. http://www.burnbooster.pl/
  • gość 2017.08.28 [14:09]
    Dziewczyny widzę że mało węgli u Was diecie. Uważam że to błąd i śniadanie i obiad powinny być z dodatkiem garstki pelnoziarnistego makaronu lub 3 łyżek ryżu czy kaszy. Na śniadanie owsianka czy omlet z płatkami i na to owoce. Węgle dają energię i jeśli nie cwiczycie to wtedy kolacja biało i warzywa.
    Przede wszystkim trzeba zmienić nastawienie do jedzenia i zmienić styl życia na taki żeby codziennie dokonywać zdrowych wyborów i wybierać świadomie zdrowe rzeczy. No co z tego jak w krótkim okresie schudniecue dużo i przyjdzie efekt jo-jo i waga wzrośnie.
  • nati32 2017.08.28 [14:47]
    do gościa. Dzięki, jem węgle, wg norm za mało, zdaję sobie sprawę, chociaż nowe badania mówią, że normy nakazują nam jeść zbyt dużo węgli. Robię to z dwóch powodów. 1) po diecie też będę tak jadła, bo nie ciągnie mnie do produktów bogatych w węglowodany, chcę odżywiać się podobnie do mojego życia PO, 2) dużo lepiej czuję się jak mój organizm pobiera energię z tłuszczy. Jestem bardziej najedzona i dieta nisko węglowodanowa jest wskazana dla mnie przez lekarza z powodu choroby.
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 28.08 - 96;
  • Betka54 2017.08.28 [21:47]
    Moja dietetyczka rozpisała mi węgle wieczorkiem. Dobrze czułam się na tej diecie, tyle że za dużo czasu zajmowało mi stanie przy kuchni. Ale myślę, że muszę dodać dobre kasze.
  • gość 2017.08.29 [07:35]
    Nati dietetyczka rozpisala Ci 2 jablka na 2 sniadanie? Przeciez to nie posilek?
  • Blanka111 2017.08.29 [08:16]
    Czesc dziewczyny usmiech.gif właśnie wypatrzyłam Wasz topik. Chętnie dołączę . Dietę rozpoczęłam od dzis .
    Start 70.5 Wzrost 167 cm cel1- 63 kg cel2- 57 kg
  • Blanka111 2017.08.29 [08:23]
    Ojjj stopka juz dawno nie aktualna ... Za chwile poprawie . Wstyd i jeszcze raz wstyd smutas.gif dzis na wadze 82 kg przy wzroście 167!!!! Coś o mnie mam 30 l jestem szczęśliwa mężatką i mama dwójki dzieci.
    Zamierzam stosować diete mz usmiech.gif ona zawsze działa na nie .
    Start 70.5 Wzrost 167 cm cel1- 63 kg cel2- 57 kg
  • Nowa ja Lena 2017.08.29 [08:48]
    zaraz napiszę i ja usmiech.gif witajcie dziewczyny usmiech.gif
  • Blanka111 2017.08.29 [08:53]
    Dziewczyny może powiecie mi cos o sobie w skrócie żebym Was lepiej poznała usmiech.gif
    śniadanie zjedzone 2 male kanapki i szynka i papryka plus herbata z jedna łyżeczka cukru
    Teraz kawka bez cukru ale z mleczkiem i zeroo słodyczy usmiech.gif
    Cos ta stopka nie chce mnie opuścić smutas.gif
    Start 70.5 Wzrost 167 cm cel1- 63 kg cel2- 57 kg
    edytowano 2017.08.29 [09:38]
  • nati32 2017.08.29 [12:27]
    do gość z 7. Nigdzie nie pisałam, że miałam na śniadanie 2 jabłka. miałam owszem 2 jabłka, ale na drugie śniadanie. Na śniadanie jajecznica, otręby z kefirem śliwkami i migdałami, kanapki z pastą z avocado i kiełkami itd. Śniadania zapychające ogólnie, nie wyobrażam sobie jeść jabłka tylko na śniadanie.
    Witam nową odchudzającą się usmiech.gif ja również jestem mamą i mam więcej kg, ale liczę, że będę miec Twoją wagę niedługo usmiech.gif
    7.08 - 101,7; 14.08 - 97,7; 28.08 - 96;
  • Blanka111 2017.08.29 [13:21]
    Nati myślę ze raz dwa pozbędziesz się zbędnych kg i mnie dogonisz . Moj metabolizm niestety taki szybki nie jest wiec dużo wody upłynie zanim będę zadowolona z mojej wagi . Ja od rana sie trzymam twardo usmiech.gif a jak tam u Was ?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...