Odpowiedz na ten temat

CZĘŚĆ 9 BABECZEK. Odchudzanie i nie tylko...

  • ida 7 2017.10.13 [10:48]
    a
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • Ida 7 2017.10.13 [10:49]
    Cześć
    Gościu ja o swoje mitochondria dbam na siłowni.usmiech.gif Moje treningi głównie siłowo interwałowe zwiększają ich ilosć i wydajność. Może dlatego mimo tego, że jem węglowodany moja wątroba ma się dobrze a i z boczkami nie mam problemu.
    Nie napisałam, że unikam tłuszczu tylko, że tłuszczu zwierzecego . Absolutnie się zgadzam, że jak chce sie być szczupłym tłuszcz w diecie musi być. Ale kazdy jest inny tobie słuzy taki model żywienia /w sensie tłuszczy zwierzęcych i braku zbóż/u mnie by się nie sprawdził ze względu na tryb życia jaki prowadzę i uwarunkowania zdrowotne. Absolutnie nie krytykuję cię za twoje wybory bo jak widać służą ci doskonale.
    Qkardka ja za każdym odchudem rezygnowałam z nabiału. Zupełnie podswiadomie bo nie miałam żadnej wiedzy w tym temacie. Po prostu wiedziałam, że musze to zrobić, żeby schudnąć. Nigdy np nie przyszło mi na mysl żeby zrezygnować z mięsa.usmiech.gif Twoj mózg podpowiada ci odwrotnie. Ja myślę, że nie ma jednej i tej samej drogi dla każdego bo każdy jest inny a już tym bardziej jak sie ma trochę lat życia za sobą. Najważniejsze żeby wsłuchiwać się w to co podpowiada nam ciało a nie wujek Google Gość chudnie na tłuszczach zwierzęcych ty na nabiale ja na chudym mięsie. Czyli trzy najbardziej krytykowane w necie grupy produktów spożywczych.usmiech.gif Niemniej jednak trzeba też być otwartym na inne rozwiązania zwłaszcza jak ciągle musimy być na diecie albo co schudniemy to tyjemy na powrót.usmiech.gif Taka sytuacja według mnie oznacza, że chyba tak do konca nie zgromadziłyśmy całej wiedzy o sobie.
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
    edytowano 2017.10.13 [10:50]
  • gość 2017.10.13 [11:34]
    Ida 7...słusznie prawisz...usmiech.gif czy nabiał czy mięso to zawsze białka. Czy roślinny czy zwierzęcy to zawsze tłuszcz. Czy proste czy złożone węgle to zawsze cukier. Kwestia tylko w spalaniu i zapotrzebowaniu ilości dla wydatkowania.
    Z tą różnicą że na moim żywieniu od paru lat już waga jest stała i mam wreszcie komfort braku kompulsów. Chodzę syta i jojo mi nie grozi bo stała insulina nie napędza głodu na słodkie. Czasami aż głupio się z tym czuję jak patrzę na kiedyś uwielbiane pączki i mam niesmak...)
    Jest taka teoria o nie mieszaniu paliw. Ponoć Japończycy na swoim ryżu i rybach, unikając tłuszczy i cukru są dzięki temu narodem jeszcze szczupłym, choć fast fudy i markety już są wszędzie i będzie co będzieusmiech.gif
    Zdaje się qkatka tu prezentuje ten model żywienia bo nabiał, warzywa i węgle złożone plus mały tłuszczyk to BTW Japończykausmiech.gif
    Dlatego zdrówko niezłe i waga w porządku. Gratulacje.
    Po tym co było u mnie to już nie lubię jak ludzie chorują i cieszy mnie gdy coś komuś służy albo szuka poprawy. Raz jeszcze powodzenia życzę!
  • qkartka 2017.10.13 [11:36]
    tak tak - ja wlasnie nie wiem czy kto zauwazyloczko.gif nabialu jem mniej - miast 4 tylko 1 jogurcik, miast kostki sera tylko 100g - wlasnie chce sprawdzic te roznice - mniej nabialu = wiecej warzyw W sumie to ta WO tak mnie jakos do tego zachecila, jak uzalezniajacy jest nabial to teraz dopiero widze! juz chyba prosciej mi nie jesc slodyczy niz mojego jogo - tak tak! Dzis do pracy tez miast twarozku czy jogo wzielam owsianke - 200kcalusmiech.gif 40g platkow owsianych zalanych wrzatkiem + 20g rodzynek, chcialam sypnac jeszcze mieszanki studenckiej ale jak zwazylam i okazalo sie ze garsc wazy 40g (a w 100g 460kcal) ooo to wcisnelam corce do szkoly - niestety w glowie mam liczby i nawet jesli to zdrowe to nie moge i juz! No ale nawet tylko z tymi rodzynkami wyszlo pyszne
    162cm__08.2016=56,1...08.2017=53,1/53,6/54,7/54,9/54,9/?/54, 7/?/55,0/54,7/53,1/
    edytowano 2017.10.13 [11:39]
  • gość 2017.10.13 [12:03]
    aaa... ku nie mieszaniu paliw skłania się obecnie wielu sportowców
  • Ajena 2017.10.13 [12:11]
    Witam.
    CPM = 1800kcal.
  • Ajena 2017.10.13 [12:36]
    Qkartko nie lepiej, ale wczoraj byly kapiace i mowily, ze maja dola.
    Idus masz racje, to ta pogoda tak na nas wplywa. Z tego wszystkiego nawet dni tygodnia mi sie pomylily. Od wczoraj zyje w przekonaniu, ze dzis sobota i twardo czekam na gosci, a tu mi mowia ze moj syn poszedl do pracy i tata tez. Czyli, ze normalni ludzie dzisiaj pracuja tylko tacy jak ja maja na okraglo sobote hehe...
    CPM = 1800kcal.
  • Ajena 2017.10.13 [12:39]
    O, zalogowalo mnie.
    CPM = 1800kcal.
  • qkartka 2017.10.13 [12:56]
    Ajenka mi tez sie nieraz miesza, wiec chyba to wszyscy maja - w ub tyg w piatek mi sie caly czas przedstawialo ze jest wtorek albo sroda - normalnie gdzies mi te dni wylecialy z tygodnia.
    A co dobrego jadlas?
    162cm__08.2016=56,1...08.2017=53,1/53,6/54,7/54,9/54,9/?/54, 7/?/55,0/54,7/53,1/
  • Ajena 2017.10.13 [14:34]
    Qkartko chyba cos nie tak jest z moja waga kuchenna. Raz mi spada i musialo sie cos stac. DzIS NA PIERWSZE SNIADANIE MIALAM CHEB Z MLEKIEM. NA DRUGIE BANAN I JABKO. Obiad zupa jarzynowa i cheb z margaryna sniadaniowa i szynka,niby to samo co zwyke, a na kalorycznym koncie mam 1814,84
    CPM = 1800kcal.
  • qkartka 2017.10.13 [14:52]
    zalezy ile tego chlebaoczko.gif
    mi tez waga zaczela fiksowac, ale cos nie laczylo, ale moja zupelnie nie wazyla - ale i tak nie potrafie sie zmobilizowac i zaczac liczyc!
    policzylam jedynie te owsiankę, ale jeszcze nic straconego - wyszlo 403kcal z czego BWT: 12/81/3 - tak zdecydowanie w mojej diecie malo tluszczy, ale dobrze, nie mieszajmy paliwajezyk.gif
    Marzenkaaaaaa! dzis czytalam przepisy z czerwonej kapusty - zrob sobie lekko podgotowac poszatkowana, odcedzajac dac pokrojoną cebulke na cedzak zeby sie sparzyla, do tego na grubej tarce jablko, doprawic cytyna, posolic - wiem ze to niebo w gebieusmiech.gif musze sobie zrobic, moze ta czerwona tak nie rozdyma jak zwyklapechowiec.gif
    162cm__08.2016=56,1...08.2017=53,1/53,6/54,7/54,9/54,9/?/54, 7/?/55,0/54,7/53,1/
    edytowano 2017.10.13 [14:53]
  • ida 7 2017.10.13 [22:24]
    b
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • Ida 7 2017.10.13 [22:24]
    Qkardka rozczuliłam się bo podałaś przepis na moją ulubioną i najczęściej kiedyś robioną surówkę .usmiech.gif Oczywiście pierwotnie dodawałam do niej tonę majonezu ja nie obgotowuję tylko surową kapustę ścieram na tarce. Marzenka zapodaj jakieś fajne surówki z twojej diety.
    Gościu dla mnie pączki to jak domek letniskowy na Sardynii usmiech.gif Poza zasięgiem marzeń ale jakby co to jadłabym oj jadła przecież to kwintesencja tego co lubię tłuszcz i cukier. usmiech.gif Drożdżówki nie ale paczki to zdecydowanie tak.usmiech.gif Fajnie, ze znalazłaś dobrą dietę dla siebie bo to naprawdę trudne. Ja stosowałam masę diet zanim dotarłam to tej na której teraz jestem. Czyli połączeniu kilku w jeden chyba tylko dla mnie zrozumiały zlepek.usmiech.gif
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • gość 2017.10.13 [23:13]
    Chcesz zbudować fantastyczną muskulaturę?
    Chcesz spalić zbędny tłuszcz?
    Chcesz spełnić swoje kulturystyczne marzenie?
    Chcesz stać się prawdziwą bestią?
    Chcesz stać się sławny i bogaty?
    Chcesz zdobyć podziw pięknych kobiet i zazdrość wszystkich mężczyzn na Świecie?
    Już teraz możesz to zrobić, bo rozwiązanie na, które od dawna czekasz…
    Jest teraz na wyciągnięcie ręki!!!www.igortreneronline.pl
    Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    Igor Mieńkowski, twórca PAKIETU DZIK zaprasza Cię do przeżycia niesamowitej przygody!
    PAKIET DZIK to według wielu firm z branży sportu, zdrowia i suplementacji największa REWOLUCJA NA RYNKU trenerskim. PAKIET DZIK to jedyne tak skuteczne rozwiązanie w całej Polsce i Europie, które pozwala Ci w ciągu zaledwie tygodnia spalić tłuszcz i zbudować potężną muskulaturę!
    Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce:www.igortreneronline.pl
    PAKIET DZIK to jedyne rozwiązanie w Polsce i Europie w którym razem z planem treningowym, dietą i suplementacją otrzymujesz sekretną wiedzę opracowaną przez specjalistów, podzieloną na etapy kiedy masz ją stosować. Ta wiedza jest dostępna tylko dla wybranych. To wszystko pozwala Ci wreszcie na ekstremalnie skuteczną i szybką przemianę!
    Wejdź na stronę najlepszego Trenera w Polsce:
  • ida 7 2017.10.13 [23:17]
    1
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • Ida 7 2017.10.13 [23:18]
    Ajenko nie uważam, że az tyle kalorii miało to co zjadłaś. Mysle, że fajnie jest mieć ciągle sobotę to mój ulubiony dzien zaraz po piątku. Ja ostatnio niestety cały czas miałam poniedziałek.smutas.gif
    Po tych wszystkich emocjach miałam dziś okropną migrenę. Jedyny plus to taki, że mało zjadłam.
    Nutti mam nadzieję, ze zdążyłaś przeczytać mojego posta zanim temat skasowali . Teraz najlepiej logawać się po tematem.usmiech.gif albo zinnej przeglądarki niż ta która masz.usmiech.gif
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • marzena45 2017.10.14 [05:38]
    Cześć babeczki
    27 dzien wo.
    Dzis po 9 ciu latach uzytkowania mego autka chyba sie z nim rozstane, jakos mi smutno. Ale decyzja podjęta, niech tylko sie rozwidni, ide go szykowac.
    Idka pyszne surowki to ja bede jadla za lekko ponad dwa tygodnie jak bede mogla dodać oliwe, kukurydze, groszek, buraczki zasmaze na maselku- och nie moge sie doczekac. Teraz to najbardziej smakują mi zupy kremy, frytki dyniowe, soki i jablka prazone, ale to juz pisalam.Surowizne jem tak jak stworzona- sama kalarepa, sama kiszona, sam pomidor itp.
    Qkardko hehe, ty to umisz człowieka postawic do pionu, no przeca gęba z trzema podbrodkami nie moze byc lepsza od wychudzonej smiech.gif , jadę dalej z tym koksem. Ja za czerwoną kapustą nigdy nie przepadalam, cebuli nie lubię ale dzięki qkardko że myslisz jak.mi dogodzic oczko.gif . Ale jestem juz w takim momencie diety, że chocby juz mi nic nie podchodzilo to doczolgam się do konca nawet na jednym ogorku kiszonym smiech.gif .
    Ajenko, pogoda na 100% dobija człowieka. Nie zapomne jak 18 lat temu w listopadzie urodzilam druga córkę i takiej depresji pogodowej dostalam, że tylko chodzilam po domu i plakalam po kątach. Te wiatry, deszcze, zimnica taka jak teraz panuje dobijaly tak strasznie, że nie wiem. W grudniu wtedy przeszlo.
    A co do zdrowego odzywiania to chcialabym moc jesc wszystko, w rozsądnych ilosciach i nie tyc, ale to dla mnie wyzsza filozofia bo cale zycie lubie nażrec sie pod korek i za moment dopychac po dziurki w nosie. No wiadomo teraz mysle że dam radę, ale czy oszukam swoją nature?
    Aha to wy sie dzis wazcie, ja podam w poniedzialek ile po 4 tyg. spadlo, a po dietce wrócę do naszego rytmu wazenia w soboty- pewno do czasu kiedy waga nie zacznie szybowac w górę oczko.gif i wtedy szklana waga to bedzie moj wrog nr 1 smiech.gif
    wzrost-160...waga lipiec 2014 wahala sie ok70-72 kilo,pas -93....24.12.14-65,1......28.02.15-67,4.......rok 2016-01.01-69,7...... 01.01.2017-74,1 (nigdy wiecej nie chcialabym juz takiej wagi zobaczyc)....01.02.17-71,4....01.03.17-70,6...23.05.17- start W-O..waga 71,7...30.05-68,9...06.06.17-67,3 (koniec W-O) przez 2 tyg spadlo 4,4- zobaczymy co za 2 tyg na wadze będzie.... 20.06.17-?
    edytowano 2017.10.14 [05:45]
  • qkartka z tel 2017.10.14 [07:46]
    55.2 czyli na plusie 2.1kg
    ale brzuch mniejszy i boczki tez, nie ma co porywnywac w sumie do wagi sprzed tygodnia, wtedy bylam po 3 dniach praktycznie bez jedzenia to odwodnienie itd Jak bede sie trzymac tak jak w tym tyg to bedzie dobrzeusmiech.gif
    Wczoraj zupa krem z dyni tj wloszczyzna + dynia, salatka z kus kusa papryka jajka ogorek jablko kukurydza z jogurtem Do tego zumba i 5.3km na biezni /30min/ Oby tylko weekend przeszedl dietowo!!!
    Marzenka dobrze ze sie opamietalasoczko.gif juz niewiele Ci pozostalo W szoku dalej jestem ze tyle potrafilas wytrwac!!! brawo!!! oby odchud byl trwaly , musisz powoli przestawiac sie na inny tok myslenia tzn juz nie jestem taka i tu wady dietowe I kto to mowioczko.gif sama nie potrafie sobie dzis tj na weekend powiedziec: opamietaj sie i jedz tak jak na tygodniu!
    no ciekawe czy to do mnie trafipechowiec.gif ale i tak skatuje sie na biezni... a wcale nie musze tego robic, wystarczyloby mniej jesc i bez slodyczy...
  • Ida z telefonu 2017.10.14 [09:57]
    54.2 kg. Teraz zbieram się na silke . Mam nadzieje , ze w trakcie ćwiczeń doznam oświecenia co zrobić na obiad. Mam ostatnio całkowity zanik myśli twórczej jeżeli chodzi o gotowanie. Miłej soboty dziewczyny
  • gość 2017.10.14 [10:29]
    Seks - zaskakujące korzyści z seksu
    Dlaczego ludzie uprawiają seks? Większość z nas robi to po prostu dla przyjemności. Inni, aby poczuć się dobrze lub zbliżyć się do swojego partnera. Tajemnicą nie jest również to, że seks może doprowadzić do zmniejszenia ciśnienia krwi, za co nasze serce podziękuje nam w przyszłości. Badania pokazują, że są też inne zalety seksu, a oto 10 z nich.
    Seks - kondycja
    Gdy uprawiasz seks, możesz tego dnia zrezygnować z treningu. Badania opublikowane w American Journal of Cardiology (2010) wykazały, że aktywność seksualna jest porównywalna z podstawowym treningiem na bieżni. Intensywny seks pomoże ci utrzymać ciało w dobrej kondycji i spalić od 85 do nawet 250 kalorii. Oczywiście zależy to od dynamiki i długości stosunku. Wzmocnisz też mięśnie ud, pośladków oraz poprawisz swoje zdrowie psychiczne, bo seks da ci energię na nowy dzień.
    Seks - sen
    Czy wiesz, dlaczego po orgazmie zapadasz w głęboki sen? Dzieje się tak, ponieważ wytwarzane są wtedy te same endorfiny, które odpowiadają za odstresowanie i relaks. Badacze uważają, że nie tylko endorfiny są za to odpowiedzialne, ale też prolaktyna, której poziom jest zdecydowanie wyższy podczas snu, a także oksytocyna związana z bliskością, czułością, ufnością i tworzeniem więzi z partnerem. Jeśli więc oczekujesz, że po seksie przytulisz się do partnera i głęboko uśniesz, to zdecyduj się raczej na spokojny seks. W innym przypadku szalone akrobacje przyczynią się do zwiększenia energii i braku ochoty na sen.
    Seks - redukcja stresu
    Osoby, które uprawiają seks przynajmniej raz na dwa tygodnie, mają mniejsze problemy ze stresem w codziennym życiu. Teorię potwierdzają badania przeprowadzone na Uniwersytecie Zachodniej Szkocji. Profesor Stuart Brody udowodnił, że podczas seksu poziom endorfin i oksytocyny, czyli hormonów odpowiedzialnych za dobre samopoczucie, wzrasta i aktywuje w mózgu obszary odpowiedzialne za poczucie intymności i relaksu, które pomagają walczyć ze strachem i depresją. Dowiedziono też, że hormony te znacząco wzrastają w trakcie orgazmu, dlatego warto się o niego postarać.
    Seks - leczenie infekcji
    Pensylwańskie badania wykazały, że studenci, którzy uprawiają seks raz lub dwa razy w tygodniu, mają większy poziom immunoglobuliny A (IgA), czyli związku, który odpowiada za odporność na choroby takie jak przeziębienie i grypa. Jego poziom był o 30 proc. większy niż u osób, które nie uprawiały seksu w ogóle. Najwyższy poziom IgA zaobserwowano u studentów, którzy uprawiają seks co najmniej dwa razy w tygodniu. Naukowcy są zgodni, że istnieje związek między częstotliwością seksu a wydajnością układu odpornościowego i zwalczaniem chorób. Warto więc uprawiać seks regularnie, aby cieszyć się zdrowiem, szczególnie w okresie jesiennym, kiedy ryzyko grypy jest większe.
    Seks - młody wygląd
    W Szpitalu Królewskim w Edynburgu zorganizowano doświadczenie, które polegało na tym, że grupa „sędziów” miała za zadanie oglądać badanych przez lustro weneckie i ocenić ich wiek. Okazało się, że badani, którzy uprawiali seks średnio 4 razy w tygodniu, wyglądali o 12 lat młodziej w stosunku do ich rzeczywistego wieku. Stwierdzono, że ich młodzieńczy blask wynikał z częstego seksu, w trakcie którego wydzielane są hormony odpowiedzialne za utrzymanie ciała w dobrej formie, takie jak estrogen u kobiet i testosteron u mężczyzn.
    Seks - regulacja cykli miesiączkowych i zmniejszenie bóli menstruacyjnych
    Wiele kobiet nie uprawia seksu w trakcie miesiączki. Okazuje się, że niesłusznie, bo może on pomóc w zminimalizowaniu bólów menstruacyjnych i we wcześniejszym zakończeniu okresu. Na Uniwersytecie Medycznym Yale wykazano też, że seks podczas menstruacji może zmniejszyć ryzyko wystąpienia endometriozy – bolesnej i uciążliwej dolegliwości kobiet. Jeśli jednak to cię nie przekonuje i nie zdecydujesz się na seks w tym czasie, to po skończeniu się miesiączki postaw na pozycje klasyczne, bo kiedy leżysz na plecach przepływ krwi w twoim ciele przebiega łatwiej, dzięki czemu możesz uniknąć przykrych dolegliwości.
    Seks - mniejsze ryzyko raka prostaty
    Podobnie jak u kobiet, tak i u mężczyzn, seks wpływa na zdrowie i prawidłowe funkcjonowanie narządów płciowych. Według badań opublikowanych w Journal of the American Medical Association mężczyźni, u których przynajmniej 21 razy w miesiącu dochodzi do wytrysku, są w mniejszym stopniu narażeni na wystąpienie u nich raka prostaty w przyszłości. Występują oczywiście inne szkodliwe czynniki, które mogą powodować raka, ale nie zaszkodzi przeciwdziałać im już dziś i często uprawiać seks.
    Seks - zwalczanie trądziku
    W jaki sposób? Trądzik jest zazwyczaj następstwem nieprawidłowego funkcjonowania hormonów, u kobiet progesteronu, a u mężczyzn testosteronu. Seks natomiast eliminuje z organizmu toksyny i wyrównuje poziom hormonów. Poprzez poprawienie krążenia krwi w organizmie dotlenia też skórę, przez co jest ona w lepszej kondycji. Należy jednak pamiętać, że nie jest to stuprocentowo skuteczna metoda w przypadku osób, które zmagają się z poważnymi zmianami skórnymi. Nie powinny one zaniedbywać leczenia farmakologicznego.
    Seks - łagodzenie bólu
    Jeśli często miewasz migreny i bóle głowy, to wiedz, że najlepszym środkiem przeciwbólowym wcale nie są tabletki, a orgazm. Po raz kolejny swoją rolę odgrywają tu hormony, które łagodzą uporczywe dolegliwości. Zostało to potwierdzone w eksperymencie wykonanym w Headache Clinic w Southern Illinois University. Okazało się, że ponad połowa badanych cierpiących na migreny, doznała ulgi podczas orgazmu, który w tym wypadku badacze porównują do morfiny. Może warto więc standardową wymówkę: „nie dziś, boli mnie głowa”, zamienić na pretekst do aktywności seksualnej i naturalnego, a co najważniejsze przyjemnego, uśmierzenia bólu.
    Seks - kontrola nad pęcherzem
    Problem nietrzymania moczu dotyczy już 30 proc. kobiet w różnym wieku. Kluczową rolę odgrywają tu mięśnie dna miednicy, które u kobiet z problemem nietrzymania moczu są po prostu zbyt słabe. Każdy stosunek seksualny jest treningiem prowadzącym do ich wzmocnienia. Podczas orgazmu następują kolejne skurcze mięśni, które dodatkowo korzystnie wpływają na ich stan.
    Jak widać, seks to nie tylko wielka przyjemność czy droga do powiększenia rodziny, ale też doskonały sposób do poprawienia naszego stanu zdrowia, psychiki i wyglądu skóry. Warto więc regularnie ulegać seksualnym przyjemnościom, które będą wpływały z korzyścią nie tylko na twoje życie, ale też na życie twojego partnera.
  • qkartka z tel 2017.10.14 [14:12]
    ja juz po treningu 30 min orbi i 60min bieznia A ma obisd zupa krem z dyni, dla nich wersja full wypas tj z ziemniakami i grzankami, ale i tak ledwo jedli ...
  • ida 7 2017.10.14 [14:51]
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • Ida 7 2017.10.14 [14:51]
    Na obiad zrobiłam sos grzybowy z makaronem. Z prawdziwych grzybów prosto z lasu, koleżanka podrzuciła mi obrane i obgotowane. Na siłowni była masakra, kilka razy robiło mi się słabo. No a dziewczyny powiedziały że zazdroszczą mi metabolizmu.usmiech.gif Nie skomentowałam tego nie wspomniałam, że ja i głodzio, głodeczek, głodunio ostatnio żyjemy w prawdziwej przyjazni.usmiech.gif
    Zupy dyniowej nie lubię i już , podobno nie umiem przyprawić ale jadłam też po ludziach i wcale mi nie smakowała.
    Hm Marzenka na mój rozum to na buraczki z masełkiem trochę będziesz musiała poczekać. Sprzedajesz auto? Masz coś innego na oku?
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
    edytowano 2017.10.14 [14:52]
  • qkartka z tel 2017.10.14 [15:16]
    chyba nawet kupilausmiech.gif
    mi smakuje ta dyniowa, wloszvzyzna + dynia i jeszcze sok pomidorowy Ale mj smakuje wszystko co ma malo kcal Ida nawet nie chce myslec co tam dawalas na tej silce, mnie to cxeka w srode i juz sie boje A mi biegalo sie spoko, moze nie szalalam z predkoscia bo posladki uda i plecy jak wytluczone kijem po tej srodzie, zdecydowanie byl to za ciezki trening jak dla mnie, zreszta pozostale dwie tez odczuly, no a jedna trenowala rzut mlotem, wiec przywyknieta do tego rodzaju cwiczen, druga z silowni wiec tez przygotowana, no a ja z kosmosu tj z bieznijezyk.gif
    Ida znaczy sie kumpela wybawila Cie z opresjii a raczej intesywnego myslenia, he he trza bylo na tej silce na bieznie wskoczyc, mialabys czas na wymyslenie menu na caly tydzienoczko.gif
  • qkartka z tel 2017.10.14 [15:57]
    a reszta spi? je? sprzata? a moze gotuje? to zostawta te gary i skrobnijcie cosusmiech.gif
  • ida 7 2017.10.14 [15:58]
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
  • Ida 7 2017.10.14 [15:59]
    Pewnie pisała ale ja te ostatnie tygodnie przeżyłam w jakims transie.usmiech.gif
    He he przypomniałam sobie co myslałam na treningu.usmiech.gif Jak już wisiałam w tym planku od milona godzin a gośc powiedział "Nie poddawajcie sie jeszcze tylko 50 sekund to pomyslałam o ......i jeszcze ..... i jeszcze kup sobie ......nowy zegarek........usmiech.gif
    Też lubię zupy i nie dodaję do nich tłuszczu. Nie ze względu na kolarie tylko mam wrazenie, że zabija delikatny smak warzyw.
    Jak tą dynię przyrządzasz do tej zupy? Pieczesz? Z sokiem nie robiłam a jakie przyprawy? Ta kolezanka to prawdziwa świruska na punkcie grzybobrania a w tym roku ponoć jest ich bardzo dużo.
    10.02. - 57,2 kg. 18.02- 56,4 25.02- 57,8 04.03- 56,8 18.03-57,2 01.04-56.5 14.04- 55,9 17.06-55,3 22.07- 54,6
    edytowano 2017.10.14 [16:00]
  • qkartka z tel 2017.10.14 [18:27]
    prosto 1/4 dyni 2 marvhwie 1 pietruszka kawalek selera pol cebuli kroje to byle jak, zalewam woda i sole i pieprze Gotuje 15minut i blenduje dodaje troche soku pomiforowego i taka filozofiausmiech.gif
    jej nie wiem czy ja wogole dam rade muslec na tym treningu _ zegarek pierscionek _ pewnie nie bede kojarzyc co tooczko.gif
  • marzena45 2017.10.14 [19:50]
    Auto "nowe" juz w garazu, stare poszlo w rozliczenie. Jak wyszlam o 8.00 rano tak niedawno wrocilam. Latalam ze starym autem, latalam po nowe, latalam z mlodym, zawiezc na urodziny zawiezc na mecz, latalam do rodziców, bo im tez wypatrzylam nowsze niz ten grat ktorym jeżdżą, o dziwo, zaliczkę dali i do srody beda myslec. Opilismy nawet te dwa auta-to raczej wezmą zeby nie bylo to dodam- oni winkiem ja herbatka z pokrzywy, potem dwie kumpelki zaliczylam, i wlasnie mysle za co sie wziac, chyba odkurzanie, pranie, gary i mam lekture - instrukcja obslugi mego nowszego auta smiech.gif
    Takze sie oddalam
    Aha- myslalam ze dam rade te dwa tyg pociagnac, ale wszyscy mówią że zle na gębie wygladam, juz sama nie wiem, i tak.mi sie zachcialo ziemniorow, ze nie wiem czy bede czekac 2 tyg zeby je zjesc, eh qkardko ratuj
    wzrost-160...waga lipiec 2014 wahala sie ok70-72 kilo,pas -93.... 24.12.14-65,1......28.02.15-67,4.......rok 2016-01.01-69,7...... 01.01.2017-74,1 (nigdy wiecej nie chcialabym juz takiej wagi zobaczyc)....01.02.17-71,4....01.03.17-70,6...23.05.17- start W-O..waga 71,7...30.05-68,9...06.06.17-67,3 (koniec W-O) przez 2 tyg spadlo 4,4- zobaczymy co za 2 tyg na wadze będzie.... 20.06.17-?
  • AJENA 2017.10.15 [14:44]
    Witam
    CPM = 1800kcal.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...