×

Odpowiedz na ten temat

dukan 2017

  • Betka54 2017.12.31 [14:52]
    znowu to samosmutas.gif To jakby ktoś złośliwie rozwalał nam strony. Nie wiem, czy któraś z Was zgodnie z umową założyła nowy temat. Jeśli nie, to możemy osiąść tu. Chyba, że propozycje są inne. Jest temat Dukan 2017 start założony przy poprzednim wyrzuceniu nas z forum.
  • Betka54 2017.12.31 [15:03]
    Słuchajcie, dukan 2017 start też nie działa. Zupełnie nie wiem o co chodzi....to jakby celowe działaniesmutas.gif Maja, Poziomko, Renia, Krynia, Marysiu, Anekas, Dorka, zapraszam, dołączycie? Od 2.01.jesteśmy umówione. Dziewczyny, jeśli nie czytałyście, to rano złożyłam Wam najserdeczniejsze noworoczne życzenia, osiągnięcia celu w nadchodzącym roku, konsekwencji i spełnienia marzeń. Mam nadzieję, że czytałyście. Ściskam Was z nadzieją, że mnie odnajdziecie i dalej wspólnie podukamyusmiech.gif
  • gośćkrynia 2017.12.31 [15:19]
    A wiesz Betka , że mam identyczne skojarzenia jak Ty ? Że to celowe działanie ! Tylko nie wiem kto i w jakim celu smutas.gif dziewczyny na pewno nas znajdą ! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku dziewczyny ! Trochę się zdenerwowałam , więc weny brak ! DO SIEGO ROKU !!! smiech.gif
  • gośćAnek 2017.12.31 [15:56]
    Uffff, a już się martwiłam, że Was zgubiłam. Tyle zwarcia co tu mamy i zawzięcia usmiech.gifusmiech.gif . Dobrze, że jednak sie odnalazłyśmy. Tylko może na zaś cos postanówmy, co na w razie WU robimy??
    W innych tematach dzieje sie tak samo. Maja pewnie przesilone serwery, albo nie lubia postów, które zawierają reklamowanie czegokolwiek?? Nie wiem o co chodzi.
    Może wynieśmy sie gdzie indziej? Ma któraś z Was jakieś pomysły??
  • gośćAnek 2017.12.31 [15:58]
    A przy okazji....
    Kochane Kobietki - zawziętości, wytrwania, przyznawania się do błędów, wiary w siebie, łagodnego spojrzenia w lustro, zero samokrytyki, a przed wszystkim Szalonego Sylwestra usmiech.gifusmiech.gif
    To mówiłam JA - Anek usmiech.gif zez wrocławiausmiech.gif
  • Betka54 2017.12.31 [16:48]
    Dzięki, że jesteścieusmiech.gif Dzięki dziewczyny za życzenia. Na razie odbudujmy grupę, ale martwi mnie, że nie wyszukuje w ogóle tematu . Zobaczymy, czy jutro się coś zmieni. Jeśli nic, to zostańmy, jeśli powróci nasz topic, to wrócimy tam. Serdecznie ściskam Was i życzę wesołej noworocznej zabawyusmiech.gif
  • Betka54 2017.12.31 [20:03]
    Poziomka pojawiła się na Dukan 2017 start. Jednak ta stronka jest. Wcześniej nie mogłam znaleźć tej strony.
  • Betka54 2018.01.01 [00:16]
    Cudownego roku Kobietkismiech.gif
  • Betka54 2018.01.01 [11:03]
    Witajcie w Nowym Rokuusmiech.gif Siedzieliśmy z M do 1.00 i lulu. Jestem więc w pionieusmiech.gif Niestety zagubiony topic nie odnalazł się i nie wiem o co chodzi. Czy innym też to się zdarza? Czasem zaglądam na inne tematy i one cały czas funkcjonują, co jest grane???? Cóż, tego się nie dowiemy.....
    U mnie postanowienia noworoczne zapisaneusmiech.gif A u Was? Dobrze się bawiłyście? Jak Wasze zwierzaczki przetrwały ten armagedon?
  • Reniak 2018.01.01 [13:47]
    Oooo znalazłam i drugi topik. To gdzie sie spotykamy i piszemy??
    Moje rottweilerki noc przespaly w garazu przytulone do siebie. Jak zaczeli strzelac poszlam do nich sprawdzic ale tylko posapywaly przez sen wiec nawet nie świeciłam światła
  • Betka54 2018.01.01 [14:13]
    Dobrze Reniu, że nie zestresowały sięusmiech.gif Od jutra start ale ja dziś już tylko omiatam wzrokiem słodycze. Boję się jutro zważyć, bo w ostatnim czasie bardzo pofolgowałam, jakbym w życiu słodyczy nie jadłasmutas.gif Czuję jaka jestem miękka i jak moje ciuchy się skurczyłyoczko.gif Nie jest dobrzesmutas.gif
  • Betka54 2018.01.01 [21:04]
    Mam nadzieję, że ta dzisiejsza cisza to ze względu na udane sylwestrowe szaleństwousmiech.gif I że jutro sobie pogawędzimyusmiech.gif Jutro ruszamyusmiech.gif A za jakiś czas... będziemy laskiusmiech.gif
  • Betka54 2018.01.02 [16:43]
    Jak te trolle to robią? Piszą pod cudzym nickiem mendozysmutas.gif Ale co tam, jakby co, to o 21.12 ja nie pisałam. Taka figlarna nie jestemsmutas.gif
  • Betka54 2018.01.02 [16:53]
    Dziewczyny, ważę 68,90. czyli 9 kg do zgubienia. Na razie tak jak obiecałam, dukam. Ale zamierzam 1/1, czyli light bez umartwiania sięusmiech.gif Anek, zaczęłaś? Krynia, Dorkas, Renia, Jak u Was? Maju, Poziomko, Marysiu, tu jestem, hop. hop!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Reniak 2018.01.02 [17:40]
    Zaczęłam zaczęłam.
    Waga mnie powaliła ehhh w zasadzie jestem w punkcie wyjścia a w czerwcu jadę na urlop a potem na koniec sierpnia więc wiele czasu nie mam. A mój organizm jest wybitnie oporny na zrzucanie zbędnych kilogramów za to przybiera momentalnie hehe.
    No ale mam dobrą motywację bo właśnie w pracy zmieniłam pokój i siedzę teraz z "moim cerberem"Ulą więc już nic nie umknie Jej uwadze usmiech.gif do tego mój M wrócił do pracy więc skończyło się gotowanie obiadków bo młodzi to sobie coś zorganizują i nie potrzeba im do szczęścia codziennie ziemniaków. Więc pokus to raczej mieć nie będę usmiech.gif
  • Betka54 2018.01.02 [18:22]
    Aura Reniu Ci sprzyjausmiech.gif Ja muszę dbać o osobne menu dla siebie i męża. Ale, dam radę. Renia, ile już zrzuciłaś? Ile jeszcze chcesz się pozbyć? Dobrze, że masz Ulęusmiech.gif
  • gość zuza 2018.01.02 [18:46]
    Cześć dziewczyny!
    Mogę do was dołączyć?
    Ja bylam z wami od września przez jakiś czas,ale potem odpuscilam dietę przez co kilogramów przybylo i od dziś znów zaczęłam dukac.Moze kojarzycie moj nick.Mieszkam koło Nowego Sącza, a moje rodzinne strony to okolice Wieliczki,tej w której mieszka Renia.
  • Betka54 2018.01.02 [19:32]
    Pewnie Zuza, chodź do nasusmiech.gif Tylko coś nam ciągle zżera temat. Tak było fajnie i wesoło i klops. To już 3 topic smutas.gif Mam nadzieję, że nasze dziewczyny też dołączą.
  • gość zuza 2018.01.02 [20:17]
    Dzięki Betka za przyjecie.No faktycznie cos z tym forum nie tak,gdyby to też zniknęło to wpiszcie w wyszukiwarkęsmiech.gif ieta Dukana 2018 ,to tam się znajdziemy.Ja nawet tam zaczelam pisać, ale nie bylo chętnych do dukania.
    Ja mam do zrzucenia 9 kg,dosyc duże wyzwanie,bo w moim wieku kilogramy tak szybko nie spadaja.
  • Betka54 2018.01.02 [21:31]
    Zuza, w moim wieku tym bardziejsmiech.gif A ja też mam 9 do zrzuceniausmiech.gif Już walczę z tym od sierpnia. W najlepszym momencie było 66,20 a teraz znów prawie 69smutas.gif I tak jestem zaskoczona, że po tych ilościach słodyczy wskoczyło tylko 1,5 jezyk.gif Ale dziś poprawnieusmiech.gif
  • Betka54 2018.01.02 [21:50]
    Zuza, tu w kafeterii jest temat Dieta Dukana 2018? Gdy wpisuję w Google prowadzi mnie do strony o dietach a tu w kafe mam komunikat, że tematu nie masmutas.gif
  • gośćdorkas 2018.01.02 [21:51]
    Melduje sie i ja
    Kobiety ja mam 10 a nawet 12 do zrzutu nie lubimy się z moją wagą
    Powodzenia
  • Betka54 2018.01.02 [21:53]
    ooo, Dorkasusmiech.gif To nie jest dużousmiech.gif Przed kolejnymi świętami będziemy chudzielce rozm. 38usmiech.gif
  • gośćAnek 2018.01.03 [08:38]
    No i znowu jesteście usmiech.gif
    Do zrucenia ponoć 7, przynajmniej tak plecie kalkularor dukan, ale chcę więcej - dyszka minimum usmiech.gif
    Dorkas, a może ta Twoja waga jest w komitywie z moją?? A niech się same ważąusmiech.gifusmiech.gif
  • gośćkrynia 2018.01.03 [10:31]
    No to mamy początek roku ! Czas na podsumowania (ojej - jak to groźnie zabrzmiało - już się zaczęłam sama siebie bać) A więc ocena nie będzie dla mnie łaskawa smutas.gif Wciąż się bujam ze swoimi 75kg smutas.gif podejmuje ciagle rozpaczliwe próby redukcji wagi : dieta dukana , dukan stopniowany , dieta wg kryni smutas.gif no i co ??? Ano guzik !!! Gratuluję sobie dobrego humoru! A tu już 3 styczeń ! Czas się obudzić i wziąć ostro do roboty! Trochę plany pokrzyżowała mi choroba , bo zaczęłam się wspomagać duża ilością owoców ! Także jestem w pozycji wyjściowej ! A te twoje 69 kg Betka to w ciemno zamieniam na moje znienawidzone 75 smutas.gif a Twoja waga to mój pierwszy cel ! I to byłoby tyle w kwestii rachunku sumienia ! Należało mi się jezyk.gif noworoczne całusy dla całej ekipy smiech.gif
  • majadukan 2018.01.03 [10:46]
    No i mam Was! w końcu. Nie pokazuje się ten topik w wyszukiwarce. Masakra.
    Przede wszystkim witam nowe Dukanki, bo chyba wcześniej tego nie zrobiłam. Wracam na właściwe tory. Dukan pełną parą.
    Mi się wydaje, że nie usuwają naszych topików specjalnie... no bo niby za co? To kafeterią się chyba nikt nie zajmuje. Jak pisałam do nich, to nikt mi nawet nie raczył odpisać.
  • poziomkowo 2018.01.03 [11:21]
    Cześć Dziewczyny! Dobrze, że się znalazłyśmy.. Nie zaglądam niestety często, bo nie mam na nic ochoty. Jestem załamana, badania jednak nie wyszły tak super jak miałam nadziejęsmutas.gif To znaczy jeszcze w mojej ocenie, bo do lekarza na opis jestem umówiona, ale już widać, że kreatynina, chlorki i kwas moczowy są delikatnie przekroczone. Na pewno lekarz każe mi ograniczyć białko. Tylko co wtedy? Ja nie dam rady na innej dieciesmutas.gif
  • poziomkowo 2018.01.03 [11:24]
    I jeszcze mam prawdopodobnie bezobjawowe zapalenie pęcherza, bo bardzo liczne bakterie i azotyny w próbce, do tego przejrzystość moczu niezupełna. Boje się, że jak zaczną mnie badać dalej, to znajdą coś strasznego. Takie mam jakieś przeczucie w środku.
  • gośćkrynia 2018.01.03 [12:09]
    Poziomko ! Spokojnie ...... Nic się narazie złego nie dzieje . A ze twoja wyobraźnia zaczyna galopować w tym niewłaściwym kierunku, to normalne . Wiem to z autopsji ... Cytuje Twoje słowa : "delikatnie przekroczone " właściwie to sama sobie odpowiedziałaś na nurtujące pytanie .A jeszcze lekarz nie widział wyników ! To tylko Twoja interpretacja ! Głowa do góry ! Przytulam .....
  • poziomkowo 2018.01.03 [13:12]
    Dzięki Kryniu. Myślałam, że mnie ominie to cale mówienie o obciążeniu nerek. Naprawdę pije wodę litrami, ale niestety. Jestem załamana, bo wolę nie ryzykować zdrowia. Jestem na diecie 3,5 miesiąca a dopiero 1/3 drogi za mną. I co tu teraz robić.. Ogólnie czuje się bardzo dobrze, nie odczuwam i nie widzę żadnych dolegliwości. Morfologia, tarczyca super, cholesterol jak u niemowlaka, wątroba tez ok, oprócz jednego parametru, tez podwyższony jak nerki. Nie są to skoki nie wiadomo jakie i niby normy tez różne, więc teoretycznie nawet powinnam się mieścić w górnej granicy, ale jest to chyba już jakiś znak?
  • Betka54 2018.01.03 [17:52]
    Oj, jak dobrze, że jesteście moje kochaneusmiech.gif Poziomko, porozmawiaj z mądrym lekarzem. Może trzeba wspomóc nerki i wątrobę, niekoniecznie rezygnując z diety. Bo skoro dieta działa, czujesz się dobrze, a normy nie są mocno przekroczone, to dlaczego miałabyś odpuścić. Z tymi wskaźnikami to tak jest. Każda dieta odwadniająca powoduje odchylenia. Kiedyś prowadziłam jakąś dietę i potem już za jakiś czas po zakończeniu zrobiłam badania. Lekarz od razu zapytał, czy się odchudzałam. Nie martw się na zapas. I nie nakręcaj się wizją jakiejś strasznej choroby. Trzymam kciuki za dobre wieści od Ciebie. A inaczej być NIE MOŻEusmiech.gif

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...