×

Odpowiedz na ten temat

Schudnę w 2018 cz 3

  • Kora1987 2018.10.24 [12:17]
    Dziewczyny znowu skasowali wątek :/ mam nadzieje, ze się odnajdziemy! Ja dziś 40 min bieżnia, 15 min wioślarz. Ogarnelam się. Czekam na Was.
  • gośćmayla 2018.10.24 [12:53]
    hej
    ja jestem usmiech.gif
    u mnie tez dobrze, dieta zaplanowana na 1700 plus rower.
    Kora ogarniaj sie ogarniaj, pojutrze wazenie, zawsze to jednak troche bardziej motywuje oczko.gif
  • Collin8 2018.10.24 [19:26]
    Ja tu wracam, po takich rewelacjach a wątek zniknął... Wielka szkoda. Jestem już w Polsce i bardzo ciężko wrócić mi do rzeczywistości. Na razie nie mam w planach wchodzić na wagę bo ostatni tydzień stolowalam się tam gdzie moja grupa. Starałam się wybierać jak najzdrowsze warianty, unikać słodyczy i alkoholu ale i to się pojawiło. Teraz piję dużo dużo wody i mam nadzieję że nie będę musiała tego odpokutować. Muszę się pochwalić że rywalizując na drugim końcu świata mój zespół ponownie okazał się najlepszy i przywiezlismy Grand Prix.
    Podziwiam dziewczyny ze tak ostro się trzymajcie i trzymam mocno kciuki. Poproszę kopniaka w tłusty tyleczek.
  • Kora1987 2018.10.24 [19:58]
    Ja nie wiem,czemu nam kasują ten wątek :/ Collin, brawo! Ja mam kryzys wiec tez proszę o kopniaka oczko.gif na bank będę na plusie w piątek ale może to będzie kubeł zimnej wody. Musi być, bo jeszcze mam co zrzucać niestety :/ Niby się nie objadam ale na za dużo sobie pozwalam. Super Mayla oczko.gif u mnie już wieje, zimno, beznadziejnie wiec na rower wrócę dopiero na wiosnę usmiech.gif
  • Khii 2018.10.24 [20:22]
    A ja znowu pizza, pracuje w restauracji i codziennie nas karmią :/ już nie umiem odmawiać :/
  • z pączka_w łabądźka 2018.10.24 [20:36]
    No niee... przecież już mieliśmy pięknie opracowaną tabelkę a tu takie coś smutas.gif
    Tak sobie myślę - dlaczego? Może dlatego, że w tematach "Dyskusji ogólnej" jest podobnie nazwany temat? https://f.kafeteria.pl/temat/f1/odchudzanie-2 018-cz1-p_6934611/10
    albo
    kolejny podobnie brzmiący:
    https://f.kafeteria.pl/temat/f12/odchudzanie- 2018-p_6989998/2
    gdzie
    są głównie reklamy a nie forumowa wymiana zdań smutas.gif
  • gość Gosiaczek 2018.10.25 [03:15]
    Mi w odchudzaniu bardzo pomogło zastosowanie Slimunox, gdyby nie te tabletki to na pewno bym nie pozbyła się całej nadwagi
  • Klopsikkkk 2018.10.25 [10:29]
    Witajcie usmiech.gif znalazlam Was na szczęście. Mam wage, mam czas wiec bede Was czesciej odwiedzac. Nie bede pisala to co pokazala ostatnio bo bylo na plusie ale i wazenie bylo wieczorne zamiast poranne. Jutro sie zwaze i bede juz to robic regularnie usmiech.gif
  • gośćmayla 2018.10.25 [10:30]
    dzien dobry
    Collin wow, ogromne gratulacje! brawo usmiech.gif
    no i sle kopniaka usmiech.gif
    Khii wspolczuje pokus, ale wierze ze sie ogarniesz i dasz rade. Wliczasz ta pizze w bilans kaloryczny?
    Paczku nie martw sie, zrobie tabelke
  • gośćmayla 2018.10.25 [10:32]
    Klopsiku odzywaj sie wiecej, brakuje ciebie bardzo :*
  • Klopsikkkk 2018.10.25 [11:46]
    Mayla dziekuje :* nie bylo mnie tyle bo internetow brak przez jakis czas ale obiecuje ze bede najczęściej jak sie tylko da usmiech.gif
  • Khii 2018.10.25 [15:00]
    Mniej więcej wliczam ale nie ważę w pracy składników itp więc to takie bardzo oszacowane ilości kcal. Na szczęście nie tyje usmiech.gif
  • Reania 2018.10.25 [15:44]
    Wkurza mnie serio to forum już. Żeby aktywne wątki usuwać :/ administratorzy spią...
    I mnie z jedzeniem całkiem nieźle. Nie ćwiczę no coś mnie plecy bolą. Biegałam tydzień temu i mnie przewiało.
  • gośćmayla 2018.10.25 [16:06]
    Khii to najwazniejsze ze nie rosniesz
    Reania masz naprawde umiar w jedzeniu, super. Oby plecy szybko przeszly
    Mnie wlasnie uderzyl mega kryzys....kolega z pracy sprezentowal mi kitkata salted caramel fudge. siedze i na niego patrze. nie czuje w ogole rezultatow diety po ubraniach.....trace motywacje smutas.gif
    moze uciac kalorie jeszcze?
  • Kora1987 2018.10.25 [17:15]
    Ja ten tydz całkiem sobie odpuściłam jeżeli chodzi o dietę. Już się ogarnelam a za chwile znowu to biszkopt, żelka.. Chyba było mi to potrzebne. Jutro będzie nadwyżka i się opamiętam. Mayla, waga prawdę Ci powie. Jeżeli spadek będzie malutki albo wcale to utniesz ze 100 i zobaczysz przez następny tyd co będzie. Zmiany są potrzebne. Tez mnie wkurza kasowanie wątków, ale nic nie poradzimy. Dodatkowo dzis nie mogłam dodać posta, pisZe go 3 raz :/ ciekawe czy dojdzie.. Dziś 35 min biegałam, 10 min pośladki i 20 min z kolakowska.
  • Kora1987 2018.10.26 [08:09]
    U mnie 67,8 w sumie zaskoczenie. Nie cwicZylam co dziennie i pozwalałam sobie na za dużo.. a prawie nie przytyłam. Ten tydz będzie inny! Muszę wyrównać straty oczko.gif piszcie,jak u Was oczko.gif ma nadzieje, ze jest czego gratulować oczko.gif
  • gośćmayla 2018.10.26 [10:09]
    u mnie 75. bujam sie w miejscu, doslownie chce mi sie plakac
    trzymam sie i zero rezultatow
  • z pączka_w łabądźka 2018.10.26 [10:25]
    U mnie 65,9kg
    Faktycznie ostatnio miałam ciąg... 3 dni pod rząd jadałam frytki po kilka porcji. Domowe bo teraz dobre są ziemniaczki na frytki plus brak ruchu i efekt widać od razu. Dołącza się też do tego nabieranie wody przed babskim świętem, który mam mieć za 3-4 dni no i zarzucenie "0 cukru"... ehhh
  • gość 2018.10.26 [10:40]
    Jak kobieta może jeść więcej niż 1000 kcal ? Ja tyle nie jem bo więcej to je chłop ! Po co kobiecie tyle żarcia ? Rozmiar XS jest dla kobiet , XXS dla dziewczynek a M-XL dla facetów . O wyższych numerach już nie będę pisać.
  • Kora1987 2018.10.26 [11:06]
    Mayla, nie łam się. Obniż do 1600. Ja robię tak, ze jem naprzemiennie, jednego więcej, drugiego mniej-zeby organizm się nie przyzwyczaił. Teraz będziesz fruwać na rowerze to efekt będzie bombowy!zobaczysz! Przytulam! Ten tydzień będzie nasz. Pączku przyhamuj bo za chwile 7 z przodu zobaczysz- niemile uczucie oczko.gif ja dziś grzecznie, zaraz idę pobiegać. Walczymy, niech porażki nas motywują a nie dołują usmiech.gif wiem, ze damy rade! oczko.gif
  • z pączka_w łabądźka 2018.10.26 [11:47]
    gość dziś [10:40]
    Piszesz:
    "Jak kobieta może jeść więcej niż 1000 kcal ?"
    x
    Wyobraź sobie, że może smiech.gif
    xxx
    Piszesz:
    "Ja tyle nie jem bo więcej to je chłop !"
    x
    Nikt nikogo nie zmusza usmiech.gif
    xxx
    Piszesz:
    "Po co kobiecie tyle żarcia ?"
    x
    Po to samo co Tobie wypowiedź na kafe smiech.gif
    xxx
    Piszesz:
    "Rozmiar XS jest dla kobiet , XXS dla dziewczynek a M-XL dla facetów . O wyższych numerach już nie będę pisać. "
    x
    A to już tylko Twoja subiektywna ocena, która z rzeczywistością ma niewiele wspólnego...
  • gośćmayla 2018.10.26 [12:10]
    Kora dzieki :* ja sie na pewno nie poddam tylko troche dzis smutam
    postaram sie uciac na 1600 i moze troche wiecej bialka wprowadze
    nie moge tez jesc za malo bo przygotowuje sie do ciazy, wiec zalezy mi na powolnym chudnieciu, ale na razie to stoje w miejscu smutas.gif
    x
    Paczku ten wzrost to pewnie przed okresem, ale uwazaj z tymi frytkami...
  • z pączka_w łabądźka 2018.10.26 [12:18]
    Tabelka październikowej porażki osobistej oczko.gif
    1 tydzień
    10.01.......64,1 kg
    10.02.......62,4 kg
    10.03.......62,8 kg
    10.04.......63,7 kg
    10.05.......63,9 kg
    10.06.......64,5 kg
    2 tydzień
    10.12.......63,8 kg
    10.13.......64,1 kg
    10.14.......64,0 kg
    3 tydzień
    10.16.......64,0 kg
    10.20.......64,5 kg
    4 tydzień
    10.22.......64,8 kg
    10.26.......65,9 kg
    PS.: chyba powinnam wymienić wagę oczko.gif i nicka "z pączka w podwójnego pączka" oczko.gif
  • Kora1987 2018.10.26 [12:32]
    Pączku, E tam- czas się kopnąć w tyłeczek usmiech.gif zreszta wszystkie musimy oczko.gif frytki w odstawke, chyba ze z piekarnika to ujdą oczko.gif damy radę, wiem to!powoli do celu. Mayla, ja przed 1 ciąża schudłam 10 kg usmiech.gif potem w ciazy przybyło mi 14 to tak nie bolało usmiech.gif ja jem dużo białka. Dobry pomysł, zeby zwiększyć. Pomyślałam tez o chlebie, spróbuj przez tydz nie jeść go w ogóle. Taki eksperyment. U mnie bardzo pieczywo mi utrudniało odchudzanie. Chociaz nie jadłam go w dużych ilościach. Wolna sugestia oczywiście usmiech.gif pobiegałam. Kapie ze mnie.. pozniej jeszcze chciałabym boczki i interwał z kolakowska machnąć. Zmierzyłam dziś udo na szybciocha- prawie 7cm mniejsze usmiech.gif muszę cała się zmierzyć ! Bardzo zależy mi na zredukowaniu boczków, a one takie oporne...
  • Kora1987 2018.10.26 [20:01]
    Uhuhu ale tutaj cicho oczko.gif walczymy dziewczyny oczko.gif jeszcze między czasie pośladki zrobiłam. Ciekawa jestem cZy te ćwiczenia wpłyną faktycznie na ich wygląd.. no ale,kto nie próbuje-ten nie ma usmiech.gif udanego weekendu!
  • Collin8 2018.10.26 [20:23]
    Matko, nie mogę się ogarnąć. Nie mam na nic siły i jestem ciągle zmęczona. Codziennie zasypiam rano i nie wyrabiam zrobić sobie porządnego śniadania więc jem na szybko. Po południu jest mi słabo na myśl o gotowaniu osobno więc jem to co rodzina... Masakra. I cały czas chodzi za mną słodkie. Codziennie sobie powtarzam że od jutra trzymam się diety ale to jutro wciąż nie nadchodzi.
    Dzisiaj na śniadanie owsianka z maslem orzechowym i kawa. Na II kanapka z indyka, banan. Na obiad zapiekanka makaronowa. Na kolację miska płatków z mlekiem. Po drodze kawałek czekolady gorzkiej i ciastko... Niech wróci ta ładna pogoda...
  • gość 2018.10.26 [21:27]
    to jest obzarstwo, zrezygnuj lepiej z takiej diety i zacznij jesc inaczej i mniej. To nie Twoj brzuch wola o jedzenie, to Twoja glowa.
    Postaw sobie dzbanek z woda i jesli odczuwasz ochote na cos slodkiego, nalej sobie wode i wyplucz buzie, wypluj. Po kilku dniach nie bedziesz miala juz ochoty na slodkie. Do tej wody mozesz dodac sobie kilka ml Listeryny (plyn do plukania ust).
    Musisz na poczatku robic to swiadomie. Mnie ta metoda pomogla. To juz kilka lat minelo odkad schudlam i trzymam moja wage. zmienilam sporo, tylko wszyscy w rodzinie dostosowali sie do nowego wyzywienia, do innego. Efekty daly na siebie troche czekac, prawie dwa lata ale wierz mi, oplacalo sie. S.
  • z pączka_w łabądźka 2018.10.26 [22:03]
    gość dziś [21:27]
    x
    Ile schudłaś i w jakim czasie?
  • gośćmayla 2018.10.27 [10:11]
    Cześć dziewczyny
    Zwazylam się dzisiaj z ciekawości a tam 74,1
    Humor mi się poprawił usmiech.gif
  • gość 2018.10.27 [11:27]
    xxx pączka_w łabądźka wczoraj [22:03]
    gość dziś [21:27]
    x
    Ile schudłaś i w jakim czasie?xxxx
    Ponad dwa lata intesywnej walki sama ze soba.
    Wazylam 117 przy 170cm wzrostu. poszlam do lekarza dla otylych, pod jego opieka i z dieta tylam, chudlam. kiedy sie z nim rozstalam bylo prawie 20 kg wiecej. Tak.
    Byl rok 2011. zaczelam, czytac, sama probowac. Wzloty i upadki. W 2014 weszlam w spodnie 40, z elastanem. Radosc byla.
    W pasie bylo 80, biodra 102.
    Teraz waze 58, tyle wazylam zdajac mature. Zyje mi sie lepiej.
    Z ilu chcesz rozpoczac swoje odchudzanie? S.
  • gość 2018.10.27 [11:31]
    Paczusiu, o jejku, przeczytalam Twoje wpisy. Nie poddawaj sie, przestan sie wazyc, szkoda bateriu.oczko.gif Zacznij sie mierzyc, sporadycznie. Glowa do gory, S.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...