×

Odpowiedz na ten temat

Schudnę w 2018 cz 3

  • gośćKasiaa 2018.11.08 [20:23]
    A ja zwaliłam beksa.gif
    Straciłam wszystko o co przez tyle czasu walczyłam smutas.gif
    Tak mi smutno smutas.gif
  • Kasiek_1996 2018.11.08 [21:09]
    Goscmayla ja sie trzymam usmiech.gif co prawda... Czekoladowa orzechowa byla... Polowa, ale staram sie!
    X
    Z paczka_w labadzka biedna! Wspolczuje takich przezyc, ja najgorsza rzecz jaka przezylam z lekarzami to porod...
  • gość 2018.11.08 [21:21]
    African mango jest super mogę go polecić próbowałam różnych suplementów ale tylko african mango mi pomógł zrzucić 16 kg w nie całe 3 miesiące. Polecam i podrzucam link producenta gdzie sama zamawialam więc stronka sprawdzona
    http://track.cashinpills.com/product/AfricanM ango900/?pid=183&amp ;uid=58057
  • z pączka_w łabądźka 2018.11.08 [22:01]
    gośćKasiaa dziś [20:23]
    x
    Nie smutaj. Pomyśl, że to tylko kg, które jak się podietkuje i kapkę porusza to same spadną usmiech.gif
    X
    Kasiek_1996 dziś [21:09]
    Ale za to masz słodziaczka dzieciaczka usmiech.gif
    x
    W temacie diety też poległam. Zaplanowanie poległam. Przed wczoraj zrobiłam tiramisu urodzinowe i zjadłam wczoraj i dzisiaj. Wczoraj zamiast obiadu zjadłam spory kawałek tiramisu i kawę z cukrem i 4 cukierki i chlebek, który miał być orkiszowy a miał tylko 3 % orkiszu a reszta pszenica i inne dodatki + brak ruchu.. a dzisiaj na wadze juz 65 ... Czyli zamiast obiadu słodkie zamiennie to tak nie działa usmiech.gif No a dzisiaj pozwoliłam sobie na słodką czarną herbatę - pierwszy raz w tym tygodni za to kawy nie musiałam pić bo pobudzania to dzisiaj miałam aż za nad to oczko.gif No i paczkę oblatów wciełam też zjadłam. Dzisiaj rozpusta była. Za to jutro dzień bez cukrowy.
  • z pączka_w łabądźka 2018.11.08 [22:05]
    Motto na dziś:
    "wszystko mija, nawet najdłuższa żmija mija" oczko.gif
  • Collin8 2018.11.09 [00:14]
    Pączku, wiem o czym mówisz. Mój połamany kręgosłup uszkodził kilka nerwów i ENG mam robione regularnie. Zgadzam się, to jedno z najmniej przyjemnych badań jakie kiedykolwiek miałam, a już wiele przeszłam. Z każdym kolejnym razem będziesz już znała ten ból i będzie lepiej, trzymam kciuki usmiech.gif
    Ja ostatecznie trafiłam do szpitala. Podano mi kroplówki i wystawiono całą listę dragów, wiec najbliższe dni będę chodziła jak naćpana. Znów moja świadomość kłóci mi się z zaleceniami lekarza i planuje nie brać kilku leków bo uważam je za przesadę. Ketonal zdecydowanie mi wystarczy, nie chcę truć się jeszcze tromadolem w kombinacji z mnóstwem innych leków. Muszę zrobić jeszcze wyżej wspomniane ENG, RTG, TK... Oczywiście mnie zbagatelizowano i po kroplowce odesłali do domu z Ewą kulszową, która jest tylko czubkiem góry lodowej. Mam się zgłosić na oddział we wtorek w razie gdyby nie przeszlo. Ajj mam nadzieję że wszystko się w końcu ułoży bo ostatnio wszystko mi się w życiu pieprzy.
    Dobranoc laski smiech.gif
  • Collin8 2018.11.09 [00:16]
    *rwą kulszową usmiech.gif
  • gośćmayla 2018.11.09 [10:16]
    dzien dobry!
    dziewczyny zycze Wam przede wszystkim zdrowia. Odchudzanie moze zostawcie jak dojdziecie do pelni sil?
    Wiem po sobie jaka presje czlowiek czuje wiedzac ze chce badz musi schudnac, nie czujac sie na 100% w formie..
    x
    czekam na Wasze wyniki!
    ja wskakuje na wage jutro, aczkolwiek nie spodziewam sie spadku, czuje sie jak jedna wielka kulka przy okresie.
    x
    Kora moze jak przetrwamy listopadowe wyzwanie to zaczniemy robic np tygodniowki?
  • Madziarr 2018.11.09 [10:23]
    Cześć dziewczyny
    Rok 2018 już się chyli ku końcowi, a tu taka ja zaplanowałam sobie że jeszcze w tym roku schudne i to aż 12kg. Przygarniecie mnie? usmiech.gif
  • Kora1987 2018.11.09 [11:05]
    Pewnie Madziar, w kupię siła usmiech.gif napisz coś o sobie oczko.gif Mayla, tygodniówka to super pomysł. Ja jeszcze proponuje przynajmniej raz w tyg lub na 2 żebyśmy sobie mogły pozwolić na małe co nieco. Chwile mogę tak popostowac na maksa ale na dłuższa metę rzucę się na coś hahaha. Narazie trwamy w tym listopadowym wyzwaniu oczko.gif damy radę oczko.gif dziewczyny zdrowia życzę! Nie dajcie się!
  • gośćmayla 2018.11.09 [11:12]
    Madziarr zapraszamy usmiech.gif
    Kora Ty juz masz piekna wage wiec raz w tyg mozesz sobie pozwolic na odstepstwo, zwlaszcza ze cwiczysz.
    Ja obiecuje ze jak dojde do 68kg to wprowadze jedno szlenstwo w tyg, tzn jeden posilek, nie caly dzien oczko.gif
  • Madziarr 2018.11.09 [11:14]
    Dzięki kora usmiech.gif już pisze- mam 33 lata. Przy niedużym wzroście 166cm ważę 71,5 kg . Przytyłam tak przez ostatnie miesiące, bo zwykle ważę poniżej 60 kg i tak się czuję dobrze. Zamierzam więc dojść do mojej ulubionej wagi z 5 na przodzie. Chciałabym uporać się z tym do końca roku, bo wyglądam jak napompowana, nie mieszczę się w większość ciuchów, a do tego na początku przyszłego roku planuję operację plastyczną brzucha i powinnam do tego czasu stracić tłuszczyk z tej partii ciała. Mam więc dużą motywację. A moim sposobem jest dieta warzywno owocowa dr Ewy Dąbrowskiej. Stosowałam ją już w zeszłym roku i właśnie chudłam na niej średnio 2 kg na tydzień, dlatego wierzę że uda mi się ten cel osiągnąć i teraz.
  • gość 2018.11.09 [12:55]
    To ja proponuję Paniom, które nie radzą sobie same z kilogramami, aby po prostu skontaktowały się z dietetykiem. Fajnie jakby był to taki dietetyk, który nie proponuje non stop zieleniny... bo ileż można. JA np. schudłam już z dietetykiem 15 kg. Wstyd się przyznać, ale ważyłam ponad 90 kg. Teraz chudnę bez specjalnych wyrzeczeń. W jadłospisie mam nawet ciasta-takie zdrowe, ale pyszne. Na śniadania np. jajecznicę, omlety, owsianki, tosty. Na obiady: burgery, ryby, mięcho, risotto i wiele wiele innych. Mój dietetyk tj. Sylwia Sobczak-Piżuch układa diety online, więc tym lepiej. Wypełnia się taki formularz i czeka na dietę. Bardzo polecamusmiech.gif Poza tym nie mam już zaparćsmiech.gif
  • Kora1987 2018.11.09 [13:00]
    Mayla, jeszcze 3 kg bym chciała a coraz trudniej wytrwać oczko.gif dziś miałam taki kryzys, biszkopty zobacZylam w szafce.. o zgrozo jezyk.gif omyślałam od jednego nie utyje.. szkoda tylko, ze na jednym by się w życiu nie skończyło ALE wygralam! Zrobiłam sobie sałatkę z tuńczyka i zajadłam głoda oczko.gif Madzior, powodzenia! Ja nigdy nie byłam na tej diecie.
  • gośćmayla 2018.11.09 [13:23]
    Bawo Kora, tak trzymaj! kazde male zwyciestwo prowadzi do duzego usmiech.gif
    Madziarr tez nigdy nie bylam na tej diecie, dla mnie to hardcore, ale masz ogromna motywacje wiec na pewno dasz rade oczko.gif
  • gość ale spec 2018.11.09 [14:25]
    Wszelkie diety, które nie prowadzą do stałej zmiany sposobu odżywiania nadają się na śmietnik. Dlaczego? Bo po powrocie do normalnego jedzenia i tak waga powróci. I to często z nawiązką. Niestety tak już działa ludzki organizm.
    Dlatego tak beznadziejne są wszelkie diety cud, które trwają np 2,3 czy 4 tygodnie. Owszem waga spadnie, ale raz że nie będzie to tłuszcz o który nam chodzi, a dwa że równie szybko waga powróci. Nie wspominając już fatalnym samopoczuciu i niszczeniu własnego zdrowia takimi dietami.
    Ale w końcu na tym biznes polega. Żeby wciąż próbować chudnąć, a nie schudnąć raz a dobrze.
    Dobra dieta to sposób odżywiania, który nam odpowiada i można go stosować przez resztę życia. Oczywiście musi być odpowiednio wyliczony, tak aby był ujemny bilans kaloryczny pozwalający schudnąć.
    Zapraszam do wypełnienia ankiety o Waszych doświadczeniach z odchudzaniem. Pomoże to spojrzeć obiektywnie na pewne kwestie.
    Dodatkowo za wysłanie ankiety otrzymacie duży rabat na profesjonalną dietę zbilansowaną.
    https://v2.getall.pl/survey.php?id=7d3e6f76ca 5e4d18b39b105f42c3dcf2
  • gość 2018.11.09 [14:26]
    12 kg w 1,5 miesiąca i to jeszcze kiedy sa andrzejki, mikolajki i swieta bozego narodzenia?
    zebys biedaczko 2 kg schudla to będzie dobrze
  • Reania 2018.11.09 [14:58]
    Madzia witaj usmiech.gif byłam na Dąbrowskiej 3 tygodnie. Poszło 7 kg ale wróciło chyba 5 bo nie trzymałam się zasad. Ogólnie post jest prosty. Konkretne produkty itd. Ale wychodzenie dka mnie to masakra. Zjadłam krótko po poście bułkę mleczna i myślałam że dostanę skrętu jelit usmiech.gif
    X
    Dziewczyny zdrówka. Ze zdrowiem nie ma przelewek.
    X
    Kora roladki pycha. Tylko puściły wodę i Sos wyszedł za rzadki. Ale smaczne soczyste usmiech.gif Dzisiaj też jem. Wcziraj były z kasą jagkana dzisiaj z ryżem usmiech.gif
    Znajoma woda na kawę więc zrobiłam rolada jabłkowa i zamierzam zjeść kawałek. Socjalne zjadłam mniej w ciągu dnia usmiech.gif
  • Madziarr 2018.11.09 [15:25]
    Jakoś andrzejki czy mikołajki nie kojarzą mi się z jedzeniem, a i w święta sobie poradzę gdyż poza potrawami wigilijnymi nic mnie nie nęci specjalnie, kiedy myślę o świątecznym stole. Spokojnie dam radę usmiech.gif a 2 kg to zlecą w tydzień jeśli tylko się postaram. Dla mnie ta dieta nie jest tak bardzo hardcorowa, może dlatego że na co dzień nie jem mięsa i pieczywa, a uwielbiam wszelkie warzywa. Owoce niestety też i tutaj mógłby ewentualnie pojawić się problem, ale jabłka i grejpfruty jakoś mi to zrekompensują.
  • z pączka_w łabądźka 2018.11.09 [19:17]
    Collin8 dziś [00:14]
    Collin, jak to połamany kręgosłup? Miałaś wcześniej wypadek?
    O matko kochana... ENG robione masz regularnie? Jak długo po tym wracasz do siebie? Czytałam, że osłabienie może trzymać do 2-3 dni. Mnie jeszcze nerw na twarzy pobolewa, momentami kłuje i promieniuje do ucha i mam tkliwy policzek po tej wczorajszej akcji.
    Tobie badają też wszystko naraz, i prawą i lewą rękę i tak samo nogi? Miałaś też tą hardkorową próbę miasteczniną?
    Co ile masz to badanie?
  • gość ALICJA28 2018.11.09 [20:42]
    Czesc dziewczynyusmiech.gif Chciałabym do Was dolaczyc. Przejzalam pare Waszych wpisow i widze ze sa tu dziewczyny co sie nie tylko adchudzaja ale i maja problemy ze zdrowiem. Mysle ze bym pasowala i chetnie bym popisala z kims, mam nadzieje ze moge dolaczyc? Mam 28 lat 165 cm dzis rano na wadze pokazalo 95 kg. Sporo przybylo mi po ciazy urodzilam rok po roku. Do tego doszly klopoty z kregoslupem takze nie wszystkie cwiczenia moge wykonywac.
    Moj plan jest taki zeby ograniczyc slodkie, fast foody, pije duzo wody, jem salatki. Czasem zdarzy mi sie cos niezdrowego ale walcze z tym. Najgorzej ze czasem brakuje mi motywacji i to jest chyba moj najwiekszy problem.
  • Madziarr 2018.11.09 [22:02]
    Ja zakończyłam dzień zupką pomidorową. Mam jeszcze surówkę z kiszonej kapusty ale nie dam już rady jej wciągnąć. Jestem wręcz przejedzona. Taka to dieta usmiech.gif
  • Kasiek_1996 2018.11.09 [22:55]
    Dziewczyny kregoslup? Domyslam sie jak to musi bolec. Trxymam mocno kciuki zeby wszystko bylo ok.
    X
    Witam nowe dziewczyny usmiech.gif
    X
    ALICJA28 znam ten brak motywacji... Mam dokladnie to samo dlatego ja dzisiaj na wadze 92kg... O 0,8kg wiecej grr... Tezmam 165cm wzrostu wiec jestesmy w podobnej sytuacji usmiech.gif Ja narazie urodzilam jedna core, ale w przyszlym roku planujemy druga ciaze dlatego zalezy mi zeby do tego czasu schudnac bo jezeli tego nie zrobie to po ciazy bedzie juz ponad 100...
    Damy rade usmiech.gif bedziemy sie wzajemnie wspierac usmiech.gif
    X
    Moja dieta legla dzisiaj w gruzach... Jutro chrzciny wiec tez na pewno sobie nie odmowie... Nie wymiotowalam, jakis plus...
  • gośćmayla 2018.11.10 [08:11]
    Dzień dobry
    U mnie na wadze 72,7 czyli malutki spadek
    Miłe zaskoczenie bo mam mega okres, brzuch jak bańka, same wiecie jak to jest.
    Za tydzień będzie lepiej usmiech.gif
  • Kora1987 2018.11.10 [08:49]
    U mnie 66,8 usmiech.gif powolutku do celu oczko.gif Mayla-brawo!
  • gośćmayla 2018.11.10 [09:20]
    Kora super!!!! usmiech.gifusmiech.gif
    Do świat będziemy u celu, wierze w to!
  • Kora1987 2018.11.10 [09:41]
    Powiem ci szczerze, ze kiedyś tak powolne chudniecie mnie by irytowało ale zmądrzałam i cieszę się nim. Ma. Przekonanie, ze nie pale mięśni tylko tłuszcz oczko.gif ( oby! Haha) ja do świat chciałabym mieć 63 oczko.gif zobaczymy usmiech.gif nie napalajmy się oczko.gif
  • gośćmayla 2018.11.10 [09:49]
    Mnie już od długiego czasu każdy gram cieszy oczko.gif
    Nie, no na spokojnie, walczymy usmiech.gif
  • gość 2018.11.10 [10:55]
    z pączka_w łabądźka,
    Kilogramy kilogramami ale najbardziej jestem wściekła na siebie że tak popsułam smutas.gif
    Treningi muszę odpuścić, ból kolana a we wtorek usuwam ósemki więc też ćwiczyć po nie mogę.
    Dietę ponownie zaczęłam 8listopada…
    Na śniadanie szynka, jajko i kromka ciemnego chleba.
    Na drugie sałatka z kalafiorem i fetą.
  • gośćKasiaa 2018.11.10 [10:56]
    z pączka_w łabądźka,
    Kilogramy kilogramami ale najbardziej jestem wściekła na siebie że tak popsułam smutas.gif
    Treningi muszę odpuścić, ból kolana a we wtorek usuwam ósemki więc też ćwiczyć po nie mogę.
    Dietę ponownie zaczęłam 8listopada…
    Na śniadanie szynka, jajko i kromka ciemnego chleba.
    Na drugie sałatka z kalafiorem i fetą.
    Zapomniałam się podpisać.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...