Odpowiedz na ten temat

praca sts zaklady sportowe

  • gość 2017.09.16 [08:35]
    Ps. Ta pani M oczywiscie słała smsy na kumulacje z telefonu służbowego, pupile asystentek mogą wszystko.
  • gość7474 2017.09.16 [12:18]
    Czym zajmuje się asystentka a czym menagerka w tej firmie bo ju z nie ogarniam ?
  • gość 2017.09.17 [11:30]
    Gość 7474 asystenka jest od grafików. Nasza np słynie z plakania do telefonu, że nie ma nikogo na jutro na jakiś punkt a o dziurze w grafiku wie od miesiąca. Zamienia grafik bez konsultacji pracownika i na ostatni moment dzwoni powiedzieć, że nie udzieli urlopu bo ludzi nie ma. A tak to właściwie niczym więcej bo nic więcej nie ogrania.
  • gość 2017.09.17 [15:32]
    Jeszcze ,,genialniejsi"w tej firmie sa informatycy,mistrzostwo świata normalnieoczko.gif .Nie dość,ze skuteczni jak cholera,to jeszcze dowcipni.No przeciez niedziela rzecz święta, jak cos śmie się popsuć. ,,Glupim" babom sie nudzi oczko.gif wiec dzwonia linie blokują.Biedakom czas zajmuja oczko.gif
  • gość 2017.09.17 [22:00]
    Ogolnie kicha ze non stop cos z systemem, a to vsporty nie dzialaja, a to blokuja spotkania, a to strona internetowa nie dziala, nie udostepniaja wszystkich mozliwych opcji wofercie gdzie wczesniej byly eh no kicha, zauwazylyscie ze mniej klientow przychodzi?
  • gość 2017.09.18 [07:59]
    to chyba my jednak wygramy z wami.
  • gość 2017.09.19 [15:26]
    Świetnie się czyta te brednie. Ilość klientów spada ;p Wszystko się psuje ;p Asystentki do niczego ;p Managerki do niczego ;p Informatycy do niczego ;p TYLKO JA, PRACOWNICA PPZ JESTEM NAJLEPSZA, IDEALNA i WSZYYYYSTO WIEM NAJLEPIEJ BO POZJADAŁEM WSZYYYSTKIE ROZUMY ŚWIATA. a tak na marginesie, STS rośnie w siłę jak mało kto. Piszcie cobie dalej, tak na pewno osiągniecie zawodowy sukces ;p
  • gość 2017.09.19 [19:48]
    Tak asystentki tak naprawde mają gdzies wasze sprawy, urlopy, choroby itp. W naszym punkcie byla kiedys ta pozal sie boże bożenka z krakowa asystentka . byla na tyle zlosliwa ze na delegacje słała tylko jedna i te samą osobe z danego punktu mimo iz ma punkcie nie raz byly po 3 dziewczyny. Jak jakas. Ta osoba pytala dlaczego ona ma tylko jezdzic jak sa 3 lub 4 to potrafila doprowadzic do ich zwolnienia lub zmniejszenia wymiaru etatu. Wiec zlosliwosc pani B nie miala granic, do tego te jej przydupasy, w samym krakowie byly takie dwie, przynajmniej my miałyśmy z takimi do czynienia. Miejmy nadzieje ze zycie zweryfikije jej te czyny złosliwe wzgledem innych, tego jej szczerze życzymy, bo nie tylko wobec nas sie tak zachowała. Mamy juz nowe zajecia, ale takie zachowanie na zawsze pozostaje w pamieci. Co z tego ze sts rosnie w siłe, jak nie długo nie bedzie miał kto tam pracowac. Waszą siłą są pracownicy, których wy nie docenacie i macie gdzies. Nie bez powodów tem pracodawca znajduje sie w pierwszej dziesiątce najgorszych pracodawców w Polsce. Duży plus dla pań księgowych i kadrowych, wypłata zawsze była na czas.
  • gość 2017.09.20 [20:57]
    A ja akurat bardzo miło wspominam panią Bożenę. Nigdy nie robiła nam żadnych problemów i zawsze można się było dogadać.
  • gość 2017.09.21 [20:28]
    15:26 19.09 JAKI ZAWODOWY SUKCES W TEJ FIRMIE MOZNA OSIĄGNĄĆ? Oczywiście nasze narzekanie się bierze tylko z tego, że nam się nudzi, jesteśmy niespełnione i w ogóle niedowartosciowane. Robimy to tylko dlatego, że uwielbiamy narzekać.
  • gość 2017.09.24 [15:31]
    W tej pracy najgorsi są klienci.
  • proszę pani 2017.09.25 [20:37]
    A tak z ciekawości czystej.... po ile kuponów przyjmujecie na głowę np. w weekendy?
  • gość 2017.09.26 [16:34]
    Ok 300
  • proszę pani 2017.09.26 [17:26]
    300 to spoko... a od 500 do 600 jedej osobie w ppz? to normalne? ze jak nadchodzi przerwa, to nie dasz rady się podnieść z fotela, bo nogi skostniałe...nie wspominając o utrzymaniu kubka w dłoni...egzamin BHP? ktoś się pomylił...to nie my powinnyśmy go zdawać...
  • gość 2017.09.26 [18:52]
    U mnie czasem 500.
    Ale dużo zależy od tego jakie to kupony.
    Czasem natrzaskasz 200 normalnych na mecze i nie odczuwasz a czasem po 50 live'ach nasz ochotę wyjść i nie wracać więcej. Trzeba się bardzo pilnować z kasą bo co chwilę podchodzą, a tu jeszcze magazyn a ofertę niech mi Pani wydrukuje a wpłacę sobie jeszcze a na koniec jeszcze superliga tylko szybciutko bo mi mecze uciekną. A Ty się nie pomyl bo będziesz dokładać do kasy.
    P.S. czy wy też macie takie niewygodne krzesła?
    U mnie po tygodniu siedzenie się zdeformowało. W dodatku oparcie jest nieregulowane - choć w pracy przy komputerze powinno być.
  • gość 2017.09.27 [09:40]
    Jak tam nowa manager dziewczynu pani M.K? Jak ją oceniacie?
  • gość 2017.09.27 [12:25]
    Mamy wygodne krzesła, spełniające wszystkie wymogi ergonomii w pracy biurowej.
    Czyli:
    - stabilność - pięciopodporowa podstawa,
    - wymiary oparcia i siedziska,
    - regulacja wysokości siedziska i oparcia,
    - regulacja pochylenia oparcia,
    - wyprofilowane płyty siedziska i oparcia,
    - możliwość obrotu wokół pionowej osi,
    - podłokietniki z możliwością regulacji wysokości.
  • gość 2017.09.27 [12:42]
    Serio z tymi krzesłami?
    Bo u mnie chyba ten sam badziew co u koleżanki powyżej.
    Niewygodne, wyscielone chyba tandetną gąbkom, bo też straciło fason. Jedyne co ma regulowane to wysokość.
    No ale najważniejsze że jest pomarańczowe :/
  • gość 2017.09.27 [12:53]
    jak jest inne niż w opisie ->Manager i załatwiamy.
  • gość 2017.09.27 [13:18]
    Tyle że to właśnie menadżer przywiozła nam takie krzesła.
  • gość 2017.09.27 [19:18]
    Ile macie stanowisk pracy na punktach gdzie liczba kuponow waha się od 300-500?
  • gość 2017.09.27 [20:13]
    myśle, ze "ryba psuje się od głowy " brak umiejętności w zarządzaniu firma i pracownikami, niewłaściwe osoby na stanowiskach i niskie płace ( najniższa krajowa) doprowadziły do obecnej sytuacji. STS sam sobie w kolano strzela...
  • gość 2017.09.27 [22:49]
    Do Zarządu STS :
    Polecam przeczytać w Business Insider Polska
    "Klienci nie są najważniejsi. Pracownicy są najważniejsi"
    "Jeśli zadbasz o swoich pracowników, oni zatroszczą się o klientów" - twierdzi R. Branson. To jeden z jego najbardziej znanych cytatów. usmiech.gif
    Myśle, ze coś w tym jest. Patrzac na koleżanki w pracy powyższe słowa nabierają dużego znaczenia.
  • Pracownik punktu sts 2017.10.01 [10:39]
    A może napiszemy petycję do zarządu. O poprawę warunków pracy?
    U mnie na punkcie na tygodniu jest 300 do 400 kuponów. Na weekendzie od 400 do 600. Są 2 stanowiska pracy. Jedna jest do np 15 a druga cały dzień. Z tym ze do południa to się nic nie dzieje gorzej popołudniu. Jak ludzie z pracy wracają. I to we 2 jesteśmy tylko 3 dni w tygodniu.
    Ja bym chciała krzesła ale takie naprawdę porządne na kręgosłup i regulowane podnóżki.
    Oraz przerwa 30 min chociaż. Przez 15 min zdążę tylko kupę zrobić. A zjeść? Napić się? Kości wyprostować?
    Co do socjalna. To słyszałam że kasa jest tylko pracownicy się nie upominają. To samo tyczy bonów na święta.
    Musimy napisać petycję mowie wam. Weźmy się skrzyknijmy. Niech każda ze swojego punktu wyślę z raportem i do centrali. Teraz jest za późno. Ale np z raportem październikowy? Jak same nie zadbamy o siebie to nikt inny tego nie zrobi.
  • gość 2017.10.01 [11:48]
    Koleżanko - prawda jest taka że zarząd ma cię w d***e. Podobnie jak mnie i inne pracownice.
  • gość 2017.10.03 [12:31]
    To tez taka rotacja wśród pracowników .... mało kto tu jeszcze chce pracowac
  • gość 2017.10.06 [09:29]
    Macie kamery w punktach? Czujecie sie bezpieczne?
  • gość 2017.10.09 [20:48]
    Mamy kamery.
  • gość 2017.10.10 [13:57]
    Nie mamy. Ale i tak czuję się bezpiecznie. Na razie.
  • gość 2017.10.10 [19:11]
    Wiecie czy z wypłata są premie od Menager czy osobno?

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...