Odpowiedz na ten temat

czy zatrudnilibyscie opiekunkę bez doświadczenia??

  • aaaGta12131 2006.09.11 [16:03]
    w opiece nad dziećmi, tzn ma jakieś tam doświadczenie, ale jeszcze nigy nie pracowała jako opiekunka???

  • a to ja 2006.09.19 [21:05]
    up up
  • groosia 2006.09.21 [17:13]
    no lwansie,bo ja nie mam tego glupiego papierka,a dziecmi lubie sie zajmowac

    extremis malis extrema remedia
  • nina555 2006.10.26 [17:15]
    tak to jest trafione pytanie!!!
  • annajulia25 2006.10.30 [17:44]
    jesli chodzi o mnie to bym raczej nie zatrudnila takiej osoby, zreszta chyba nie zatrudnilabym osoby obcej do opieki nad dzieckiem

    Wazne sa tylko te dni ktorych jeszcze nie znamy .... Juleńka 16.03.2002
  • mamanatalki 2006.11.21 [23:49]
    ja bym zatrudniła, ale najpierw nauczyłabym ją opieki. Mam przykład teściowej która o dzieciach nie wiedziała nic, nie umiała przewinąć, nakarmić, a po 2 razach jest najlepszą opiekunką dla mojej dzidzi. Liczy się serce i chęci a nie doświadczenie.
  • artaka 2006.11.22 [05:13]
    a jak teściowa męża wychowala?jakies pojeie musiala miec chyba?
    ja tomoge powiedziec ze nic nie wiem, swojego nie mam, a z dziecmi ale starszymi to jakis tam kontakt mialam,ale ogolnie prawie nic
  • ja właśnie zostałam opiekunką 2006.11.25 [17:53]
    a tak naprawde nie mam żadnego doświadczenia. Kontakt z dzieć miałam sporadyczny i to raczej ze starszymi. Teraz zajmuję się rocznym szkrabem. prace dostałam właściwie tylko dlatego, że machuch od razu mnie polubił. Jego mam nauczyła mnie wszystkiego w pare dni, aż w końcu musiała iść do pracy i zostaliśmy sami, musieliśmy sobie poradzić usmiech.gif teraz zdążyłam pokochać małego i staram się wszystko robić tak aby mu było najlepiej. Chyba jest zadowolony, a i ja lubię jego towarzystwo.
  • to moje zdanie 2006.11.25 [17:58]
    sama w czasie studiów (zaocznych) pracowałam jako opiekunka. Do pierwszego dziecka poszłam bez doświadczenia. Tzn. wiedziałam jak sie przewija, karmi itp, ale nie mogłam pochwalić się zadnymi referencjami czy doswidczeniem. Zostałam przyjęta i pracowałam tam 2 lata później u następnej rodziny opiekowałam się półrocznymi bliźniakami. Myślę że jesli dziewczyna wyda wam się godna zaufania a nie ma doświadczenia to watro dać jej szanse. Bzdurą jest dla mnie zostawanie z opiekunka i podglądanie jak się opiekuje bo jest to stresujace dla jednej jak i drugiej strony, a wy wkońcu i tak będziecie musiłay isć do pracy!
  • henk1 2006.11.25 [18:46]
    Zalezy kim jest z wyksztalcenia i jak dlugo tego nie robila,zalezy tez od stawki i czasu no i podejscia do dzieci .

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...