Odpowiedz na ten temat

Jaki sport uprawiacie regularnie? Jaki polecacie?

  • BaśkaBarbara 2017.07.18 [12:49]
    Moim zdaniem dobrym sportem będzie tennis. Dyscyplina szczególnie dobra dla kobiet, można się wyżyć i wybiegać. Ze znalezieniem kompana też nie powinno być problemu bo potrzebujesz tylko jednej osoby, a nie całej drużyny. Możesz się też zapisać na treningi tenisa, proszę o tym poczytać http://chorobynaszychczasow.pl/tenis-sport-og olnorozwojowy/
  • Anico 2017.07.19 [14:00]
    Ja się w tym roku zaraziłam wakboardem
    wbrew pozorom rekreacyjna jazda na desce nie jest trudna do opanowania. Naprawdę polecam. Można się wyżyć i ten pęd wiatru w uszach coś niesamowitego! Do tego nie ma problemu z dostępnością jak w przypadku innych sportów wodnych bo wakeparki są praktycznie wszędzie gdzie jest większy zalew czy jezioro, a nawet na rzekach. Tu można znaleźć park w swojej okolicy https://www.wheretowake.com/pl/spoty/?q=Krak% C3%B3w%2C%20Polska
  • gość 2017.07.27 [22:32]
    Ja od jakiegos czasu zainteresowalam sie kulturystyką. Może to brzmi dziwnie, bo jestem dziewczyną, ale naprawde mega się wciągnełam w ten sport. Od zawsze mialam dośc męską budowę ciała, wiec pasuje to do mnie usmiech.gif Całkiem niedawno trafiłam na http://www.elitesportfood.pl/ - mają świetne odzywki, przede wszystkim - bardzo duży wybór. A jak nie wiadomo czego sie potrzebuje to na 100% podpowiedzą!
  • gość 2017.07.29 [10:25]
    Ja regularnie tańcze. Nawet dwa lub trzy razy w tygodniu. Chodzę do szkoły royal dance center i bardzo lubię zajęcia taneczne. Są bardzo ciekawe, angażujące, no i moja sylwetka jest mi za to wdzięczna.
  • gość 2017.07.29 [22:55]
    też tańczę i ćwiczę w domu
  • gość 2017.08.23 [16:59]
    generalnie problem dotyczy rowniez kobiet,nie tylko facetow. moze nawet czesciej kobiety to zaniedbuja,nie mowiac juz o jakims wspolnym kibicowaniu ze swoja polowka. no ale jak skoro nawet nie wiedza co to spalony np..... https://sportportal.pl/top-5-najlepsze-buty-b iegania-300-zl-ranking/
  • MajaFR 2017.09.26 [21:56]
    Uwielbiam biegać - ostatnio, zdecydowałam się nawet wziąć udział w gdyńskim półmaratonie zorganizowanym przez ONICO. Uważam, że był jednym z najlepiej zorganizowanych wydarzeń, w jakich miałam okazję uczestniczyć. Miłym gestem było to, że kilka dni przed maratonem na targach sportowych, ONICO udostępniło biegaczom darmowe napoje izotoniczne, kawę i herbatę usmiech.gif .
  • czerwonamiśka 2017.09.27 [08:42]
    Rower, bieganie, ćwiczenia w domu. Nie katuj się, wróć spokojnie do formy.
  • waterman 2017.09.27 [08:55]
    Czytam posty i widzę ,że spamowanie jest na całego . Wszędzie debilne reklamy w niby poradach. Sport regularny? Zależy czy zaczynasz,czy już coś robiłaś/łeś . Sam miałem nadwagę i diety działały na chwilę,więc na początek marszobiegi ,ot aby dotleniać się z 30-40 minut tak 4 razy w tygodniu. Najlepsze efekty byly rano ,gdy powietrze chłodne -wtedy jest dużo tlenu. Tak,to nie jest proste wstać i zrobic coś,gdy inni śpią . Sport to nie na zasadzie usprawiedliwień,że dzis nie bo..jutro nie ,bo ... itd . Po marszobiegach była kondycja na bieganie swoim tempem,najlepiej mi się biegało w zmienny terenie,trochę górek ,płaskiego ,unikałem chodników-może to wina złego doboru butów. Po jakims czasie bieganie się nudziło (pomaga mp3 na uszy ,bo muzyka nadaje rytm,do tego nie słyszysz swojego oddechu ,zmęczenia),więc rower -ile to człowiek pozna dróżek ,ścieżek na które by nie zwrócił uwagi normalnie. Zimą nacisk na basen i saunę plus bieganie. Chorób zero,masa spadła . Zapadła decyzja zapisania się do klubu,aby zrobić ćwiczenia "przymusowo" -każdy wie,że samemu ciężko zmusić do brzuszków itd,a w klubie,grupie łatwiej ,więc poszukałem grupę z siłowni ,co nastawia się na ogólnorozwojówkę ,kardio itd . Oczywiście nie dało rady wszystkiego tego na raz,więc mniej biegania i roweru ,a więcej innego sportu .
  • Olaaa9000 2017.09.27 [10:59]
    U mnie królują treningi funkcjonalne. No bo jednak warto poprawić w zdrowiu to, co nie domaga, a w codziennym życiu jest potrzebne (walczę z bólami kręgosłupa). Polecam zajrzeć do tej wyszukiwarki trenerów i instruktorów: http://lepszytrener.pl/trening-funkcjonalny/w arszawa
  • nolcia14 2017.09.27 [18:27]
    Jeżeli chodzi o mnie to latem staram sie uprawiać duzo sportu, począwszy od biegania, kajaki czy jazda na rowerze. W zime jest z tym gorzej juz, ale zastanawiam się nam zakupem łyżew https://www.asport.pl/k/229/lyzwy/ - łyżwy aby podszkolić swoja jazde i miec przy okazji trochę sportu usmiech.gif
  • gość 2017.09.28 [08:42]
    Polecam badmington, ping pong, tenis, jazde na wrotkach, marszobiegi, basen i joge.
  • gość 2017.09.30 [10:22]
    Uwielbiamy go. Może dlatego, że orgazm – ukoronowanie seksualnego zbliżenia – to nie tylko fizyczne rozładowanie napięcia. To także, a może przede wszystkim, rozkoszny wstrząs dla naszego mózgu. Psychiczne katharsis.
    Jesteś z kimś i nic poza tym cię nie interesuje. Napięcie twojego ciała wzrasta. Odczuwasz delikatne mrowienie. Jedni nazywają to zwierzęcym instynktem, inni fascynacją lub… miłością. Niewątpliwie istnieje w nas czynnik skłaniający do podejmowania relacji seksualnych. Libido człowieka sterowane jest hormonalnie, głównie poprzez typowo męski testosteron i typowo kobiecy estradiol produkowane przez narządy płciowe. To one, te drobne cząsteczki chemiczne, wzmagają podniecenie seksualne człowieka. Oprócz oczywistej gotowości narządów płciowych inicjują syntezę szeregu neuroprzekaźników mózgowych odpowiedzialnych za euforyczne doznania seksualne.
    Żeńskie-męskie
    Jesteście nieco podenerwowani, spięci. Stres blokuje wam dostęp do przyszłości. Aby mogło się zadziać, musicie się odprężyć, jednak tutaj wasze mózgi działają odmiennie. Kości zostały rzucone i gracie w grę wstępną. Mężczyzna błyskawicznie wyłącza jądro migdałowate mózgu odpowiedzialne za czujność i odczuwanie zagrożenia, bo na jego nastrój wpływa to, co miało miejsce nie dalej niż trzy minuty przed stosunkiem. Natomiast w nastroju kobiety odbijają się ostatnie 24 godziny jej życia, dlatego potrzeba jej więcej czasu na przesterowanie przewodnictwa mózgowego. Teraz do akcji wkraczają dwa socjalne neuroprzekaźniki. Wazopresyna i oksytocyna, tak bardzo zbliżone w budowie, a tak odmienne w działaniu – zupełnie jak wasze mózgi.
    Podniecony męski mózg owładnięty testosteronem uwalnia duże ilości wazopresyny, która pobudza jego organizm do walki, ale także do aktu seksualnego. Mężczyzna jest gotowy, jednak kobieta przed otwarciem musi zaufać. Odpowiada za to oksytocyna, która za sprawą estrogenów opływa mózg kobiety. Wydzielana jest już po 20-sekundowym uścisku partnera. Dlatego kobieta często już przed seksem ma nadzieję na miłość, podczas gdy mężczyzna często stawia na seks, który później zrodzi głębokie uczucie… albo nie – ewolucyjna przezorność obu stron. W międzyczasie nieustannie jesteście bombardowani dopaminą, która wydziela się podczas doznawania przyjemności, ale ta zdradliwa dama uzależnia was od siebie i seksu.
    Kosmiczny strzał
    Po kilku minutach robi się naprawdę gorąco. Wasze pożądanie błyskawicznie się rozpala. Obwody zaczynają wrzeć. Doprowadzacie się do szaleństwa. Masz wrażenie, że dotykasz nieznanego. Ba! Jesteś pewny, że trafia się to tylko tobie. Wiesz, że teraz mógłby nastąpić koniec świata. Najpiękniejszy, jedyny w swoim rodzaju. Tu już wasze mózgi aktywują się podobnie – jesteście zgrani.
    Naukowcy twierdzą, że osiągniecie orgazmu, paradoksalnie, jest możliwe poprzez wyłączenie. Hamowanie pewnego fragmentu kory mózgu, umiejscowionego tuż za gałkami ocznymi, kaskadowo pobudza inne ośrodki. Orgazm rozlewa się na całą korę mózgową. Narkotyczna siła endogennej endorfiny – naszej naturalnej rozluźniającej morfiny – obezwładnia umysł tak samo jak heroina. Aż 95 proc. obrazów fMRI mózgu wykonanych podczas orgazmu pokrywa się z obrazem mózgów heroinistów, zresztą aż 94 proc. heroinistów swoją pierwszą dawkę narkotyku też porównuje do orgazmu… Wyrzut oksytocyny gwarantuje uczucie rozkoszy, bliskości i jedności, ale dopamina czuwa. Uzależnia wprost proporcjonalnie do przyjemności.
    Po przejściu obezwładniającej fali rozkoszy leżycie nasyceni i spokojni. Statystycznie kobieta gada, a mężczyzna zasypia, bo ich mózgi znów działają odmiennie, choć u obojga za ten stan odpowiada oksytocyna.
    To się się opłaca!
    Orgazm wzmaga wydzielanie prolaktyny, która bardzo mocno nasila neurogenezę, czyli możliwość tworzenia nowych neuronów w trzech niewielkich obszarach mózgu człowieka. Pozwala ona w pewnym stopniu samoczynnie rekompensować straty tkanki nerwowej mózgu. Dowiedziono, iż seks z partnerem o 400 proc. zwiększa poziom prolaktyny w porównaniu z jednoosobowymi igraszkami, czyli seks z partnerem jest o 400 proc. lepszy. Jeszcze do dwóch tygodni po orgazmie prolaktyna utrzymuje niski poziom dopaminy, pozwalając utrzymać stan względnego zaspokojenia seksualnego.
    Powszechnie wiadomo, że orgazm jest również świetnym środkiem przeciwbólowym – i to nie tylko jako wynik uprawiania seksu na stojąco, co wzmaga przepływ krwi w mózgu. Studia nad aktywnością mózgu podczas orgazmu ukazują wpływ treści świadomości na stan fizjologiczny mózgu, co zmienia odczucia, tutaj znosząc wrażenia bólowe. Samo wyobrażenie pieszczot i orgazmu także aktywuje tę zależność. Daje to nadzieję na wykorzystanie myśli w kontrolowaniu bólu.
    Inny wymiar
    Seksualna miłość człowieka jest miłością osobową. Tylko człowiek kocha się en face, wzajemnie (od)dając miejsca najbardziej wrażliwe. Orgazm, będąc doświadczeniem całego mózgu, poszerza świadomość, a nawet odblokowuje jej odmienne stany. Kochankowie na doznaniowym polu sił magnetycznych ustanawiają swój nowy Gestalt – własną teorię wzajemnej percepcji.
    Miłość seksualna przechodzi od biologicznej energii popędu, poprzez fizjologiczną potrzebę, do psychofizycznego pragnienia. Poprzez obustronne spełnienie dochodzi do zjednoczenia samotnych jednostek. Zdolność dawania wzbogaca osobowość. Uprawianie miłości jest najpotężniejszym i najbardziej wymownym bodźcem dla emocji drugiego człowieka. Pozornie wolna miłość pozwala nam bezgranicznie dać się pochłonąć przez drugą osobę, ale przecież nie protestujemy…

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...