×

Odpowiedz na ten temat

Anna Szalkowska wróżka rytuał miłosny, urok opinie

  • gość 2018.10.02 [07:46]
    Czy ktoś z Was zamawiał rytuały miłosne u Anny Szalkowskiej? Na forach ma dobre opinie, chciałam to potwierdzić, szukam kogoś sprawdzonego.
  • gość 2018.10.02 [15:11]
    Polecam, co prawda jeszcze do końca sprawa nie załatwiona, ale poprawa jest duża, Anna Szalkowska jest skuteczna.
  • gość 2018.10.03 [08:54]
    Czytałam różne opinie. Mi akurat pomogła, na forum gazety się wypowiadam więcej. Zamówiłam u niej na powrót partnera, polecam.
  • gość 2018.10.03 [10:13]
    Ja trafiłam na nią przez jej stronę: http://www.rytualy-milosne.pl
    Jestem w trakcie rytuału u niej, mam nadzieję, że się uda. Byłam już u wielu osób, żadna wróżka do tej pory mi nie pomogła, u Ani zamówiłam bo ma jedne z lepszych opinii w internecie.
  • gość 2018.10.04 [10:23]
    Zastanawiam sie, czy nie zamówić u niej spętania, macie jakieś doświadczenia?
  • gość 2018.10.04 [23:44]
    Ja chciałam u niej spętanie, chyba trochę z rozpędu, bo wczesniej właściwie nic nie wiedziałam na temat uroków - odradziła mi, zaproponowwała coś innegi, jestem zadowolona. Nie wiem, jak będzie u Ciebie, ale polecam napisać, mi pomogła.
  • gość 2018.10.05 [07:59]
    Anna Szalkowska już na samym początku zaznacza, że spętanie to czarna magia i odradza tego.
  • gość 2018.10.05 [17:36]
    Ja jestem w trakcie oczekiwania na rytuały u niej, to chyba gorsze niż same sesje. I teraz pytanie, jak mam o tym wszystkim nie myśleć?
  • gość 2018.10.06 [11:59]
    Dołączam do szczęśliwych, którym się powiodło. Rytuał wykonany pod koniec czerwca, na początku sierpnia dossiebie wróciliśmy usmiech.gif
  • gość 2018.10.06 [15:39]
    A ma ktoś może namiar do pani Ani? Nie mogę znaleźć
  • gość 2018.10.06 [16:55]
  • gość 2018.10.06 [20:38]
    Ja czekam na wzmocnienie u niej, za pierwzym razem były efekty, ale trochę słabe.
  • gość 2018.10.07 [11:14]
    Zachęciły mnie komentarze, Anna Szalkowska ma jedne z lepszych opinii, więc zastanawiam się nad zamówieniem rytuału, chociaż trochę się boję. Miałam już rytuał u innej wróżki, nie wyszedł, stąd moje obawy.
    Jak wygląda rytuał u pani Ani, ktoś może powiedzieć?
  • gość 2018.10.07 [15:20]
    Nie chcę opisywać jej rytuałów, aby ktoś nie podszył się pod jej niezadowolonego "klienta", dla mnie najważniejsze jest to, że wszystko dobrze się skończyło. Powiem Ci tylko, że same rytuały są u niej dosyć proste, raczej nie ma się czego bać.
  • gość 2018.10.07 [18:23]
    Przyznam szczerze, że trochę się bałam zamawiać rytuał u pani Ani, w innych wątkach ktoś chyba celowo o niej źle pisał, ale jestem w trakcie rytuału, póki co nie mogę narzekać. Przede wszystkim dobry kontakt. O efektach mam nadzieję, że też tak będę mogła powiedzieć usmiech.gif
  • gość 2018.10.08 [08:05]
    U mnie było tak, że z narzeczonym postanowiliśmy się rozstać na początku maja, było to po wielkiej kłótni. W przypływie emocji byłam szczęśliwa, że w końcu będe miała spokój, jednak gdy emocje opadły, zdałam sobie sprawę, że popełniliśmy błąd. Niestety, on nie chciał już ze mną rozmawiać, numer zablokował, z facebooka usunął. Przyznam, że byłam załamana. Było to jakoś koniec czerwca. Zaczęłam wtedy szukac jakichś innych rozwiązań, a skoro normalne metody nie podziałały, to pomyślałam, że pozostało zrobić coś "nienormalnego", jak to wtedy określałam. Chodziło oczywiście o magię. Przyznam, że miałam problem ze znalezieniem odpowiedniej wróżki, na forach panuje kompletny bałagan, a opinie są bardzo rozbieżne. W końcu trafiłam na informacje o pani Ani, o której pisano na forum gazety. Dla potwierdzenia wiarygodności postanowiłam się skontaktować z jedną osobą, która tam pisała. Porozmawialiśmy przez Skype i przekonałam się, że to uczciwa osoba. U Anny Szalkowkiej zamówiłam rytuał w drugiej połowie lipca, zaraz po tym wykonałyśmy siedem sesji, później parę tygodni czekania i czas na pierwsze zmiany. Najpierw nie były one jakoś zadawalające, ale teraz z upływem czasu wiem, że rytuał faktycznie zadziałał, pomału naprawiamy z narzeczonym to, co się posypało. Polecam tą osobę, wiem, że rytuały u niej działają.
  • gość 2018.10.08 [22:38]
    gość dziś [08:05] - Twoja historia daje mi dużo nadziei, jestem w trakcie rytuału, zostały mi trzy dni, później czekanie usmiech.gif
  • gość 2018.10.09 [11:43]
    Fajnie, że powstał taki wątek, widzę, że jest nas więcej, a więc to, że mój mąż odszedł od kochanki nie jest przypadkiem, tylko na skutek rytuału. Po prostu byłam zdziwiona, zamówiłam rytuał u Anny Szalkowskiej, ale jakoś tak bez przekonania, obawiałam się raczej, że czas oraz pieniądze jakie zainwestowałam pójdą na marnę. Okazało się jednak, że po czterwch tygodniach od rytuału coś się zaczęło zmieniać, mąż zaczął szukać ze mną kontatu i chociaż bardzo niechętnie, to przyznał się do błędu, a w ostateczności wrócił. Żebyście widzieli reakcję tej jego kochanki, była wściekła jak zobaczyła, że mój ukochany ostatecznie wybrał mnie. Nie poddawajcie się, to rzeczywiście działa usmiech.gif
  • gość 2018.10.09 [16:08]
    A czy ktoś z osób w trakcie rytualu ma tak, że w nocy się budzi i nie może spać? Ja zaczęłam w piątek, od niedzieli mam problemy, nie wiem, czy to normalne i czy ktoś miał lub też ma podobnie.
  • gość 2018.10.09 [20:38]
  • gość 2018.10.09 [21:23]
    Przestrzegam przed urokami miłosnymi. Moja babcia mi opowiadała, że u niej na wsi spętania były dosyć powszechne, była tam podobno kobieta, która się na tym znała. Była też rodzina, mąż ciągle pił, bił żonę, do tego nie mogli mieć dzieci. Podobno ta kobieta właśnie zamówiła spętanie. Niby żyli razem, ale chyba, żeby w tej sytuacji nigdy się nie poznali.
  • gość 2018.10.09 [22:51]
    Za zamawiałam rytuał u wróżki Claretty i jestem bardzo zadowolona.
  • gość 2018.10.10 [08:52]
    XXI wiek a tu takie bzdury. Ludzie, opamientajcie się!
  • gość 2018.10.10 [11:00]
    Robi się bałagan, trzymajmy się tematu pani Ani, jak ktoś chce popisać o czymś innym, niech założy wój wątek.
  • gość 2018.10.10 [11:29]
    Dziewczyny robiłam u niej prawie 3 miesiące temu do teraz nie ma efektów szkoda tych 150zl
  • gość 2018.10.10 [15:38]
    Po trzech miesiącach to pewnie i nie będzie. Mi się udało, pisałam wyżej o moim przypadku, chociaż mi też mówiła, że gwarancji nie daje. Dlatego liczyłam się z tym, że może się nie udać. Nadzieja w tym przypadku nie umarła, wróciliśmy do siebie.
  • gość 2018.10.10 [19:56]
    Ja miałem u niej rytuał na odcięcie miłości zamówiony pod koniec czerwca. Nie wiem, czy to za sprawą rytuału, ale czuję dużą ulgę, więc coś chyba działa.
  • gość 2018.10.11 [07:09]
    A czy jest ktoś kto miał niedawno ten rytruał 14-dniowy u niej?
  • gość 2018.10.11 [14:01]
    Zastanawiam się nad zamówieniem uroku miłosnego, czy ktoś może powiedzieć, czyto do końća bezpieczne? Bo widziałam wiele opinii na ten temat, udzie zgłupieć.
  • gość 2018.10.11 [17:51]
    oszustka+nie dajcie sie nabrac
  • gość 2018.10.11 [19:28]
    gość dziś [14:01] - mnie pani Ania przestrzegła przed spętaniem i doradziła rytuał na białej magii. W trakcie jego też się trochę przeraziłam jak przez dwie noce miałam problem ze snem. Później wszystko wrócilo do normy, nic złego się nie działo.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...