Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość salkmm

jak w koncu poznałam fajnego wolnego faceta to okazalo sie

Polecane posty

Gość salkmm

mam 30 lat, jak w koncu poznałam fajnego wolnego faceta, w naturalnych okolicznosciach, nie przez net czy jakies portale randkowe, to okazalo sie ze w łózku porazka, dlaczego tak musi byc :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Romano-Sexmacher
Znalazłaś powód jego samotności :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porażka, czyli... nie stanął na wysokości zadania? jak drewno? czy...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agataass28
bo nie ma idealow, lepszy gorszy facet w lozku niz ch... w zyciu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja tez tak miałam, ale problem
łóżkowy zniknął po 2 razach:-) teraz moge nie wychodzić z łóżka:-) Kiedyś sie dziwiłam, czemu nie wyszło z jego fiutkiem... też myślałam, ze wcześniej dziewczyny odchodziły od niego z powodu tego problemu... a teraz... Jaki problem? jest świetnie:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salkmm
wlasnie o to chodzi ze nam 2 razy nie wyszlo, a on zamilkl bo sie przejal sytuacja, a mi szkoda tej znajomosci bo to fajny facet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie mow tak od razu...stres,nerwy zrobiły swoje...a moze nie miał go kto nauczyc...moze trafiał na kobiety i zadna "nie wprowadziła go w arkana" :O miałam kiedys kumpla,który mi powiedział,ze gdyby nie starsza od niego partnerka,nie wiedziałby jak sprawic kobiecie przyjemnosc...a potrafił...:) daj mu szanse

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salkmm
chcialam dac mu szanse, ale on sie nie odzywa do mnie, i mysle ze juz sie nie odezwie, bo sie przejal, chcialam sie z nim zobaczyc ale nic z tego nie wyszlo, bo mnie zwodzil spotkaniem, dlatego nie moge nic juz z tym zrobic :(co o tym myslicie? mam mu dalej sie narzucac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie, nie odpuszczaj! Ewidentnie facet zamyka się i ucieka, bo się wstydzi swojego problemu. Jeśli poza łóżkiem jest ok, to walcz, walcz. A jego problem przy odrobinie wytrwałości z pewnością da się rozwiązać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja bym to potraktowała tak że
nie odpuściłabym od razu. Facet po prostu musi się do ciebie przyzwyczaić. Za bardzo mu chyba na tobie zależało aby dobrze wypaść i przez to pewnie był spięty i nie wyszło, czyli wydarzyło się to czego się najbardziej obawiał, teraz się czuje upokorzony i nie chce mieć z tobą kontaktu i błędne koło się nakręca. Ja bym mu dała odczuć że nie odrzucę go nawet jeśli coś nie wyjdzie. Jakby mi zależało to po prostu byłabym z nim mimo wszystko i co jakiś czas próbowała znowu. Facet musi się rozluźnić, poczuć się sobą przy tobie, poczuć twoją akceptację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niekoniecznie.;)Przecież mógł się przegrzać i za szybko doszedł.Tylko partnerka powinna go uspokoić i nastepne kochanie wyjaśnić "dogłębnie".Nie wypuszczać go z tej poscieli.;W tym wieku jesteście i nie potraficie sie przełamać aż dziw bierze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salkmm
dzieki za cenne wskazowki, tylko jakos ciezko doprowadzic do kolejnego naszego spotkania, nie widzielismy sie od tego czasu,a takie bieganie za facetem nie jest w moim stylu niestety i tez sie z tym glupio czuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość salkmm
wiec sytuacja wyglada ta ze chyba jednak musze o nim zapomniec :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×