Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość MissNobody

Problem z partnerem

Polecane posty

Gość MissNobody

Ok..w sumie nigdy nie zaglądałam na zadne forum ale moja sytuacja z dnia na dzien zdaje sie pogarszac...ale do rzeczy... Jestem z moim partnerem juz 10 lat i mamy synka.. Niestety ciagnace sie sprawy finansowe i wiele nieporozumien miedzy nami sprawily iz przestal on mnie pociagac..zaczal od dluzszego czasu wrecz irytowac.. Jest wspanialym ojcem,ma dobre serce,pomaga w domu..posprzata ugotuje obiad...naaet po 12 godzinach pracy przyjdzie i znajdzie czas dla nas... Ale niestety u mnie sie cos zawiesilo..brak zaufania...wieczne problemy no i oczywiscie kryzys lozkowy..to wszystko juz siega zenitu a ja stalam sie naburmuszona stara jedza ktora wzdryga sie na sama mysl o jakimkolwiek kontakcie... Fantazjuje o innych facetach..snia mi sie po nocach co roz to noae okazy a jak wychodze gdziekolwiek to nie moge przestac ogladac sie za innymi... Mecze sie straszliwie z tym...wiem ze ile ludzi tyle opini czy doswiaczen i ze nikt za mnie zycia nie przezyje ale na mysl o rozbiciu rodziny robi mi sie slabo...moj syn jest najwazniejszy dla mnie i nie chcialabym go w zaden sposob skrzywdzic ale widze ze krzywdze sama siebie i napewno mojego partnera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
eh Natalia :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes z Podkarpacia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jarek twój facet
potrzebujesz badboya który będzie prał cie po ryju, olewał i traktował jak dziwke. Podaj kontakt to pogadamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×