Odpowiedz na ten temat

BARWY SZCZĘSCIA nowy temat

  • gość 2017.10.12 [08:25]
    Strasznie mnie wkurza to wtracanie sie szczeniakow-Eryka i Kajcika w zycie Angeli.Ok,moze i nie postepuje rozsadnie ale jest pelnoletnia i ma prawo do wlasnych wyborow.Poza tym to jej wlasne mieszkanie i takie chamskie najazdy na chate sa po prostu nie na miejscu.Poza tym Oliwka...hmm...ja tez bylam mloda i mialam przyjaciolke ale ona mnie raczej wspierala i sluzyla rada a Oliwka jest wyraznie zazdrosna.Nie podoba mi sie to wszystko.W koncu nauczyciel nie jest pedofilem-jest pare lat starszy od Angeli i gdyby nie uczyl w jej szkole pewnie nikt nie mialby kloptu z zaakceptowaniem tego zwiazku.
  • gość 2017.10.12 [15:13]
    Zgadzam się z tobą. Wiem że może oni chcą dobrze, ale to jest życie Angeli.
  • gość 2017.10.12 [17:35]
    Eryk to przede wszystkim jest zazdrosny, wszystkie inne aspekty sa dalej. Angela mu się podoba, a geograf według niego miedzy nimi stanał.
  • gość 2017.10.12 [20:35]
    No Kajcioch to juz dzis grubo przesadzil z tym bilardem:"Idziesz i bez gadania!"-Jakby do mnie tak kolega sie odezwal to do swojego domu juz bym nie wpuscila.
    Angela i Robert-bardzo mi sie podoba ta para,ja tam im kibicuje usmiech.gif
    Widac miedzy nimi chemie.Fajnie sie patrzy na takie pierwsze,szalone uniesienia.Tez kiedys kochalam sie w nauczycielu usmiech.gif
  • gość 2017.10.12 [20:36]
    Angela wie, że nikt nie może jej zobaczyć z Robertem, a ona go całuje w pokoju nauczycielskim!!!!! Ameba ma więcej rozumu niż ona. Co za kretynka. Dno.
  • gość 2017.10.12 [20:44]
    Rozum straci też Anna,bo jak czytam,to zawróci jej w głowie dawny uczeń.Może to już za dużo na jeden serial dwie relacje nauczyciel-uczeń-uczucie?
  • gość 2017.10.12 [20:58]
    Kajcioch i Eryk strasznie irytujący są.
  • gość 2017.10.12 [20:58]
    Angela też trochę nie fer potraktowała Eryka, patrząc na chociażby odcinki przedwakacyjne ewidentnie dała mu nadzieję, że coś między nimi może być aby potem olać go tak po prostu i zacząć się oglądać za innym.
  • gość 2017.10.12 [21:06]
    Tylko,ze ona faktycznie nigdy nie nazywala go swoim chlopakiem.To raczej on sobie zbyt wiele wyobrazal.Okropnie mnie wnerwia ta jego zacieta mina i taka poza wlasciciela wrrr...
    Fakt,Angela troche przegina ale ona juz taka szalona po prostu jest usmiech.gif
  • gość 2017.10.12 [21:57]
    Ktoś wyżej napisał że przecież Robert nie jest dużo starszy od Angeli i skąd ten dym oczko.gif
    No właśnie o to, że jest jej nauczycielem i choćby był tylko o rok od niej starszy, to jest coś takiego jak etyka zawodowa i ona właśnie zabrania wiązania się uczniów z nauczycielami...tak samo jak w etyce lejarskej lekarz nie powinien wiązać się z pacjentami...wiadomo różnie bywa...no ale szczególnie to się dzieje jeszcze w szkole, to jest najmocniej piętnowane, no Angela jest dopiero uczennicą, pełnoletnią, no ale tylko licealistką...
  • gość 2017.10.13 [10:25]
    A księża to dopiero mają "wysokie normy moralne",które powinny ich obowiązywać,a jak jest to wiemyoczko.gif
    Ona pełnoletnia i za kilka miesięcy skończy liceum,ale jest nieostrożna i za dużo osób już o tym wie.A zazdrość jest złym doradcą.
  • gość 2017.10.13 [15:28]
    "No właśnie o to, że jest jej nauczycielem i choćby był tylko o rok od niej starszy, to jest coś takiego jak etyka zawodowa i ona właśnie zabrania wiązania się uczniów z nauczycielami."
    A jakby uczyl w innej szkole to juz etyka by go nie obowiazywala i moglby bez problemow spotykac sie z pelnoletnia dziewczyna,czy nie?
  • gość 2017.10.13 [15:43]
    Gdyby uczył w innej szkole, nie byłoby problemu.
  • gość 2017.10.13 [16:16]
    Juz widzę jak sie cieszycie gdyby wasza córka w liceum spotykała sie z 10 lat (co w ogólnym znaczeniu jest JUŻ sporą różnicą wieku) starszym nauczycielem ze swojej szkoły smiech.gif możecie mówić, ze wątek ciekawy itd. bo to fikcja, ale nie mówcie, ze to by was ucieszyło smiech.gif jeszcze swoich mężów zapytajcie, jakby z radości skakali. To jest CHORA sytuacja, a taki nauczyciel to zero a nie nauczyciel, który ulega g*ówniarze, swojej uczennicy, niech sobie szuka kobiety wśród studentek w klubach a nie w miejscu pracy wśród młodzieży. Nie ma znaczenia ile ma lat, tata na wywiadówki do niej nadal chodzi :/. Od razu bym wywaliła takiego na zbity pysk ze szkoły bo nie a za grosz autorytetu, jak on się zachowuje w stosunku do Kajtka, Oliwki czy tego drugiego chłopaka, jak oni do niego się zwracają, bo sobie na to pozwala. Totalna degrengolada.
  • gość 2017.10.13 [17:09]
    Ale takie rzeczy przeciez sie zdarzaja i tak lepsze to niz romans z mlodszym uczniem.Zakochal sie,wiec co? Ma zapomniec,zdlawic te milosc?W imie czego? Bez przesady,bycie nauczycielem to nie zadna misja czy poslannictwo.To normalny,mlody mezczyzna.Wolno mu.
  • gość 2017.10.13 [18:33]
    Nie wolno! Bo to nieetyczne, a nauczyciel w szkole (pedagog!!!), uczący dzieci/młodzież musi dbać o swój autorytet! Ten tutaj wstydu nie ma. Dlatego nauczyciele najczęściej mają zablokowane profile na facebooku, pilnują co piszą i co mówią bo inaczej stracą szacunek w oczach uczniów. Nauczyciel, który miał romans z uczennicą nigdy już nie będzie miał poważania ani wśród uczniów, ani wśród kadry nauczycielskiej.
    Jeżeli osobo wyżej, piszesz, ze to normalne, to ja się boję co jeszcze jest dla ciebie normalne :/.
    Zdarzają się, ale tacy nauczyciele są najczęściej zwalniani z pracy lub surowo pouczani a cała sprawa o ile sie da zamiatana, aby dowiedziało się jak najmniej osób.
    Mam nadzieję, że tutaj pokażą konsekwencje jakie poniesie nauczyciel, bo Angela to tylko głupiutka nastolatka, która zauroczyła się w nauczycielu, ale to on miał obowiązek zareagować i nie dopuścić do sypiania ze swoją uczennicą.
  • gość 2017.10.13 [19:20]
    Serce nie sługalapka.gif
    nie wybieramy osób , które kochamy
  • gość 2017.10.13 [19:46]
    "Jeżeli osobo wyżej, piszesz, ze to normalne, to ja się boję co jeszcze jest dla ciebie normalne"
    Och,prawdopodobnie wiele wiecej niz dla ciebie.Mam juz swoje lata i wiele w zyciu widzialam i przezylam.Tez bylam kiedys taka pryncypialna ale wiesz co? Teraz uwazam,ze nie ma w zyciu nic wazniejszego od milosci a najgorsze co moze nas spotkac to w imie zasad/przyzwoitosci czy tez szeroko pojetej "moralnosci" pozwolic odejsc uczuciu.
  • gość 2017.10.13 [20:22]
    Uwielbiam gdy ktoś próbuję wmówić, że chwilowa fascynacja, zauroczenie to "miłość" dla której warto łamać zasady smiech.gif a sytuacja jest banalnie prosta, Angela to kolokwialnie mówiąc młodą fajna d*pa i nauczycielowi imponuje, że taka małolata za nim biega, a Angeli imponuje straszy nauczyciel bo on taaaaki dojrzały, nie to co szczyle z jej szkoły smiech.gif co z tego, że są w jej wieku. Nic tu głębokiego nie ma, znają się chwilę ki w dodatku dzieli ich różnica, która potęguje ich wzajemny pociąg seksualny, tyle. Dodać tylko te ich śmieszne 'dojrzałe' rozmowy i mamy obraz, tylko na pewno nie ma miłości smiech.gif
  • gość 2017.10.13 [20:46]
    Gdy ktoś ma 18 lat to pierwsze uczucie i pierwsze seksualne fascynacje są bardzo mocne i nikt nie zastanawia się nad zasadami.Angeli imponuje nauczyciel "pod każdym względem"!
    Dziewczyna jest pełnoletnia,ma własne mieszkanie i w miarę poukładane w głowie,więc propozycja tymczasowego wspólnego zamieszkania jest kusząca.
    Zobaczymy,jak zakończy się ten wątek,kiedy do akcji wkroczy ojciec A.
  • gość 2017.10.13 [20:48]
    Tym bardziej nauczyciel powinien to ukrócić bo Angela to nadal mentalne dziecko, co z tego, że pełnoletnia? ale nie, bo co po*ucha to jego :/ żałosna postawa, jeszcze przyklaskują jej na forum.
  • gość 2017.10.13 [21:17]
    Ona chętna i on też,więc o czym tu mowa o zasadach?!
  • gość 2017.10.13 [21:22]
    Ja ogólnie uważam, że Robert bardzo szybko stracił kontrolę nad swoimi uczuciami. I wydaje mi się, że to wszystko się zadziało za szybko. I tu znowu jest to chyba problem scenarzystów, którzy źle do tego podeszli. Rozumiem też wasze argumenty i te, że takie uczucia może jest trudno opanować, i te, że to Robert powinien być tą rozsądną stroną w tym wszystkim.
  • gość 2017.10.14 [10:18]
    Zgadzam sie z tym,ze to wszystko zadzialo sie zbyt szybko ale bardzo nie chce ogladac potepiajacych i umoralniajacych watkow,ktore beda sie ciagnac nastepne 100 odcinkow oczko.gif
    Naprawde wole ogladac dwoje szalonych,mlodych,zakochanych ludzi.
  • gość 2017.10.14 [12:44]
    Arturowi mówią, że Marta utonęła, niewiadomo czy to jest prawda, wróżbitą jest Modest, który kiedyś oszukał Małgorzatę, ona z kolei chce ostrzec Chowańskiego przed oszustem
    Stefan wystąpi w " Graczach", ale nie idzie mu tak dobrze jak Tolkowi (cześć)
    Angela będzie zła na Sebastiana, że wtrąca się do jej miłości,
    ma żal do przyjaciół
  • gość 2017.10.14 [16:22]
    Ciekawe jak zakończą wątek Marty?
  • gość 2017.10.14 [20:18]
    Ponoć postać podobna do niej ma się też pojawić na monitoringu razem z Krzepińskim.
  • gość 2017.10.14 [21:38]
    Na nagraniu to akurat rzeczywiście jest Marta razem z Krzepińskim.
  • gość 2017.10.14 [22:34]
    Będą mieli wątek Marty do obrzydzenia...jakby scenarzyści zapomnieli, że nie tak dawno był wątek zaginięcia Waleri i te, długo się to ciągnęło...
  • gość 2017.10.15 [08:46]
    Ale czemu mu nie ucieknie? O Ewę nie musi się już martwić, wystarczyłoby kopnąć drania i biec. Może straciła pamięć i myśli że naprawdę jest żoną Krzepińskiego? Też uważam, że to powinno się wyjaśnić wcześniej. Zaginięcie Walerii przeciągane w czasie było nudne nie do zniesienia. Jak zaczną wałkować zaginięcie Marty przez cały rok to całe napięcie rozejdzie się po kościach i efekt zmarnowany.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...