Odpowiedz na ten temat

Czy moogłybyście...

  • Aleksandra_M 2005.09.22 [13:06]
    zostawić faceta ze względu na niedoszłą teściową? U mnie jest tragicznie i chyba go zostawie.Nie tylko przez jego matke ale i dla kilku innych rzeczy.Niby nie bedziemy nigdy z nią mieszkać ale...nienawidze jej.
  • Penelope 2005.09.22 [14:45]
    Zartujesz chyba. Olej ja. Wkoncu jestes ze swoim facetem a nie z nia. Staraj sie jej wcale nie widywac i tyle.

    WASZA JEDYNA PRAWDZIWA KROLOWA !!!!!!!!!!!!!!
  • o la la 2005.09.22 [16:22]
    jak to synek ktory slucha tylko mamy to zostaw
  • karolinka24 2005.09.22 [16:54]
    o widze ze trafilam na topik o mnie, moja droga tez o tym mysle wiec nie jestes sama, napisz ile jestes ze swoim facetem i w jakie fazie zwiazku jestescie???
    my jestesmy prawie 3 lata razem, ba nawet zareczeni ale to nie ma dla mnie znaczenia skoro moj facet jest sterowany przez jego rodzine (to nawet nie tesciowa przyszla to cala zgraja wszystko wiedzacych napuszonych) o zgrozo
    czasem mysle ze sie poddam ale czasem mysle sobie ze walcze do konca.
    najgorsze jest to ze kobieta raczej nie ma szans w wojnie z tesciowa to jest nie wykonalne nigdy
    ale dobrze jest sobie z tego zdawac sprawe usmiech.gif
    najbardziej mnie boli ze chyba nie mam szans byc dla nieego na 1 miejscu smutas.gifsmutas.gifsmutas.gif

    pisz jak z Toba moze razem cos wymyslimy
  • karolinka24 2005.09.22 [16:55]
    ona mnie doprowadza do takiego szalu ze jak mam ja spotkac to sie we mnie gotuje, a przy tym ona jest tak przebiegla i tak delikatnie mi docina, zawsze jak ona chce smutas.gif
  • Aleksandra M 2005.09.22 [22:50]
    ale ona jest psychiczna poprostu i ma takie wyobrażenie o świecie że przenigdy nie mogłabym jej zostawić naszych przyszłych dzieci u niej.Wku....a mnie na całej lini a jak ją widze to się we mnie gotuje.Mój facet wie o tym ale nic nie da rady zrobić bo on też bardzo źle z nią żyje.Czasami poprostu nie mam już sił na to i się zastanawiam żeby nie zrezygnowac.Jesteśmy ze soba 1.5 roku.Ale że jesstem jeszcze młoda i atrakcyjna to może znajdę w końcu szczęście z innym bo teraz to widze to marnie.Co by nie było to większość zgryzot w naszym związku bierze się od niej.Nie mam chyba aż tyle siły psychicznej żeby to wszystko znosić
  • wiesz co 2005.09.22 [23:10]
    Powiedz czego ty wlasciwie oczekujesz po nas? Nic nie wiemy o poczynaniach twojej niedoszlej tesciowej. Nie podalas chociazby jednego przykladu na jej niewlasciwe zachowanie. Wiec w jaki sposob mozemy ocenic te sytuacje. A ponadto, to nie z nia chcesz wiazac swoje zycie przeciez, tylko z jej synem. Przeciez nie musicie razem mieszkac chyba? A kontakty mozecie ograniczyc do swiatecznych spotkan. Jesli facet z ktorym jestes jest ok, to ja osobiscie nie widze problemu. Przeciez chyba nie oczekujesz, zeby sie wyrzekl wlasnej matki. Wiec o co chodzi? Napisz moze cos wiecej gwoli wyjasnienia co najbardziej cie wkurza w zachowaniu tej pani

    jeśli uważasz, że gorzej już być nie może - mylisz się
  • karolinka24 2005.09.23 [12:50]
    aleksandrra,
    znam doskonale ten bol.... smutas.gif niby z nia zycia prowadzic nie bede ewentualnie ale ona ciagle we wszystkim uczestniczy, ciagle wydzwania jak jestesmy razem, o ktorej on wroci, jest zimno niech nie wychodzi bo sie przeziebi, niech wezmie wit c, po co na impreze, skoro jutro na 8 na uczelnie, a raz to juz przesadzila: za 3 tygodnie macie poprawke wiec poco sie pchacie teraz na narty na tydzien.... o zgrozo
  • koala lux 2005.09.23 [12:55]
    Dziewczyno zastanów sie chwilkę. Jeśli facet żle żyje ze swoja matką to znaczy, że masz dużą szansę, aby w sporach był po twojej stronie. Aaa - już wiem. Ty byś pewnie chciała taką teściową, co by ci dzieciaka chowała? To już należy do rodziców, a nie do dziadków, oni juz swoje dzieci odchowali.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...