Odpowiedz na ten temat

Czy myślicie, że różnica 6 lat w związku to dużo, jeżeli kobeita jest starsza?

  • gość 2017.12.06 [20:56]
    Oj zabolało zboczoną staruchę.
  • warmach 2017.12.07 [07:37]
    Ci zrobić gdy występuje 10 letnia różnica wieku. Gdy on ma 20 ona 30? On chce a ona mimo wszystko by chciała ale boi się opinii ludzi?
  • gość 2017.12.07 [09:12]
    Ooo hahaha!!!
    Ktoś tu został zjechany
  • gość 2017.12.07 [09:23]
    Kup sobie od razu żel analFlux lub analLube, na pewno się wam przyda.
  • gość 2017.12.07 [10:05]
    Tak sobie tłumacz zboczona i obleśna pudernico.
  • ihaku 2017.12.07 [12:53]
    Myślę, że jak najbardziej mogę się zgodzić z moim poprzednikiem. Nic dodać, nic ująć usmiech.gif
    Pożeranie książek przychodziło nam z równą łatwością, co oddychani
  • majka_kor 2017.12.07 [14:02]
    To więcej niż gdy facet jest o 6 lat starszy. smiech.gif
    Znałam szczęśliwe pary gdzie kobiety były starsze. Na te rzeczy nie ma reguły
  • gość 2017.12.07 [14:11]
    Myślę, że można być szczesliwym w takim zwiazku ale niestety do czasu kiedy Pani się zestarzeje. Pierwsza bedzie wyglądała jak babcia. Pytanie czy nadal będzie sie podobać i jak ona bedzie się z tym czuła. Pamietajcie, że mezczyzni to wzrokowcy.
  • gość 2017.12.07 [15:11]
    Ja nie widzę żadnego problemu.Jeżeli się dogadujecie,to różnica wieku nie jest przeszkodą. W Polsce jest utarty zwyczaj,że to facet musi być starszy,stateczniejszy idt. G...o prawda! Szczęścia życzę usmiech.gif
  • gość 2017.12.07 [15:37]
    WITAM, przepraszam, ze nie w temacie, ale zbieram pieniążki na wycieczkę dla rodziców, zostało mi już niewiele, a chciałabym zrobić im prezent na święta, są to starsi ludzie, którzy nigdy nie byli na wycieczce za granicą, bedę wdzięczna za każdą złotówkę https://zrzutka.pl/gzjgpw
  • gość 2017.12.07 [16:15]
    15.11 - fajnie lala że nie widzisz problemu, ale to nie zmienia postaci rzeczy, że takie "związki" (mamusi z synkiem) to jest kwestia roku-dwóch i po zawodach, jak już chłopak poćwiczy i poprzytula się do cycka. Potem coraz bardziej przeszkadza mu, że jego kobieta jest stara i coraz brzydsza, a wokół pełno młodych ładnych dziewczyn. No, chyba że to jakiś desperat, który wie, że nie ma szans na normalną dziewczynę.
  • gość 2017.12.08 [00:29]
    Zdecydowanie nie ma to różnicy.
  • gość 2017.12.08 [01:16]
    16:15 bzdury piszesz, znam małżeństwa ze sporym stażem gdzie ona jest starsza o ponad 10 lat a on nie jest straszącym desperatem i nie miałby żadnego problemu ze znalezieniem sobie młodszej.
  • gość 2017.12.08 [01:23]
    Takie związki są obleśne.
  • gość 2017.12.08 [01:27]
    1:23 Lepiej nie patrz w lustro bo sie porzgasz.
  • gość 2017.12.08 [02:02]
    Nawzajem.
  • gość 2017.12.08 [02:21]
    Starsza o dekady kobieta, to już jest niesmaczne, no i staz tego nie trwa długo, chyba ze to jakis prawiczek, który dopiero uczy sie seksu, to moze troche dłuzej
  • gość 2017.12.08 [02:23]
    no w sumie ma to sens. starsza na wszystko mu pozwoli, nie wymaga, za niedługo menopauza to i zabezpieczac sie nie musi
  • gość 2017.12.08 [03:14]
    Jak będziesz miała menopauzę to bzykaj sie na potęgę bez zabezpieczeń, dorobisz sie paru downow. Kobieta przed menopauza jest najbardziej narażona na niechciana ciąże.
  • gość 2017.12.08 [05:29]
    2:02 W przeciwieństwie do ciebie ja nie czuje obrzydzenia do ludzi a tym bardziej do siebie.
  • gość 2017.12.08 [05:45]
    gość wczoraj [14:11]
    Myślę, że można być szczesliwym w takim zwiazku ale niestety do czasu kiedy Pani się zestarzeje. Pierwsza bedzie wyglądała jak babcia. Pytanie czy nadal będzie sie podobać i jak ona bedzie się z tym czuła. Pamietajcie, że mezczyzni to wzrokowcy.
    X
    Dziwne , ze w życiu nie tylko młode piękne znajdują amatorów ale i młode brzydkie tez. Wtedy jakoś nikt nie podnosi wrzawy, ze za rok lub dwa zostaną porzucone na rzecz ładniejszych. Wtedy większość rzuca chaslami „piękna miska jeść nie daje” , „uroda to nie wszystko”, „to jest prawdziwa miłość”, „ liczy sie charakter a nie wygląd” Wtedy jakoś wzrokowcy mężczyźni tracą wzrok i widza dusze, piękno wewnętrzne kobiety.
  • gość 2017.12.08 [07:33]
    Ponieważ normy produkcyjne były uzależnione od ilości, jakość wykonania samochodów produkcji polskiej pozostawiała wiele do życzenia. Schodziły one z taśm produkcyjnych z szeregiem usterek. Wypuszczanie do sprzedaży bubli i brakoróbstwo złośliwi uznawali nawet za swoistą „politykę firmy”. Wśród wad produkcyjnych częste było np. przeciekanie przedniej szyby w Fiatach 125p czy uszczelek drzwiowych w Polonezie. Świeżo upieczonym kierowcom mogły się również trafić samochody z poważniejszymi niedociągnięciami. Jednym z przykładów podobnych sytuacji były dwa egzemplarze Fiata 126p, w których zamontowano prowizorycznie wykonane zamienniki dla palca rozdzielacza, niemalże natychmiast powodujące awarię i uniemożliwiające korzystanie z pojazdu.
    Zdarzały się również przypadki skrajne. Niektóre egzemplarze były na tyle niechlujnie wykonane, że uniemożliwiały bezpieczne uczestnictwo w ruchu drogowym. Jeden z czytelników „Motoru” odebrał FSO 1500, w którym fabryczna wada nadwozia sprawiała, że kierowanie nim stawało się niemalże niewykonalne. W programie telewizyjnym „Kram”, wyemitowanym przez telewizję 12 października 1986 roku, przeprowadzono wywiad z mężczyzną, który w kupionym przez siebie nowym samochodzie znalazł 41 wad. Po konsultacji z rzeczoznawcą ustalono, że było ich 45. Istniała opinia, że aby jeździć bez przeszkód nowym Polonezem, trzeba w jego remont włożyć 100 tysięcy złotych. Samochody te bez problemu przechodziły jednak przegląd zerowy. Za najlepsze uzasadnienie takiego stanu rzeczy można uznać zdanie jednego z pracujących w FSM inżynierów: „Ludzie kupią każdy samochód”.
  • gość 2017.12.08 [08:47]
    Róznice wieku do pewnego momentu nie są ważne, ale jak przekracza się granice 20 lat, to proszę Was, robi się bardzo nienormalnie, Chyba tylko jakaś niedowartosciowana i z niską samooceną kobieta podjara się tak bardzo młodym gościem. Zwykle takie laski miały bogatą przeszłość i nienajlepsze wzorce z domu. Miałem taką znajomą, za każdym razem waliła się z kim innym i za każdym była to "wielka milość", która zawsze kończyła się po jakimś czasie jej zdradą. A kiedy uderzyła jej 40stka, to wzięła się za 20 letniego młodzika i najzabawniejsze, że jak zawsze sama się zarzekała, że ona by nie mogła z gówniarzem, to teraz nagle zrobiła się z niej neofitka i rzeczniczka takich relacji - bo znowu trafiła na "wielką miłość". Pewnie skończy się jak zawsze, parę lat i kop w tyłek.
  • gość 2017.12.08 [10:56]
    Znam to i te teksty - "...bo prawdziwa miłość nie zna wieku", "..wiek to tylko liczba", "miłość nie zna granic", "zawistni ludzie zazdroszczą nam miłości" - jak to słysze, to mi pawiem podchodzi. usmiech.gif
  • gość 2017.12.08 [11:12]
    To musisz często wymiotować na ulicy widząc pary gdzie ona jest starsza lub brzydka a on młody lub przystojny. Nie współczuje.
  • gość 2017.12.08 [12:25]
    Uroda nie ma nic wspolnego z tematem, ale pukać kogoś w wieku własnej matki, to masz racje - chce się rzygać
  • gość 2017.12.08 [13:23]
    ale 6 lat to nie jest matka z synem!!!!
  • gość 2017.12.08 [16:55]
    Sześć lat starsza kobieta to tylko dla desperatów.
  • gość 2017.12.08 [18:23]
    mlodzi - to nie zawracajcie starszym kobitom d**y jak wam tylko o d**e chodzi! idzcie od razu do rowiesniczek
  • gość 2017.12.08 [18:51]
    A kto niby zawraca? Tylko jacyś zboczeńcy.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...