×

Odpowiedz na ten temat

na własne życzenie

  • zdradziłam 2005.09.28 [19:32]
    witam wszystkie zdradzone i te które mają zamiar tego dokonać powiem jednym słowem nie warto !!! to wcale nie pomogło wręcz odwrotnie
  • kenfea 2005.09.28 [19:33]
    uważaj na ten temat-ja go kiedyś tutaj zaczęłam i ludzie tak mnie zbluzgali, że szkoda gadać.

    Co do zdrady: pewnie,że nie warto, chwila zapomnienia a potem ...lepiej nie mówićsmutas.gif


  • zdradziłam 2005.09.28 [19:35]
    Nie poszłam do łóżka z żonatym tylko z wolnym człowiekiem...
  • Hmmmmmmmmmmm 2005.09.28 [19:36]
    ...a ja nie żałuję, było cudownie. Zawsze bede to wspominac, marzyć, fantazjować o tamtych chwilach... gdy sama zadawalam się paluszkiem.
    Cóż seks z mężem nie daje już takeij rozkoszy.
  • jujak 2005.09.28 [19:36]
    Prawda jest taka, że należy wpierw postawić sobie pytanie dlaczego do tej zdrady doszło???Z reguły chęć "skoku w bok" nie bierze się z nikąd, zawsze jest jakiś ku temu powód: to może być niespełnienie się w danym związku, brak zrozumienia ze strony partnera, brak satysfakcji seksulanej, lub poprostu wypalenie się związku. Jeżeli masz coś na swoje usprawiedliwienie to jesteś "rozgrzeszona" natomiast jeżeli zrobiłaś to tylko i wyłącznie bo się nadarzyła okazja, był alkohol itp. to niestety dopiero teraz zacznął się prawdziwe kłopoty.
  • zdradziłam 2005.09.28 [19:38]
    cóż całował cudownie jak nikt inny lecz nie było innego po za tym wyjątkiem a żałuje bo zabrakło mi odwagi iść na całość
  • zdradziłam 2005.09.28 [19:42]
    głupia byłam czy rozsądna już sama nie wiem ciało pragnęło lecz rozum mówił coś innego lecz czuje się i tak podle inne usta na mych ustach i jeszcze czuć z tego taką przyjemność ...nie wybaczalne
  • karmazynka 2005.09.28 [19:46]
    ja tez kiedys zdradzilam mojego mezczyzne....... czulam ze w moim zwiazku nic sie nie dzieje, jest tylko rutyna. On wyjechal do pracy za granice a ja.. spotkalam sie z dobrym kolega, tym razem na samej rozmowie sie nie skonczylo. On tez byl w zwiazku i tez zdradzil......... tak spotykalismy sie wiele razy.
    Moze sobie o mnie dziwnie pomyslice, ale zdrada wiele mi uswiadomila i nie zaluje jej.
    Dzieki zdradzie zrozumialam, ze nie kocham tego z ktorym bylam. Odwazylam sie odejsc od niego i poszukac szczescia gdzie indziej... Zdrada nauczyla mnie tez tego, by dbac o to by w zwiazku nie bylo rutyny

    wiem, ze jesli kochalabym szczerze mezczyzne, nie umialabym go zdradzic
    wiem, ze nie mozna w zwiazku sie zatrzymac i trzeba wciaz go pielegnowac, bo inaczej uczucie zacznie sie cofac
    wiem, ze czasem trzeba postapic wbrew zasadom, by cos w sobie zmienic, by zmienic swoje zycie

    niczego nie zaluje
  • zdradziłam 2005.09.28 [19:49]
    karmazynka jeśli teraz jesteś szczęśliwa to gratuluje tylko ja mam obawy że coś utraciłam na swej drodze...
  • karmazynka 2005.09.28 [19:59]
    do zdradziłam => dlugo czulam sie podle i dlugo nie moglam na siebie patrzec, juz nie wspominajac o tym ze nie potrafilam mojemu exiowi patrzec w oczy. Ale teraz wiem ze ta zdrada w moim przypadku byla wolaniem o zmiane. Dzis czuje ze byla koniecznoscia bym zrozumiala, ze go nie kocham, ze potrzebuje powietrza a w tym zwiazku dusze sie.
    Dzis nie boje sie stawic czola temu co czuje, podejmowac ryzyka bycia samotna. Tak czuje i nie zminie tego, choc wiem, ze zdrada jest czyms z gory okropnym
  • zabica 2005.09.28 [20:01]
    karmazynka jeśli mogę jaki twój wiek...
  • karmazynka 2005.09.28 [20:02]
    23 latka, a czemu pytasz?
  • po prostu Ewa 2005.09.28 [20:08]
    ja nie planowałam niczego chodź bym kłamała były takie myśli w mojej głowie lecz by je urzeczywistnić daleka droga prze de mną jestem za bardzo nieśmiała osobą mam słabą ocenę o sobie lecz mam gorące serce i dusze a osoba z którą jestem mnie po prostu nie kocha .Raz udało mi się wyjść cało ale czy drugi raz będę myśleć nie wiem może pójdę na całość i tak jestem szmatą nic nie wartą w jego oczach wiec co tam może lepiej to doświadczyć ?
  • do po prostu Ewa 2005.09.28 [20:13]
    zostaw go , po co jestes z facetem, który Cię zle traktuje
  • karmazynka 2005.09.28 [20:16]
    dla mnie to byl akt ktory dal mi nadzieje na zmiany
  • WIESLAWA42 2005.10.01 [22:35]
    Napisz coś więcej o sobie ,wyrzal się to ci pomorzemy.
  • Wiesława 42 2005.10.03 [09:37]
    Powiedz mu owszystkim niedóś tego w sobie jeżeli Cie kocha to ci wybaczy.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...