Odpowiedz na ten temat

rozwod krotko po slubie

  • gość 2015.07.01 [11:46]
    hej
    dziewczyny znacie moze kogos kto wzial rozwod krotko po slubie? znajoma wyszla za maz, chciala odwolac slub ale sie bala reakcji rodziny itp, krotko po slubie chce rozwod i mam pytanie czy sad go da? powod to brak milosci w zwiazku, ona nie kocha swojego meza - tylko prosze odpowiedziec na pytania, a nie robic wyklady ze mogla jednak odwolac bo ja wiem o tym, pozdrawiam usmiech.gif
  • gość 2015.07.01 [11:51]
    Sad łaski nei robi, jesli z nim nie chce być to przecież jej łańcuchami nie zmuszą do bycia z tym człowiekiem.
  • gość 2015.07.01 [11:59]
    Ja wziełam rozwód ale to było 2 lata po ślubie ale to chyba tez krótki okres
  • gość 2015.07.01 [12:02]
    dziekuje za odpowiedzi, ja miałam na mysli rozwod okolo 3-6 tyg po slubie usmiech.gif i się zastanawiam czy go dostanie
  • gość 2015.07.01 [12:11]
    Dostanie bez problemu. Pewnie będzie pierwsza pojednawcza sprawa pewnie mąż będzie utrudniał gadając ze kocha chce ratować małżeństwo ale to na nic . Jeśli nie ma dzieci to bardzo prosta sprawa.
  • gość 2015.07.01 [12:13]
    nie, nie mają dzieci i nie jest w ciąży, przed ślubem podpisała intercyze, mąż podobno kocha, ale ona nie, czuje sie nieszczęsliwa z nim
  • gość 2015.07.01 [12:19]
    Po co brać ślub jak sie kogoś nie kocha
  • gość 2015.07.01 [12:22]
    wyjasnilam w pierwszym poscie, prosze nie odbiegać od tematu usmiech.gif
  • gość 2015.07.01 [12:35]
    Musi powiedzieć, że ustalo pozycie. Nie ma wspólnego łoża i stołu i nie widzi szans na poprawe, wtedy dostanie rozwod.
  • gość 2015.07.01 [12:36]
    moja kolezanka zenila sie w lipcu 2013 a rozwiodla jakos w kwietniu 2015
  • gość 2015.07.01 [12:43]
    czyli dostanie rozwód
  • gość 2015.07.01 [12:53]
    Wziąć ślub bo się bało reakcji rodziny z facetem którego się nie kocha.... paranoja. Rodzina pewnie na początku by coś mówiła, byłaby zła ale by przecież zrozumieli
  • gość 2015.07.01 [12:55]
    ja bralam slub lipiec 2012 a rozwod czerwiec 2013 usmiech.gif tak wyszło. Dostaniesz pod warunkiem ze bedziesz zgodna z mezem ze sie nie kochacie i nie lacza was zadne wiezi (ekonomiczne mieszkaniowe itd) no i ze nie wspolzyjecie minimum od 6 mies..
  • gość 2015.07.01 [13:06]
    i co z tego bo nie rozumiem w czym problem
    333www.youtube.com/watch?v=_3Ml9TpYjcU
  • gość 2015.07.01 [13:13]
    Jak nie mają dzieci, ona nie jest w ciąży, nie wzięli kredytu, to problemu nie będzie. Składa wniosek, znaczy pozew do sądu. Wpłacić musi 600 zł o ile się nic nie zmieniło w tej kwestii i czeka aż sąd wyznaczy termin rozprawy. Nie kocha to nie kocha, nic ją nie zmusi o ile wcześniej wydawało jej się inaczej. Trudno, pochopna decyzja i sąd ją może anulować, ale musi mieć argumenty.
  • gość 2015.07.01 [13:25]
    gość dziś [12:36]
    moja kolezanka zenila sie w lipcu 2013 a rozwiodla jakos w kwietniu 2015
    xx
    korfa, dzieciaku, tobie juz podziekujemy za udzielanie sie w temaciepechowiec.gif
    smiech.gif
  • gość 2015.07.01 [13:31]
    niektórzy ludzie powinni mieć zakaz brania ślubu!
  • gość 2015.07.01 [13:33]
    Ostra patologia. A może zapyta tego biednego męża o zdanie? Co to, cała znajomość też była pod dyktando rodziny?
  • gość 2015.07.01 [13:49]
    Ja zlozylam pozew o rozwod rok po slubie, zalozylam rowniez sprawe o znecanie sie psychiczne i fizyczne. Sprawe wygralam, rozwod z orzrczeniem o winie.
  • gość 2015.07.01 [13:50]
    debile są wszedzie ku*wa, laska pytała o informację, a tu całe armie starych grubych i skończonych istot z marginesu społecznego ocenia sytuację smiech.gif wy gnidy całe życie przed monitorem to nawet nie wiecie jak smakuje życie, znacie jedynie smak porażki smiech.gif
  • nadyjka27 2015.07.01 [13:59]
    Ja wziełam rozwód po 5miesiacach. A byliśmy razem parą 9 lat. Źycie ech
  • Abigaille 2015.07.01 [15:01]
    Ja miałam ślub we wrześniu 2013r. rozwód styczeń 2015r z orzeczeniem o winie męża. Miałam 3 sprawy rozwodowe. Byłam w ciąży z mężem teraz już byłym i problemów nie było.
  • gość 2015.07.01 [15:05]
    Jedynie smak porażki? I kto to mówi? Osoba która sie rozwodzi po paru miesiącach?
  • gość 2015.07.01 [15:18]
    Strasznie głupia dzivva... Facet ją kocha, ona go nie, co znaczy że on po prostu się jej znudził, wielkiej zasranej księżniczce i zamiast taka szmata docenić że ma fajnego chłopa, który ją kocha i się z nią ożenił to szmata chce się rozwodzić... nie wiem skąd się biorą takie idiotki ale życzę jej z całego serca żeby kiedyś ktoś ją potraktował tak samo jak ona chce potraktować swojego męża bo ona go "nie kocha". Niech ją kiedyś też ktoś potraktuje jak przedmiot, kilka lat zabawy, a jak się znudzi to kop w doopsko, bo on już jej NIE KOCHA. Takie zwyrodnione puste kobiety nie zasługują na miłość bo same nie potrafią kochać, a drugiego człowieka traktują jak śmiecia, którego można wywalić do kosza gdy się znudzi. Swoją drogą śmieszy mnie to całe "kochanie i niekochanie". Jestem z kimś, jest mi z nim dobrze, pasujemy charakterami, jest przyjaźń, jest i miłość, proste.
    A teraz jest tak że kobietę już c//pa nie swędzi jak widzi męża, już nie ma mokro w gaciach i wielka tragedyja, i ona już go NIE KOCHA, już rozwód, bo mąż się jej znudził i chce nowego bolca w doopie... hedonizm, bylejakość, egoizm... ale pamiętaj egoistko, że kiedyś ciebie jakiś facet potraktuje tak samo i tego ci życzę.
  • gość 2015.07.01 [15:38]
    na pewno mozna sama się rozwiodłam po kilku miesiącach.. czekalismy z sexem do slubu potem sie okazało ze mąż nie potrafi mnie zaspokoic dochodził w ciągu kilku minut... masakra.. w końcu poznałam fantastycznego kochanka na http://www.datezone.com i tak juz zostało męża i tak nie kocham więc nie było sensu tkwić w takim związku dzieci nie mamy to tez duzo łatwiej
  • gość 2015.07.01 [15:48]
    chyba musi byc pol roku bez bzykanka i z ustaniem wspolnoty majatkowej
  • gość 2015.07.01 [15:51]
    Im predzej sie rozwiedzie tym lepiej dla obydwu stron. Nie ma dzieci, nie ma wielkiego problemu.
  • Ariana87 2015.07.01 [17:53]
    Dostanie, ale najlepiej się najpierw wyprowadzić (żeby nic ich nie łączyło). Ja się wyprowadziłam niecałe 1,5 roku po ślubie, chociaż miałam dosyć już miesiac po. Ale mnie mąż okłamywał i hm kochał wszystkie panny poza mną. Jeżeli jest nieszcześliwa, to niech się wyprowadzi od męża, złoży pozew o rozwód (sąd jeszcze składnia do mediacji, żeby małzonkowie mogli się pogodzić, ale ja od razu odmówiłam). Tak po pół roku separacji, niech złoży pozew, bo przy tak krótkim małżeństwie, sąd wyznaczy zdecydowanie późniejszy termin (a nuż małzonkowie się pogodzą). Wpłaca sie 600zł, ale jeżeli sprawa kończy się na 1 rozprawie płaci się połowe (ja tak miałam i zostało to podzielone między małżonkami).
  • gość 2015.07.01 [17:56]
    niech stara sie o uniewaznienie slubu, jesli brala Koscielny. Rozwód cywilny to jedno, a unieważnienie przez Kosciol to druga kwestia. Brala slub pod presja, w pewnym sensie zostala zmuszona, bo tego nie chciala. Ma szanse na uniewaznienie. a brala Koscielny slub?
  • gość 2015.07.01 [18:08]
    zrezygnowac ze slubu to nie bo bala sie reakcji rodziny ale biorac rozwod zaraz po slubie to juz nie?
  • allium 2015.07.01 [18:15]
    no , teraz to dopiero będzie chryja w rodzinie usmiech.gif i ciekawe co na to młody żonkoś ?smiech.gif
    nie każdy " allium" to oryginał. Masz wątpliwość? patrz na licznik postów

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...