Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

smutna 85

Słyszał ktoś coś o modlitwie do Sw. Judy Tadeusza?czy ona działa?

Polecane posty

za to ze ktoś chce sie modlić , to ma isc do lekarza. spoko. widze ze wierzący ludzie to siedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście że działa ! z moją sklerozą i pechem to często się do niego uciekam !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie no z poważniejszymi sprawami to nie zawracam głowy, ot takie gdzie położyłem klucze ! no masz są w kieszeni :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ja juz prwie koncze ta modlitwe do Judy, i jak na razie nie zadziałala,... więc w moim przypadku - nie podziałała;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ja mam raczej bardzo poważny problem, i chyba jest za poważny zeby ta modlitwa coś dała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żeby wrócił do mnei chłopak , który mnie zostawił. śmieszne - wiem, ale coż mi teraz pozostała, jak tylko sie modlić.Próbuje wszyskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak zostawił to olej go ! związek jest jak nić, jeśli ją zerwiesz możesz połączyć ale guz zawsze pozostanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tak, zostaw go, łątwo sie mówi, tak kocham ze nie moge. chodze do psychologa, mam silną depresje, chciaął bym o nim \"zapomnieć\" ale nie moge, więc cóż mi pozostała....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hmm no to nie długo :( a co było powodem rozstrania ? Wiesz czy Ci nie powiedział?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chce , bo chętni bym z kimś pogadała, ale za 2 godz ide do pracy, a jaeszcze musze ta modlitwe przpisać...:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tęsknota pozostanie, przywiązanie... ale to nie miało sensu... czas leczy rany. Wiem że to dla Ciebie ciężki okres ale musisz sobie z tym poradzić! Staraj się czymś zająć i jak najmniej o nim myśleć... to przeminie. A ten związek nie miał -prawa bytu... za dużo łez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
modlitwa napewno pomoże ale niekoniecznie w tej sprawie o którą prosisz :) po co chcesz pchać się w szambo ? nie rozumiem....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
własnie nikt tego nie rozumie:) a ja nie potrafie tego wytłumaczyć:( bedziesz moze na forum dzis wieczorem kolo 20??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×