Odpowiedz na ten temat

worek z butami na zmianę w samochodzie męża - dziecinnymi

  • judytazgrzyta 2013.05.23 [11:49]
    wsiadam do samochodu a tu worek ,jakiś kolorowy ,dziecinny
    zaglądam do środka , buty w rozmiarze 32 ,trampeczki maleńkie,firmowe
    zdziwiona zapytałam co to - okazało się,że mąż zawsze w środy wozi córkę koleżanki na zajęcia gimnastyczne.
    mąż jest wuefistą, jego koleżanka polonistką,pracują w jednej szkole
    rozumiem,ze raz -ale kurde,co tydzień
    dlaczego on mi nie powiedział ?
    jest coś nie tak ,ta koleżanka ewidentnie kręci go od jakiegoś czasu
    telefony,sms'y,
    nie wiem jak mam się zachować w tej sytuacji,nie będę robiła scen o dzieciaka
    ale ,ze co tydzień - moze powinnam zwrócić na to uwagę
    co w tym takiego,ze mi nie powiedział.
  • błękitna czerń 2013.05.23 [11:52]
    ale znowu to nic takiego, więc czemu Ci nie powiedział?
    rozumiem, bo wozenie dziecka to nic złego, ale już smsy, telefony, to powinno Cię zaniepokoić.
    niech Ci nie wmówi, że to tylko dobra koleżanka, od tego się zwykle zaczyna.
    ona ma męża?
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [11:59]
    tak ma męża.
    Z moim zaś chodziła do liceum i z tego co wiem,już wtedy byli ze sobą blisko.
    Potem ona związała sie z kimś ,poszli na inne studia i sie skończyło.
  • błękitna czerń 2013.05.23 [12:02]
    no to radzę Ci byś miała oko na męża, bo xle to się może skończyć.
    a wy macie dzieci?
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:05]
    nie,nie mamy dzieci .
    Jestesmy małżeństwem od roku,
  • błękitna czerń 2013.05.23 [12:07]
    niedobrze.
    uważaj na niego i tyle, może to głupie, ale jak Ci się uda to sprawdź o czym piszą w tych sms'ach. mała inwigilacja nie zaszkodzi.
  • gość 2013.05.23 [12:08]
    a może to jego dziecko ???????????
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:12]
    może i masz rację, odkad się poznalismy z mężem, był on w dobrych relacjach z Olą, razem pracowali , pracują -prawie 3,5 roku,my znamy się nieco ponad dwa
    takze od samego początku wiedzialam,ze sie po prostu kumplują
    wiedziałam z,e chodzili razem do liceum, że sie lubili
    Ale jakoś tak nie spotykaliśmy i nie spotykamy się z nią, raczej to on sam częściej sie z nią widuje-w pracy codziennie
    O czym piszą - o głupotach najczęściej
    sprawy codzienne, jej córka - nigdy o mężu.
    jej maż jest kierowcą ,więc tylko czasem krótka informacja
    "Ł.wyjechał- mam wolną chatę, IMPREZA - jak za czasów lizeum."
    ale to niegroźne,i wiadomosć o imprezie jest tylko blefem,nie robią imprez.oczko.gif
    Kumplujemy się,kurcze -dlaczego on mi nie powiedział,ze ozi cigle tę małą, dlaczego nawet nie wspomniał ?
    Mala ma chyba 6-7 lat, więc od początku roku pewnie jeżdżą.
    dziwi mnie to , naprawdę
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:15]
    nie, dzieckiem jego nie jest oczko.gif
  • błękitna czerń 2013.05.23 [12:16]
    wiesz, ja bym nie pozwoliła by mój facet miał taka koleżankę, bo ja z natury jestem zazdrośnicą,
    a z drugiej strony może Ci nie powiedział byś się niepotrzebnie nie nakręcała,
  • gość 2013.05.23 [12:16]
    no mnie też by to dziwiło. W końcu to Twój mąż i masz prawo wiedzieć, że wozi jakieś obce dziecko.
    W ogóle dziwna sytuacja. Facet ma żonę, a utrzymuje jeszcze bliskie relacje z koleżanką, której się pewnie nudzi bo mąż w trasie ciągle. A mąż się może dowartościowuje tym , że może być taki przydatny (wozi jej córkę do szkoły), a może ją od razu też ??
  • błękitna czerń 2013.05.23 [12:22]
    tak też może być, może nawet mają romans, ale tego nie wiemy.
    a mówiłas mu kiedyś może, że nie podoba Ci się cała ta sytuacja?
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:24]
    ja nie mam za złe,że on wozi tę małą, ja mam za złe ,ze mi nie powiedział nawet słowem.
    Nic.Jakby nigdy nic.
    To,że "przyjaźni"sie z Olą, też mnie nie rusza,bo wiem
    jak jest w pracy -każdy kogoś lubi bardziej ,kogoś mniej.
    Znają się prawie 15 lat ,kumplują się,lubią - wiedziałąm o tym i akceptowałam.
    Nie przeszkadza mi to,nic a nic.
    Boli mnie jedynie ta ostatnia sytuacja,dlaczego o takiej głupocie mi nie powiedział .
  • gość 2013.05.23 [12:26]
    powiem CI, że znajomej mąż, też miał taką koleżankę, tyle że oboje byli wfistami w szkole. Jak się okazalo, mieli romans. Laska wyleciała z pracy z wielkim hukiem.
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:26]
    jednocześnie dziwi mnie ta nagła aktywność w ich znajomości ,kiedyś to było tak na luzie, a teraz od pewnego czasu - jest częściej,fakt.
  • gość 2013.05.23 [12:27]
    na prawdę wierzysz w taką przyjaźń damsko-męską już tyle lat ??????????????????????????????????????
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:33]
    Olka jest rzecznikiem prasowym w Urzędzie Miasta, w szkole tylko dorabia,ma kilka klas .Tym wytłumaczył się też mąż, po drodze zabrał mała.I tyle. Koniec roztrząsania tematu.Dziwna sprawa - mąż non stop w trasie ,były facet kolo niej kręci się od lat.Ogólnie ona jakaś dziwna jest. Miała 18lat ,była rok z facetem, rozstali się.Wcześniej myślę,ze byla z moim mężem-bo tak na którejś z imprez ktoś kiedyś walnął. Poznała obecnego męża w wieku 20lat i do tej pory są razem.Niby ma wszystko,niby rozpieszczana,niby jedno dziecko - ale mam wrażenie,że ten jej mąż jest dla niej za mało wykształcony,za mało "oblatany" .Ona zawsze wszystko sama,jego ciągle nie ma.Może po prostu jej się nudzi .
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:36]
    przyjaźnią się cała paczką, dwie laski - przyjaciółki takie od zawsze i bardzo poważnie i 5 chłopaków -tak sporadycznie, raczej na imprezy .
  • judytazgrzyta 2013.05.23 [12:37]
    dzięki laski ,na serio nie ma z kim pogadać -bo sytuacja jest niby"czysta".
    Takze ,nie chciałam nawet roztrząsać.
    A teraz wracam do pracy ,bo mnie wyleją w końcu .oczko.gif
    DOBREGO DNIA!usmiech.gif
  • gość 2013.05.23 [12:40]
    czyli to jego młodzieńcza miłość .. hm..
    ja bym Ci proponowała, zajęcie mu tak czasu wolnego żeby nie miał chwili żeby jej nawet odpisać, niech laska wie, że jak jest żonaty facet to już nie wypada tak mu zatruwać życia, jej się wydaje że to normalne, bo ona jest ciągle sama, SAMOTNA bo mąż wiecznie w trasie...
    pozdrawiam,
    miłego dnia
  • gość 2018.06.15 [12:33]
    no i jak się to wszystko skończyło?

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...