Odpowiedz na ten temat

Żałuje jak mogę to naprawić czy jestem za stary dla niej

  • gość 2016.09.24 [20:44]
    nie mam pytań 40 letnie zero
  • gość 2016.09.24 [21:30]
    Ponad pół roku facet flirtuje,potem znienacka rzuca,bez slowa.Sorki,dojrzaly facet tak nie robi i nie boi się niby czegos tam.
    To jest okropne,dziwnym byłaby jej zgoda-mloda dziewczyna potraktowana jak nastka z gimnazjum.Nie,nie.Nie mieszaj jej w głowie jak masz honor.Daj jej zyć spokojnie a nie kolejnymi zwodami i obietnicami.
    Niby dlaczego mialbys sie zmienić?
  • gość 2016.09.24 [21:59]
    Śmiech ironii,żeby 40-letni mężczyzna piatą stronę pisał i radził sie ,jakby w realu nie miał przyjaciół,ktorzy tez i tę dziewczynę znaja a tu to sie z fusów wróży...
  • gość 2016.09.24 [22:45]
    No wlasnie,siedzi na necie prawie 24/24,to chyba jakis projekt kafe a nie realny mężczyzna tuż po 40-tce.
  • skołowany40latek 2016.09.25 [10:13]
    21:30
    Nie chce jej więcej zwodzić ! Ani składać obietnic bez pokrycia! Zachowałem się jak niedojrzały gnojek, wiem to!
    21;59
    Tak się składa, że moi przyjaciele jej nie znają, znają ją tylko koledzy z pracy, a to nie są osoby którym chciałabym się zwierzać i radzić ich w tej sprawie. Poza tym prościej czasem jest wygadać się osobą zupełnie obcym, jak np na forum, spotkać się z krytyką, posądzeniem o prowokacje, ale też szczerymi, mądrymi opiniami innych. Nie jestem osobą, która lubi rozmawiać o swoich uczuciach nawet z bliskimi znajomymi.
    22;45
    Czy dodanie kilku wpisów dziennie na forum świadczy o tym, że spędzam w internecie 24/24, serio? Dla mnie oczywista rzeczą jest, że jeśli ktoś zakłada temat na forum, czeka na opinie, rady to zagląda częściej, czyta i odpowiada, nie potrzeba na to naprawdę całej doby, poza tym teraz mobilnym można być praktycznie wszędzie, nawet mając 40 lat.
    Pozdrawiam
  • gość 2016.09.25 [11:29]
    Odezwał się autor. Gdzie jest ta dzifka, obronczyni starych która tu o lodach kiedyś chrzanila. Coś zamilkła? Może autorowi loda chciała zrobić?
  • gość 2016.09.25 [11:44]
    piszeszz ze znaja ja koledzy z pracy a nie znaja przyjaciele czyli co przetstawiles ja kolega w pracy a nie przyjacielom znajomym, dziwne to jest
  • gość 2016.09.25 [11:47]
    Stary pryk pierd/ oli jak potluczony.
  • gość 2016.09.25 [11:58]
    jak ma fajne duze cycki to walcz dobre i co he
  • gość 2016.09.25 [12:12]
    Autorze, nie przejmuj się negatywnymi komentarzami, zawsze znajdą się ludzie, którzy będą hejtować. Człowiek na każdym etapie życia popełnia błędy. Ważne jest to, że zrozumiałeś swój błąd, przyznałeś się do tego i szczerze przeprosiłeś. Nawet jeśli ona nie da wam szansy to będziesz żyć dalej ze świadomością, że zrobiłeś wszystko, co w Twojej mocy. Daj jej czas, kobiety są wrażliwe, więc domyślam się, że bardzo przeżyła tamte zdarzenia, a teraz musi sobie wszystko przemyśleć i poukładać. Prawdopodobnie nadal żywi wobec Ciebie pozytywne uczucia. Dopóki nie powie "NIE" możesz mieć nadzieję.
  • gość 2016.09.25 [12:14]
    Psychopierdy...........
  • skołowany40latek 2016.09.25 [12:44]
    11;44
    Już w pierwszym poście napisałem, ze poznałem ją z racji pracy jaką wykonuję, więc logiczne jest że moi współpracownicy również ja znają, niektórzy nawet dłużej niż ja, ponieważ zacząłem tę pracę niedługo przed tym jak ją poznałem.
    11;47
    Miło byłoby zachować kulturę wypowiedzi, ja nikogo nie obrażam.
    skoro mając 40 lat nazywany jestem "stary pryk" to kim będę za 20 lat, wole nie widzieć.
    11;58
    Cycki nie są dla mnie wyznacznikiem tego czy chce być z daną kobietą czy nie, z samymi cyckami życia nie spędzisz !
    12;12
    Dzięki za te słowa.
  • gość 2016.09.25 [13:20]
    Ty autorze naprawde masz te 40-i lat ? zachowujesz się jak nowicjusz w obszarze KOBIETA.......
  • gość 2016.09.25 [17:11]
    Mając 60 lat będziesz starym dziadkiem
  • gość 2016.09.25 [17:25]
    albo stary ramol smiech.gif
  • gość 2016.09.25 [19:56]
    Autorze, a ja chciałabym, żeby ktoś (tak ja Ty o tę kobietę)- zabiegał o mnie. Oj- chciałabym! Ech!- marzenia...marzenia...
  • gość 2016.09.25 [19:58]
    17'11,dziś 60-latek to w pelni sprawny,zadbany,pracujacy mężczyzna i kobieta! Co ty za glupoty wygadujesz.Widac masz malo lat i malo wiesz o osobach starszych od siebie .
  • gość 2016.09.25 [19:59]
    19'56,a ja bym nie chciala takiego zabiegania o mnie,gdy wczesniej bylo sie lovelasem,az ponad pol roku a potem bach,udaje ze mnie nie ma,bo cos tam.
  • gość 2016.09.25 [20:03]
    dziś [19:59] - nie można ludzi od razu przekreślać! Nikt nie jest idealny ( nawet ja i Ty ). Mężczyźni też dojrzewają do pewnych rzeczy.
  • gość 2016.09.25 [20:04]
    Jasne,dwa lata dojrzewalsmutas.gif
  • gość 2016.09.25 [20:18]
    dziś [20:04] - nie chodzi o dojrzewanie akurat do tego związku z tą akurat kobietą. Nie oceniajcie ludzi jednoznacznie! Nikt nie jest idealny. Zawsze trzeba dać drugiemu człowiekowi szansę.
  • gość 2016.09.25 [20:26]
    dziś [20:04] "Jasne,dwa lata dojrzewał"
    xxxx
    Niektórzy dojrzewają całe życie! Faceci są jak dzieci!
  • gość 2016.09.25 [20:32]
    Nie znaczy,że kobieta ma czekać jakies umowne całe zycie!
  • gość 2016.09.25 [20:34]
    dziś [20:32] - jeśli facet jest wart zachodu- to poczeka. Ja poczekałabym.
  • gość 2016.09.25 [20:48]
    Ale ona czekala zapewne tylko on ją zostawil znienacka.
    Ktos tu chyba nie czytal dokladnie nawet pierwszego wpisu autora.
  • gość 2016.09.25 [20:57]
  • gość 2016.09.25 [21:25]
    dziś [20:48] -"Ale ona czekala zapewne tylko on ją zostawil znienacka.Ktos tu chyba nie czytal dokladnie nawet pierwszego wpisu autora. "
    ---xxx----xxxx---xxx
    Czytałam bardzo dokładnie! To ja: 20.03, 20.32- uważam, że meżczyźnie trzeba dać szansę i na miejscu tej Pani dałabym Autorowi szansę. Męzczyźni lubią rozsadne, zrównowazone kobiety a nie "w gorącej wodzie kąpane", niestabilne emocjonalnie oraz tzw. 'ksieżniczki". I własnie dlatego, że mężczyźni sa trochę jak dzieci, trzeba do nich podchodzić rozsądnie i SPOKOJNIE i tylko takie kobiety wygrywają. Inne wciąz sa samotne i zastanawiaja się dlaczego tak jest.
  • gość 2016.09.25 [22:36]
    Jak ta mloda ma podchodzic rozsądnie jak dojrzały facet tak ją zranił?
    To wtedy 38-latek,nie smarkacz.
  • gośćTa 2016.09.26 [10:58]
    40latku, powiedz co jest dla mezczyzny, mniej wiecej w Twoim wieku, wazne w jego wybrance, wlasnie duzo mlodszej, co Cie w niej pociaga najbardziej ? Na co najbardziej zwracasz uwage ?
  • gość 2016.09.26 [11:08]
    W sumie wjażdżacie tak na autora (nie bez racji), ale dlaczego nikt nie pomyślał o tym, że księżniczka też mogła po zaprzestaniu kontaktu przez niego odezwać się i chociaż spróbować porozmawiać i wyjaśnić sytuację? Mamy XXI w., koleś przestaje się odzywać, a księżniczka dalej czeka na znak z nieba jak na zmiłowanie, kiedy się nie doczekuje, to wyjeżdża. Litości. Oboje to dzieci.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...