Odpowiedz na ten temat

Dylemat, kupno mieszkania.

  • kabanos87 2017.09.13 [19:17]
    Witam. Stoję przed życiowym wyborem dot. kupna mieszkania. Moja sytuacja wygląda następująco: Mam możliwość kupna mieszkania z rynku wtórnego cena 200tys zł w bloku z dużej płyty z 1970r, mieszkanie na 1 piętrze 3 pokojowe 62m2, mieszkanie do remontu(tylko nowe okna), w okolicy sklepy, przychodnie, pętla autobusowa, dobry dojazd do centrum itd. Jak wiadomo brak własnego miejsca parkingowego, parking publiczny pod blokiem. To jest pierwsza opcja. Druga opcja jest taka zarezerwowałem mieszkanie z rynku pierwotnego stan deweloperski 67m2 3 pokoje za kwotę 278tys zł + 20tys zł oddzielnie stanowisko w podziemnym garażu, plus 4tys komórka, razem 302tys zł. Osiedle na uboczach miasta, w okolicy kilka sklepów, jedyny plus to syn miałby blisko do przedszkola.
    Gotówki mam 85tys zł, w przypadku 1 opcji 30tys zł na wkład własny do kredytu hipotecznego, reszta na remont myślę że za 55tys zł bym zrobił kapitalny. Czyli podsumowując 200tys zł - 30 tys zł = 170tys zł kredytu na 25 lat daje około 850zł raty.
    Przy opcji drugiej 302tys zł - 42tys zł wkładu własnego= 260tys zł kredytu pewnie na 30 lat co daje około 1200zł raty. Reszta na wykończenie mieszkania. Z żoną mamy 5tys zł dochodu miesięcznie. Zona upiera się na nowym, ja podchodzę z rozsądkiem, z biegiem czasu człowiek będzie chciał jechać na jakieś wakacje zmienić samochód itd. Czy ktoś może trochę doradzić w tej sytuacji.
  • gość 2017.09.13 [19:22]
    tak.
    weź kredyt kup mieszkanie potem je sprzedaj i wyjedź do nowej zelandii opalac sie na hamaku
  • gość 2017.09.13 [19:27]
    nie bierz zony w pobliżu na łodziach z trawy kręcą się muskularni maorysi ubrani jedynie w tatuaże na muskularnych nagich ciałach
  • kabanos87 2017.09.13 [19:31]
    aha dobrze prawisz, tylko trochę nie na temat
  • gość 2017.09.13 [19:58]
    no to bierz dane od developera na fałszywe dokumenty. potem podrób klucz potem podstaw słupa do tego samego developera na kupno innego mieszkania a potem sprzedaj mieszkanie developera jakims biednym ludziom bez dachu nad głową
  • gość 2017.09.13 [20:00]
    tzn nie potem tylko w tym samym czasie.
    nie wiem co musi mieć developer. akt własności mieszkania?
    w sumie to kredyt też mozesz wziąc i kupic od tego samego developera jakies inne mieszkanie zeby nie było że to ty go wyc***jałeś.
    ja bym sie z nimi nie -piertolił to banda złamasów
  • gość 2017.09.13 [20:02]
    będziesz potrzebował do współpracy jakiegos notariusza tudziez innego biegłego.
    najlepiej żeby cie znał osobiście
  • gość 2017.09.13 [20:04]
    *nie znał.
    pozostaje kwestia konta bankowego bo nie wiem czy takie transakcje są obecnie z ręki do ręki.
  • gość 2017.09.13 [20:06]
    możesz też sprzedać mieszkanie developera na konto developera po zaniżonej cenie. w tym celu będziesz potrzebował developera, znajomego developera i znajomego prawnika
  • gość 2017.09.13 [20:09]
    w sumie to po co ci mieszkanie?
  • gość 2017.09.13 [20:12]
    ja to bym takiego developera wyc***jał za sama nazwe.
    niedługo żeby kupić mieszkanie to będę musiał biegle posługiwac się angielskim w trzech specjalistycznych żargonach
  • gość 2017.09.13 [20:12]
    Wiesz co, ja ogólnie nie ufam deweloperom, wiec brałabym z rynku wtórnego. Poza tym - takie deweloperskie to tez jest do wykończenia całkowitego. Jesli to z płyty jest rozkładowe, to wolałabym je kupić. Trudno tylko powiedzieć, jakie sąsiedztwo, ale w nowym tez niekończenie trafia sie tylko na kulturalnych czy młodych.
  • gość 2017.09.13 [20:16]
    może dałoby rade jakis numer wykręcic z zamianami mieszkań.
    kwestia szczegółów.
    coś po drodze zawsze może zginać albo sie dodać w zaskakujący sposób.
    w sumie to moznaby nawet zarobic na uniknieciu podatkół razem z developerem.
    tylko kooorfa ta nazwa.
    ja piertole.
    juz mi sie zbiera na rzyganie
  • gość 2017.09.13 [20:23]
    dobra mam.
    wrabiamy developera w wał developerski. czyli najpierw musimy sie wczuć w role developera i mu zrobić odpowiednie okoliczności.
    potem sie z nim dzielimy kasą żeby miał na prawnika i nie poszedł siedzieć bo w pierdlu obowiązują troche inne zasady handlu lokalami mieszkalnymi i mógłby sie nie odnaleźć w tym
  • kabanos87 2017.09.13 [21:41]
    Widzę, że tutaj się niczego nie dowiem. Temat do skasowania.
  • gość 2017.09.13 [21:46]
    Ależ dowiesz się, 5000 masz sam czy razem z żoną?
  • kabanos87 2017.09.13 [22:02]
    Ja 3000 zona 2000
  • gość 2017.09.13 [22:08]
    To bardzo słabo jak na pchanie się w ten większy kredyt. Ja mam 8000 sam, żona 3750 i byliśmy się wziąć kredyt, a nasze zarobki będą rosnąć, bo jesteśmy lekarzami
  • kabanos87 2017.09.14 [09:29]
    Ja jestem mundurowym moje zarobki też rosną dopiero jestem 4 lata w służbie, poza tym taniej za metr w rynku pierwotnym nie znajdę.
  • gość 2017.09.14 [09:34]
    W żadnym wypadku nie kupuj mieszkania w bloku z płyty. Kup deweloperskie. Urzadzisz sobie tak jak będziesz chciał. Wyjdzie taniej niż remont w mieszkaniu wtórnym gdzie są na pewno krzywe ściany i podłogi. Rury kanalizacyjne na pewno zamykane, instalacja elejtelektryczna po tylu latach pewnie do wymiany lub przeróbki. Brak parkingu to też duży minus.
  • gość 2017.09.14 [11:57]
    Ja też bym nowe brała. My mieliśmy podobny dylemat, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na deweloperskie. Inwestplan przeprowadził nas przez cały proces zakupu a nawet pomógł w uzyskaniu kredytu
  • gość 2017.09.17 [21:44]
    Ja również mam mieszkanie od inwesplan. duży plus za to, że ejst w dobrej lokalizacji oczko.gif sympatyczni ludzie. Pozdrawiam Panią Kasię usmiech.gif
  • SaineK 2017.09.18 [10:18]
    Jak dla mnie sprawa jest prosta - mieszkanie z rynku wtórnego będzie lepszą opcją i mniejsze będzie obciążenie finansowe, różnica w kosztach jest jednak spora.
  • gość 2017.09.21 [10:48]
    Ja bym brała jednak to nowe, wiadomo jest troszkę droższe ale to przecież zakup na lata i musi być przemyślany. Nowe mieszkania to wyższy standard, różne udogodnienia na osiedlu, lepsze warunki i spokój z remontami na lata. Myślę o kupnie mieszkania na osiedlu nowe odolany ale z wykończeniem, bo nie chcę się bawić w kupowanie w stanie deweloperskim, na wykończenie trzeba czasu i zaangażowania więc lepiej zdecydować się na wykończenie przez dewelopera jeśli oczywiście ma dobrą ofertę
  • gość 2017.10.02 [16:05]
    Mieliśmy z mężem podobny dylemat i w końcu kupiliśmy nowe mieszkanie od fabryki domów p. Kurpiewskiego. Nawet udało nam się jeszcze potargować i urwać trochę z pierwotnej ceny. Teren wokół cały czas się rozwija, powstają nowe sklepy. Mieszkanie wyszykowaliśmy po swojemu i dobrze nam się mieszka. Jesteśmy zadowoleni, że jednak nie kupiliśmy tego z rynku wtórnego. Skoro masz perspektywę na większe zarobki, to kredyt będziesz spłacał bez problemu.
  • gość 2017.10.02 [16:18]
    Jak już kupisz to od razu zainwestuj w energooszczędne oświetlenie. U mnie zdziałało cuda, jeśli chodzi o rachunki, a zamawiałam w nie za dużym sklepie: https://el12.pl/oswietlenie ,k332
  • gość 2017.10.09 [00:16]
    przede wszystkim to zależy na czym Ci zależy usmiech.gif lokalizacja, cena, mieszkanie z rynku pierwotnego można urządzić od zera po swojemu, z deweloperem zawsze można ponegocjować, oczywiście pod warunkiem, że trafi się na dobrego partnera do negocjacji. Na pewno nie warto podejmować decyzji pochopnie i trzeba dokładnie sprawdzić dewelopera. Nie ufałabym nowym, niedoświadczonym firmom, są "starzy wyjadacze", którzy pracują na markę od lat. Akurat my kupiliśmy już mieszkanie, ale to co mogę doradzić to sprawdzić poprzednie inwestycje, naturalnie aspekty prawne i finansowe tutaj nie ma miejsca na niedociągnięcia. Akurat trafiliśmy na uczciwego dewelopera Icon Real Estate i wszystko było ok, ale patrząc na to co się obecnie dzieje, zawsze lepiej dmuchać na zimne
  • gość 2017.10.19 [12:10]
    Jak szukasz ładnych mieszkań w super okolicy to warto zajrzeć na http://osiedle-rozalin.pl znajoma tam kupiła i bardzo jest zadowolona usmiech.gif
  • Darek54 2017.10.27 [08:54]
    Oczywiście, że lepiej wziąć nowe i bez żadnych powikłań związanych z eksploatacją i niszczeniem. Poza tym koszty powinny drastycznie zmaleć, jeśli zdecydujesz się na rozwiązanie bezczynszowe, podobne do tego, co oferuje firma Krawdom http://www.krawdom.pl/
  • klaraw 2017.10.27 [15:30]
    ja zdecydowanie wybrałabym mieszkanie, przede wszystkim dlatego że całe życie mieszkam w domu ze sporą działką-koszenie trawy, grabanie, itp ....nie lubię takich rzeczy. marzy mi się mieszkanie w bloku, które w razie "wu" można potem sprzedać lub wynająć poczytaj tu:www.pawelalbrecht.com/rada-w-buffeta a z domem będzie potem ciężko, domek owszem-ale na starośćusmiech.gif
  • ewunia098 2017.10.29 [20:28]
    Kupując nowe mieszkanie warto żeby przy odbiorze był fachowiec który sprawdzi czy wszystko jest zgodnie z umową. Nasze mieszkania odbierała firma http://www.per-modum.pl/ która też zarządza całym osiedlem.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...