×

Odpowiedz na ten temat

dziwne zachowanie kota POMOCY

  • gość 2018.11.07 [07:03]
    Prosze o rade. Mam dwa koty od malych kaciat. Ostatnio znalazlam przyblede na dworze a ze bylo bardzo zimno I wialo wzielam go do domu. Byl u mnie kilka dni I znalazl nowy dom. Ale przez te kilka dni moje koty wogole nie zaakceptowaly nowego,byly gonitwy po domu,syczenie,burczenie itp. Myslalam ze jak kot zniknie to moje sie tez uspokoja. Od tamtego czasu jednak nie jest lepiej. Nie chca jesc, malo sie zalatwiaja,malo pija. Szczegolnie jeden spi w miejscach w ktorych nie spal wcale,nie przychodzi do mnie,jest osowialy a na swoja sioste drugiego kota syczy gdy jest w poblizu. Martwie sie bo fizycznie nic mi nie jest tylko w glowie mu sie cos poprzestawialo...co robic....pomoze Ktos??
  • gość 2018.11.07 [07:40]
    no obrażone sa jeszcze, trzeba przeprosić, przekupić, wymiziać i przejdzie
  • gość 2018.11.07 [10:36]
    No ale dzis mija czwarty dzien I dalej obrazone?? Od 3 dni nie chca jesc ewentualnie sie napija. Dopiero dzis skubnely po kawalku mieszka. Ale normalnie miala byla pusta po chwili a teraz od wczoraj rana stoi pelna. Mizialam tego bardziej osowialego to na mnie syczy. Niby sa sie poglaskac ale z dystansem. Drugi troche lepiej. Dziwne... Ile to moze potrwac??
  • gość 2018.11.07 [10:38]
    A co się stało z nowym kotem?
  • gość 2018.11.07 [10:44]
    Bo "znalazł nowy dom" nic mi nie mówi
  • gość 2018.11.07 [10:47]
    Bo kota się nie bierze do rezydentów od tak sobie tylko się izoluje z oddzielnym pomieszczeniu.
    CO SIĘ STALO Z TAMTYM KOTEM? Odpowiedz.
    Znaleziony kot najprawdopodobniej zaraził ci twoje koty czymś, leć do weterynarza jak najszybciej, najlepiej dziś, dla kota 3 dni głodówki powoduje nieodwracalne zmiany w wątrobie! Do weterynarza ale już!
  • gość 2018.11.07 [11:09]
    Tamten poszedl do znajomych. Ale on nie byl bezdomny. Komus uciekl zgubil sie niewiem. Zadbany przyjazdy nie wyglodzony. Ogloszenia o znalezieniu nic nie daly wiec trafil w dobre rece. U mnie zostac nie mogl.
  • gość 2018.11.07 [11:16]
    Ok, dobra. Już się wytraszylam że go 'zlikwidowas' w wiadomy sposób. Mam rodzinę na wsi ktora ma takie podejscie stąd jestem przerazliwiona. Idź koniecznie do weta i zrób badania, potem umyj dokładnie mieszkanie, wypierz ubrania i koce które miały styczność z kotem. Po prierwszw że wirusy po drugie jego zapach zostal
  • Ewa333333 2018.11.07 [13:03]
    obraza kota z tydzień może potrwać
    jak piją wodę, to nic im nie będzie, jak nie będą jadły 2-3 dni
    przekup tego bardziej opornego czymś, co lubi, jakimiś przysmakami rybnymi czy innymi, żeby się rozkręcił
    no i faktycznie, "zmycie" zapachu tamtego kota na pewno pomoże
    co do chorób - skoro znajda była zadbana to raczej niczego nie przywlekła, więc nie panikowałabym
    Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni gg 1796500
  • gość 2018.11.07 [14:18]
    jak piją wodę, to nic im nie będzie, jak nie będą jadły 2-3 dni
    X
    Jak nic nie wiesz na ten temat to nie pisz bzdur. Po max 3 dniach glodowki u kota dochodzi do zmian w wątrobie a potem nerkach
  • gość 2018.11.07 [14:57]
    Dziekuje za odpiwiedzi. No wczoraj troszke skubnely mięska ale tak bez szalu. Tamten spi zaszyty na meblach Nie podchodzi nawet zawolany albo wchodzi pod lozko gdzie nigdy nie przesiadywal. Dzis jednak polozyl sie na lozku niedaleko mnie moze to jakis przelom. W sumie nie pomyslalam ze moze to byc koci foch. Troche sie uspokoilam. Dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
  • gość 2018.11.08 [19:02]
    A wiec tak. Bylam u weta z jednym kotem. Zbadal niby wszystko ok,goraczki niema. zasugerowal ze moze pasozyty,dal tabletki. W pyszczku torbiel albo rana wskutek walki z tamtym kotem. Dostal zastrzyk przeciwbolowy oraz cos na poprawe zalatwienia sie. Wymacal ze kiszki pelne bo od 3 dni sie nie zalatwil.Puki co jest.lapiej zaczal jesc ale nadal sie nie zalatwia. Wyszrowalam dokladnie kuwete i nic.Drugi to samo.Mam czekac.
  • Margaretka_G 2018.11.08 [19:28]
    Koty bardzo lubią się obrażaćJa bym powiedziała ze to bardzej o zapach tamtego kota chodzi.Mój kocurek ma 4 lata teraz. Jak córka przywiezie swojego to poobserwuje ,potem troche sie pobawi z młodszym i chce wyjść.Takie ma fochy.Ale zna córkę od zawsze bo onami go przyniosła jak jeszcze mieszkała w domu.
  • Margaretka_G 2018.11.08 [19:31]
    edytowano 2018.11.09 [18:10]
  • gość 2018.11.08 [19:43]
    Kotu nic nie będzie jak przez 2, 3 dni nic nie zje. Gdyby tak uszkadzało wszystkim głodującym kotom nerki i wątroby to by nie było plagi bezdomnych kotów, a wciąż ich przybywa. To pewnie kocia obraza usmiech.gif
  • Margaretka_G 2018.11.08 [19:49]
    edytowano 2018.11.09 [18:10]
  • gość 2018.11.08 [19:55]
    A jak wizyta u weterynarza to u takiego konkretnego, który korzysta z diagnostyki laboratoryjnej, USG, a nie leczy na zgaduj zgadula, że może to, a jak nie to to może tamto, aż się kot przekręci i nawet nie wiesz na co. Powinni zacząć od pobrania krwi do badań. Zawsze wszystkiemu winne pasożyty, biegunka pasożyty,zaparcie pasożyty, a kot mógł się zarazić wirusem kociej białaczki, albo zaczyna się problem z nerkami, szkoda czasu i kasy na męczyzwierzy, specjalistów od zgadywanek smutas.gif
  • gość 2018.11.08 [21:05]
    Tez tak mowila ale zeby stwierdzic jakis inny wirus to potrzeba 4 tygodni. I jesli sie nie poprawi to kazala zrobic testy.
    Puki co najbardziej martwi mnie ten brak zalatwiania. Siku jest a kupy niema.troche podjadl tylko martwie sie z tym zalatwianiem a raczej jego brak.dostal strip na zatwardzenie czy cos takiego ale puki co nic nie dalo.
  • gość 2018.11.08 [21:07]
    Syrop mialo byc
  • gość 2018.11.09 [19:17]
    I co z kotkami?
  • gość 2018.11.09 [19:20]
    gość wczoraj [19:43]
    Kotu nic nie będzie jak przez 2, 3 dni nic nie zje. Gdyby tak uszkadzało wszystkim głodującym kotom nerki i wątroby to by nie było plagi bezdomnych kotów, a wciąż ich przybywa. To pewnie kocia obraza usmiech.gif
    x
    bezdomne koty zyją srednio 3 - 4 lata ze względu na choroby, kot domowy, zadbany i leczony zycie nawet do 20 lat.
    widzisz roznice?
  • gość 2018.11.09 [19:21]
    jesli nie jadł to z czego ma miec kupe?
  • gość 2018.11.09 [19:24]
    Kupa powinna cudownie pojawić się w jelitach i wyjść na zawołanie
  • gość 2018.11.09 [22:31]
    No kurcze... Weterynarz wymacal brzuch Korma I stwierdzil ze czuje pelne jelita. Dal Syrop na przeczyszczenie ale nadal nic. Sily jest ale kupki niema. Dzis zjadly swieza watrobeczke moze popcha. Juz sama niewiem

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...