Odpowiedz na ten temat

Zagroda babuszki

  • Sz_elka 2007.12.14 [14:51]
    Borosiukwiatek.gif Zobacz teraz na stronkę http://www.rebkow.za.pl/drewniane.html
    Wydaje mi się,że przybyło zdjęć tych \"drewnianych firanek\", albo znów wróciły na swoje miejsce?!usmiech.gif
    Piękne są! Że się też teraz nikomu tak nie chce, jak dawniej się chciało!usmiech.gif
    tuurma kwiatek.gif A może by tak Twój Cieśla.......w chwilach wolnych....zimowe długie wieczory nadchodzą.....podłubał w drewnie?
    Miałabyś gdzie pozawieszać te \"firanki\".....masz takie cudne okna!usmiech.gif
    lapka.giflapka.gif


  • cicho_borowska 2007.12.14 [19:46]
    No chyba, że przybyło. Drzwi to na pewno nie było.smiech.gif

  • hase43 2007.12.14 [20:56]
    blagaam wszystkie z topiku osoby o rade jestem w stanie furii i rozpaczy .Mieszkam w wiezowcu na 11p i nie mogę sobie poradzic z karaluchami to cholerstwo bierze sie niewiadomo skąd mam mieszkamie po remoncie testuję rozne srodki nic nie pomaga one się mnożą jeszcze trochę a kupię jakiego trotylu i wysadzę ten blok w powietrze
  • tuurma 2007.12.14 [21:16]
    Nie wiem, czy trafiłaś na właściwy topik, ale zamów dezynsekcję w specjalizowanej firmie. Są takie preparaty, które oni natryskują przy listwach przypodłogowych, oknach, pionach instalacyjnych i generalnie we wszystkie zakamarki. Specyfik roznoszą owady do gniazda, gdzie on działa z opóźnieniem i tłucze wszystko. Nie wiem, jak się nazywa, ale naprawdę działa, kiedyś sprowadziłam się do mieszkania z karaluchami i taka procedura wszystko wybiła, mieszkałam tam rok i nie było nawrotów.

  • lenifa 2007.12.14 [21:17]
    Hase mam nadzieje ze zazartowalas po prostu.... Z tym wysadzaniem. Jezeli wszytkie sposoby zostaly wyczerpane to ostatni nazywa sie wyprowadzka.
    A tymczasem koniec google za przewodnika:

    http://www.porady.co.pl/karaluchy_prusaki_zwa lczanie.html
    Podanych jest tam kilka roznych sposobow.


  • amita 2007.12.14 [21:35]
    Zgłoś problem zarządcy nieruchomości,bo pewnie trzebaby kompleksowo działać.Pewnie są i u innych lokatorów.

    nie chcę piątki z przodu,bo wtedy będę już bardzo stara
  • Sz_elka 2007.12.15 [00:11]
    Teraz już wszystkie zdjęcia na stronce z firankami drewnianymi otwierają się!
    Pozdrawiam!

  • cicho_borowska 2007.12.17 [19:48]
    Hej Kumy, ale się zarobiłyśmy, że topik spadł na trzecią stronę.
    Milych przygotowań do świąt z radością, miłością i nadzieją w serduszkach. smiech.gif

    Sz_eluś kawał dobrej roboty z tym panem od firanek.
    Pa, pa

  • veto12 2007.12.17 [22:13]
    Widzę dziewczyny że z tymi znajdami kotami to wpasuje się w temat.W sobotę znalazłam taka bidę pod sklepem u nas na wsi .Zziębnięte to to ,na oko 3 miesiące mające i chyba chore.Najpierw stopniowo dawałam jedzenie ,napęczniał tak jakoś .Wczoraj w nocy już tylko rzygał,więc od rana dałam na czczo tabletke na robaki .Cały dzień nie jadł tylko spał przy piecu .Myślę czy nie przeziębiony .Jak nie będzie lepiej to jutro lekarz.Kotek jest tygrysek ale nie w prążki tylko w ciemne koła ,śliczny ,ale zupełna gapa w sprawach kuwety.Trzeba uczyć a teraz sprzątać.Zima to też piękna pora roku ale niestety zimna, słoneczka brak,ale mój \"grzybek \" rozpalony do czerwoności.Pozdrawiam ciepło.Farmerko u mnie też winobluszcz na ścianach domu ,podobno ma właściwości osuszające fundamenty i mury .U mnie był posadzony właśnie wtym celu ,bo domek z kamienia wapiennego .I sprawdza się nie mam nigdzie wilgoci a była .Fenomenalna roślina .

    żyć wedle swych chęci lub wcale nie żyć
  • farmerka63 2007.12.17 [23:03]
    No, Veto kochane ! Piąteczka za kotka! Piąteczka za winobluszcz usmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif

    Mówisz, nie trafia do kuwety? Nasz sobie upodobał siusianie na tekstylia. Konkrety zostawia w kuwecie. Sikanie ...no właśnie...tu mamy problem, bo trzeba chronić pościel smutas.gif Prawdopodobnie w poprzednim domu podsuwano mu jakieś szmatki - no i kocisko nabrało zgubnych nawyków.
    Ale walczymy z nałogiem, bo jest za malutki, żeby go wyrzucić do obory, no i taki pocieszny usmiech.gif Odważny jak lew - syczy nawet na największą Sagę, przysparza nam wiele radości swoimi psotami. W całym domu mamy krótkie firanki- również i tu, w internetowni. Przychodzi tu do mnie ta mała, czarna szelma, pośpi sobie troszkę na ciepłym parapecie, a potem zabawa z bujaniem się na firance, tudzież walka z kablem od lampki usmiech.gif POtem próbuje ułożyć się na klawiaturze, a jak się nie da, no to kawałku biurka przy monitorze....i włącza swój upojny traktorek usmiech.gif Acha! I jeszcze walczy z dywanikami łazienkowymi (pewnie to jakieś włochate bestie) - i z dnia na dzień dywaniki stają się mniejszymi ... Mimo, iż bardzo dzielny, jak jest głodny, to miauczy tak żaaałoooośnie i cinko, że się nie dziwię Małgosi - też bym go wsadziła do plecaka usmiech.gif

  • Sz_elka 2007.12.18 [09:12]
    Pisałyście kiedyś o obrzędach na wsiach,to może ta książka przybliży coś nie coś:
    Małgorzata Kiereś
    \"Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-słowacko-czeskim\"
    Małgorzata Kiereś, pochodząca z Istebnej góralka jest etnografką, kierowniczką Muzeum Beskidzkiego w Wiśle, członkinią jury festiwali folklorystycznych i ich konferansjerką, a przede wszystkim badaczką i wielką miłośniczką kultury górali beskidzkich i Śląska Cieszyńskiego.
    Książka opisuje ogromne bogactwo obrzędów kultywowanych od wieków przez górali żyjących w Beskidach u zbiegu granic Polski, Czech i Słowacji.
    http://miasta.gazeta.pl/katowice/1 ,35019,4769253.html?nltxx=1077751&nltdt=2007-12-17-03-06
    lapka.giflapka.gif

  • saginata 2007.12.18 [14:34]
    Hej hej lapka.gif
    U mnie dzisiaj już wreszcie czuć święta-pieczemy z niunią drobne ciasteczka.Na pierwszy rzut poszly kocie oczka,następne będą kruche-z foremek.Powycinamy gwiazdki,choinki,aniolki,serduszka-i ozdobimy jak sie niuni zamarzy smiech.gif
    Jutro zabieramy się za kurki i drobne połfrancuskie-a od czwartku czas na coś powazniejszego.
    dziś ukończyłam tez zakupy prezentowe pod choinkę.największy problem miałam z syniem-poszukiwałam mu ksiązki o starożytnych cywilizacjach-i nie znalazłam w zadnej księgarni.A wiem,ze bardzo chciałby miec taką książkę-lub religie świata-i tez nigdzie.Nic to-moze znajde do marca-wtedy ma urodziny.A tymczasem kupiłam inną ksiazke o podobnej tematyce.
    u mnie piękna zima-oby wytrzymała do swiąt.
    Pozdrawiam wszystkie Gospochy.Usiądxcie na chwilke,pogadajcie-a moze ciastka poczekaja?

  • lenifa 2007.12.18 [16:27]
    Pozdrowionka dla wszystkich zapracowanych zagrodzianek. Mnie w ogole ciezko do kompa sie dopchac bo rodzinka w komplecie i teraz tez mi dali komp na 15 minut. A w ogole, to ja siedze w kuchniusmiech.gif

  • cicho_borowska 2007.12.18 [15:21]
    A ja ciągle pracuje i pracuję...W domu coraz większy kipisz, zamiast porządku. Gotowanie w lesie. Zero prezentów i zakupów. Jutro mam wolne, więc jak się wezmę to podgonię. W czwartek znów dużo pracy. Więc zostanie mi piątek i sobota. smutas.gif

    Sagi pooglądajcie w tej księgarni.
    www.odk.pl
    Zwłaszcza dzialy o cywilizacjach, religiach, mitach.


  • cicho_borowska 2007.12.18 [15:29]
    czemu moja wiadomość pokazała się jako napisana o 15,21 jak ja pisze teraz?

  • cicho_borowska 2007.12.18 [15:34]
    a teraz jest 21,34

  • berta2 2007.12.18 [23:59]
    to pewnie cos moderator czy jakos ktos taki cos popsul i zmienil nam godzine usmiech.gif

  • Yenny 2007.12.19 [08:54]
    Witam
    Sagi - poszukaj na allegro, lub w Świecie Książki.
    Ja mam serię - kiedyś kuioną własnie w ŚK -rewelacja dot. własnie dotycząca starych cywilizacji - Egipt, Aztekowie, Majowie. Załuję, że nie kompletną,ale coz - tanie to nie było. Dodatkowy plus zakupów, mozesz rozłożyc zakup prezentu w czasie - co jakis czas jeden tom dokupic. Do marca uzbierasz trochę usmiech.gif
    Nie wiem czy jeszcze to sprzedają, ale zawsze było.
    Pozdrawiam.

    "Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem" "Nigdy nie kłóć się z głupcem - ktoś może nie zauważyć różnicy"
  • saginata 2007.12.19 [10:24]
    Dzięki za podpowiedzi-skorzystam z nich na pewno.Szkoda tylko ,że wczesniej nie pomyslałam o świecie książki-ale to przez to zabieganie przedswiąteczne.Nic to-nadrobię.
    U mnie znowu pada śnieżek-taki mokry-dobry na bałwana-moze ulepimy.
    A w kuchni ciąg dalszy drobnych ciasteczek.No i spisywanie na karteczce-co kiedy i z czego smiech.gif - coby o niczym nie zapomniec [a w praktyce to różnie wychodzi]


  • veto12 2007.12.19 [17:19]
    Kociak zdrowszy ,zaczął jeść dzisiaj może będzie dobrze.Strasznie mi go żal bo słania się na nóżkach.Ja zaczęłam od gotowania bigosu ,nie nastawiam się na wielkie żarcie .Dużo jedzenia zostaje bo człowiek popada w jakieś szaleństwo zakupowe i gotowaniowe .Postanowiłam sie pilnować i z rozsądkiem robić zakupy.

    żyć wedle swych chęci lub wcale nie żyć
  • veto12 2007.12.20 [10:37]
    Ale cisza ,wszystkie w kuchni? Kociak szaleje i zajada ,jak nie śpi to skaranie boskie .Takie chuchro a jaki żywotny .Jak biega to tak pociesznie grucha .

    żyć wedle swych chęci lub wcale nie żyć
  • saginata 2007.12.20 [19:27]
    hej,hej!!!!!!
    Gdzie jesteście drogie gospochy?
    Przerwa na herbatkę.Ciasteczek drobnych popróbujcie,odsapnijcie chwilkę.Moje dziecki się zjechały i ruch w domu jak nalezy.I lodówka się ciągle wietrzy-nie ma strachu coby zatęchła smiech.gif
    Moje dziecki postanowiły ubrac dziś choinkę-wbrew tradycji-zawsze to robiły dzień przed Wigilią.A teraz mają zajęcia juz 3 stycznia-więc chca sie nią nacieszyc.Ale nasz kot tak sie na nią patrzył,tak się czaił,ze wydaje mi się iz niejedna bombka spadnie.
    No ale widzi pierwszy raz takiego kolorowego cudaka co mruga kolorowymi oczkami.
    A co u Was?Blisko święta?

  • veto12 2007.12.20 [22:10]
    Chętnie skosztuje tych drobnych ciasteczek Saginata.U mnie jeszcze troche do świąt ,cicho i spokojnie ,dzieci dorosłe i wyjechane .Na święta będzie tylko najstarszy syn.Młody został w Anglii.Praktycznie będziemy sami ,syn pojedzie do dziewczyny i będzie tylko wpadał na chwile.Nie mam zapału do pieczenia ciast ,ale muszę bo rodzicą też pieke .Zadnych wynalazków ,makowce,sernik z brzoskwiniami i może tort makowy .Ten mak co jest teraz nie bardzo mi odpowiada w smaku ,to nie to co kiedyś ,smak jest inny.Tort makowy był zawsze dla mnie rarytasem .Piekła go moja ciocia ,z jej przepisu nigdy mi się nie udał.Znalazłam inny przepis i pieke go raz w roku na święta .

    żyć wedle swych chęci lub wcale nie żyć
  • cicho_borowska 2007.12.21 [01:23]
    Oj u mnie jeszcze daleko. Wczoraj podgonilam trochę sprzątanie. Dziś nim wróciłam z pracy i zakupów byla 20.30. Chęć na cololwiek śswiątecznego mi odeszła. Nawet w piecu nie napaliłam, a teraz mi zimno. Borowski jeszcze w trasie. Podobno jedzie.
    W sercu jednak jakoś tak innaczej, radośniej. Dziś dostałam kilka pięknych laurek świątecznych narysowanych przez dzieciaczki, z którymi pracuje w Świetlicy Środowiskowej /we wtorki i czwartki prowadzę z nimi zajęcia/. Kochane te dzieciaczki. Najbardziej rozśmieszyla mnie laurka, na której napisane są życzenia świąteczne, ale zamiast choinki, czy Mikołaja, narysowana jestem ja. O dziwo szczuplutka i w koralach, których nigdy nie noszę. Za to z uśmiechem od ucha do ucha. smiech.gif

  • miastowa 2007.12.21 [11:27]
    Witam drogie gospochy , nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie , bo ja o was nie zapominam, podczytuje was troszke.
    Cóż ja jestem uziemniona , więcej leże niz sie ruszam , mam wytrzymac jeszcze 3 tygodnie a po nich będe tulić swoje maleństwo.
    A wam z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia,życze Wam
    niech zdrowie dobre was otoczy,i na dni przyszłości trwa.Niech te święta przyniosą Wam Boże łaski,spokój , radość i dostatek wszelki, a Nowy Rok niech spełni życzenia ukryte na samym dnie serca.

  • lenifa 2007.12.21 [22:54]
    Witanko miastowausmiech.gif Bedziemy Cie wspierac dobrymi myslamiusmiech.gif

    Ja wlasnie oderwalam sie od kuchni i przegladalam stare zdjecia. Naprawilam skaner! Znalazlam jedno zdjatko mojego domku, tego od okienka w rozach. Ale dom jest tak w cieniu sadu ze go prawie nie widacusmiech.gif W kazdym razie dla mnie sentymenty
    http://www.garnek.pl/alelen

  • amita 2007.12.21 [23:22]
    Miastowa,trzy tygodnie to już naprawdę nie długo.Dzielna byłaś,wszystkiego najlepszego.I dla reszty gospodyń również.
    nie chcę piątki z przodu,bo wtedy będę już bardzo stara
  • ofka 2007.12.22 [11:38]
    Zabieganym gosposiom ,szykującym same pysznościowe ,tradycyjne potrawy wesołych Świąt, duuużo zdrowia , pomyślności w nadchodzącym roku

  • saginata 2007.12.22 [13:12]
    Kochane Gospochy!
    Staropolskim obyczajem,
    gdy w Wigilię gwiazda wstaje,
    Nowy Rok zaś cyfrę zmienia
    wszyscy wszystkim ślą życzenia.
    Przy tej pięknej sposobności
    ja Wam życzę moc radości,
    aby Wam się darzyło
    z roku na rok lepiej było.
    Wszystkiego najlepszego usmiech.gif



  • cicho_borowska 2007.12.22 [20:17]
    Oto nadchodzisz,
    łagodne stare Święto
    i chcesz by cię do serca, jak dawniej
    przyciśnięto i pocieszono,
    i mam ci rzec tyś jest wciąż jeszcze
    tym szczęściem niegdysiejszym,
    a ja znów małym dzieckiem,
    które brew i oczy wzosi,
    w których się blask twój świeci...
    /R.M. Rilke/
    ........................................................ ..............................
    W ten oto czas
    życzenia szczęścia i spokoju,
    ufności - patrząc na świat,
    pomyślności i sprzyjającego szczęścia
    smiech.gifusta.gifserduszko.gif

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...