Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zu11za

ZYGOKAKTUS

Polecane posty

Gość zu11za

wlasnie zakwitl, ale pa paruy dniach jakbu mu te kwaity wiedly, zasychaly... juz sama nie wiem, podlewac tak, by ziemia byla caly czas wilghotna czy raczej powinna przeschnac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gwiazdeczkaaaaaaaa
Jak kwitnie to podlewać,może ma za sucho ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zu11za
no wlasnie, bo te kwiaty to opadaja w sumie po kilku dniach... za szybko, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z mojego też szybko opadają i niestety nie kwitną nigdy wszystkie pąki, te najmniejsze nie wyrastają porządnie... I też nie wiem, czy ma za sucho, czy za mokro? A szkoda :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie kwitł dość długo, kwiaty rozwijały się stopniowo i opadały też stopniowo, wszystko w sumie trwało ok. miesiąca lub nawet trochę dłużej. Kwiatów było mnóstwo! Teraz pozostało trochę małych pączków, jakieś spóźnione niedobitki i one zaczęły opadać. Myślałam, że to z powodu zmarznięcia, bo zostawiłam balkon uchylony na noc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
normalnie grudniówka dosc szybko zrzuca kwiaty, ale rozkwitają nowe. zdarzają jej sie jednak sezony gdy nie kwitnie w ogole. moze kup jej nawóz i delikatnie podlewaj, bo nadmiar tez szkodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anamaria, zapomnialam dodac ze grudniówka jest baaaardzo wrazliwa na zmiany miejsca i przewianie. najnormalniej w swiecie sie obraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
anamaria - 🌻 dopilnuję go lepiej może w przyszłym roku. Z tym że jakoś tak zawsze wychodzi, że jak kwitnie to myślę - oho, trzeba go teraz podlewac, bo bardziej paruje - a jemu i tak więdną pąki, więc pod koniec się zastanawiam, że może trzeba było nie podlewac? Ale mam dwa, to może poeksperymentuję;) Oczywiście nie przestawiam, a zmiany temperatury - w końcu czasem trzeba trochę przewietrzyc, musi to przeżyc, zresztą nie stoi na oknie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zu11za
hm... to moze moj kwiat zachowuje sie normalnie, bo mial te ogromne piekne kwiaty okolo miesiaca wlasnie... a ja przewrazliwiona, bowiem cissus gubi liscie, ktore jakby usychaja wokol glownego nerwu... i pedy... a skrzydlokwiat mimo ze ma mokro, to wiednie... poszalaly ye rosliny przez ta pogode chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gjfgkmhh
:)))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podobno najlepszym sopsobem aby kwitł jest przechłodzenie gdy tylko pojawią się pączki takie malutkie, ale jak widać kilka z was nieświadomie go przechłodziło i to nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×