Odpowiedz na ten temat

rozwód kościelny

  • gocha_1975 2017.07.09 [23:19]
    No i ok.usmiech.gif
    A w którym sądzie jest Twoja sprawa?
  • szalona_dorotunia 2017.07.11 [22:10]
    Mam sprawę w Radomiu chociaż teraz mieszkam w Warszawie, ale mój były mieszka tam i on tam wniósł sprawę. Podał też na świadków moich rodziców, którzy mieszkają w Radomiu, a ja mam się zastanowić gdzie wolałabym zeznawać. Bo na początku to pomyślałam, że nie stawię się do żadnego sądu i nie będę mu ułatwiać życia, ale jak emocje trochę opadły i pogadałam dziś z p. Bartkiem, to spoglądam już na to nieco inaczej.
  • grajcyga 2017.07.25 [00:13]
    Hej, co tu tak cicho?
  • gocha_1975 2017.07.25 [15:11]
    wszyscy na wakacjachusmiech.gif
    sądy chyba też, bo marazm jakiś się zrobiłusmiech.gif
  • gość_xxx 2017.09.12 [17:05]
    Hej dziewczyny i chłopaki! Życie mi się wali bo dostałem z sądu wyrok że małżeństwo jest ważne, ale że mogę się z tym nie zgodzić. Więc się nie zgadzam! Chwalicie tego prawnika Nowakowskiego więc podpowiedzcie proszę czy na takim etapie też mogę do niego się zgłosić i mi pomoże co i jak bo już dalej nie chcę ryzykować bez pomocy. Help!
  • stały_gość 2017.09.14 [21:50]
    Cześć. Ja mam właśnie sprawę na takim etapie bo znalazłem się w sytuacji podobnej do twojej (w sądzie w łomży). Zgłosiłam się do p. Nowakowskiego do którego kontakt znalazłam właśnie tutaj i bardzo mi pomógł, a konkretnie to pomaga do dzisiaj bo proces jeszcze się toczy. Polecam go bardzo. Pozdrawiam i powodzenia.
  • gość_xxx 2017.09.22 [23:37]
    Dzięęęęęki! Zadzwoniłem do niego i rzeczywiście jest to facet bardzo ok. Wprawdzie cholernie zawalony robotą, ale że to u mnie to apelacja i ograniczone terminy, to przyjął mnie od ręki i jestem mega zadowolony z niego. Będę go polecał każdemu, to co tu o nim pisaliście to czysta prawda.
  • grajcyga 2017.09.23 [13:57]
    Cieszę się, że jesteś zadowolonyusmiech.gif
    A jak tam wasze sprawy po wakacjach? Ruszyło coś?
  • gocha_1975 2017.09.27 [15:41]
    Hej! Dawno mnie nie było, aż mi głupio i wstydusmiech.gif Czas leci z dnia na dzień, a że w sprawie przez wakacje w zasadzie nic się nie działo, to i myślenie o niej starałam się schować gdzieś głęboko, żeby się nie denerwować. Ale kilka dosłownie dni temu moi świadkowie dostali wezwania na przesłuchania, wszyscy do Warszawy, na połowę października. Ech, znów nerwy...
  • gość 2017.09.27 [21:35]
    Gocha czy twoi świadkowie mieszkają w Warszawie czy są spoza?
  • gocha_1975 2017.10.05 [21:06]
    Mam trzech świadków z Warszawy i jednego z Koszalina, moją mamę, ale prosiliśmy o to żeby go mimo wszystko przesłuchano w Warszawie.
  • gość 2017.10.16 [16:01]
    Czy sąd wyraził ci na to zgodę? Jak to zrobiłaś?
  • gocha_1975 2017.10.22 [14:39]
    Mój prawnik napisał mi ładne pismo na ten temat, w którym uzasadnił prośbę w taki sposób, że nie było żadnego problemuusmiech.gif
  • jadwisia111 2017.11.13 [13:47]
    Hej wszystkim. Czuję się w obowiązku napisać wam podziękowania za ten wątek i za info o p. Bartoszu Nowakowskim. Gdyby nie on poległabym na polu walki o moje sakramentalne życie, przez własną niewiedzę (a może wręcz głupotę) i błędne przekonanie, że osoba podana na stronie www sądu jako zatwierdzony adwokat to wszystko, czego mi potrzeba. Dałam się złapać w jakieś chore zaufanie do tej instytucji, a gość okazał się nie tylko totalnym lebiodą w prawie kanonicznym, ale zwykłym naciągaczem. Ludzie, nauczona własnym doświadczniem dobrze wam radzę: szukajcie wśród znajomych, na forach (a przede wszystkim tutaj), nie bądźcie naiwni. Z całym szacunkiem dla systemu oświaty, ale człowiek po mgr na uksw czy kul niewiele wam pomoże, a jeszcze nieraz zaszkodzi. Liczy się wykształcenie i doświadczenie, im ufajcie! Pozdrawiam wszystkich i życzę wyprostowania życiowych ścieżek przy uczciwej i kompetentnej pomocy p. BN.
  • Ancyśka_85 2017.11.15 [10:09]
    Bardzo miło się czyta te Wasze wpisy dziewczyny, ja trafiłam na Pana Bartka z jakiegoś forum, pozytywne opinie były na jego temat i napisałam maila, nie potrafiłam zadzwonić
  • Ancyska_85 2017.11.15 [13:28]
    Ucięło mój ostatni wpis...
    Umówiłam się z panem B. koncem listopada i zobaczymy co da się zrobić. Jedyny minus to fakt, że jestem z Krakowa a tutaj się to ciągnie i ciągnie
  • jadwisia111 2017.11.17 [17:34]
    Ancyśka będzie dobrze, zobaczysz! Trafiłaś w najlepsze ręce, więc się nie martw. Zobaczysz, jak z nim pogadasz, od razu spokojniej spojrzysz na sprawę. I wcale nie dlatego, że obieca Ci złote góry - co to to na pewno nieusmiech.gif Nie potrafię tego określić słowami, ale sama to stwierdzisz - jest coś w tym facecie, co daje spokój. No i oczywiście wiedza, którą posiada i znajomość praktyki sądowej - nieocenione. A Ty dopiero chcesz zacząć sprawę czy już jesteś w trakcie?
  • Ancyska_85 2017.11.19 [23:27]
    Dopiero chce zacząć... sam początek niestety

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...