Odpowiedz na ten temat

Czy kobiety sa naprawde takie naiwne?

  • Ania4321 2017.10.10 [20:00]
    Podobno ludzie dziecinnieją na starość.
    Łatwiej jest kogoś urazić, trudniej przebaczyc.
    Tez kiedyś miałam pretensje do męża. No ale moje były uzasadnione jak mi się wydaje. Z powodu swoich przekonań kazał mi utrzymać ciążę, zagrażająca mojemu życiu. BYLylo to juz kolejne nasze dziecko. Ledwo z tego wyszłam z życiem ja i dziecko. Było to kilka lat temu, wybaczylam mu, ale nigdy tego nie zapomnę. On o tym wie, tak dobrze jak ja sama.
    I co? I nic. Nikt się nie focha, nie dąsa na drugą osobę. Jesteśmy dorośli.
  • Zadowolony45latek 2017.10.10 [20:20]
    19:43 skończ z tym rozmawianiem.Myślisz,że jestem niemotem,który nie potrafi słuchać i rozmawiać!
  • gość 2017.10.10 [20:24]
    Ależ kumulacja nienawiści i chęci zemsty. Na miejscu Twojej żony uciekałabym idzie pieprz rośnie.
  • Zadowolony45latek 2017.10.10 [20:31]
    Jakoś nie uciekłem jak to ona zachowywała się tak jak ja obecnie.Ja jej nie robię żadnej krzywdy,rozmawiamy jak kiedyś tylko( trzymam seks pod kluczem)
  • gość 2017.10.10 [20:44]
    ok to jak długo masz zamiar to ciągnąć bo biorąc twoje racje i nieracje to na duższą mete nie ma chyba sensu
  • Zadowolony45latek 2017.10.10 [20:59]
    Jestem cierpliwym człowiekiem.Wiem,że nie mogę tego prowadzić w nieskończoność i mam zamiar to wkrótce zakończyć.Ale najpierw porozmawiam z małżonką o całym tym cyrku
  • gość 2017.10.10 [21:00]
    nie o to mi chodziło, ale widzę że każdy powód dobry. nie rozumiecie nic z tego co napisałam. Każdy! każdy się potrafi postarać jak go przypili albo gdy namiętność weźmie górę. chodziło mi raczej o kompromisy, dopasowanie. w związku u kobiet wszystko przekłada się na wszystko i nie ma tak, że sex jest kiepski a życie z******te lub na odwrót. pewno ,że nikt sie tym nie chwali ale to zawsze gdzieś tam uwiera. moj mąż to fajny facet tylko taki obecnie ramol. nie potrafię go jakoś rozruszać i nie chodzi tylko o sex a próbowałam wszystkiego. wygodny i leniwy jest i mu sie nie chce i tyle. tez mi sie wierzyć nie chciało i nawet bylam u psychologa ze moze ze mna jest cos nie tak i faktycznie gdzieś tam dotarłam do informacji ze nawet w związku w podobnym wieku można miec inne potrzeby sexualne również. tzw. temperament. i wychodzi ze wszystko ze mna ok. maz nie ma kochanki - tak na 99%. a co do tego co ktos pisal no nie wiem czy chciałabyś jedna z drugą godzinę doprowadzać faceta czym się da bo ob już już jest blisko. z 10x mu opadnie. ty też już odpadasz, sama nie doszlas i tak sobie siedzicie w łóżku i ty próbujesz a on czeka. oczywiście ze z czasem namiętność przemija i robi sie nudniej... mnie tez sie pozmienialo od czasu naszych pierwszych razow. ale mnie sie nadal chce nie tylko sexu ale tez nowości w łóżku. a slysze tylko - po co? no wiec skoro on nie widzi potrzeby nuc zmieniac zeby mi było przyjemnie to mnie sie nie chce z nim sexic. czy to tak ciężko pojąć?
  • gość 2017.10.10 [21:01]
    Ona robiła to z taką samą premedytacją jak Ty? Też dawała do zrozumienia, że to zemsta za coś co zrobiłeś, albo czego nie zrobiłeś? Między jej a Twoimi motywami jest podejrzewam kolosalna różnica. Zastanawiam się jakim uczuciem darzy osoba mszcząca się obiekt zemsty i jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że jest to miłość, czy nawet zwykła sympatia.
  • Rescator555 2017.10.10 [21:41]
    brokeninside87 dziś [19:09]
    Brocken, myslisz, ze ja nie potrafie ci przysrac ? Nie zrobie tego tylko po starej znajomosci oczko.gif .
    edytowano 2017.10.10 [21:45]
  • gość 2017.10.10 [21:46]
    A dlaczego ona wtedy Tobie odmawiała seksu? I jak reaguje gdy jej odmawiasz teraz Ty?
  • gość 2017.10.10 [21:55]
    Podziwiam kolegę za cierpliwość u mnie by tak się nie dało jestem i wybuchowy i niestały w uczuciu jeżeli nie dostaję tego od kobiety.Z reguły ona już wie że mnie zaniedbuje bo jestem nadzwyczajnie niemiły mam focha nie robię wówczas nic w domu (tak nie powinno być ale taki jestem)dziwie się rozmówcom że krytykują twoje postępowanie Są gorsi ludzie i gorsze przypadki np ja.Z tym wyjątkiem że ja rozumiem twój problem bo sam mając również 40+ borykam się z problemem seksu w miarę regularnego.Pozdrawiam.
  • gość 2017.10.10 [22:12]
    Jestem kobietą. Lubię seks. Nigdy nie odmówiłam mężowi bo po prostu go pragnelam. Ale nadszedł czas ze on zaczął się oddalać, unikać zbliżeń. Czułam się upokorzona. Jestem dość atrakcyjna wiec wiadomo propozycji wiele. Nigdy wcześniej go nie zdradziłam ale do czasu. Kiedy już kogoś poznałam i zaczęłam się spotykać tez czułam się z tym źle. Niby był seks ale wolałabym mieć to w domu.
    Rozumiem jak czuje się odrzucony mężczyzna. To boli. Seks to nie tylko seks jako taki. To bliskość. Kochanie się zbliża. I nie powinno się szukac tego poza domem. A tak się dzieje kiedy partner lekceważy potrzeby drugiej osoby.
  • Rescator555 2017.10.10 [22:21]
    @gość dziś [22:12]
    ...Seks to nie tylko seks jako taki. To bliskość. Kochanie się zbliża. I nie powinno się szukac tego poza domem. A tak się dzieje kiedy partner lekceważy potrzeby drugiej osoby.<<
    Jak milo przeczytac, ze sa jeszcze w tym kraju madre kobiety usmiech.gif .
    edytowano 2017.10.10 [22:21]
  • gość 2017.10.10 [22:23]
    22:12. Tylko nie każdy to rozumie.Są tzw betony które nie rozumieją tego i tkwią w swojej krytyce przepełnionej nieraz jadem
  • gość 2017.10.10 [22:37]
    Moja żona też jest do seksu nastawiona bardziej kiedy ona ma ochotę i wtedy jest ok ale jak ja mam ochotę to zawsze jest coś na nie to rano do pracy,to zmęczona,to okres,1000 powodów ale wystarczy że powiem np jutro wychodzę wieczorem to nagle przypomina sobie że istnieje Także ja rozumiem gościa
  • Sport_lubelskie 2017.10.10 [22:53]
    No właśnie. Dlaczego tak jest źe kobiet mimo starań mężczyzny który dba o soebie i o rodzinę nie chcą bądź nie mają ochoty na sex. Tylko wtedy gdy same mają ochote
  • gość 2017.10.11 [09:27]
    Do autora nie zawsze jest czas na ten seks. Wystarczy,że pracujemy na przeciwnych zmianach.Jeden weekend z okresem. I tak naprawdę zostają czasami3-4 dni w miesiącu.Więc to nie tak że my nie chcemy
  • Rescator555 2017.10.11 [12:04]
    @ gość dziś [09:27]
    Do autora nie zawsze jest czas na ten seks. Wystarczy,że pracujemy na przeciwnych zmianach..<,
    A jak myslisz, ile zwiazkow tak ma, ze pracuja na przeciwnych zmianach? Bo ja mysle, ze ulamek procenta.
  • gość 2017.10.11 [12:27]
    Mylisz się znam ludzi którzy biorą pobdwa etaty żeby utrzymać rodzinę i tam seks jest od święta
  • atena00 2017.10.11 [14:46]
    Jestem kobietą usmiech.gif
    Często kobiety szkolą jedna drugą, że jak mężczyzna będzie musiał się prosić o zbliżenie to wówczas można z nim robić co się chce. Takie pokazywanie władzy. Tylko, że najczęściej kończy się to tak (po jakimś czasie) , że facet ma dość i szuka poza domem. A potem jaki to z niego łajdak i wszyscy się litują nad biedną żoną.
  • gość 2017.10.11 [15:20]
    Wszyscy udzielacie mądrych porad ale nie patrzycie obiektywnie.Człowiek po pewnym czasie się frustruje i nie myśli racjonalnie.Jesten w podobnej sytuacji jak ten 45latek i doskonale rozumiem jego zachowanie.Gdy ja mam ochotę to żona jest na nie albo robi to (na zdechłego kurczaka)ale jak to ona chce,a ja mówię celowo,że dzisiaj to ja nie mam ochoty to robi focha,a ja jej później tłumaczę,że jak ja chcę to ty robisz to samo więc nie miej pretensji.Potem zamyka się w pokoju i milczy.Albo planujemy seks ona wykąpana czeka na mnie po czym wracam po prysznicu 10min,a ona śpi.Próbując ją budzić słyszę nie ja już jestem śpiąca nie chce mi się.To jak tu do cholery się nie wku... Ja rozumię .Dla innych to zbyt trudne jak widać.
  • gość 2017.10.11 [15:37]
    A ja rozumiem faceta. Czasami nic lepiej nie uczy, niż odczuć na swojej skórze. Jak poczytać to kobiety często używają seksu jako karty przetargowej, zamiast się nim cieszyc i rozwijać
  • Rescator555 2017.10.11 [17:06]
    @ gość dziś [12:27]
    Mylisz się znam ludzi którzy biorą pobdwa etaty żeby utrzymać rodzinę i tam seks jest od święta<<
    A skad ty niby wiesz, jak u nich z seksem? Siedzisz u nich pod lozkiem. Jak ktos chce, to zawsze znajdzie czas na seks, a jak nie chce, to wszystko mu przeszkadza. Tak jak okres, o ktorym piszesz. Dlaczego niby seks w czasie okresu mialby byc niemozliwy?
    edytowano 2017.10.11 [17:07]
  • gość 2017.10.11 [17:58]
    Res, poprzedni temat padł ? oczko.gif
    Bo "jednym okiem" zauważyłam, że negacje spadku libido mi zarzuciłeś z jednoczesnym odesłaniem do fachowej literatury smiech.gif czyli Wisłockiej oczko.gif
    To się ustosunkuje tutaj smiech.gif
    Nie neguje nawet tego, że Yeti myka po Himalajach z jednorożcem jako kompanem wycieczek smiech.gif
    Bardziej się" odpeszam", żebym nie musiała tego doświadczać, ani to fajne ani rozwijające czyli po co oczko.gif
    Po drugie te spadki to raczej kojarzą mi się z monotonią życia i brakiem nowych bodźców wzrokowo -dotykowych, ale przyjmuje, że istnieje możliwość, że mogę się mylić.
    Jeżeli zaś ma to podłoże medyczne to wiadomo- lekarz i przeciwdziałanie, szkoda życia na bezczynność i użalanie się nad sobą. smiech.gif
    R
  • gość 2017.10.11 [18:02]
    Mogłabym się nawet zgodzić z tezą, że kobiety ogólnie są dość naiwne a faceci wyrachowani smiech.gif i to nie dotyczy wyłącznie wątku - seks smiech.gif
    R
  • gość 2017.10.11 [18:09]
    Czytaj ze zrozumieniem Rescator!Napisałem,że znam! Znam ich częstotliwość stosunków z opowiadań.Co do okresu to nie każda kobieta się godzi na taki seks,a dla mnie jest odpychający jedynie francuz wchodzi w grę.
  • gość 2017.10.11 [18:12]
    No właśnie. Dlaczego tak jest źe kobiet mimo starań mężczyzny który dba o soebie i o rodzinę nie chcą bądź nie mają ochoty na sex. Tylko wtedy gdy same mają ochote
    bo w przeciwieństwie do ciebie nieuku one maja cykl hormonalny i rooochanie sie w nietkóre dni na sucho to duży dyskomfort. Wyjaśniło się?
  • gość44 2017.10.11 [18:14]
    Ja po rozmowie, powiedziałem o.k., nie ma ochoty, choroba, nie będę więcej się napraszał. W sobotę oglądamy film, wypiłem kilka piw a ona się pyta: ile piw wypiłeś , ja na to 5, właśnie 6 piję, a ona Dobrze to idę sobie do łazienki sama dobrze zrobić... I traf tu za logiką kobiety. Piłem piwo żeby nie mieć ochoty na ew. zaloty. I też źle..... Masz być całe życie gotowy, bo żona raz na dwa miesiące ochotę ma..
  • gość 2017.10.11 [18:19]
    18:12 do kogo pijesz
  • gość 2017.10.11 [18:21]
    Po 5 piwach to ja dopiero mam chcice

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...
+18
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych