×

Odpowiedz na ten temat

In vitro z komórką dawczyni cz. 2

  • gość Miśka 2018.11.09 [15:36]
    napisałam do Reprofitu i dostałam odpowiedź, w sumie wyczerpującą. Tylko zastanowiła mnie ich prosba o potwierdzenie złej jakości nasienia, wygląda na to, że trzeba to będzie udokumentować jakimiś świeżymi badaniami. Też się z tym spotkałyście przy AZ?
    Dziewczyny, czy mogłybyście mi napisać, jakie macie dawki encortonu i heparyny i ile razy dziennie takie dawki?
    Kombinuję jak najlepiej przygotowac się do kolejnego transferu.
    Dr Paśnik napisał, żeby traktować pierwszy dzień poronienia jako pierwszy dzień cyklu, więc już za 2 tygodnie będę robić dalsze badania.
  • gość Miśka 2018.11.09 [15:42]
    oj tyle się napisałam i nie zamieściło mi postu smutas.gif
    dr Paśnik napisał, żeby traktować pierwszy dzień poronienia jako pierwszy dzień nowego cyklu. Więc juz za 2 tygodnie będę robić te dodatkowe badania immuno.
    Skontaktowałam się też dzisiaj z Reprofitem i dostałam dość szybko odpowiedź z Brna, w sumie dość wyczerpującą. Trochę mnie tylko zastanowiło, że oczekują potwierdzenia złej jakości nasienia. Też się z tym spotkałyście przy AZ?
    Dziewczyny, ile bierzecie encortonu i heparyny i ile razy dziennie takie dawki? i czy zaczynacie od transferu, czy wczesniej?
  • gość Miśka 2018.11.09 [15:44]
    oj tyle się napisałam i nie zamieściło mi postu smutas.gif
    dr Paśnik napisał, żeby traktować pierwszy dzień poronienia jako pierwszy dzień nowego cyklu. Więc juz za 2 tygodnie będę robić te dodatkowe badania immuno.
    Skontaktowałam się też dzisiaj z Reprofitem i dostałam dość szybko odpowiedź z Brna, w sumie dość wyczerpującą. Trochę mnie tylko zastanowiło, że oczekują potwierdzenia złej jakości nasienia. Też się z tym spotkałyście przy AZ?
    Dziewczyny, ile bierzecie encortonu i heparyny i ile razy dziennie takie dawki? i czy zaczynacie od transferu, czy wczesniej?
  • gość Miśka 2018.11.09 [15:45]
    oj tyle się napisałam i nie zamieściło mi postu smutas.gif
    dr Paśnik napisał, żeby traktować pierwszy dzień poronienia jako pierwszy dzień nowego cyklu. Więc juz za 2 tygodnie będę robić te dodatkowe badania immuno.
    Skontaktowałam się też dzisiaj z Reprofitem i dostałam dość szybko odpowiedź z Brna, w sumie dość wyczerpującą. Trochę mnie tylko zastanowiło, że oczekują potwierdzenia złej jakości nasienia. Też się z tym spotkałyście przy AZ?
    Dziewczyny, ile bierzecie encortonu i heparyny i ile razy dziennie takie dawki? i czy zaczynacie od transferu, czy wczesniej?
  • gość Miśka 2018.11.09 [15:46]
    oj tyle się napisałam i nie zamieściło mi postu smutas.gif
    dr Paśnik napisał, żeby traktować pierwszy dzień poronienia jako pierwszy dzień nowego cyklu. Więc juz za 2 tygodnie będę robić te dodatkowe badania immuno.
    Skontaktowałam się też dzisiaj z Reprofitem i dostałam dość szybko odpowiedź z Brna, w sumie dość wyczerpującą. Trochę mnie tylko zastanowiło, że oczekują potwierdzenia złej jakości nasienia. Też się z tym spotkałyście przy AZ?
    Dziewczyny, ile bierzecie encortonu i heparyny i ile razy dziennie takie dawki? i czy zaczynacie od transferu, czy wczesniej?
  • gość Miśka 2018.11.09 [15:47]
    sorry za spam smutas.gif nie dodawało mi żadnych postów a nagle pół strony zaspamowane smutas.gif
  • Moniii78 2018.11.09 [16:13]
    Misiu ja mam od Paśnika heparynę w postaci neoparinu 0,6 od dnia transferu przez całą ciążę i 4 tyg. po porodzie. Encorton 10mg 1x dziennie od 6 doby cyklu transferem do 12tc z redukcją dawki 13tc-5mg, 14tc-2,5mg.
  • gość Miśka 2018.11.09 [16:52]
    Dziękuję Moni :*
    Orientujecie się może czy któraś klinika w Czechach stosuje transfery w osłonie Atosibanu? Reprofit napisał mi tylko, że mogą mi zaproponować Buscopan w zastrzykach lub w formie tabletek, a to jest chyba coś takiego jak nospa...
  • Satsie 2018.11.09 [17:26]
    Dziewczyny kupiłam od kogoś duphaston i mimo ze nadany priorytetem to dojdzie chyba w pon. Cxy coś się stanie jak dwa dni nie wezmę duphastonu? Brałam po 2 tabletki dziennie. Potem jak dostanę chce zwiększyć do 3 jak zalecalyscie
  • gość 2018.11.09 [18:07]
    Jak juz brałaś to lepiej bierz. Lekarz rodzinny Ci nie przepisze? To dosc standardowy lek.
  • gość 2018.11.09 [18:32]
    Poniedziałek ma być chyba wolny
  • Moniii78 2018.11.09 [18:42]
    Tak wolny i poczta nie pracuje...
  • Moniii78 2018.11.09 [18:44]
    Jak mi zabrakło to poszłam do szpitala i dostałam receptę.
  • gość 2018.11.09 [19:14]
    Mozna tez do swojej przychodni w dzien pojsc (nawet jako dodatkowy pacjent). Powiesz ze jestes w ciazy i odstawienie moze zaszkodzić to nikt Ci nie odmówi. Ewenualnue też nocna pomoc ale tam są chyba wieksze kolejki
  • gość 2018.11.09 [19:22]
    Dziewczyny a czy któraś z Was spotkała się z tym aby w Invimedzie poza katalogiem ze zdjęciami do którego dostaje się dostęp, były jeszcze jakieś inne dawczynie - z Polski i dostępne od razu? Ponoć są jeszcze takie, nie ma ich w katalogu ale można dowiedzieć się o tym jakie mają cechy podczas wizyty. Trochę się zdziwiłam jak się o tym dowiedziałam bo myślałam że wszystko czym dysponują to ten katalog on-line...
    Believer
  • gość 2018.11.09 [19:43]
    Ja o tym nie słyszałam. Ktoś na forum o tym pisał ale nie wiem czy to prawda. Mialam 3 procedury na swoich i zostawiłam kupe kasy ale zaproponowano tylko katalog.
  • Megg123 2018.11.09 [20:13]
    Misia, ja miałam encorton 10 mg x1, teraz już schodzę i neoparin 0,4 do tej pory do końca ciąży. Może chcą potwierdzenia do AŻ dlatego proszą o badanie. Wczoraj wracałam przez Brno, kończył mi się progesteron, wcześniej napisałam do koordynatorki, przygotowali receptę , zostawiła w aptece( w klinice) odebrałam bez problemu . Za 10 opakować utrogestanu i 2 opakowania Crinone 400 zł, gdzie u nas tylko Crinone gel 200 zł jedno opakowanie. Dzisiaj 12 tydzień i 5 dzień nudności popołudniowo-wieczorne na maksa usmiech.gif
  • Megg123 2018.11.09 [20:59]
    Misia teraz mi się Przypomniało! W angeliusie u Pani doktor bylam w Maju I wtedy mówiła mi, że maja dwie pary, ktore wyslali do Reprofitu po AZ z sukcesemusmiech.gif
  • gość Miśka 2018.11.09 [21:26]
    Dziękuję Megg :* super, że kolejnym osobom się udało. Jak zrobię wszystkie badania to odbiorę nasz ostatni zarodek, ale biorąc pod uwagę mój wiek i wcześniejsze doświadczenia psychicznie już przygotowuję się do AZ.
    Masz rację, w Czechach można dużo taniej kupić progesteron. Polecam nawet osobom które leczą się w Polsce (do apteki w Bohuminie z Katowic można dojechać w 45 minut). Ja mialam zapisany m.in. agolutin, to jest domięśniowy progesteron w dawce 60mg (2ml x30 mg/ml), opakowanie 5 ampułek, na 5 dni wychodzi ok. 12 zł (!). Bez porównania z prolutexem. Jedyny mankament to że agolutin jest troszkę oleisty co powoduje, że podanie jest mniej komfortowe, ale ja nie narzekałam. Utrogestan za 1 opakowanie 30 tabl. płaciłam ok. 30 zł. Widać w Czechach dbają o to, aby leki podtrzymujące ciąże były łatwo dostępne, zwłaszcza, że niekiedy trzeba stosować naprawdę duże dawki.
  • gość Halina 2018.11.10 [08:13]
    Dziewczyny ma prosbe do starych uzytkowniczek:
    wczoraj prawie 8 dni (bez 4 godzin) po transferze blastki z embryo glue i beta ponizej 1 (to z wczoraj) - biore encorton 20, heparyne 0,4, acard, estrofem, prolutex etc.. od poczatku transferu, od przedwczoraj dopiero czuje pokluwanie w dolnych partiach brzucha i takie uczucie jak na okres (moze to tylko hiperstymulacja) - czy mozliwa jest pozna implatntacja? Kiedy najpozniej?/ plamienin nie mialam..
    bede bardzo wdzieczna za info.
  • gość 2018.11.10 [10:20]
    Mi sie wydaje że jak na blastkę to trochę późno ale powtórz bete po 2-4 dniach. Zazwyczaj każą robić bete 11 dnia po transfere
  • Destiny80 2018.11.10 [10:25]
    Dziewczyny Ja już we wtorek mam mieć transfer .Dawczyni pobrali 15 komórek ale 14 było dojrzałych. Zapłodnieno 10 i teraz czekamy..Proszę te z Was które miały transfer w Czechach .Ja mam relanium ale tutaj lekarz nie widzi potrzeby aby brać. Czy oni podają coś przeciwbólowego podczas transferu .A jak brałyscie relanium to 2h przed transferem ? Ja przy 1 in vitro miałam zalecane.
  • gość Halina 2018.11.10 [10:31]
    dzieki gosc z 10.20, jeszcze mam nadzieje, czuje, ze cos sie w brzuszku dzieje no i szyjka jest w gorze i bardzo ciasno w pochwie, licze na cudoczko.gif , ale to moze byc hiperstymulacja. To moja 2ga proba w Czechach..moze jeszcze ktos mial podobna sytuacje Kobietki?
  • Destiny80 2018.11.10 [10:32]
    Monii czy Ty masz zespół antyfosfolipidowy?Zastanawiam się bo masz heparyne przez całą ciążę. Mi moja ginekolog też tak zaleca ale 2 lekarzy nie zgadza się na całą ciążę tylko na 12 tygodni bo nie mam tego problemu .Chcą abym heparyne 0.4 do 12 tyg i pół tabletki aspiryny.Po 12 tyg tylko aspiryna ..Ehh moja ginekolog mi wyjasniła że jej doświadczenie tak mówi że czy jest problem czy nie,warto po takich przeżyciach spróbować. Nie wiem co myśleć bo tych dwóch lekarzy straszy mnie ze ta heparyna po 12 tyg może bardziej namieszać i szkodzić dziecku ...
  • gość Miśka 2018.11.10 [10:36]
    Destiny, transfer nie powinien być bolesny, dlatego nie są potrzebne środki przeciwbólowe. Ja pytałam w Reprofit o atosiban, to jest lek podawany przed i po transferze przy dużej czynności skurczowej macicy, ma zapobiegać skurczom i wypchnięciu embrionu zaraz po transferze z macicy. Więc Reprofit potwierdził mi jedynie że mogą podać buscopan to jest lek przeciwskurczowy jak nospa.
    Natomiast relanium ja też brałam, wzięłam godzinę przed transferem a potem jeszcze przez dwa dni. Wiem że dużo klinik daje relanium do 3 dni po transferze więc nie powinno to zaszkodzić. Chyba, że masz jakieś przeciwskazania zdrowotne.
  • gość 2018.11.10 [10:43]
    Buscopan doustny słabo działa na macice. Raczej w czopku ale wtedy lubi wypływać. Ja brałam no spe przed transferem. Relanium raczej rozluznia mieśnie szkieletowe i psychikę. Spasmolina jest dobra na skurcze macicy. Mozna łaczyc no spe ze spasmoliną
  • Moniii78 2018.11.10 [13:50]
    Destiny80 mi Paśnik zlecił heparynę i acard z powodu mutacji genetycznych :MTHFR 677CT i PAI-1.
  • pełne_szczęście 2018.11.10 [14:26]
    Mi w Benie w Unice powiedzieli ze nic nie daja na kurczliwosc macicy ale bede brala na wlasna reke no spe i magnez przed i po transferze. I relanium w dniu transferu i dwa dni po dwa razy dziennie - tez na wlasna reke. Wyslalam im moj UMA test z invicta gdzie wyszlo ze mam podwyższoną kurczliwosc - 20 skurczy a niby 11 jest norma. Moze zmienia zdanie co do lekow na podstawie tego badania, czekam na opinie ich lekarza. Szukalam na wlasna reke jakis informacji o tym ze podwyzszona kurczliwosc zle wpywa na implantacje (bo w Czechach lekarz mi powiedzial ze nie ma wplywu) i ile tych skurczy ma byc zeby stwierdzić ze jest podwyzszona ale w sumie nic nie moge znaleźć, zadnycj badan i opinii z ostatnich 2-3 lat. Wydaje mi sie zatem ze nie ma to takiego wplywu bo przeciez sprawdzaliby to u każdej pacjentki... no ale zobacze jeszcze co lekarz napisze jak badanie zobaczy
  • gość 2018.11.10 [14:51]
    Ten lek co mówisz podaje się tylko przy tranferze. Ja mialam silne skurcze tydzień po transferze czyli ok implantacju. 2 razy beta drgnęła. Poznien pokazala sie adenomiiza macicy i teraz mam juz caly czas skurcze. Biore no spe, spasmoline i hioscyne. Bylo badanie ktore pokazywało ze kobiety z adenomioza maja taki sam wspolczynnik implantacji (40%) ale wiecej poronien (10%). ale nie wiem czy od skurczów
  • gość 2018.11.10 [15:37]
    A możesz powtórzyc UMA po lekach? Czujesz jakieś skurcze? Kurczliwosc tez zależy od fazy cyklu.

Odpowiedz na ten temat


Trwa ładowanie...