Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jak usypiacie swoje niemowlaki ?

Polecane posty

Gość gość

Jak u was przebiega rytuał usypiania dzidziusia ? Kąpiel, jedzenie i do łóżeczka ? Czy musicie przed zaśnięciem dziecka bujać go, nosić na rękach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musze bujac szczelnie otuloną w kocyk lub rozek,inaczej za chiny nie zasnie..potrafi półtorej godz się wydzierać zmeczona splakana ale nie zamknie oczu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
usypia przy piersi od urodzenia i śpi z nami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wieczorem synek jest kąpany, butla do łóżeczka i zwykle zasypia sam. Czasem sie jeszcze pobawi chwile i zaśnie, przed zaśnieciem nie lubi być bujany. Za to w dzień ma dwie drzemki trzeba go nosić koszmar;/ ma ponad rok i waży 12 kg mój kręgosłup już siada. Staram się żeby miał drugą drzemkę na spacerze w wózku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ile ma miesięcy dziecko, że musisz tak szczelnie je owijać ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zazwyczaj zasypia przy piersi, ale zawsze się budzi przy przenoszeniu do łóżka. Ktoś musi być w pokoju, wtedy leży z otwartymi oczkami, ale nie płącze. Tylko musi wyczuwać obecność moją lub męża. Jeśli zaczeni strasznie płakać, próbuję noszenia, zazwyczaj go to nie uspokaja. Wtedy podaję smoczka, tulę, śpiewam i zajmuje to ok.20 minut. Zależy od humoru i dnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
9mcy lubio czuc cieplo i scisk ;) nie wiem ale tak ma, lubi być otulona jak wtedy gdy się urodzila. od początku nie chciała spac ani sama ani w wozku/lozeczku/kolysce, tylko jak ją otulilam i przytuliłam to zasypiala, co mam zrobić, wole tak niż sluchac godzine i więcej mega wrzasków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mały ma 4 mce, w dzień usypia bujany na rękach, ja wtedy siedzę. Na noc usypia przy cycku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No my zaczynamy o 18:30 kąpiel, mleko, chwilke potrzymam ją na rękach, poprzytulam, dajemy buziaka tacie i kładę ją do lóżeczka. Musi być smoczek i pieluszka do przytulenia. Czasami zasypia od razu a czasami powierci się albo pobawi pieluchą z pół godzinki i zasypia. Ma 5 miesięcy. Czasami ma gorsze wieczory to wtedy trzymam ją dłużej na rękach i przytulam ale nie bujam, jak zaśnie to normalnie ją do łóżeczka odkładam. Od 2 miesiąca zaczeliśmy wprowadzać taki rytuał i jak na razie twierdzę że się powiodło :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość z 10;58 a ty wtedy przez te pol godz siedzisz przy dziecku???? bo ja probowalam kilka razy ale nie wychodzi.jak tam siedze to mala się gapi na mnie smieje a jak się z nia nie bawie to wrzeszczy jak wyjde to wrzeszczy jeszcze bardziej ... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
22 godz. -kąpiel, zasypia przy piersi po ok. 15 min., śpi do godz. 7 rano, ma obecnie 6 miesięcy, nigdy nie musiałam Córeczki lulać na rękach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po kąpieli je kaszkę, albo i nie i odkładamy do łóżeczka (od 6 tygodnia) zasypia sama. Czasem jak nie może zasnąć to posiedzi z nami jeszcze 20 minut i potem idzie spać. Ma 8 miesięcy i teraz zwykle zasypia ok 20

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moja ma 4,5 miesiąca przeważnie zasypia przy piersi otulona w kokon :) na spacerach zasypia sama bez smoczka. Przez dzień jeśli jest najedzona to też zaśnie w swoim łóżeczku sama, tylko musi być kokon :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak oduczyć roczniaka od noszenia na rękach w dzień zeby zasnął?:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja gość z 10:58, na początku jak zaczeliśmy wprowadzać takie zasypianie to siedziałam przy niej i trzymałam za rączkę. Nie było lekko, płakała trochę na początku. Teraz sama sobie leży ja zaglądam co parę minut, bo czasami zacznie marudzić bo się zakryje pieluszka i nie wie co jest grane :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od początku nie trzeba było tak robić :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co najważniejsze jeśli chcesz zmienić przyzwyczajenia dziecka musisz być konsekwentna.. Nie wspominam dobrze pierwszych nocy ale z każdym dniem mniej płakała i po paru takich wieczorach było już ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poczekać aż wyrośnie z noszenia ok. 3 roku życia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wiesz ja probowalam kilka razy ale moja pluca ma silne i caly blook ja słyszy a wies zpol godz to luz ale potorej to już męka dla wszystkich a ja i maz wcześnie stajemy do prayc,co więcej od zawsze zasypiala wieczorem przy jedzeniu wiec nie było problemu,odkladalam i już,ale teraz coraz częściej zje i fika dalej a jak ja chce polozyc to jest taki bunt ze już nie daje rady psychicznie,po całym dniu pracy i kilku godz zabawy z nia nie daje rady by tyle wrzaskow znosic....i nie wiem co robic,na szcescie nie musze jej nosic,tylko siedze i delikatnie bujam na kolanach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nawet jak ją trzymam za reke, tulam, glaszcze spiewam klysanki to nie slucha tylko się kreci,wierci skacze,i zaraz placz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
11.15 kup sobie kamerke ,nie bedziesz musiala zagladac,polecam.U nas jest kapiel i piers przez godz,je i tuli sie.Potem odkladam do lozeczka przebudza sie na chwile ,ale juz wtedy zasypia sam.Wlaczam kamerke i wychodze z pokoju ,spi w swoim lozeczku ,ale u nas w sypialni ,jak klade sie spac wylaczam kamerke.W dzien spi tylko na dworze i w wozku niezaleznie od pogody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj synek ma 7 miesiecy, od urodzenia byla zasada: kąpiel, butla i do łóżeczka, na poczatku czytalam bajki lub spiewalam kolysanki, teraz dostaje pieluszke, smoka i włączam karuzele, za nim skonczy sie jedna melodia mlody juz spi. W dzien jest podobnie smoczek, pieluszka i nucimy z popielnika na wojtusia. No chyba ze jest ladna pogoda to do wozka i na tarasie smacznie spi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jedzonko, kapel i do łóżeczka odkładałam spac Starsze tak od roku w zwyz po kapieli w lóżku już miały książeczki przed snem czytane ,czy tez omawiane obrazki 10-15 min (zaleznie od dziecka zainteresowania) buziak i wychodziłam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ano trzeba bylo nie nosić;/ wlasnie ale synek mial strasznie kolki do tego ma wadę serce i nie może długo plakać bo siny się robi od razu. Troche pewnie przesadzamy z mężem ale boje się o niego;/ wcale nie pocieszające że po 3 r.ż wyrasta dopiero z noszenia;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
latwo się gada trzeba było nie nosic, ale jakby ci 2tygodniowe maleństwo nie spalo po 16godzin z rzedu to tez bys nosil byle ono się tylko w końcu wyspalo a i ty by moc odpocząć,wiec nie gadaj mi tu wyświechtanych frazesow bo mi się mdło robi. a powiedzcie mi czy jak zasypia to swiatlo jest zapalone?bo mojej jak zgasze to ryczy a jak zostawię to się bawi i placze jednocześnie zamiats spac....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj synek od urodzenia zasypia sam (teraz ma 3 mce). nie ma roznicy czy noc czy dzienna drzemka, po prostu lezy i nagle zasypia. czasami tylko potrzebuje smoczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do szóstego tygodnia moje dziecko nie zasypiało samo- zamiast nosić siedziałam i przytulałam, czasem pobujałam jak noc się z dniem myliła i naprawdę spać nie chciała- np, od 2-5 rano- ale od razu chciałam unikać tych wszystkich sposobów od których dziecko się uzależnia. Są różne dzieci i przypadki. Ja się cieszę, że mój "przypadek" pod tym względem jest prawie bezproblemowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mężatka1980rok
Córka była i jest pod tym względem bezproblemowa. Po karmieniu piersią odkładałam do łóżeczka i wychodziłam . Zasypiała sama w ciągu 5 minut .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kapiel, kolacja i do lozeczka. czasami zasypia po 5 min a czasami po 20... nie ma noszenia, bujania i cudowania. synek ma 10 miesiecy i tak bylo od samego poczatku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zmeczona usypianiem
zazdroszczę wam :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×