Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość delikatna psychika

Nerwica, depresja, stany niepokoju i lęku- jak leczyć?

Polecane posty

Gość delikatna psychika

czy Was też dopada czasami niepokój i lęk? Jesteście rozedrgane, boli Was głowa? Na nic nie macie siły i ochoty? Jesteście spięte? Jak sobie z tym radzić? Macie jakieś sprawdzone sposoby? Dobre leki? Skuteczne terapie? proszę o rady i pomoc ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
najlepiej zaczac od ruchu na swiezym powietrzu,gimnastyka ,kapilel ,basen.sa tez ziololowe tabletki uspakajace.warto sprobowac zanim wezmie sie mocniejsze leki ktore uzalezniaja .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdghjikkkk
ja tam mam stwierdzoną nerwicę i całe moje życie takie jest - lęk przed wieloma sytuacjami, depresje, płacze, załamania. itp, ale może u ciebie to tylko jakieś przemęczenie, albo przesilenie wiosenne... Duuuużo ruchu na świerzym powietrzu nawet mi trochę pomaga... Jak chcesz poczytać o nerwicach to gdzieś tu jest taki dłuuugaśny już topik, na którym i ja się czasem pojawiam, ale teraz nie mogłam go znaleźć. Nazywa się chyba : \" moja nerwica\" Trzymaj się!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość grdghjikkkk
już widzę, jest na tej samej stronie...właśnie kolejna osoba do nas dołączyła...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
ja tez jestem niestety chora tzn.to cholerstwo i mnie dopadlo na razie nie moge brac lekow bo jestem w ciazy ale po porodzie bede musiala wrocic mecze sie od 2 lat a co do terapi to jezeli to zaszlo daleko to niestety skarbie nieporadzisz sobie sama wpadniesz w obłęd,lęki beda niedozniesienia pomaga terapia wsparcie najblizszych i jakies zajecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delikatna psychika
bardzo Wam dziękuję...To u mnie trwa już długo, uczucie beznadziejności i niepokoju... Tabletki ziołowe nie pomogą, spacery też:(. Chcę się wyciszyć, nie być taka wciąż napięta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
wiesz radze zebys porozmawiala z lekarzem dobrym lekarzem nie z konowalem ktory da leki i nastepna prosze ale z takim ktory cie pozna pozna twoj problem i pomoze postawi na nogi i wesprze zebys mogla na niego liczyc sproboj od terapi indywidualnej musisz z kims porozmawiac znajdz sobie takiego lekarza aniola stroza ja na szczescie takiego mam i duzo mi pomogl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wroci po 1 numerku
a co wy jej tak radzicie? wiecej zajec, nie dac się dolowac otoczeniu, poza tym to wg mnie chlopa jej trzeba..mi pomogło:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
nie to dobry pomysl z tym chlopem mi tez pomaga na rozladowanie napiecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pinka23
to dobry pomysl z tym chlopem mi tez pomaga na rozladowanie napiecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość delikatna psychika
dzięki.... Przez moje napięcie, napady paniki...trudności z oddychaniem straciłam już nie jednego faceta. Za nerwowa dla nich byłam, nie wytrzymali z kimś tak emocjonalnym i wrażliwym:(. A znacie może dobrego terapeutę z Krakowa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hej hej jesli masz ochote
pogadac to daj maila..wymienimy sie numerami gg..ja od prawie 3 miesiecy cierpie na to cholerstwo ale juz powoli z tego wychodze :) moze cos pomoge..:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Do egzorcysty
jak najszybciej!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dlaczego właściwie
wysyłasz ja do egzorcysty? Depresja to nie opetanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MNie pomogło pół roku leczenia na depresje i terapia bo wiedza ktorą mam dzieki terapii pomaga mi zapanowac nad sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obejbeee_bejbe
cierpliwa, podrzuc trochę informacji, proszę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość polecam topik
moja nerwica Zdrowie i uroda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorris
A ja tego topicu nie polecam.Pisałam tam kilka razy i zawsze jestem niezauważona,moje pytania pozostają bez odpowiedzi. Też mam stwierdzoną nerwicę lękową i już 2 krotnie bylam na terapii grupowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chorainiechora
ja mialam silna nerwice lekawa i sie wylwczylam przeaz rok czasu alw predzej myslalam ze sama z tego wyjde ale tylko sie meczylam i bylo gorzej radze isc do psychiatry nie zwlekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorris
Do chorejiniechorej:-)A chodziłaś na terapię grupową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anula_r
Ja w wieku 18 lat nabawilam sie potwornej nerwicy. A wszystko przez zbyt wysokie oczekiwania w stosunku do mojej osoby zarowno w liceum jak i w domu. W wieku 19 lat nie bylam w stanie normalnie funkcjonowac. Mdlalam, mialam napady leku, z nikim nie chcialam rozmawiac. Na szczescie trafilam do psychologa ktory pomogl mi sie z tym uporac. Od siebie proponuje brac magnez - pomaga:) powodzenia!! P.S. Nerwica jest horoba ktora trzeba koniecznie leczyc!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dorris
Ja własnie zaczełam ją leczyc poprzez terapię grupową ale jestem sceptycznie nastawiona czy ona coś da:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radzę
Poczytajcie sobie ksiazki np."Opetani prez duchy" W.Prątnickiej" a nie bedziecie takich rad , jak dał ktos powyżej lekcewazyc. Ludzie wolą chorowac a takiej ewentualnosci nie wezmą pod uwage. Przerażjące.. Jak nadal nie zozumiecie- to trujcie sie całe życie prochami...i rujnujcie życie rodzinne i w pracy......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Radzę tej co radzi
aby udała się do psychiatry ze swoimi poradami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć wszystkim! Od roku choruję na nerwicę, przynajmniej tak twierdzą lekarze- ja myślę, że mam tętniaka. Mam bóle głowy i tyle, żadnych mdłości, wymiotów, zawrotów głowy. Mam dwoje dzieci i gdy jestem z nimi bardzo często miewam ataki- czuje jak ścina mnie z nóg, jakbym wychodziła z siebie, czuję wszystko tak obco, jestem przerażona a co najgorsze mam wrażenie, że zaraz zemdleję, umrę i nie jestem w stanie się uspokoić. Od dwóch miesięcy przyjmuję asentrę i doraźnie neurol. Proszę napiszcie co robicie w sytuacjach, gdy to was dopada, czy da się tego pozbyć????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
forum Moja nerwica link ktos tu podal) sie klania bo tu ten temat utonie w zalewie innych sprawdz czy ,masz tego tetniaka zamiast sie dolowac...a to co opisujesz to typowe objawy nerwicy-choc myslisz ze jestes ciezko chora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
annacz dolacz do naszego forum nerwuskow a zobaczysz ze poczujesz sie lepiej i przekonasz sie ze my tak wszyscy mamy ale i umiemy z tym walczyc i cieszyc sie zyciem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość czasami bywa
że stan rozdrażnienia i niepokoju spowodowany jest jakąs chorobą i nalezy leczyc przyczynę a nie skutek jakmiałam grype byłam rozdrazniona cisnienie 200/116 nogi cierpły zazywałam leki uspakajające i nic nie pomagało.Wreszcie weszłam do łużka nasmarowałam klatke piersiową pociłam sie przez kilka dni i cisnienie 120/80 wrócił humor i po nerwicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×