Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zdecydowałybyście się na dziecko, gdyby starsze miało 11 lat?

Polecane posty

Gość gość

Pierwszego syna urodziłam mając 24 lata, teraz mam 35. Odkąd się wybudowaliśmy i przenieśliśmy z małego dwupokojowego mieszkania w bloku do dużego domu i odkąd jestem po 30-stce myślę o 2 dziecku. Nie jakoś obsesyjnie, ale myślę. Syn zapytany o rodzeństwo nie był zachwycony, a mąż nie wie czy ma jeszcze siły na zajmowanie się maluchem. Jak Wy uważacie? Nie chodzi o to, czy macie mi powiedziec, że mam zachodzić w ciążę albo, że nie, ale wypowiedzieć się, jak Wy byście postąpiły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak chcesz i czujesz się na siłach to pewnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Świetna sytuacja! Do roboty! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja będę mieć różnice równo 10 lat,wcześniej się nie udawało.Zdecydpwalabym się nawet gdyby była różnica i 15 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja na twoim mjejcu bym starałasieo drugą dzidzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Różnica 13 lat. Super jest. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem w podobnej sytuacji. syn teraz ma 12 lat. zdecydowalismy sie na drugie 3 lata temu i dalej nie mam dziecka. gdybym wiedziała wczesniej ze taki bedzie problem wczesniej bym sie zdecydowala. odwlekalismy ze wzgledu ze nie mielismy swojego mieszkania, pozniej trzeba było wyremontowac . mam juz 35 lat i trace nadzieje ze sie uda. z pierwszym nie bylo najmniejszego problemu. jak chcesz dziecko to nie czekaj tylko dzialaj, czas ucieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie roznica bedzie tez spora, bo chcialam tak 6-8 lat roznicy. Mam swoje powody. Jak sie czujesz na silach to pogadaj z mezem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jasne ze tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja będę miała niecałe 10 lat między najstarszym a najmłodszym (czwartym).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość goscjkkkk
Pewnie ze tak...ja zdecydowałam się na drugie jak syn miał 6 lat..teraz niedługo kończy 9 a ja dalej nie mam drugiego malucha...gdybym wiedziała nie czekalabym tak długo i zaczęła wcześniej....boję się ze już nigdy nam się nie uda jestem zalamana:( w tym roku 30 stka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pierwsze urodzilam w wieku 24 lat. Zarzekalismy sie z mezem, ze drugie dziecko moze, ale tak do 30. Nie zdecydowalismy sie jednak. W zeszlym roku w maju jednak maz zaczal mi truc o drugim, ze jednak ostatni dzwonek itp. Normalnie jak te staraczki z tematow na kafe. Ja mialam 32 lata, on 33. No i teraz mamy 5.5 miesiecznego synka. Ale ja i w pierwsza i druga ciaze zaszlam bez problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Między moimi synami jest różnica grubo ponad 14 lat. Chcemy trzecie dziecko, więc jak się uda to może będzie między tym planowanym a najstarszym 16 nawet 17 lat. Czuję się młodo, jeszcze dam radę. Jeśli Ty czujesz się na siłach i macie możliwości finansowo-mieszkaniowe to zrób to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miedzy moimi dziecmi jest 11 lat roznicy.Syn ma 12 lat a corka 14 miesiecy.Syn jak sie dowiedzial ze bedzie mial rodzenstwo to stwierdzil ze nic gorszego go w zyciu nie moze spotkac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas jest równe 10 lat różnicy. Córka ma 11 lat a mały skończy rok. Ogólnie przy drugim lżej się chowa, mniej stresu. Ale mam 35 lat i miękkie serce. Mały sobie mnie ominął w okół palca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tylko ważne jest nie ignorowanie go podczas ciąży i po narodzinach dzidziusia. Tak samo mąż uczestniczy podczas każdego nadania ginekologicznego cipki jak i uczestniczył podczas porodów. Mąż to najbliższa osoba do nas bliższa niż ginekolog lub kto inny. Jak można się wstydzić męża podczas badań czy porodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Otóż to. Ja mam brata młodszego o 10 lat i było to dla mnie kompletną tragedią kiedy się urodził. Nie dogadujemy się po dziś dzień. Ja bym odradzała taką różnicę wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hm. Nie mam pojęcia. Myślę że nie. Ale to z wygody. Może jeśli miałbym potrzebę to tak ale obecnie bede miała różnice 3 lata a i tak myślę sobie ze akurata można mieć chwilę dla siebie a ja pieluchy znów więc mając 10 latka pewnie jeszcze trudniej by mu było taki luz w domu a tu nagle pieluchy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to jest TWOJA decyzja syn ani nie zaciąży z tobą ani nie będzie utrzymywał :D . Natomiast ze strony dziecka -10-12 lat to chyba najgorsza różnica wieku . Starsze już nawykło do jedynactwa . Teraz zdziwienie że jest rodzeństwo -potem starsze np 13 lat a małe w pieluchach -starsze już w etapie buntu, za duże ażeby po prostu się podporządkować a za głupie żeby zrozumieć. W wieku 18-20 starsze będzie miało 6-8 letniego brata/siostrę. Raczej to młodsze będzie irytujące dla niego i szanse na kontakt dobry -takie sobie . Jak młodsze 13 starsze 25 -wtedy to kosmiczna różnica wieku. Obce światy . Ale jeżeli TY masz parcie na dziecko to decyduj jak TY uważasz . I jeszcze jedno -jak urodzisz nie pakuj starszego w wózeczki i pieluchy "dla kontaktu" na siłę -spier/do/lisz tym relacje dzieci na zawsze .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja juz bym sie nie zdecydowala

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21:13 DOKŁADNIE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kwestia wychowania i uświadomienia że gdy nas zabraknie będzie miał rodzeństwo na którym może polegać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To Twoja decyzja. Jak dla mnie, to absolutnie odpada. Różnica wieku jest tak duża, że właściwie będziesz miała dwóch jedynaków - w tych podstawowych,najważniejszych kwestiach pierwsze dziecko jest już ukształtowane w systemie tzw. jedynaka, drugie też będzie się chować bez zaangażowania i zainteresowania pierwszego z wiadomych względów. Druga sprawa - pierwsze dziecko ma już swoje sprawy, może i jeszcze małe, ale jednak drugie dzieciątko nie będzie kumplem, kompanem, żadnym partnerem, wsparciem,ale ...no cóż - intruzem, często przeszkodą, kłopotliwym dodatkiem. Nie licz na jakiekolwiek porozumienie między nimi z taką różnicą wieku. Trzecia rzecz to Ty i mąż - jeśli chcecie wrócić do mnóstwa obowiązków i ograniczeń na kilka lat - to ok. :) Ja w takim układzie bym w to już nie weszła. Za dużo minusów,za mało plusów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mam dzieci lat 15 i 10 i mysle nad trzecim dzieckiem. U mojego męża różnica wieku miedzy najstarsza siostra a najmłodszym bratem to 16 lat i dogadywali sie świetnie wszyscy. Nie wiem jak w niemowlęctwie tego najmłodszego brata bylo miedzy nimi, ja ich znam od kiedy najmłodszy szedł do komuni.i nigdy problemów nie bylo.mój mąż jest bliżej wiekowo do najstarszej siostry , ale zawsze brata uwielbial a siostrę szanował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
21.56 TY mylisz pojęcia :O jak ich tam było pięcioro czy siedmioro z interwałami wiekowymi np 2-4-6-9-14-16 to zupełnie coś inego .Tu mamy JEDYNAKA a to inna para kaloszy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czytaj. Maz ma brata młodszego i starsza siostrę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko pytanie kto ma o powiększeniu rodziny decydować, bo ja uważam że to sprawa autorki i jej męża. Sama mam kilka koleżanek, ktore urodzily po 40-tce, planowane czy nie ale sa dzieci i roznica wieku czasami po 18 lat. Starsze na studiach, malutkie w domu i druga młodość :-) Sama mam 9 lat roznicy miedzy corkami, nie chcialam nigdy drugiej ciąży a właśnie po 30 tce tak mnie wzięło, ze w wieku 31 urodzilam. Musiałam po prostu, ten temat nie dawal mi żyć. Corka chciala rodzeństwo, mąż też, ale to chyba nie mialoby znaczenia, bo moje pragnienie bylo tak wielkie... autorko, jezeli pragniesz tego dziecka to się decyduj. Ja mam teraz 38 lat, mąż namawia mnie na trzecie a ja chcę, ale się boję i raczej już się nie zdecyduje. Mimo to ostatnio rozmawialam z dziecmi, mala powiedział ze nie chcialaby nigdy mlodszego rodzenstwa, bo kochalabym je mocniej a starsza powiedziała, że sama nie wie, może nie koniecznie sobie to wyobraża, ale to nasza decyzja i nasze dziecko i jak się zdecydujemy to na pewno pomoże w opiece i zajmie się jak będzie miała czas. Fajny dzieciak, ale ja już sobie chyba odpuszczę :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejne nie na temat ...18 latek jest już dojrzały i często na etapie wylotu z domu -nie ma musu by kisił się z niemowlakiem Co innego 11 latek -czeka go co najmniej 8 lat wspołistnienia z rodzeństwem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha -coś jeszcze .Dla dziecka 11-15 stara kobieta (tak 40 to dla nich star***a) z wielkim brzuchem to często jest niesmaczny bardzo widok. Potem te emocje przenoszone są na dziecko .Tj rodzeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×