Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Gość

    Syndrom niespokojnych rąk

    To fakt ,cpun totalny
  3. Brawo za super słowa, dziękuję!
  4. Gość

    anr=4*pi*R^2

    Takie rzeczy to w sekcie u zielonych.
  5. MaestroSyntetyczny

    Zarosniety czy ogolony qtas?

    Udaję, że zrozumiałem.
  6. Pisz co chcesz, ten człowiek zawalił mi życie i mogę jego dane wywalić tu jeśli chce
  7. Nie denerwuj się tak bardzo, przecież każdy ma swoje życie i żyje tak, jak żyć chce i nikomu nic do tego. Nie ma żadnego kryterium, chyba, że w chorej głowie, że ta kobieta lepsza, bardziej spełniona, wręcz zasłużona, która urodzi dziecko. Jaki jest więc sens twojego oburzenia, skoro jako inteligentna kobieta, sama sobie masz możliwość wytłumaczenia, że tak nie jest? Nie ma ludzi bardziej wartościowych, czy mniej wartościowych, każdy na początku ma czystą kartę i to jakim się staje, co sobą reprezentuje jest wyznacznikiem, czy to dobry, czy zły człowiek. Każdy ma jedno życie i każdy powinien żyć tak, by czuć się szczęśliwym. Nie odpisuj na takie posty, bo świata i mentalności ludzkiej nie zmienisz. Moje dzieci są owocem miłości i decyzją wspólną, moją i męża i gdyby jedno z nas nie chciało ich mieć, to drugie by nie naciskało, ponieważ szanujemy się wzajemnie, jesteśmy razem długo, umiemy rozmawiać. Jednak szczerze, to jeszcze na studiach, nie mówiąc nic, myślałam, że dzieci mieć nie będę, bo nie czułam tego, dopiero dwa lata po ślubie, pomyśleliśmy, że tak, że chcemy. A co mają do tego zwierzęta? Dzieci nie wykluczają ich posiadania i odwrotnie, a jeżeli ktoś chce mieć tylko zwierzęta, to co w tym złego? Twoje życie jest najwyższą wartością, jak życie każdego z nas i ty decydujesz czy będzie szczęśliwe, nie sąsiad i nie Kafe.
  8. Hej moje miłe. Poczytałam Was z przyjemnością. Mi został jeszcze miesiąc.. Jak ten czs leci nie wiadomo kiedy. Tyle sie dzieje. Znowu miałam rodzinę na tydzień z daleka. Urwanie głowy, ale jestem silniejsza nie umierałam i mogłam gotować, sprzątać na terapię chodzić i jeszcze na wypady na miasto się wybierać bez lęków i ataków.. Boję się natomiast że to wróci. I ta sielanka jest chwilowa.. Znam ten schemat od lat. No nic, gotuję teraz fasolkę po bretońsku chłopom do słoików, będzie na dni chudsze. Pa
  9. Żyjemy w czasach gdzie po to stytutka ma większa godność od nie proś tytutki
  10. a2 mobile - jak ktoś ma wątpliwości, niech wejdzie na ich stronę i porówna ceny
  11. Skonsultuj to z pediatra, a nie na forum. Zresztą jest wiele stron o rozszerzaniu diety gdzie podane są przykłady pierwszych posiłków. Zacznij od marchewki i dyni, może być ze słoiczka. Ma sloiczkacg masz podany wiek od którego można podawać jest to pomocne. Możesz podać surową startą marchew, jabłko. Na początek kilka łyżeczek zeby posmakowala. Wprowadzaj kaszki co rano i poleci. To nie jest skomplikowane, tak naprawdę jak dziecko zasmakuje to zaczniesz podawac bardziej różnorodne jedzenie.
  12. No chyba, że to taka reklama
  13. Byli sobie pisani, ale nie umiał docenić tego dwukrotnie..Nie było by rozwodu.Kochała go jak nikogo na świecie.
  14. No chyba, że to taka reklama
  15. Możesz spróbować, chociaż to nie pensja tylko jałmużna. Jeżeli nie będzie ci odpowiadało to się zwolnisz. A czego się boisz? Za takie pieniądze to wymagania muszą być niewielkie. Tam pracując możesz jednocześnie rozglądać się za czymś innym. Powodzenia
  16. Możesz spróbować, chociaż to nie pensja tylko jałmużna. Jeżeli nie będzie ci odpowiadało to się zwolnisz. A czego się boisz? Za takie pieniądze to wymagania muszą być niewielkie. Tam pracując możesz jednocześnie rozglądać się za czymś innym. Powodzenia
  17. Tez ja w koncu znalazlam. Ee myslalam, że znajdę jakąś patolę, a tu porządne insta i blog, jakieś celebryckie przyjaźnie. Babka jak babka. Chyba faktycznie ktoś jej nie lubi.
  18. Kürva, znowu arystośmieć alkoholik zasryywa forum swymi wypyerdämi Niszczcie gnoya
  19. gotowane, jak nie wiesz jak, sa sloiczki! potem gdy dziecko nauczy sie gryzc,polykac , podajesz to co sama jesz , tylko mniej soli. oczywiscie w granicach rozsadku, ale roczniak lekki rosolek, juz je
  20. aha dedukcja dziecka z piaskownicy, wróże wielka karierę, powodzenia!
  1. Załaduj więcej aktywności
  • Kto przegląda

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×