Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
W piwnicy jest jakiś balantajns, ale już się kończy, a prawie cała butelka była, ale w barku jeszcze jest troche butelek, tylko muszę zrobić tak, żeby babka nie zauważyła, że coś pije, więc czekam na odpowiedni moment Ale pojutrze i tak wyjeżdżam z Polski już, w poniedziałek idę sobie z rana na pub i tam sobie wypiję chyba
-
Piwo mnie już tak nie klepie, w dwa miesiące chyba z 80 z butelek wypiłem, teraz mocniejsze preferuje, ale w Anglii nie omieszkam sobie popić trochę cydru, jabłkowy jest bardzo smacznyy, ale w pubie sprzedają też Koppaberg ze Szwecji, truskawkowo-limonkowy, taki trunek z rana i duża ilość lodu, to piękna sprawa.
-
Dawaj Filip, zeruj flachę, wlejesz potem babci herbaty do pustej butelki, może nie zauważy
-
Ja tam już dzisiaj przyjeebałem pare łyków whisky Ballantines, więc wasza teoria ma się do niczego, jak zawsze
-
Ja byłam ciekawa życia w akademiku.
-
A taki „kozak” był, śmiał się, że babka mu po browary będzie zaiwaniać. Ale jak widać gdy przetrzeźwiał, to rura zmiękła.
-
Spirytusik, wódeczka albo trochę rumu z rana i już po chorobie Po co się męczyć
-
Nauczycielka niemieckiego opowiadała, że jak zaczynała studia, to tak nawalali - już na zajęciach - po niemiecku, że dosłownie się rozpłakała, bo nie rozumiała o czym jest mowa... Ale potem jakoś poszło.
-
Mam podejrzenie, że może to wynikać z tego, że babcia z rana nie chciała "poratować" dyszką na browary.
-
Może sobie pierdyknij parę głębszych kielonów na chorobę, to pomoże, polecam.
-
Ja zaczynałam studia. Poszłam na wykład inauguracyjny i się załamałam, bo był pełen zwrotów, których nie rozumiałam. Rozmyślałam na ławce w parku, co tu dalej robić.
-
Dobra, wychodzę z tego tematu, bo gadek o cmentarzu też nie chce mi się czytać, nie spieszy mi się tam. Żegnaj
-
Ale ja staram się być dłużej w jednej tonacji.
-
Pan, pani, społeczeństwo.
-
Namiotowy jest po prostu bardzo rozchwiany i jednego dnia mu czapa staje tak, a innego inaczej.
-
Nie ma słońca. Wszyscy czyli kto?
-
Dobra, dobra. Wszyscy wiedzą kto tu co o nim pisze o jak bardzo to jest prawdziwe.
-
Statystyki użytkowników
