Odpowiedz na ten temat

praca w ryłko

  • kkck 2013.04.13 [00:16]
    Aktualny Pracownik jeśli trafiłaś na fajny salon, w którym jest dobra sprzedaż i zgrany zespół, a przede wszystkim kierownik jest w porządku to nie widzę problemu. Gdybym pracowała będąc w takiej sytuacji zdecydowanie nie narzekałabym, uwierz, że wiele zależy od tego jaki jest kierownik.
    Spotkałam się jakiś czas temu z przyjaciółką, która pracowała wcześniej ze mną, a później została przeniesiona do innego salonu. Z tego co wiem nic się nie zmieniło, dalej jest tak samo. Targety, które nie sposób zrealizować (swoją drogą w marcu żaden sklep w Polsce nie wyrobił 100%, ba... 90%, czy zatem to jest sprawiedliwe? pracujesz ponad 170h, robiąc absolutnie wszystko, starając się, a i tak dostaniesz 1100zl, bo firma nie zmniejszyła planów, mimo, że doskonale widziała, co dzieje się na zewnątrz i nie sposób sprzedać buty na wiosnę/lato, kiedy za oknem śnieżyce?)
    Trochę w tej firmie przepracowałam i uważam, że ktoś powinnien w końcu wziąć się za niektórych kierowników, którzy w bezczelny sposób okradają pracowinków.
    Dlaczego zawsze nie zgadza się wypłata?
    Dlaczego pracownicy ponoszą odpowiedzialność majątkową za towar nie mając w umowie nic na ten temat, dlaczego jest to pobierane bezpośrednio z wypłaty? Jakim prawem?
    Dlaczego nigdy nie ma wypłaty 10? Pracownicy nie są wolontariuszami, też mają swoje życie, rachunki do zapłacenia a nie muszą co miesiąc upominać się o wypłatę.
    Dlaczego kierownicy okradają pracowników ze zniżek pracowniczych? To moje prawo, a nie dobra wola kierownika, że mi da zniżkę.
    Myślę, że dopóki centrala nie weźmie się za kierowników nic się w tej firmie nie zmieni. Dobrzy, zaufani pracownicy odchodzą mając już dość całej atmosfery i ciągłego narzekania góry, a na ich miejsce przychodzą osoby, które po 3-4 miesiącach odchodzą.
    Natomiast jeśli chodzi o kontrolę to co niektórych kierowników regionalnych można byłoby pozwać o mobbing. Nie rozumiem, dlaczego oni uważają, że jeśli nas zastraszą, to nas to bardziej zmotywuje do pracy, jeśli mam być szczera, zniechęca mnie to jeszcze bardziej.
    Poza tym wracając do kierowników, mówienie pracownikom, że potrąci się im z wypłaty też nie jest dobrym motywatorem.
    Nadal podtrzymuje to coś kiedyś napisałam, nie polecam nikomu tej pracy, bo zwyczajnie szkoda czasu i nerwów.
  • izziem 2013.05.22 [07:39]
    Witam wszystkim, niedawno przestałam pracować w firmie Ryłko. Jest to najgorsza firma w jakiej pracowałam, "sprzedawca" robi wszystko! Poza tym, że musisz być miła, schludna i uśmiechnięta, musisz sprzątać codziennie wszystkie półki w sklepie, co oczywiście wiąże się z tym, że kurz który był na półkach jest na Twoim czarnym stroju. Codzennie są dostawy, poza tym raz w tygodniu są WIELKIE PRZESUNIĘCIA do innych sklepów, więc jak masz ruch to zapomnij, że wyjdziesz na czas z pracy, bo trzeba DZIŚ to zrobić! Cele, które wyznacza Ryłko na dany salon, są nieosiągalne!!! I na pewno niesprawiedliwe, chora i niezdrowa rywalizacja wśród współpracowników, potrafią podpie**olić Ci klienta (dobra, tutaj zależy kto, ale presja jest ogromna) PARY, PARY, PARY!!! Tylko o tym myślisz przez cały dzień, oczywiście stojąc, bo nie można usiąść, bo przecież jak pójdziesz na zaplecze usiąść to stracisz potencjalnego klienta. Mówiąc o zapleczu, to śmiech na sali, 0,5m na 1m "kącika socjalnego" i ten zj**any kącik obrazuje jak kurna bardzo człowiek się liczy w tej firmie.
    No i jeszcze maila co piątek od zwierzchnika, że na weekend ma być dodatkowa osoba! CO to k**wa ma być? NIe można mieć w ogóle życia prywatnego bo jakieś konsekwencje będą wyciągane - GÓWNO PRAWDA, każdy jest wolnym człowiekiem.
    Aha i wiedza produktowa sprawdzana przez tzw, regionalną/lnego PRZESADA!!! Co my jesteśmy w gimnazjum???
    Dziewczyny nie dajcie się, to jest totalny wyzysk człowieka i na pewno nie polecam pracy w Ryłko.
  • ciurek 2013.06.12 [23:14]
    widzę kranik pilnuje forum i dba o pozytywne wpisy w końcu zapracowany człowiek nie kążdemu regionalnemu płacą za przesiadywanie na forach - a sprzedaż siada
  • od srodka:) 2013.07.07 [13:16]
    HEJusmiech.gif dla kazdego kto chce podjac wspolprace z firma rylko- odradzam!!!!! praca tam to jakis koszmar, ja tez juz mam dosc. Jak jest wysoka sprzedaz to i tak jest zle, bo przeciez con za niska, a jak nie to to acc za niskie...i tak non stop. NIGDY SZANOWNEMU MARCINKOWI NIE DOGODZIusmiech.gif zamiast szanowac ludzi, ktorzy pracuja na niego to ma ich gdzies i potrafi tylko gnoić i narzekac.....a coz biedni kierownicy, bo i tak predzej czy pozniej ich zwolni i zatrudni takich co pracuja dwa tygodnie i jeszcze nie widza co znaczy prowadzic swoja dzialalnosci, tylko w wielkiej euforii przyjmuja z wielka wdzięcznościa, a raczej naiwnoscia stanowisko kierownika. A potem szara rzeczywistosc....odpowiedzialnosc materialna (zwlaszcza wtedy, gdy zostala zle przeprowadzona inwentaryzacja przez regionalnego.... najgorsze jest to, ze nikt z tym nic nie robi, bo praca i zarobki sa calkiem niezle, ale calal atmosfere psuje pan M.!!!!!!! dopoki on tam bedzie to wpolczuje sobie i innym, ale ja to mam go gdzies, bo nie warto sie przejmowac kims takim....
    pozdrawiam i nie polecam, bo widzialam bardzi wiele i mam nadzieje, ze w koncu ktos zrobi porzadek, bo ja chetnie bym pracowala nadal, ale jest techniki zarzadzania pozostawiaja wiele do zyczenia
  • gość 2013.07.17 [16:24]
    Czy ktoś mógłby wypowiedzieć się nt. pracy w salonie Ryłko w Bielsku-Białej w Sferze?
  • gość 2013.07.30 [23:32]
    mysle, ze bez wzgledu na miasto to wyglada to tak samo, czyli obiecuja, a jak sie starasz robisz wynik to i tak cos zle jest.....takze wybor nalezy do osoby ktora chce podjac tam prace. ale szczerze odradzam- to jest praca dla osób ktore sa mocno odporne psychicznie, bo mobbing na kazdym kroku, a jak odezwiesz o swoje to juz jestes nie wygodnym pracownikiem, a najlepiej jakbys pracowal codziennie po 12 godzin i brac za to najnizsza krajowa, a o umie to zapomnij, bo co prawda firma nakazuje tam kilka etatow na sklep i nawet daje na kase, ale przeciez kierownik musi jak najwiecej zaoszczedzic na swoich pracownikach - gdzi by sie tylko nie dalo
  • gość 2014.02.12 [20:25]
    Witam. Mam chyba najnowszą wiadomość dla wszystkich poszukujących pracy w Ryłko. Na początku było ok, pracowałam na wekkendy, a moja stawka to 6,5 za godzinę. Nie otrzymałam butów pracowniczych, ani koszuli, ale też nie musiałam za nie płacić. Moja realizacja planu po miesiącu pracy zawsze była powyżej 100%. Miałam wtedy płacone za parę. Po 2 miesiącach mojej pracy tam zwolnili kierowniczkę, i przysłali nam jakąś inną z innego sklepu. I wszystko było ok. Po 2 m-cach kierownikiem została nasza koleżanka z pracy, z czego się z resztą cieszyłam. Jednak 7 lutego kierowniczka poinformowała mnie, że moja kolejna wypłata za miesiąc styczeń nie będzie liczona stawką za parę, ale za godzinę, i należnych mi pieniędzy nie widziałam na oczy. Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk! Dzwoniłam do kierowniczki regionalnej w tej sprawie, powiedziała że była kierowniczka się do mnie odezwie (bo się zwolniłam), jednak jest 12 luty i nadal nikt nie dzwonił w mojej sprawie. Spróbowałam od 2 dni dodzwonić się do kierowniczki regionalnej, jednak ma wyłączony telefon!!! Od 2 dni!!!! Przecież to niemożliwe! Ale będę walczyć o zaległą mi wypłatę, skontaktowałam się nawet z prawnikiem. Śmieszne było też to, że kierowniczka regionalna na forum ryłko chwaliła mnie za sprzedaż, że podwyższam ogolną realizację planu ryłko w moim mieście, a kiedy przyjechała z wizytą, po 15 minutach powiedziała, że kierowniczka powinna zastanowić się nad zwolnieniem mnie!!!! Śmieszne. Ta firma jest śmieszna. Nie wiem, do kogo teraz napisać skarge, ale jeżeli macie jakiś pomysł, to proszę o kontakt, bo chciałabym to załatwić polubownie. Tymczasem walczę dalej o pieniądze, na które pracowałam cały miesiąc. Powodzenia i wytrwałości dla dziewczyn, które tam pracowały bądź zamierzają to robić.
  • gość 2014.02.16 [20:29]
    Hej, czy to prawda że w ryłko ( w sieci ) pracownicy dostają 2 pary butów za darmo? Jakoś nie mogę uwierzyć w szczodrość firmy.....
  • gość 2014.02.19 [21:01]
    Dwie pary, ale na rok. I to buty które musisz na salonie chodzić i promować z najnowszej kolekcji. Koszule też sie dostaje. Ja pracowałam tam przeszło rok czasu i z dnia na dzień mnie zwolnili bo sie kierowniczka zmieniła a ona nagle stwierdziła, że nas nie chce. A wiedziała od miesiąca że przejmuje salon. Nie polecam firmy ! Nie po to szłam do pracy aby stresować się bo regionalna jeździ po mieście i robi kontrole. Teraz mam spokojniejsza pracę i nie narzekam.
  • buciara 2014.02.28 [14:56]
    Pracuje w Ryłko od prawie 2 lat i bardzo lubię tą pracę. Dostajemy 2 pary butów od firmy na rok, oprócz tego zestaw koszul pracowniczych. Ogromną zaletą są rabaty pracownicze 77% i 40%, tym bardziej, że mamy naprawdę piękne i mega wygodne buty. Wiadomo, że to nie jest praca dla ludzi, którzy mają wymagania do zarobków na najwyższym poziomie, ale jak się starasz i dobrze sprzedajesz to możesz zarobić na pewno więcej niż najniższą krajową...i wcale nie jest tak, że nie możesz sobie nic zaplanować albo że pracujesz wszystkie weekendy... Tak naprawdę wszystko zależy od kierownika. U nas na szczęście od pewnego czasu zmienił się kierownik bo poprzedni jak się okazało po fakcie, co miesiąc nam za coś odliczał z pensji... niesłusznie... bez komentarza to zostawie:/ Nowy kierownik natomiast nas bardzo dobrze traktuje i przez to mamy świetną atmosferę w zespole i nie rywalizujemy ze sobą a wręcz przeciwnie - pomagamy sobie i współpracujemy. To nie jest praca biurowa więc trudno, żebyście tylko siedzieli i nieraz podeszli do klienta. Obowiązków jest sporo, ale przyjęcie dostawy czy układanie butów na magazynie to naprawdę nic trudnego... Podsumowując polecam firmę Ryłko i jako pracodawcę i jako firmę produkującą buty - bo nigdy wygodniejszych nie miałam. Pozdrawiam
  • gość 2014.03.13 [17:07]
    Czy ktoś się orientuje jak jest w Łodzi? Chodzi mi o Port Łódź. Jutro mam rozmowę i nie wiem, czego się spodziewać.
  • gość 2014.03.24 [21:57]
    praca jest ciężka, ale jeśli zespół jest zgrany tak jak u mnie to z chęcią się przychodzi do pracy, ale psychika wysiada gdy pewna osoba czepia się o wszystko nie umiejąc jednocześnie nic, nie mając pojęcia na temat tego co się robi... kiedyś przychodząc z pracy miałam uśmiech na twarzy a idąc tam nie mogłam się już doczekać kontaktu z klientem i sprzedaży, a teraz idąc tam zastanawiam się co znowu źle zrobiłyśmy jak mało sprzedałysmy i jakie beznadziejne jestesmy, a wychodząc klnę jak szewc bo po raz kolejny nie zadowoliłyśmy regionalnej, jak parowo było świetnie to con za mała, a jak con dobra, to acc za małe... jak ktoś kogoś nie lubi to zawsze znajdzie coś żeby go udupić... taka prawda.. mam nadzieję że karma wróci i dopadnie tych którzy gnoją dobrych sprzedawców... Pozdrawiam wszystkich ciągle tam pracujących, tych którzy tam już nie pracują i tych którzy zamierzają tam pracować!
  • gość 2014.04.30 [17:00]
    Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... A tak serio to. W rylko denerwuje dużo rzeczy ale jak jestes dobry to i zarobić sie da. Ja pracuje od roku w sklepie z grupy a. Przez pierwsze 3 miesiące było cieżko ale jak opanujesz wiedzę produktowa i dobrze sprzedajesz to wychodzisz na tym dobrze. Zarobki są rożne. Zależy od miesiąca bo wiadomo ze są miesiące gdzie ludzie kupują a są takie gdy mniej. Na ogół zarabiam od 1700 do 2500 zł. Pracuje w jednym z większych miast. W zależności od grupy sklepu są rożne zarobki i stawki natomiast jeżeli z miesiąca na miesiąc twoja realizacja planu jest większa niż całego sklepu to nawet regionalni traktują cie w porządku. W każdym sklepie są osoby które kradną c***ary i nie wszyscy współpracownicy są ok ale zarobki to rekompensują.
  • kiniaaa123 2014.05.30 [11:55]
    Z tego co czytam, to Ryłko nie wygląda tak kolorowo jak się wydaje z zewnątrz. Szkoda bo bardzo lubię tę markę butów, a dziewczyny sprzedające też zawsze bardzo miłe, fakt widać między nimi rywalizację, ale to akurat lubię w pracy oczko.gif Czytałam też opinie na tym forum: http://www.gowork.pl/opinie_czytaj ,17587
    i tam też narzekają na regionalną i można znaleźć ciekawe uwagi. Czy orientujecie się jak to jest w Złotych Tarasach? bo widziałam, że tam kogoś szukają, dzięki za każde info usmiech.gif
  • gość 2014.05.30 [16:24]
    Dobre Ryłko nie jest złe smiech.gif
  • gość 2014.07.12 [15:19]
    Cześć nie polecam nikomu pracy w ryłko starasz się jak możesz wyrabiasz plany ale niestety ze strony firmy możesz liczyć tylko na umowe o dzieło albo zlecenie wyzysk i oszustwo za niecałe 7 zł w dzisiejszych czasach na godz . ? a no i o pracy na cały etat to można zapomnieć dlatego tylko studentów zatrudniają bo składek nie muszą płacic jeżeli chodzi o darmowe buty jeżeli zrezygnujesz z pracy musisz za nie zapłacic a plany często takie narzucają ze nie jesteś w stanie dostać tej premii szczerze odradzam
  • gość 2014.07.23 [10:36]
    Jezu.. Proszę wszystkich - znajdźcie inną pracę. Nie wiem czy to śmiesznie nie zabrzmi, ale usłyszałam niedawno, że Ryłko działa jak jakaś sekta. To jest nie do opisania co się tam wyprawia. Rotacja pracowników najszybsza jaką widziałam. Ludzie uciekają po połowie miesiąca, bo wyzysk pracowniczy jest tam chyba na pierwszym miejscu. Nie liczy się nic, tylko sprzedaż sprzedaż sprzedaż. Żadnej budowy atmosfery w pracy i koleżeństwa, tylko wyścig szczurów. + 5 zł za godzinę? no dramat..
  • gość 2015.01.04 [23:20]
    Zdecydowanie nie polecam! Należę do osób, którym ciężka praca nie przeszkadza. Jednak przebywanie w niej 15 h a tak już niejednokrotnie się zdarzyło, masa obowiązków, ciągle parcie na sprzedaż. Brak ludzkich odruchów ze strony kierownika.
  • gość 2015.02.06 [21:29]
    W Ryłko nie wiesz kiedy wylecisz z roboty nawet jak byłeś dobry to i tak ci powiedzą że dobrze jak ktoś spojrzy innym okiem i dlatego ni nie pracujesz a tobie mówią że to tym czasowe.
  • ByłamWięźniemRyłko 2015.02.13 [16:57]
    Praca w tej formie w dużej mierze zależy od tego kto jest Twoim kierownikiem. On może ci dać zarobić, albo cię oszukać wciskając kit że "firma w tym miesiącu nie przesłała dodatkowych premii", a sam ładuje sobie do kieszeni. Często niewypłacane pieniądze za pakowanie zamówień www, za własne indywidualne wyrobione plany i inne dziwne pomysły kierowników. Wszystko za 12h pracy dziennie x 3 dni pod rząd, a czasem kwartalnej zniżki ci nie da, bo woli wziąć sobie 2 pary a ciebie wy...ujać.
    Regionalni? Powinni wszystko kontrolować, również w papierach - ale oni są ciśnięci z góry i liczy się tylko sprzedaż, sprzedaż, sprzedaż! Patrzą na sklep przez kamerę i jak Cię nie ma dłużej na sklepie to dzwonią i pytają gdzie jest drugi sprzedawca, jak powiesz ze byłaś coś zjeść to może się odczepią (MIMO że przysługuje ci przerwa :/ - ale nie jak jest sporo ludzi na sklepie). Nie daj Boże oprzesz się o biurko, nie poprawiasz butów, albo nie zagadasz do klienta który rozmawia przez telefon!
    7,60 na godzinę płacą. Od niedawna.
  • gość 2015.03.09 [15:19]
    Na rozmowie o prace wiele jest mówione... oferowane dobre warunki pracy, partnerska atmosfera, wiele premii, płatne szkolenie, zniżki itd... Głównym zadaniem kierownika jest mydlenie oczu pracownikom, co innego mówi dziś, a co innego powie za tydzień (wypierając się tego co mówił wcześniej bo to ty coś przekręciłeś, źle zrozumiałeś). Firma oferuje 1350 podstawy netto (prawie 8pln/h) po czym w połowie miesiąca w końcu dostajesz umowę ...a tam stawka na godzinę netto 7 pln..... Nie wiem na czym polega ten myk, czy to dla nich jakieś zabezpieczenie, że jeśli słabo pracujesz to dostaniesz mniejsza stawkę - co mają na papierze, a jeśli jesteś dobry to tą większą...
    Tak czy inaczej, za te warunki pracy to stanowczo za mało. Tak jak już wyżej pisano ogromna presja psychiczna, nie masz czasu nawet zjeść bo klient ci 'ucieknie' i weźmie buty u innego sprzedawcy. Często, nawet w weekend kiedy jest dużo klientów, nawet jeśli na nast. dzień masz 12, kierownik każe ci zostać dłużej na 1-2-3 h (nawet się nie pyta czy możesz, ty po prostu musisz!). Ogromna presja związana z planem sprzedaży, co tydzień prowadzone są rankingi sprzedawców salonu, w których jawnie jesteś chwalony przed innymi pracownikami albo karcony za słabą realizacje, małe acc, brak sprzedanych torebek itd... Osoby z wysokimi zdolnościami sprzedażowymi mogą liczyć na spore premie za acc i torebki. Ale jeśli ktoś jest dobry to spokojnie znajdzie inną lepszą prace w której zgarnie więcej niż ta firma oferuje. Często organizowane są obowiązkowe szkolenia (niepłatne) na których robisz z siebie pajaca i odgrywasz jakieś scenki, są testy sprawdzające wiedzę np. masz wskazać buta z koziej skóry. Jeśli masz w danym dniu 12 to nagle masz 14 bo jest szkolenie. Jeśli mają zamiar cie zwolnić to zrobią to w ostatnim dniu umowy bez uprzedzenia żebyś przypadkiem nie zdążył nic poszukać na nast. miesiąc. Szczerze nie polecam, można znaleźć dużo lepszą prace. Jeśli chcesz zmarnować swój czas lub dostać nerwicy śmiało idź do ryłko to firma dla ciebie.
  • Zakupoholiczka 23 2015.03.29 [19:25]
    Niestety nie polecam, tak jak wyżej pisane na rozmowie cuda wianki, premie od sprzedaży wkładek do butów,torebek, szczotek, wysyłek internetowych. Nie ma problemu z grafikiem praca zmianowa 12 godzin na dzień wolny. Nie ma rywalizacji dziewczyny fajne. Oczywiście praca na umowę zlecenie stawka za cały etat to 1300 zł.. Praktykowane jest coś takiego jak dzień próbny, na którym trzeba się wykazać, po dniu próbnym i ewentualnym zatrudnieniu wysyłane są materiały których trzeba się nauczyć, wtedy znowu jest się zaproszonym na dzień tzn. techniczny kolejne 2 godziny za darmo..
    Umowę podpisuje się pod koniec miesiąca, więc jeśli przepracujesz kilka dni i stwierdzisz,że to nie dla Ciebie pieniędzy nie zobaczyszoczko.gif Mówione było, że buty dwie pary się dostaje,niestety chodziłam w swoich własnych.
    Praca zaczyna się od 8:30 do około 21:10.. ja na przerwie miałam przyjemność być max 10 minut w ciągu dnia..
    Oczywiście zmiany miały być 12 godzin na dzień wolny były po 3x12 godzin jeden dzień wolnego i znowu 4x12 godzin.. dziewczyny mają po 200 godzin wyrobionych w miesiącu...
    Co do zabierania klienta święta prawda.. koleżanka poszła zjeść bułkę tylko usłyszała,że rozmawiam z klientką od razu wyskoczyła jak poparzona i zaczynała obsługiwać, wtrącać się w rozmowę- jednym słowem zabierać klienta. Cóż niestety nie polecam polska firma, drogie buty ale dla pracownika zero szacunku.. szkoda nerwów czasu i zdrowiausmiech.gif
  • gość 2015.05.01 [13:51]
    W ogóle nie zgadzam sie z tymi postami. Pracuje w rylko juz 7 mc minimalna stawka za godzinę to 8 zł a jeśli wyrabia sie plany a ja zawsze wyrabiam zarabia sie o wiele więcej. Poza tym za każda sprzedana pastę do obuwia mamy prowizje. Buty do pracy dostajemy za darmo dwa razy do roku. Zniżki na buty dostajemy raz na 3 miesiące i to 77%. Szczerze powiem,ze jeżdzę nigdy nie miałam 8 zł/h zawsze powyEj 10 zł a raz nawet 18.5 zł/ h bo wyrobiłam 130% planu. Atmosfera jest super, na luzie bez rozkazywania bo są same młode dziewczyny. polecam bo w innych sklepach tyle sie nie zarabia!
  • gość mimi 2015.08.20 [21:00]
    To tylko pogratulować Pani powyżej tak cudownej pracy. Ja wspominać tego miejsca na pewno dobrze nie będę. Kierownik robi sobie co chce, pracownik jest na każde zawołanie i najlepiej 24h pod telefonem. Prace po godzinach za które nigdy kasy nie zobaczyłam, chociaż przestawienie sklepu albo przecena często były do późna w nocy. Wymagania i rekrutacje jak do nie wiadomo jakiej pracy a potem okazuje się, że totalny syf. Kierownik regionalna kontrolująca Wa-wę, którą miałam wątpliwą przyjemność poznać nie pomaga pracownikom kiedy proszą ją o to, nie kontroluje należycie dokumentacji salonów i lewych umów które są nagminnie (bo kierownicy muszą sobie na ludziach dorobić), nie interesuje się tym jakie relacje są między agentami i pracownikami. Uwielbia za to słuchać ochów i achów na swój temat i ogólnego lizania tyłka oraz czerpie przyjemność z poniżania ludzi. Jest to osoba dwulicowa, która potrafi obiecywać złote góry jak potrzebuje pracowników, a zaraz potem w niedługim czasie nazwać Cię najgorszym pracownikiem mimo, że zapieprzasz aż pot się po tyłku leje. Przerwa w pracy to jest w ogóle jakiś luksus, bo przecież zjeść możesz w 5 minut i dalej zapieprzać cały dzień, a obietnice pracy w systemie 2 dni pracujące na 2 dni wolne to już bzdura wierutna, zamiast tego harujesz 3 dni dostajesz 1 wolny i znowu 3 dni. Wielka firma z tradycjami to wielkie oszustwo.
  • mała123456 2016.02.01 [13:53]
    Pracowałam kilka dni i zrezygnowałam. Chamstwo i nic więcej. Nie zostałam przeszkolona z obsługi kasy fiskalnej a później pretensje że butów nie sprzedałam skoro nie wiedziałam jak to zrobić. Zero pomocy dla nowego pracownika tylko "radź sobie sama". Co to ma być??? Czy tak traktuje się nowego pracownika? I jeszcze to podbieranie klientów... Zamiast dać się wykazać nowemu pracownikowi żeby pokazał co potrafi to zabierają ci buty z rąk i na chama wciskają klientowi. Z całego serca nie polecam! Na pewno są lepsze oferty pracy niż ryłko
  • gość 2016.03.19 [18:59]
    Hej. Jest może ktoś kto dalej pracuje w Ryłko ?
  • gość 2016.06.04 [20:21]
    Ja zaczelam 3miesiace temu prace w Ryłko. I jestem bardzo zadowolona. Jestem w szoku ze niektorzy maja takie zle opinie. Ale to wszystko zalezy od tego jaka masz kierowniczke i regionalnego. Ja mam stawke godzinowa 8.30zl.
    Jestem na caly etat. Zarabiam podstawe 1360zl.
    Dodatkowo mam placone od sprzedazy. Miesiecznie na jedna osobe mam do sprzedania 54pary. Jesli to zrobie zarabiam 1700zl.
    Swietna atmosfera. Dziewczyny w podobnym wieku. Ja polecam. Najlepsza praca. A pracowalam wczesniiej w Badurze, tam to jest strasznie! Traktuja cie jak maszyne.
    Pozdrawiam
  • morzeszumi 2016.07.14 [18:45]
    OBÓZ PRACY! nie polecam nikomu, niby taki zwykły niepozorny salon firmowy a standardy jak w jakiejś ogromnej korporacji, czuje się ciągły stres. Nie liczy się zarobek całego sklepu a indywidualnego sprzedawcy i wyrobiona przez niego norma, która często jest bardzo wygórowana, pomimo tego że klient donośnie mówi że nie potrzebuje Twojej pomocy (że nie lubi jak ktoś go próbuje na siłę uszczęśliwić) i tak musisz mu wciskać produkty na siłę !! Atmosfera w pracy - FATALNA "koleżanki" tylko czyhają aż pójdziesz na zaplecze aby odradzić Twojemu potencjalnemu klientowi zakup butów które poszłaś szukać, za to ona zaproponuje o wiele lepszy i wygodniejszy model tak aby klient przeszedł na jej konto. Jest to mega nie uczciwe.
  • gośćxz 2017.07.16 [22:07]
    A jak wygląda to z premiami, jeżeli wyrobie 100%planu to ile dostane premii?
  • gość 2017.07.28 [09:44]
    dziewczyny, jakie zarobki są obecnie na rękę, studiując?

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...