Odpowiedz na ten temat

Boję się dorosłości

  • gość 2017.08.13 [00:25]
    Mam 24 lata i nawet ciężko mi uwierzyć w to... Niedawno miałam 20, jestem przerażona jak to szybko mija. Właśnie zorientowałam się że najlepsze lata mojego życia już za mną. Kończę studia za rok, do tej pory pracowałam tylko dorywczo i zarabiam na swojej pasji-fotografii, mam stypendium też naukowe i socjalne, czasami pomagaja mi rodzice, ale za rok wszystko się skończy. Nie wiem czy utrzymam się z tego, robię małe sesje, bo boję się ludzi i na przykład fotografowania na uroczystościach. Mam bardzo mało znajomych,większość zapoznana dzięki mojemu chlopakowi, który z kolei jest duszą towarzystwa. Boję się bardzo ludzi, boje sie isc do pracy na etat, ze bede wykorzystywana i poniżana. Ciężko mi nawiązywać relacje. Żyje w swoim świecie, najlepiej mi jak nie wychodzę z domu albo żyje sama (jedyne towarzystwo, które uwielbiam to oczywiście mojego chlopaka, przy nim nie musze udawac). Teraz sobie zylam w swojej bajce, w sumie lubię swoje zycie, bo robie co lubie o nikt mnie nie zmusza do niczego. Ale czuję paniczny strach, że to się skończy. Trzeba będzie dopasować się do świata, dzwignac to wszystko.. jakieś kredyty, powazna praca itp. Przytłacza mnie to, bo jestem pewna że przestanę być sobą, że będzie tylko harowa i stanę się małym trybikiem, że wyparuje że mnie życie. Będę tylko taka maszyną. A potem w wieku 40 lat sfrustrowana kobieta. Przecież mnóstwo dzisiaj takich ludzi. Którzy tylko egzystują. Brak czasu, pieniedzy, problemy, to mnie przeraża. Nie wiem jak się na to przygotować albo sobie ułatwić, żebym w tym wszystkim nie zgubiła siebie. Czuję się jak zagubiona nastolatka , inne dziewczyny przy mnie wydaja mi sie takie pewne siebie, powazne, a ja nawet strojem i wyglądem przypominam nastolatkę, a nie kobiete. Nienawidze jakis eleganckich ubran , obcasow. Ktos tak jeszcze ma?
  • gość 2017.08.13 [00:37]
    Przełamiesz lek jak będziesz zmuszona i się duży kontrast wdrozysz
  • gość 2017.08.13 [00:39]
    Ja też tak mam smutas.gif
  • gość 2017.08.13 [00:39]
    najważniejsz że masz jeszcze WIANUSZEK autorko tematu
  • gość 2017.08.13 [00:45]
    A co studiujesz?Chcesz podjąć pracę związaną ze studiami?
  • gość 2017.08.13 [00:52]
    Nie wiem, lubię te studia, ale czy bym chciała to robić w przyszłości? Raczej nie i nie wiem czy coś w ogóle się uda :/ to filologia obca z dość mało popularnym językiem. Najbardziej zazdroszczę mojej koleżance, ktorej rodzoce kupili moeszkanie, placi 500zl z rachunkami i ma cała chatę, a ja za głupi wynajem beznadziejnej pokoiku place ponad 600zl z oplatami, chyba nigdy nie będzie mnie stać na swoje smutas.gif
  • MalaUroczaCóreczkaDiabła 2017.08.13 [00:53]
    Wiesz co najgorszego możesz zrobić? Zamknąć się w domu. Co do fotografii, możesz założyć bloga ze swoimi zdjęciami. Może są jakieś stronki dla amatorów z których będziesz mogła brać jakieś pieniądze za zdj, jak zaczniesz przełamywać swój lęk to może zaczniejsz robić swoje sesje zdjęciowe, to już zalezy od Ciebie. Praca nawet na etat może być dla Ciebie takim kopniakiem, żeby stanąć na rzęsach i wyjść z domu albo możesz dalej tkwić w bagnie. Małe kroczki usmiech.gif Może terapia albo poszukaj jakiś porad jak sobie z tym radzić.
  • gość 2017.08.13 [00:59]
    jakich amatorów?, ja chcę być dziewicą

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...