Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

felicjaklops

jest super przedszkole a mlody nie chce chodzic!

Polecane posty

moje dziecko nie chce chodzic do przedszkola. codziennie rano jest droga przez meke - nie chce wstac, nie chce sie myc, nie chce jesc, wrzeszczy i ryczy jak bysmy co najmniej obdzierali go ze skory. nie wiem o co chodzi, bo w przedszkolu nikt sie na niego nie skarzy, panie mowia ze jest cichy i grzeczny. nie wiem o co chodzi, ani jak temu zaradzic. pomozcie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma jakiś swój powód i ten powód trzeba odgadnąć. Pytałaś go?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest pewnie niesmialy i musi sie przelamac. Sa takie dzieci w przedszkolu, nawet teraz widze jak dzieci w wieku mojego 5-latka placza po wyjsciu. Moj za to jest smialy, moze nawet zbyt smialy. Ale kiedys bylo zupelnie inaczej! Na szczescie nigdy nie plakal. Twoj musi sie przyzwyczaic innej rady chyba nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bawi się z kimś w przedszkolu? Zasada nr 1: znajdź mu tam przyjaciela. Poproś panie przedszkolanki o pomoc. Spytaj z kim tam chciałby się bawić? zaproś to dziecko do domu,albo na coś wspólnego (do kina, na łyżwy itd.) Niech się zaprzyjaźnią. Jeśli dzieci mają dla kogo przychodzić, to w przedszkolu jest fajnie, choćby kolorowych mebelków nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak długo to trwa? Jeżeli od września to stanowczo za długo! Powinnaś porozmawiać z samym dzieckiem, może po prostu ma jakiś problem, o którym nie wiesz - skoro w przedszkolu jest raczej grzeczne, to być może jest zmęczone i niewyspane. Czy wozicie je na jakieś dodatkowe zajęcia? Pamiętajcie, że kilkulatek jednak dość szybko się męczy, na pewno szybciej niż dziecko starsze. Możesz spróbować kilku technik opisanych tutaj w artykule: http://www.przedszkole.wieliczka.pl/news/7/60/Jak-przyzwyczaic-dziecko-do-przedszkola.html Jeżeli to nie pomoże pomyślcie o wizycie u psychologa, ale najpierw porozmawiajcie przede wszystkim z Waszym dzieckiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mialem takich znajomych, ktorzy wozili swojego co prawda 6-letniego dzieciaka po roznych zajeciach caly czas, basen, angielski, lekcje programowania, i mlody autentycznie nie wyrabial, a oni narzekali ze ma takie straszne klopoty ze wstawaniem rano… dopiero interwencja babci, najprzytomniejszej osoby z calej rodziny, ukrocila to i mlody w koncu ma czas sie pobawic, a do szkoly tez chodzic nie chcial - ale to ze zmeczenia po prostu. daj sie dziecku wyspac i zobacz jaki bedzie rezultat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no jezdze z nim na angielski dla przedszkolakow i basen, basen jest 2 razy w tygodniu. to chyba nie za duzo? problemy ze wstawaniem ma, dojezdzamy dosc daleko, ale uznalam ze to normalne, a i tak budze go wczesniej zeby zdazyc przejsc przez wszystkie jego bunty i placze…

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i po co to wszystko? Jeszcze basen,ok. Aczkolwiek wydaje mi się,że basen jest dobry już dla dziecka szkolnego,przedszkolak nie potrzebuje tego w ramach dodatkowych zajęć,angielskiego też nie. W szkołach nie uczą czy co? Wiem jaki jest poziom nauczania języków w Polsce,ale jeśli dziecko będzie w tym dobre i będzie to lubiło,to bez problemu opanuje język jako samouk,dodatkowo w domu . Po co 4 czy 5 latka wozić na zajęcia dodatkowe? Jak zacznie chodzić do szkoły,to co..będzie jeszcze francuski,karate ,piłka nożna i gra na akordeonie? Rozumiem.,że chcesz,żeby dziecko się fajnie rozwijało itp. Ale uwierz... zajęcia dodatkowe w tym wieku nie są najlepszym pomysłem. Ewentualnie zostawiłabym jedno: albo basen,albo angielski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może to za dużo dla takiego malucha.moze jeszcze potrzebuje popołudnie spędzać w gronie rodzinnym w swoim domu z rodzicami. Kilka godzin w grupie rozbrykanych maluchów jest męczące a jeszcze popołudniu wymaga się od niego aktywności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie. A poza tym niektóre dzieci w tym wieku jeszcze mają małą drzemkę popołudniową,więc może twoje dziecko jej potrzebuje. Jeśli rano nie chce wstać i jest wrzask,to znaczy,że jest niedospany ze względu na wiele wrażeń w ciągu dnia lub późno chodzi spać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takim razie daj mu odpocząć :) Przemęczony na pewno jest cichy i grzeczny w przedszkolu, bo nie ma siły rozrabiać ;) Popytaj przedszkolanek, czy nie widzą jakichś oznak nadmiernego zmęczenia, czy dziecko nie ma problemów z koncentracją. Może problem da się rozwiązać po prostu większą ilością snu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U mnie synek bardzo chętnie chodzi do http://przedszkole-promyk.pl/, ale to jest chyba kwestia podejścia. Może synek boi się, ze go tam zostawisz, może ma jakieś obawy? Próbowałaś z nim na ten temat rozmawiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dzięki wszystkim za odpowiedzi! moze faktycznie w przyszlym tygodniu dam dziecku odpoczac od tych zajec, zobaczymy jaki bedzie efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziecko pewnie ma lęk separacyjny.. Albo za mało ciekawych zajęć w przedszkolu i się nudzi, a może dzieci mu dokuczają? Ja mojego przeniosłam do Tequesty, bo była podobna sytuacja. Nie chciał chodzić, codziennie rano były awantury... W nowym miejscu ma dużo zajęć, są dzieci obcokrajowców więc uczy się angielskiego i hiszpańskiego i potem usiłują się dogadać. Jakoś teraz lepiej i chętniej chodzi do placówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak zapisałam moją córkę do Bajeczki, to tez na początku nie chciała chodzić. Ale tam jest bardzo fajnie wszystko zorganizowane, dzieci starsze i młodsze spędzają sporo czasu razem, uczą się od siebie. Jest sporo angielskiego, jest klub Kucharza. dziecko przestało się bać, chętnie spędza tam czas. Zaczynaliśmy od 3 godzin dziennie, teraz zostaje na cały dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślę, że każde dziecko ma problem z przystosowaniem się na początku. Nowe miejsce, nowi ludzie i przede wszystkim brak mamy, wszystko to działa mocno stresująco na takiego malucha. Dlatego ważna jest pomoc wychowawczyni żeby zachęciła malucha do włączenia się w zabawę. Moja córka chodzi do przedszkola www.przedszkolekonradek.pl i też na początku były problemy z zaaklimatyzowaniem ale doświadczone panie wychowawczynie wiedziały jak sobie z tym poradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko tez nie chciało, ale najważniejsze jest podejście Pań w przedszkolu. Nasze dziecko chodzi do Tequesty i tam dziewczyny tak się nim od razu zaopiekowały, zagadały, wciągnęły do zabawy - że po paru dniach o strachu nie było juz mowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co mówią opiekunki w przedszkolu? I co mówi dziecko? Coś mu się przytrafiło, czy trudno mu się zaaklimatyzować w nowym miejscu? Wiem z doświadczenia że bardzo ważna jest postawa pań w przedszkolu. Jeśli potrafią otoczyć dziecko opieką, są ciepłe i otwarte to dzieciom jest łatwiej się przełamać, zwłaszcza tym wstydliwym. Jeśli mogę coś zasugerować, to bardzo dobrym wyborem sa przedszkola integracyjne. W Warszawie godne polecenia jest przedszkole Bajeczka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moje dziecko też w przedszkolu było jak aniołek, a rano go nie mogłam z łóżka zerwać. Okazało się, że się nie wysypia. Po prostu nie umie wcześniej zasnąć, a przez to wcześniej wstawać. Na szczęście to potrwało około 2 miesięcy i teraz młody już ma więcej energii i zapału, szczególnie jak wykupiliśmy mu w Tequeście dodatkowe zajęcia z gry na pianinie. Ma swój cel żeby rano wstać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A wasze dziecko chodzi do Tequesty na Mokotowie czy na Żoliborzu? Bo my mamy bliżej na Żoliborz, to nowa placówka więc zbieramy opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
U nas Żoliborz, bo mamy też bliżej. Całe wyposażenie jest nowe z tego co widzę w obu placówkach (spacer wirtualny na stronie), posiłki są też podobne, czesne tak samo. Kwestia tego gdzie lepiej ci dojechać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co powiecie o ich lokalizacji na Ursynowie? To najnowsza placówka, najlepiej wyposażona itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W każdej lokalizacji oferta jest taka sama, możesz sobie zobaczyć jakie są zajęcia: http://www.tequesta.pl/pl/oferta/. Ja wybierałam lokalizację według odległości od naszego osiedla.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na Urysnowie jest najnowsza placówka, byłam tam na dniu otwartym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co powiesz o tym miejscu? Ja waham się czy dowozić malucha w przyszłym roku na Mokotów czy na Ursynów. Jest jakaś różnica?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Super przedszkole, maluch już sie zadomowił. Obie placówki widziałam - jest podobnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×