Odpowiedz na ten temat

Pytanie o żłobek do doświadczonych mam

  • gość 2017.09.21 [12:01]
    Słuchajcie niech mnie ktoś oswieci. Mój syn zaraz kończy rok, ja jestem w drugiej ciąży, ale szukam jakiegoś klubiku zajęć gdzie mógłby spędzać kilka godzin z innymi dziećmi. Potrzebuję tego wg mnie. Dzisiaj byłam w miejscu które mi się podobało. Kameralny klub malucha, panie opiekunki całkiem sympatycznie. Ale jak weszłam do sali zobaczyłam dziewczynkę na oko 1,5 roku przypieta pasami do krzesełka do karmienia która przeraźliwie płakała. Panie że mną przez dobra minute rozmawiały jakby nigdy nic ale mi cały czas wzrok szedł w stronę tego dziecka ba które nikt nie zwracał uwagi. Kobiety się zorientowly że to może jakoś dziwnie wyglądać i ja zebrały z krzesełka tłumaczac że miała karę bo ugryzła inne dziecko. To najmłodsza grupa, dzieci powyżej roczku. Nie mówią, ledwo chodzą. Czy wg was takie metody są ok? Poslalybyscie swoje roczne dziecko do takiego miejsca?
  • gość 2017.09.21 [12:22]
    dziwna jesteś..
    po takim incydencie... Tobie się tam podobało????
  • gość 2017.09.21 [12:34]
    w zyciu bym nie poslala pechowiec.gif malo tego wysmarowalabym opowiednia opinie, moze rodzice nie wiedza co sie dzieje, jezus maria jakby mi ktos moja corke tak przypial to bym go na szelkach wywiesila z okna na ostatnim pietrze palacu kultury!!!!!!!!!!!!!!
  • gość 2017.09.21 [12:38]
    i to jest wlasnie najgorsze w zlobkach...dziecko za male zeby powiedziec co je spotyka...z drugiej str opiekunka tez moze robic krzywde i tez dziecko nie powie smutas.gif
  • gość 2017.09.21 [22:21]
    Ok ja to podobnie odebrałam ale już zglupialam bo panie się zachowywały jakby to była najbardziej naturalna rzecz na świecie. Do tego była przy tym obecną dyrektorka żłobka. Szukam dalej ale tak szczerze to zaczynam myśleć czy vt synka nie dać na jakieś po prostu zajęcia dodatkowe raz czy dwa w tygodniu a żłobki sobie darować jak takie kwiatki wychodzą. Przecież mogłam tego nie zobaczyć...
  • gość 2017.09.21 [22:57]
    Straszne!
    Dziewczyna ugryzła inne dziecko-moze bardzo dotkliwie!!! Pewnie prośby nie pomagają to w jakis sposob należy do tego dziecka dotrzeć-separacja od grupy i zabawek na chwile i rozmowa plus reagowanie rodzicow na takie zachowanie.
    Jak inaczej to miały zrobic?
    Zachowanie opiekunek jak najbardziej adekwatne do zachowania.
    Siedzi w krzesełku przypieta zeby nie uciec tak jakby to miało miejsce w kącie i ma czas na ochłonięcie i przemyślenie.
    Gdyby wasze dziecko wróciło ugryzione ze złobka to co???
    Zadowolone by były mamuśki ze w żaden sposob nie reprymenduje sie dziecka i nic sobie nikt z tego nie robi?
    Dobrze ze nie oddajesz dzieciaka do żłoba-przynajmniej o jedna roszczeniowa matkę mniej!
  • kaskaa123 2017.09.22 [00:40]
    Roczne dziecko powinno być przy rodzicach. Nie jest mu potrzebny kontakt z dziećmi tylko kontakt z mamą, którą kocha najbardziej na świecie.
    Poczytaj sobie na ten temat na stronie Fundacji XXII, myślę, że wiele Ci to pomoże http://fundacja22.org/pl/szkolenia-warszawa-3 0-09-2017/
    Pozdrawiam, Kasia
  • gość 2017.09.22 [02:24]
    Uważam że karanie tak małych dzieci jest pozbawione sensu bo i tak nie zrozumieją one związku między kara a przewinieniem. Do tego widzę różnice między postawieniem dziecka do kata a przywiązaniem go gdzieś na siłę.
    Co do czasu z mamą zgadzam się ale mój syn się po prostu nudzi, widać że bardzo brakuje mu wrażeń

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...