Odpowiedz na ten temat

Mąż nas pogrąża w długach

  • luca30 2009.01.30 [14:53]
    Tak moi drodzy....to może zacznę od tego, że jesteśmy małżeństwem 10 lat,mamy troje dzieci..w tym córka z podejrzeniem jaskry...Wydawałoby się, że można razem jakoś żyć w miarę wspierania się nawzajem....ale nie stety wszystko zaczęło się komplikować od czasu gdy mój mąż wziął na m na głowę kilka kart kredytowych...Już od pewnego czasu korzysta z nich nie mówiąc mi nic o tym, a ja tylko zadowalam się wyciągami z zaskakującymi kwotami . Myśli, że jestem głupia i nie domyślę się niczego , bo przecież też płaciłam kartą, ale wpadka niestety, bo od 15-go stycznia nie brałam nic z kart, a przyszedł mi szokujący wyciąg i pisze nawet gdzie wyciągał kasę. Pomóżcie co mam robić jak mam dziś z nim o tym rozmawiać...żeby nie doszło do awantury?? załamkasmutas.gif
  • luca30 2009.01.30 [15:00]
    Jestem roztrzęsiona, bo mam wrażenie , że mnie zdradza lub traci pieniądze na alkochol ...nie dawno miał wyjazd do innego miasta w sprawie służbowej, a do tego wołał na mnie pieniądze, bo stwierdził, że wszyscy kupią sobie hamburgery, a on będzie patrzył...więc mu dałam 20 zł, a on w ten dzień wyciągnął po kryjomu z karty jeszcze 100 zł. więc pytanie brzmi na co skoro dałam mu już na jedzenie...boże czuję, że to wszystko się źle skończy...ja już nie mam sił walczyć z jego przekrętami. Nie jestem złą żoną, a mimo to mnie kantuje ...dlaczego??
  • Wielka mi rzecz: podejrzenie jaskry pechowiec.gif Mają ludzie naprawdę chore dzieci, a ta tu wyskakuje z jakims podejrzeniem pechowiec.gifpechowiec.gif To smieszne i niepoważne pechowiec.gifpechowiec.gifpechowiec.gif

    Nie toleruję kobiet, które ważą sto kg. Obrażają Boga swoją tuszą. Pamiętajcie, łakomstwo to jeden z grzechów głównych. Niechętnie patrzę też na ludzi, którzy spożywają mięso - to bardzo wielki grzech Nie toleruję wyrodnych matek ani niechlujnych gospodyń. Sprzątać trzeba codziennie. Nie lubię ludzi, którzy hodują koty. Nienawidzę kotów
  • I pamietaj, że nikomu niewolno żałować ani wypominac jedzenia, głodnego nakarm - mówi Pismo święte pechowiec.gif Nie wyliczaj więc rodzinie hamburgerów pechowiec.gif
    Nie toleruję kobiet, które ważą sto kg. Obrażają Boga swoją tuszą. Pamiętajcie, łakomstwo to jeden z grzechów głównych. Niechętnie patrzę też na ludzi, którzy spożywają mięso - to bardzo wielki grzech Nie toleruję wyrodnych matek ani niechlujnych gospodyń. Sprzątać trzeba codziennie. Nie lubię ludzi, którzy hodują koty. Nienawidzę kotów
  • Popłudniowa Heerbatka 2009.01.30 [15:06]
    no tak Jania wzró...itd ma rozdwojenie jaźni i pomrocznośc jasną, ale nie traktuje tego jako powód do użalania się nad sobą i zakładania topików w tym temacie.
  • luca30 2009.01.30 [15:07]
    Wszystko na mojej głowie...żuci mi lichą wypłatę jak psu i rób co chcesz....nie mogę iść do pracy, bo nie mam z kim dzieci zostawić, a napewno nie pozwolę, by same sie wychowywały, bo potrzebują pomocy, nieraz 3 godziny siedzę z nimi by im pomóc w lekcjach, a to nie wszystko...mam chorą i stara matkę do której co dzień jeżdże i do tego sama jestem chora na nadciśnienie, przyniósł mi na dodatek psa przez którego mam same kłopoty, bo wszystko mi niszczy w domu i robi kupy gdzie chce , a sąsiedzi mnie straszą policją,,ale co tam jego to wszystko mało obchodzi.......najlepiej wziąść się zalać lub naciągnąć długów kolosalnych...mam tego dość
  • maja kkk 2009.01.30 [15:08]
    100zł moze poszedł do agencji towarzyskiej???
  • No i po co skarzysz na smietniku? Ostatecznie masz męża, są takie, które męża nie mają i z chęcią ci by go zabrały pechowiec.gif
    Nie toleruję kobiet, które ważą sto kg. Obrażają Boga swoją tuszą. Pamiętajcie, łakomstwo to jeden z grzechów głównych. Niechętnie patrzę też na ludzi, którzy spożywają mięso - to bardzo wielki grzech Nie toleruję wyrodnych matek ani niechlujnych gospodyń. Sprzątać trzeba codziennie. Nie lubię ludzi, którzy hodują koty. Nienawidzę kotów
  • Haris Pilton 2009.01.30 [15:08]
    chcialam cos doradzic, ale jak widze takie uzalanie sie to mi sie odechcialo pechowiec.gif

    http://pl.youtube.com/watch?v=0uuYicF9eUg Mniam!
  • Doceniaj to co masz, bo jutro możesz nie mieć nic pechowiec.gifpechowiec.gif
    Nie toleruję kobiet, które ważą sto kg. Obrażają Boga swoją tuszą. Pamiętajcie, łakomstwo to jeden z grzechów głównych. Niechętnie patrzę też na ludzi, którzy spożywają mięso - to bardzo wielki grzech Nie toleruję wyrodnych matek ani niechlujnych gospodyń. Sprzątać trzeba codziennie. Nie lubię ludzi, którzy hodują koty. Nienawidzę kotów
  • luca30 2009.01.30 [15:10]
    nie chodzi o wyliczanie tylko o to , że mnie oszukuje i dzięki temu mamy kupę długów . Nikt nie lubi być oszukiwany, i nie na takie sumy:wsciekly.gif
  • podłe jestescie 2009.01.30 [15:11]
    pechowiec.gif
  • asia2-- 2009.01.30 [15:12]
    karty kredytowe sa okropne -wiem cos o tym bo tez sie nabralam i do dzisiejszego dnia splacam p 300zł miesiecznie
  • luca30 2009.01.30 [15:13]
    tu nie chodzi o 100zł tu chodzi o większe sumy na których mnie oszukuje, i wcale się nie użalam nad sobą tylko szukam rozwiązania tej sytuacjii, ale widzę, że nie ma tu na kogo liczyć. beksa.gif
  • luca30 2009.01.30 [15:16]
    Mówią ..."wygadaj się będzie ci lepiej"smutas.gif , ale przy takim wsparciu można się tylko zdołowaćsmutas.gif
  • luca30 2009.01.30 [15:18]
    Niektórzy myślą, że mogą bezkarnie osądzać i obrażać innych ludzi, ale sami za jakiś czas mają kłopoty i potrzebują pomocy i wsparcia...jesteśćie za**biści . Dzięx!!!!!!!!
  • luca30 2009.01.30 [15:20]
    A póżniej się ludzie dziwią, że ktoś się łamie i popełnia samobójstwo...przez takie pomocne dłonie jak wasze. Jeszcze raz wielkie dzięki za wsparciejezyk.gif
  • luca30 2009.01.30 [15:24]
    Pomyślałam na początku, że może ktoś mnie naprowadzi jakoś na rozmowę z mężem, ale jest ciężko tu o wyrozumiałość, ludzie w necie znajdują przyjaciół, ale i też wrogów..........smutas.gifsmutas.gifsmutas.gif ...smutas.gif
  • dddss 2009.01.30 [15:27]
    zamieść ten temat na ogólnej albo na uczuciowym.
    Tu jest bardzo mało ludzi.

    Trzymaj się...kwiatek.gif
  • on+28 2009.01.30 [15:30]
    uwazam ze nie masz inneg wyjscia jak przedstawienia swoich dowodow i podejrzen i poproszenia o wyjasnienie
    grunt to rozmowa nawet jesli zakonczy sie awantura
    a co do kart,niestety trzeba bedzie je splacic ale najlepiej to je pozbieraj i potnij zeby nie mogl z nich korzystac
    swoja droga,po co w ogole godziliscie sie na nie...karta kredytowa to studnia bez dna,a nie majac dodatkowego zrodla finansowania w zyciu jej nie splacisz bo to co masz na czysto musisz wplacic na konto karty...i znowu zostaja dlugi
  • Twoje problemy wydają mi się wyolbrzymione pechowiec.gif Wziął 100 zł... trudno, takie jest życie, pieniądze są potrzebne i wyjeżdzając nie może on przecież grać roli dziada pechowiec.gif ostatecznie wziął tylko 100, a ni 1000 pechowiec.gif

    A ty wydajesz mi się osobą, która zbyt mocno chce kontrolować męża, sama wszystko kupować, w dodatku masz skłonnośc do szantazu pechowiec.gif Nawet nas szantażujesz wzmiankami o samobójstwie pechowiec.gif Juz widzę, jak jestes słodka pechowiec.gifpechowiec.gif

    A uspokój się, kobieto, bo może twój mąz ma z tobą krzyz pański pechowiec.gif Marudzisz, użalasz się, szantażujesz pechowiec.gif

    Moja rada brzmi: daj mu kieszonkowe, MĄŻ TO TEZ CZŁOWIEK pechowiec.gif Tez chce zjesć jamburgera, jak każdy...


    Nie toleruję kobiet, które ważą sto kg. Obrażają Boga swoją tuszą. Pamiętajcie, łakomstwo to jeden z grzechów głównych. Niechętnie patrzę też na ludzi, którzy spożywają mięso - to bardzo wielki grzech Nie toleruję wyrodnych matek ani niechlujnych gospodyń. Sprzątać trzeba codziennie. Nie lubię ludzi, którzy hodują koty. Nienawidzę kotów
  • luca30 2009.01.30 [15:44]
    No tak, ale ja mu daję kieszonkowe co dzień...i wiesz co ci powiem, że dzieciom już mi nie starcza na kieszonkowe, bo same utrzymanie męża kosztuje więcej jak nasza czwórka, a do tego nie stroni od alkocholu i robi awantury na które dzieci patrzą...fajnie co? Ale i tak to ja jestem najgorsza.............................
  • lamella 2009.01.30 [22:57]
    trollem jedzie na kilometr, po 20 zł mężowi wydziela z JEGO WŁASNEJ wypłaty, ręce opadają...

    wiesz co, nie pisz mi że nie możesz pracować, bo z dziećmi lekcje odrabiasz (czyli dzieci szkolne), no litości...

    długów narobił, żre za 4, pije, awanturuje się... no zaj**iście, a laska nadal twardo w domu siedzi, bo misję ma do spełnienia... zamiast zabezpieczyć sobie i dzieciom byt, bo na ojcu polegać nie można. Beztroska ryzykantka, to już lepiej na banji skakać.

    Obudź się kobieto, karty kredytowe twojego męża to twoj najmniejszy problem. Dodam dla ułatwienia - jeśli są to karty do wspólnego konta, to czym prędzej z niego zrezygnuj, bo odpowiadasz za to zadłużenie na równi z nim. Jeśl konto jest tylko jego i tylko on podpisał umowę na kartę kredytową, a ty się na to nie zgadzałaś - komornik tylko z jego pensji będzie dochodził należności. I czym prędzej szukaj pracy, zanim wpakujesz się po uszy w gówno.

  • misio pysio 2009.01.30 [23:07]
    co wspolnego konta???? przeciez ona siedzi w domu cale zycie i nic nie robi wiec jak to konto moze byc tez jej.
    biedny chlop. zapiepsza jak glupek, 'rzuca jej cala nedzna wyplate' jak to powiedziala ksiezniczka i nic nie robi tylko pije alkohol i chodzi na dzi**i,
    no w sumie ja tez bym tak robil jakbym mial w domu 30-sto letniego darmozjada i trojke dzieci na utrzymaniu. zal mi go
  • reactiva 2009.02.18 [23:55]
    JANIA WZOR - jaki ty jestes pusty
    a ty kobieto jezeli to prawda to zrob porzadek i z tym psem i z tym facetem.Użalanie nic nie pomoze moze byc tylko gorzej, bo bedziesz ty musiala splacac te dlugi.
  • poszukujaca_25 2009.02.23 [08:26]
    A moze by tak rodzielność majątkowa? Ale autorka jest tak niezaradna, ze nie bedzie w stanie pewnie tego dokonac...
  • szczerze mówiąc nic 2009.02.23 [13:21]
    mnie tak nie wnerwia jak postawa roszczeniowa u ludzi , wszyscy sie mają zleciec i powiedziec ci co masz robic , babo , weż się huknij w łeb , Z NAMI chcesz rozwiazywac swoje problemy ? Przed mężęm siedzisz cicho i czekasz nie wiem na co ? Nie łaska sie odezwac , powiedziec że wiesz o tym i sramtym ? Poza tym znamy tylko twoją wersję tej histori i cos mi sie zdaje że gdyby dac szansę wypowiedzi twojemu męzowi to wersja byłaby o 180 stopni inna , to że masz trójkę dzieci nie znaczy że nie możesz pracowac , nie rób z siebie kaleki a jakos ciężko mi jest sobie wyobrazic mojego męża proszącego mnie codziennie o kieszonkowe , w końcu to on zarabia a nie typechowiec.gif
  • gość 2017.10.11 [14:56]
    up

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...