Odpowiedz na ten temat

Co zrobić z rozkapryszoną dziewczyną?

  • Migacz 2017.04.21 [14:32]
    Mój problem polega na tym że się zakochałem w dziewczynie o którą się bardzo starałem i bardzo szybko wyznałem jej miłość.
    Niestety ale efekt tego jest dosyć nieciekawy - ona traktuje mnie jako stronę której bardzo zależy. Dlatego często chcę żebym wyznawał jej miłość, mówił co o niej myślę i jak mi się podoba, natomiast ona sama często krytykuje mnie za moje zachowanie, sposób ubierania itp. Wcześniej cieszyła się jak dostała kwiatka, czy jak ją gdzieś zaprosiłem , a teraz jakoś widzę że zaczęła traktować to jako coś normalnego - dzisiaj to nawet kolor kwiatka jej się nie podobał.
    Czy jest jakiś prosty sposób żeby to odkręcić i żeby jej zaczęło bardziej zależeć na związku niż mi? Myślę że ona chce być ze mną ale po prostu chce wykorzystać to że ją tak traktuję i pokazać że jest górą. Dziewczyna ma tez bardzo mocny charakter ale z drugiej strony, ja nie chce jej stracić.
  • gość 2017.04.21 [14:44]
    Przestań jej nadskakiwać , zacznij traktować trochę na dystans , pokaż że nie zależy aż tak bardzo na niej .
    Nie bądż na każde jej skinienie i zacznij byc trochę tajemniczy a zobaczysz że ona zacznie latać za Tobą.
  • gość 2017.04.21 [14:51]
    znajdź sobie mniej egoistyczna, mniej manipulujaca i po prostu sympatyczniejsza. To jedyna rada
  • Migacz 2017.04.21 [14:57]
    Niestety ale jestem za bardzo zakochany aby ją całkiem olać i szukać następnej smutas.gif
  • gość 2017.04.21 [15:20]
    no to się męcz dalej skoro taaaki zakochany jesteś, ze szacunku do siebie nie masz usmiech.gif pocieszę Cię: jesteś dla niej tylko czasoumilaczem, jeździ po Tobie bo jej na to pozwalasz ale ponieważ nie traktuje Cię poważnie to zostawi Cię jak tylko pozna bardziej odpowiedniego więc i tak Cie od siebie uwolni
  • Migacz 2017.04.21 [18:37]
    Niestety sam sobie jestem winny. Na początku już byłem dla niej za dobry- płacenie w restauracji całości rachunku, podwożenie do pracy, komplementy i ani się spostspostrzegłem jak ona się zmieniła z miłej dziewczyny na rozkapryszoną damę.
  • gość 2017.04.21 [18:50]
    to nie jest twoja wina,moj tez jest taki i bardzo go kocham,zasada jest jedna ktoś nie ceni to się zabiera przywileje,albo ogranicza,trafiles na gówniare,ja tez mam silny charakter jak ktoś nie doceni ma kare i nic mnie wzrusza,kochaj najpierw siebie ,podraznij ją gdy zachowuje się niewlasciwie,nie kupuj kwiatow jak będzie piszczeć dlaczego mow ze i tak ci się nie podobają kwiaty ode mnie a nawet się obraz z tej okazji,baw się tak samo jak ona,chyba ze chcesz się udusic i mieć dyktatora a po jakims czasie przypominać ślimaka bez głosu
  • gość 2017.04.21 [19:01]
    Jak zadzwoni zeby sie dzis spotkać to powiedz ze dzis nie możesz. Na następne spotkanie nie całuj na przywitanie niech ona wyjdzie z inicjatywa, nie proponuj wyjsć to ona zacznie sie starac

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...