Odpowiedz na ten temat

Jak zakończyć romans z kochanką?

  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [21:19]
    Jak najbardziej bezboleśnie dla niej?
  • gość 2017.09.12 [21:24]
    Normalnie. Wprost, bez owijania w bawełnę. Lepsze to niż unikanie kontaktu i znikniecie z jej życia bez słowa wyjaśnienia.
  • gość 2017.09.12 [21:34]
    Kochanka to tylko seks.Nic więcej.Zapytaj raczej czy da się zakończyć prawdziwą miłość.Sam jestem ciekaw co napiszecie o prawdziwej miłości.Ile tu jest półgłówków co nie rozumieją tego słowa?
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [21:55]
    21:24
    Normalnie, wprost to musiałbym jej powiedzieć, że po prostu już mi wystarczy i się wypaliłem. Ale nie wiem jak ona to przyjmie raczej może być ciężko. Nadal ze sobą piszemy a co do spotkań to nie proponuję a jak ona spyta to wymyślam jakieś głupie wymówki i widzę, że to nie wychodzi na dobre.
    21:34
    Ja pytam o co innego a jeśli chcesz pytać o miłość to zrób to może w swoim oddzielnym wątku.
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [21:56]
    Dodam że lubię tą kobietę i nie chcę z nią tracić takiego koleżeńskiego kontaktu ale nie chcę się już po prostu spotykać.
  • Taki Zielony 2017.09.12 [21:59]
    Napisać to proste oczko.gif zrealizować w życiu pełnym emocji wręcz awykonalne, zawsze będzie ból, chyba że komuś udało się bzykać z maszyną wtedy wystarczy off albo kabel z gniazdka, bo emocje zawsze będą na stand by oczko.gif
  • gość 2017.09.12 [21:59]
    Że nie masz czasu. Co ty jakiś ułomny jesteś?
  • gość 2017.09.12 [22:00]
    Jakos nie pytales jak rozpocząć romans pechowiec.gif a teraz nagle nie wiesz?
  • gość 2017.09.12 [22:02]
    Powiedz prawde i nie przedłużaj jej niepewności.
  • gość 2017.09.12 [22:03]
    To po co z nia nadal piszesz? Nie da sie juz byc z nia w koleżeńskich stosunkach. Rozstańcie sie jak normalni ludzie.
  • gość 2017.09.12 [22:06]
    dziś [21:34] mam to samo pytanie smutas.gif
  • Taki Zielony 2017.09.12 [22:11]
    Gdy facet kończy związek to jest wbrew naturze usmiech.gif to tak jak w fizyce woda płynąca pod górę oczko.gif
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [22:14]
    " chyba że komuś udało się bzykać z maszyną wtedy wystarczy off"
    Więc chyba wychodzi na to że ja jestem maszyną bo mi zwyczajnie przeszło chce to dlatego skończyć ale nie chcę jej przy tym skrzywdzić mimo wszystko.
    xxx
    "Że nie masz czasu. Co ty jakiś ułomny jesteś?"
    Nie jestem ułomny i właśnie tak piszę że nie mam czasu. Ale ona pyta w takim razie od tygodnia o październik.
    xxx
    "Jakos nie pytales jak rozpocząć romans"
    No nie pytałem. To mój pierwszy romans i może dlatego.
  • gość 2017.09.12 [22:17]
    brak kręgosłupa u autora
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [22:17]
    22:11
    O tym też czytałem szukając wszędzie odpowiedzi na swoje pytanie. I w takim wypadku doradzają żeby zrobić tak żeby sama w końcu odpuściła. Tylko jak żeby jej nie zranić bo naprawdę nie chcę?
  • gość 2017.09.12 [22:20]
    A co jeśli jej bardzo zależy i sama pierwsza nie odpusci? Trudno. Bedzie jej przykro to będzie, ale niech wie na czym stoi.
  • gość 2017.09.12 [22:23]
    Poboli i przestanie,najgorzej jak się nie wie i nie rozumie dlaczego.
  • gość 2017.09.12 [22:26]
    No wlasnie. Ma sie domyślać? Dorabiać jakies teorie? Powiedz wprost i będzie po sprawie.
  • gość 2017.09.12 [22:26]
    22.06
    Zastanawiam się po prostu co tu ludzie co niby kochają napisząusmiech.gif Socjologiczne podejście.Ilu jest tu ,,odwazniakow" co potrafią pisac tylko z gościa o milości jak to niby kochają,jak sa zawiedzeni...ile jest tekstów provo, pisanych przez paranoików.Ja pisałym do osoby ,która kocham od razu,a nie zakładałbym durnych topików.Palanty nawet nie wiedzą co to miłośc.
  • gość 2017.09.12 [22:34]
    Typowe dla zdradzacza. Martwi się o kochanke a nie martwi o żonę.
  • gość 2017.09.12 [22:37]
    Wiesz, nie sądzę żeby chciała być twoją koleżanką po tym jak ją pobzykałeś i znudziłeś się. Nie wiadomo czy nie zaangażowała się emocjonalnie i jeszcze ci narobi problemów, powie żonie chociażby. Musisz delikatnie to załatwić i urwać kontakt. Nikt nie lubi być porzucany, a ty byś chciał kumpelke teraz..
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [22:38]
    Nigdzie nie napisałem że ją kocham a ona również mnie nie. Nasz układ był jasny ale pojawił się właśnie ten problem że ona na takich warunkach chciałaby żeby dalej to trwało żeby czasem się spotkać a ja wiem że już nie chcę. Chciałbym utrzymać jakiś kontakt koleżeński ale coś czuję że robi się dziwnie. Może zwyczajnie skłamać że żona coś podejrzewa?
  • Taki Zielony 2017.09.12 [22:39]
    Żona ma to czego nie ma kochanka oczko.gif a kochanka to czego nie ma żona smiech.gif , no może dopóki kochanka nie zostanie żoną jezyk.gif wtedy układ silnia smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif a dwie kochanki, a może trzy smiech.gif to dopiero układ smiech.gifjezyk.gifsmiech.gif
  • gość 2017.09.12 [22:41]
    Dobre rozwiazanie.
  • gość 2017.09.12 [22:43]
    Taki zielony się rozmarzył jezyk.gif
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [22:43]
    22:37
    Pisaliśmy w jednym czasie i przyznaję że twój post daje wiele do myślenia.
    xxx
    "Typowe dla zdradzacza. Martwi się o kochanke a nie martwi o żonę."
    Moja żona to w tym momencie zupełnie odrenbny temat.
  • Jaśminiówka 2017.09.12 [22:49]
    Definitywnie zakończ.Szczerze.Nie było miłosnych wyznań, więc nie ma potrzeby mieć wyrzutów sumienia?A i pamiętaj, że liczy się klasa.To po tym poznać, co facet sobą prezentuje.Po co Ci ukł.koleżeński?Chcesz mieć ją na "załataj dziurę"?
  • Jaśminiówka 2017.09.12 [22:50]
    Ups...wskoczyło mi drugi raz
    edytowano 2017.09.12 [22:51]
  • Taki Zielony 2017.09.12 [22:50]
    Zielony to cholerny romantyk oczko.gif
  • gość 2017.09.12 [23:06]
    Po co jesteś z żoną skoro jej nie szanujesz i upakarzasz?
  • gośćONzagubiony 2017.09.12 [23:07]
    "Po co Ci ukł.koleżeński?Chcesz mieć ją na "załataj dziurę"?"
    To nie tak. Polubiłem ją po prostu i fajnie by było czasem napisać a problem jest jedynie w tym że nie chcę się już spotykać na seks. Ale ktoś tu dobrze wyżej napisał ze ona być może się zaangazówała a skoro tak to jeszcze trudniej będzie to rozwiązać ale nie sądzę że doniosła by żonie bo ona nie z takich ludzi na ile ją poznałem.
    Prawda taka że się zakręciłem w tym wszystkim dobrze że jestem w tym momencie sam bo piję piwko palę fajki i czytam co piszecie. Przynajmniej ktoś mi odpowiedział bo jakieś dwa tygodnie temu pisałem na innej stronie to nikt nic nie doradził.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...