Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zaczynam bloga i mam problemy z pisaniem

Polecane posty

Gość gość

regularnie, ma ktoś jakieś rady? Staram się jak mam więcej czasu napisać coś ekstra, ale zdarza mi się nie mieć weny, nigdy wcześniej jakoś mi nie przyszło do głowy, że to w pewnym sensie ciężka praca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie jesteś głupi/głupia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie jestem głupia, jestem mądra na tyle, by zauważyć, że jesteś niedowartościowanym frustratem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witty pretty kitty
Pisanie jest bardzo trudne, ja sama piszę w dwóch językach wiersze, teksty piosenek, a od dwóch lat z przerwami dłuższy tekst. Bloga fabularnego też kiedyś prowadziłam, ale głównie dla siebie w ramach terapii. Cóż, nie powiem Ci jak zmobilizować się do pisania, bo sama mam z tym problemy... Słyszałam rady, żeby pisać na siłę mimo braku weny. Ja zazwyczaj tego nie robię, próbowałam i rezultaty były marne. Muszę znaleźć odpowiednie słowa i koniec. Z drugiej strony nie ma sensu chodzić w kółko i myśleć o tym, że nie wiesz co napisać, bo to potęguje stres. Ja na brak weny stosuje "klin klinem", czyli chwilowo przerzucam się na inne zainteresowania. Ale cały czas notuję sobie ciekawe słowa, zdania, spostrzeżenia do wykorzystania w odpowiednim momencie. Co do mobilizacji - mnie mobilizuje fakt, że mam dobre pomysły na teksty i szkoda mi ich marnować. Polecam nakręcanie się własnymi pomysłami. Oprócz tego podobno pomaga wydzielenie sobie regularnego czasu pracy. Albo zmiana miejsca, czasami chętniej pisze się w parku, autobusie, kawiarni, nawet na randce ;) Może spróbuj urozmaicić bloga? Wyprowadź nową sekcję tematów, rób fotografie, krótkie filmiki, rysunki albo kompletnie coś innego. Może wejdź z kimś w kooperację i kiedy Ty nie masz ochoty pisać, posiłkuj się ciekawymi pracami znajomych? Wtedy łatwiej pokonać poczucie rutyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witty pretty kitty
Absolutnie nie jesteś głupia, każdy czasem tak ma. Praca twórcza wymaga naprawdę mnóstwa wysiłku intelektualnego. Szczególnie, kiedy nam zależy i jesteśmy perfekcjonistami... Wiem z doświadczenia, moi rodzice wykonują wolne zawody i też zdarza im się zmęczenie materiału ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witty pretty kitty
Mój znajomy muzyk twierdzi, że najlepiej pisze mu się w autobusach i tramwajach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję, witty pretty kitty. U mnie nie chodzi o brak weny, bo bloga założyłam (zakładam, napisałam dopiero 2 krótkie posty, istnieje od środy i ma sporo niedociągnięć). Mam listę tematów, w tej chwili ok. 15-20, które chcę poruszyć, ale bardziej martwi mnie to, że chciałabym aby ewentualnemu czytelnikowi, który do mnie zajrzy, przyjemnie się czytało... To nie jest mój pierwszy blog, poprzedni dotyczy biżuterii, ale tam nie musiałam w zasadzie myśleć nad teksami, bo są to opisy :) Fotografie robię, ale nie do każdego tekstu, na filmiki przyjdzie czas, na rysunki na razie czasu nie mam (nie mam skanera). Masz rację, jestem perfekcjonistką i mogłabym tak bez końca dopieszczać mój pomysł, lecz postanowiłam w końcu zacząć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Musisz wyksztalcic w sobie rutyne. Nie wiem ile mozesz przeznaczyc czasu na pisanie bloga, ale te 2 godziny kilka razy w tygodniu to takie minimum. Wszyscy znani pisarze, jak King, Link czy Murakami pisza codziennie, bez wzgledu na to czy maja wene czy nie. Jak bedziesz zwlekal w nieskonczonosc to nigdy nic nie napiszesz. Nie satawiaj sobie tez za wysoko poprzeczki, bo moze to ciebie paralizuje. A jesli nadal nie mozesz sie za to zabrac, to moze prokrastynujesz lub zwyczajnie blogowanie nie jest dla ciebie.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość witty pretty kitty
A to przepraszam, zozumiałam Cię tak, że masz pomysły na teksty, ale nie potrafisz się zabrać do pisania, bo wydaje Ci się, że można to zrobić lepiej, inaczej i nie jesteś pewna jak albo nie masz na to ochoty. To miałam na myśli pisząc "brak weny" ;) W takim razie w czym dokładnie jest problem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mam za dużo czasu, ale kupiłam sobie tablet by wykorzystywać wolne chwilę, na początku powinnam znaleźć co najmniej 2x 2h w tygodniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość w p k
To rady, które w większości wypadków działają :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witty pretty kitty dziś Dokładnie tak, mam pomysły, ale piszę chyba za krótko i za sucho, takie mam wrażenie, za to bardzo treściwie :) Nie wiem, jak zrobić to inaczej, myślisz, że po paru miesiącach ćwiczeń mam szansę się poprawić? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja problem jest głębszy i jeszcze trudniejszy do rozwiązania. Zostałam blogerką modową i już po pierwszym wpisie zorientowałam się że nie znam się na modzie pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hahah, to chyba się musisz dokształcić, ale czemu właściwie zaczęłaś o tym pisać? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiola438
Jak się ma wenne to wtedy pisze się dużo i po prostu zostawia temat do wklejenia za parę dni. Dobry blog to pisany dobrze i z życiem. Warto tez pomyśleć o zarobku wtedy na nim. Poczytaj o tym na: http://adnext.pl/dokad-zmierza-polska-blogosfera . Bardzo ciekawy temat w naszych czasach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×